ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Pierwsze koty robaczywki

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-01-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-15
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7839-412-9
Ida kończy studia, po czym… znów trafia do szkoły średniej, tym razem jako belferka.
Tam przyjdzie jej zmagać się nie tylko z nową maturą, Myszorem, Dywanową i resztą niezbyt atrakcyjnego ciała pedagogicznego, ale także z uczniami, w których buzują hormony. Na dodatek zacznie bić rekord w stawianiu się na dywaniku (tureckim!) u dyrektora wuefisty i ratowaniu z opałów współlokatorów: fanatycznej wielbicielki szpinaku Ady i jej pokręconego chłopaka Qrka. Żeby tego było mało, na głowie będzie miała ucznia czującego do niej miętę oraz byłego chłopaka – egocentryczną gwiazdę dwóch reklam i jednego serialu – z którym rozstała się z bardzo ważnych powodów, których zupełnie sobie nie może przypomnieć…
Kup Pierwsze koty robaczywki w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Pierwsze koty robaczywki
Książka napisana jest tak by rozśmieszała i nawet w moim przypadku to się udawało bo jadąc autobusem uśmiechałam się do tej książki:),ale jakoś nie wyobrażam sobie żeby trafiła do trochę starszej publiki. Ja na przykład często wymieniam opinie z moją mamą i bym jej tej książki nie poleciła. Co mi się w niej podobało - dużo humoru, dobra akcja, trochę romansu. Co mi się nie podobało - niektóre wyraz pisane drukowanymi literami i wyrywki blogu, chociaż może śmieszne, podkreślające absurdy niektórych sytuacji i dodające indywidualny charakter książce to jednak mi trochę przeszkadzały w czytaniu...
Oceny książki Pierwsze koty robaczywki
Poznaj innych czytelników
360 użytkowników ma tytuł Pierwsze koty robaczywki na półkach głównych- Przeczytane 236
- Chcę przeczytać 120
- Teraz czytam 4
- Posiadam 34
- 2013 11
- 2014 9
- Ulubione 6
- Biblioteka 4
- Literatura polska 3
- Z biblioteki 3
Tagi i tematy do książki Pierwsze koty robaczywki
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pierwsze koty robaczywki
(...) czasami nawet największa seksbomba może okazać się niewypałem.
(...) czasami nawet największa seksbomba może okazać się niewypałem.
Ale czego można się spodziewać po facetach... No, przecież nie myślenia. A więc to prawda... Nawet Bog musiał zaczynać od zera, czyli od faceta. I na pewno teraz tego żałuje.
Ale czego można się spodziewać po facetach... No, przecież nie myślenia. A więc to prawda... Nawet Bog musiał zaczynać od zera, czyli od fac...
Rozwiń ZwińCzy kiedykolwiek jakikolwiek facet się zastanawiał, ile trzeba włożyć wysiłku w to, żeby stać się (chociaż na godzinę) seksowną? Albo przynajmniej sprawiać wrażenie seksownej?
Czy kiedykolwiek jakikolwiek facet się zastanawiał, ile trzeba włożyć wysiłku w to, żeby stać się (chociaż na godzinę) seksowną? Albo przyna...
Rozwiń Zwiń










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pierwsze koty robaczywki
Wesoła opowieść o perypetiach pewnej nauczycielki języka polskiego - Idy W. Sięgnęłam po nią dzięki mojej koleżance - też nauczycielce polskiego.
Jako początkująca nauczycielka uznałam tą opowieść za dobre wprowadzenie w świat belfrów. Opisy grona pedagogicznego i pokoju nauczycielskiego są bezcenne :)
Znalazłam w niej odniesienia do scen z Bridget Jones oraz "Nigdy w życiu!"
Polecam tym, którzy nie wiedzą jak ciężko jest być nauczycielem a już w szczególności początkującym nauczycielem. Szkoła życia!
Wesoła opowieść o perypetiach pewnej nauczycielki języka polskiego - Idy W. Sięgnęłam po nią dzięki mojej koleżance - też nauczycielce polskiego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako początkująca nauczycielka uznałam tą opowieść za dobre wprowadzenie w świat belfrów. Opisy grona pedagogicznego i pokoju nauczycielskiego są bezcenne :)
Znalazłam w niej odniesienia do scen z Bridget Jones oraz "Nigdy w...
Jak dla mnie rewelacja! Do książki podchodziłam z czytaniem parę razy, gdyż jakoś nie mogłam przebrnąć przez początek (sama nie wiem czemu). Ale jak już przysiadłam to co chwilę wręcz parskałam śmiechem do momentu kiedy oswoiłam się ze stylem, w jakim książka została napisana. Owszem uważam że polonista Ida trochę dziecinnie zachowywała się w stosunku do mężczyzn a nawet i do uczniów ale mimo wszystko podobała mi się ta opowieść.
Bardzo lekka, humorystyczna, trafiajaca w punkt ze swoim tematem przewodnim jakim jest system edukacji.
Jak dla mnie rewelacja! Do książki podchodziłam z czytaniem parę razy, gdyż jakoś nie mogłam przebrnąć przez początek (sama nie wiem czemu). Ale jak już przysiadłam to co chwilę wręcz parskałam śmiechem do momentu kiedy oswoiłam się ze stylem, w jakim książka została napisana. Owszem uważam że polonista Ida trochę dziecinnie zachowywała się w stosunku do mężczyzn a nawet i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałam poczytać coś lekkiego. No to trafiłam - perypetie młodej polonistki, której podejście z jednej strony mnie BARDZO irytowało (jak relacje z facetami czy NADMIERNE podkreślanie niektórych słów, tak jak teraz to robię),ale z drugiej za to jej uwagi na temat systemi edukacji były momentami celne. No i - aż jestem w szoku - chwilami naprawdę parskałam śmiechem. Czyli chyba jest nieźle.
