Poduszka w różowe słonie

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,83 (293 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
23
8
57
7
101
6
53
5
24
4
6
3
10
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377792728
liczba stron
280
język
polski
dodała
blackbird

W na pozór uporządkowanym życiu trzydziestoletniej singielki Hanki nie ma miejsca na dziecko. Tak naprawdę nie ma w nim miejsca na żadne bliskie relacje, poza przyjaźnią z koleżanką jeszcze ze szkolnej ławki. Ale prawdziwa przyjaźń ma swoją cenę i Hania staje się niespodziewanie dla samej siebie jedyną opiekunką małej dziewczynki. Problemy emocjonalne utrudniają Hance nie tylko relacje z...

W na pozór uporządkowanym życiu trzydziestoletniej singielki Hanki nie ma miejsca na dziecko. Tak naprawdę nie ma w nim miejsca na żadne bliskie relacje, poza przyjaźnią z koleżanką jeszcze ze szkolnej ławki. Ale prawdziwa przyjaźń ma swoją cenę i Hania staje się niespodziewanie dla samej siebie jedyną opiekunką małej dziewczynki. Problemy emocjonalne utrudniają Hance nie tylko relacje z mężczyznami, ale również kontakt z dzieckiem. Potrafi jej zaledwie zapewnić byt, a to okazuje się dalece niewystarczające. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji. Poznanie Łukasza wprowadza dodatkowe zawirowania w życiu Hanki. To wydarzenie staje się katalizatorem zmian. Ale aby zmienić cokolwiek, Hanka musi na nowo zmierzyć się z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa…

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (648)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1396
Wioleta Sadowska | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2015

"Różowe słonie odpędzają złe sny".


Co zrobić, gdy niespodziewanie los przecina ze sobą drogi życiowe dwóch osób, na zawsze łącząc je w jedną całość? Osób, dla których słowem kluczem do rozwiązania problemów jest po prostu "dzieciństwo". Osób, z których jedna, traumę z tego okresu ma już za dawno za sobą oraz druga, która właśnie wkracza w ten etap. Uleczyć je może tylko wspólne wspieranie się i zostawienie za sobą przeszłości. Rada łatwa do wykonania w teorii, trudniejsza jednak w prawdziwym życiu.

Joanna Maria Chmielewska to pochodząca z Wybrzeża, pedagog, socjoterapeutka oraz autorka książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Prowadzi warsztaty twórczego pisania, a jej teksty można znaleźć w podręcznikach i antologiach. Mieszka obecnie w Szklarskiej Porębie w Domu pod Wędrownym Aniołem, wychowując trójkę dzieci. Jej książki zaczarowały już tysiące czytelników.

Hanka, trzydziestoletnia singielka wiedzie dość poukładane i przewidywalne życie. Ma ustabilizowaną pozycję zawodową...

książek: 647
Żona_Pigmaliona | 2018-03-27

'' Dostała to dziecko bez instrukcji obsługi i zupełnie nie wiedziała , jak sobie z nim poradzić ''

Bardzo lubię lektury które wywołują emocje , jeszcze bardziej je lubię kiedy wywołują emocje pozytywne , a najbardziej lubię kiedy wywołują wspomnienia które generują pozytywne emocje . Ta książka jest właśnie taka . Nie jest to literatura wielkich lotów , żadne objawienie literackie nad którym krytycy by wzdychali ochy i achy , ale czyta się naprawdę świetnie . Tak , jest lekko schematyczna , tak , można przewidzieć co będzie dalej i w jakim kierunku zmierza akcja . Jednak w tym wypadku w niczym mi to nie przeszkadzało . W moim odczuciu pani Chmielewska (ta inna Joanna) bardzo dobrze oddała zachowanie dziecka przeżywającego traumę spowodowaną odejściem matki . Jak również zachowanie osoby dorosłej po przeżytym w dzieciństwie wstrząsie traumatycznym . Reasumując , książka podobała mi się , nawet bardzo , zaczynając od samej okładki . Szara okładka , nieodparcie kojarząca się z...

książek: 451
geena | 2014-05-23
Przeczytana: 20 maja 2014

- Zostaniesz moją przyjaciółką? - proponuje Ewa, wkładając do buzi ostatni kawałek wafelka.
- No pewnie. (...) Taką prawdziwą przyjaciółką?
- Najprawdziwszą. Aż do śmierci. Chcesz?
- Aż do śmierci! [s. 24]

Hanka nie sądziła, że dziecięca obietnica złożona w dzień rozpoczęcia pierwszej klasy szkoły podstawowej stanie się tak wiążąca, i że tak szybko się dopełni. Dzisiaj jako samotna trzydziestolatka i spełniona zawodowo kobieta, wiedzie dość uporządkowane życie do chwili, gdy dowiaduje się o śmierci Ewy i o tym, że przyjaciółka pozostawiła w jej opiece swoją pięcioletnią córkę, Anię.

Kobieta nie ma pojęcia jak opiekować się dzieckiem i jak nawiązać z nią kontakt, poza tym zapomniała o poduszce w różowe słonie, która odgania złe sny, a bez niej dziewczynka nie zaśnie... Przez całą książkę przyglądamy się jak Hanka radzi sobie z Anią i jak w tej nowej sytuacji odnajduje się sama Ania. Oczywiście fabuła zawiera dużo więcej, ale starałam się jedynie nakreślić główny wątek i wyjaśnić...

książek: 249
zolzowata_franca | 2016-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2016

Książka trafiła w moje ręce właściwie przez maleńką pomyłkę. Pomyliłam Panie Chmielewskie :), myśląc, że mam nieprzeczytaną pozycję Joanny Chmielewskiej, tej od "Lesia". Tak się jednak miało stać, książka mnie zachwyciła.
To historia Hanki - singielki, kobiety "poukładanej", zasadniczej, takiej, dla której słowo - rzecz święta. Do jej poukładanego życia pewnego dnia wkrada się pięcioletnia Ania, córka jej zmarłej przyjaciółki Ewy, a wraz z Anią miś Florian, oraz poduszka w różowe słonie. Hanka obiecała, że zaopiekuje się Anią, kiedy przyjaciółki zabraknie. Obu z nich zawalił się świat, jedna straciła mamę, tak naprawdę wszystko co miała na świecie, druga zaś straciła przyjaciółkę, a jej życie wywróciło się do góry nogami. Kompletnie nieprzygotowana do wychowania dziecka, Hanka działa intuicyjnie, co nie zawsze jej wychodzi. Ania jest zamknięta w sobie, nie chce z nikim nawiązywać kontaktu, nie je, nie uśmiecha się, jest wyalienowana. Hanka pracuje w firmie, w której ośmiogodzinny...

książek: 1542
PaniKa | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane, Współpraca, 2015

Nie da się tak łatwo zapomnieć krzywdy wyrządzonej w przeszłości. Bolesne wspomnienia zawsze będą wracać, a nasze życie nigdy nie będzie kolorowe i radosne. Patrząc przez pryzmat bólu, widzimy tylko to co czarne. Jak zatem dalej żyć?

Hanka to odpowiedzialna i pewna siebie kobieta. Prowadzi ustabilizowane życie, w którym nie ma miejsca dla nikogo, no może poza jedną osobą – przyjaciółką Ewą. Jednak wszystko się zmienia gdy po walce z ciężką chorobę, Ewa umiera. Zostawia po sobie córkę Anię i kapryśnego misia Floriana i to na głowę Hanki spada obowiązek zajęcia się dzieckiem. Kobieta jest przerażona, nie wie jak zająć się dziewczynką, jak nawiązać z nią nić porozumienia. Hanka, choć bardzo się stara, czuje że zawodzi na każdej linii, a mała Ania oddala się od niej coraz bardziej. Wie jednak, że musi zrobić wszystko aby zapewnić dziecku szczęśliwy dom, w końcu obiecała to Ewie. Zagubiona we własnych emocjach kobieta i rozpaczliwie tęskniąca za matką dziewczynka nieporadnie próbują...