Chciałam poczytać coś lekkiego. No to trafiłam - perypetie młodej polonistki, której podejście z jednej strony mnie BARDZO irytowało (jak relacje z facetami czy NADMIERNE podkreślanie niektórych słów, tak jak teraz to robię),ale z drugiej za to jej uwagi na temat systemi edukacji były momentami celne. No i - aż jestem w szoku - chwilami naprawdę parskałam śmiechem. Czyli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterka charakterkiem dorównuje Małej Mi, podobnie jak ciętym językiem - a więc drżyjcie, skamieniałe podstawy polskiego systemu edukacji. Do tego hiperekologiczni, hippisowscy współlokatorzy, nieprzetrawiona miłość do byłego chłopaka... tyle że to już było, i to nie raz. Fabuła nie jest w zbyt oryginalna, do tego całe sceny zdają się mocno "inspirowane" znanymi filmami i innymi książkami. Nawet monologi i sarkastyczny humor bohaterki, rodem z występów stand-uperów, bogactwo dosadnych powiedzonek często wspiera pożyczkami od innych autorów lub odgrzewa stare jak świat dowcipy. Można przeczytać, ale wyłącznie dla odmóżdżenia, bo niewiele nam po tej książce pozostanie.
Bohaterka charakterkiem dorównuje Małej Mi, podobnie jak ciętym językiem - a więc drżyjcie, skamieniałe podstawy polskiego systemu edukacji. Do tego hiperekologiczni, hippisowscy współlokatorzy, nieprzetrawiona miłość do byłego chłopaka... tyle że to już było, i to nie raz. Fabuła nie jest w zbyt oryginalna, do tego całe sceny zdają się mocno "inspirowane" znanymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zabawna, lekka lektura.
Bardzo zabawna, lekka lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://dajprzeczytac.blogspot.com/2017/12/pierwsze-koty-robaczywki-karina-bonowicz.html
https://dajprzeczytac.blogspot.com/2017/12/pierwsze-koty-robaczywki-karina-bonowicz.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozabawna
zabawna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObiecujący początek, potem już przesyt słów pisanych wielkimi literami, przegadanych przemyśleń-rozterek damsko-męskich bohaterki bardziej na poziomie małolaty niż kobiety. W moim odbiorze - forma jakbym ciągle czytała bloga albo portal społecznościowy, a nie książkę. Pozycja pewnie znajdzie swoich usatysfakcjonowanych odbiorców, dla mnie niestety męcząca na tyle, że nie zdecydowałam się doczytać do końca.
Obiecujący początek, potem już przesyt słów pisanych wielkimi literami, przegadanych przemyśleń-rozterek damsko-męskich bohaterki bardziej na poziomie małolaty niż kobiety. W moim odbiorze - forma jakbym ciągle czytała bloga albo portal społecznościowy, a nie książkę. Pozycja pewnie znajdzie swoich usatysfakcjonowanych odbiorców, dla mnie niestety męcząca na tyle, że nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper się czyta, książka napisana lekkim językiem, pełna humoru.
Polecam wszystkim.
Super się czyta, książka napisana lekkim językiem, pełna humoru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam wszystkim.
Bądźmy szczere;
Polscy pisarze są niedoceniani, chociaż niejednokrotnie mają o wile większy talent od tych wszystkich amerykańskich gwiazdeczek, piszących o idealnych Maryśkach.
Był sobie nudny dzień przed świętami, wiedziałyśmy, że jeśli wtedy nie wypożyczymy żadnej książki to z czytania przez święta nici. Regały szkolnej biblioteki świeciły pustkami, tak jak za komuny świeciły półki w sklepach. Wydawało się, że te książki, które zostały na półkach wyciągają do nas ręce w błagalnym geście i szepczą: ,,Proszę weź mnie, przeczytaj mnie..." Jak się pewnie domyślacie właśnie tak zaczęła się nasz przygoda z tą książką, okładka nas nie zachęciła- te białe smugi w tle odstraszały ludzi jak zapach slumsów w upalny letni dzień, a kobieta na okładce wyglądała za staro na te dwadzieścia cztery lata... Dopisek nad tytułem również nie wydaje się być zachęcający. (,,Mężczyznę życia poznaje się w najmniej spodziewanych okolicznościach") Na początku myślałyśmy, że to będzie kolejne romansidło gdzie uczennica zakochuje się w nauczycielu, a na końcu ,,i żyli długo i szczęśliwie"- na szczęście sama dedykacja rozwiała nasze wątpliwości ;)
Przyszedł czas na opinię końcową! Pewnie spodziewacie się czegoś w stylu: WOW! Książka jest super- polecamy! Musicie ją przeczytać, gdyż, ponieważ, bo jeśli tego nie zrobicie przyjdzie do was Mary Sue i.... was zje ;-;
Cóż, nasza opinia odbiega trochę od tej powyższej- Jeśli nie jesteś jakimś gburem spod Biedronki przeczytaj, a jeśli wolisz Mickiewicza to nie marnuj swojego cennego czasu.
więcej na temat tej książki na naszym blogu: http://heroes-of-books.blogspot.com/
Bądźmy szczere;
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolscy pisarze są niedoceniani, chociaż niejednokrotnie mają o wile większy talent od tych wszystkich amerykańskich gwiazdeczek, piszących o idealnych Maryśkach.
Był sobie nudny dzień przed świętami, wiedziałyśmy, że jeśli wtedy nie wypożyczymy żadnej książki to z czytania przez święta nici. Regały szkolnej biblioteki świeciły pustkami, tak jak za komuny...