książek: 1709
Monika | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2017

Przyznam, że w trakcie czytania "Poduszki w różowe słonie" gdzieś w podświadomości miałam jedno określenie- banał.Jednak im głębiej wchodziłam w życie bohaterek, tym bardziej książka mnie porywała. Historia przedstawiona przez panią Chmielewską mogłaby zdarzyć się naprawdę, mogłaby dotyczyć każdego z nas, bo życie pisze różne scenariusze.
Warto sięgnąć po tę książkę, tym bardziej, że jest krótka i można ją przeczytać w dwa wieczory, z tym, że moim zdaniem jest to lektura z tych "typowo" babskich- jest pisana o kobiecie i z punktu widzenia kobiety. O dalszych losach bohaterów można przeczytać w części drugiej "Sukienka z mgieł".

książek: 588
lullaby | 2011-04-05
Przeczytana: 30 marca 2011

Jest taka piosenka o czterech zielonych słoniach - Cztery słonie, zielone słonie - Każdy kokardkę ma na ogonie… - Niestety nie wszystkim dzieciom towarzyszy ten radosny refren. Była kiedyś mała dziewczynka, która w poduszkę w różowe słonie wylewała swoje łzy… I nie kolor słoni ma tutaj znaczenie, po prostu czasami bywa tak, że życie z kolorowego zamienia się w szarobiałe.

Tak jest w książce pani Joanny M. Chmielewskiej. Pisarka zdobyła już serca młodszych czytelników powieściami „Historia srebrnego talizmanu”, „Neska i srebrny talizman”, a także serią wierszy „Zaczarowane rymowanki”. Teraz przyszedł czas na starszego odbiorcę, do którego adresowana jest "Poduszka w różowe słonie".

Co zawiera ta tajemniczo nazwana przesyłka…? Odpakowując ją –otwierając książkę, poznamy losy trzydziestoletniej singielki Hanki, która nie jest zdolna do żadnych bliższych relacji z drugim człowiekiem. Kiedy niespodziewanie zostaje opiekunką małej dziewczynki jej problemy emocjonalne jeszcze się...

książek: 799
Nina | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2015

Pochłonęłam w jeden dzień. Uwielbiam książki, które pomimo ciężkiego tematu czyta się jednym tchem. Taka jest historia Hanki i pięcioletniej Ani - córki zmarłej przyjaciółki Hanki, którą ta obiecała się zaopiekować. Nie jest to łatwe zadanie dla niezależnej singielki, która ma problemy z własnymi emocjami, a teraz dochodzą problemy z dzieckiem, które nie może się pogodzić ze śmiercią mamy. Czy uda im się pokonać przeszkody, czy znajdą drogę do porozumienia, czy dadzą sobie radę ze złymi emocjami nagromadzonymi przez laty? Przeczytajcie. Warto

książek: 2285
kasandra_85 | 2013-12-16
Przeczytana: grudzień 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/12/na-dobry-poczatek-tygodnia.html

książek: 196

http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2015/05/ludzie-z-perami-recenzja-ksiazki.html

Człowiek cierpiący poszukuje odpowiedzi na pytanie o sens bólu, powód, dla którego najgorsze uczucie świata żyje właśnie w nim. Z cierpieniem fizycznym jest lepiej; wiemy, że jesteśmy chorzy, nasze ciało jest popsute, więc ból jest nieunikniony. Gorzej jest z tym bólem psychicznym, bólem niewidzialnej duszy, którego źródło tkwi często w przeszłości, której już nie można zmienić i od której nie można uciec, chyba że ma się amnezję. Ludzie różnie sobie z tym radzą – popadają uzależnienia, często groźne dla zdrowia i życia, zamykają się w sobie, zapadają w swój świat, do którego nie ma wstępu nikt inny, albo zagłębiają się w rutynie, porządkującej świat i niedającej szansy Myślom. A wiele może być takich Myśli i jestem pewna, że nikt nie chciałby ich znać. Ale one przychodzą, razem ze wspomnieniami. Wspomnieniami patologicznej, na różne sposoby rodziny. Śmierć kogoś dla nas ważnego. Złego traktowania...

zobacz kolejne z 638 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd