Родовой кинжал

Cykl: Sztylet Rodowy (tom 1)
Wydawnictwo:
8 (30 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
6
7
8
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Родовой кинжал
data wydania
ISBN
9785992209068
język
rosyjski
dodała
Navani

Что делать, если мечты об успешной карьере и славе рассыпались с окончанием войны и ты вдруг оказалась никому не нужным магом с весьма ограниченными возможностями да притом совершенно без денег? Конечно, стать королевским посланником, в чьи обязанности входит инспекция регионов страны и проверка налоговых отчетностей. И что с того, что сопровождать тебя будут влюбленный тролль, трусливый гном,...

Что делать, если мечты об успешной карьере и славе рассыпались с окончанием войны и ты вдруг оказалась никому не нужным магом с весьма ограниченными возможностями да притом совершенно без денег? Конечно, стать королевским посланником, в чьи обязанности входит инспекция регионов страны и проверка налоговых отчетностей. И что с того, что сопровождать тебя будут влюбленный тролль, трусливый гном, грубая воительница и эльф, утративший веру в прекрасное. Да в придачу надменный капитан королевской армии не дает ни минуты для отдыха!
Трудись, Мила, теперь это твоя работа. Придется многому научиться, чтобы преодолеть поджидающие на каждом шагу трудности. А уж они не преминут появиться на пути королевских гласов. И обычное задание может быть намного сложнее, чем кажется на первый взгляд.

 

źródło opisu: http://www.e-reading.club/book.php?book=1003784

źródło okładki: http://www.e-reading.club/book.php?book=1003784

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (585)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 130
_Magnolia_ | 2018-03-24
Przeczytana: 23 marca 2018

Sięgnęłam po tę książkę zauroczona opisem i przez ładnych kilkadziesiąt stron zatopiłam się w lekturze, zachwycona humorem i nadarzających się sytuacji, ale im dalej tym bardziej zapał czytelniczy się zmniejszał.

Od początku postacie mnie zaintrygowały, każda inna i wyrazista, a od pierwszego wejrzenia pokochałam cynicznego elfa i serdecznego trolla, i byłam ciekawa jak bardzo każda z nich na siebie wpłynie i tu się zawiodłam. Postacie przedstawione na początku książki, pozostały niezmienne w charakterze do jej końca. Takie to było dla mnie nienaturalne. Nie polubiłam głównej postaci, która także była narratorką, Mili, przede wszystkim dlatego, że nie reagowała na czyjeś zaloty, podczas gdy ta druga osoba coraz bardziej budowała plany na przyszłość związane z nią, o czym otwarcie jej mówił. Natomiast zadowolona była, że w razie czego ona dostanie ze strony tej osoby pomoc. Czy to w porządku? Nie to, żeby ona była strasznie milczącą postacią i unikającą konfliktów, skoro z kim...

książek: 659
Yevoni | 2018-02-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Fantasy
Przeczytana: 18 lutego 2018

Z twórczością Aleksandry Rudej spotkałam się już wcześniej czytając przygody Olgierdy i jej przyjaciela Ottona, bardzo mi ta autorka przypadła do gustu więc bez oporu sięgnęłam po jej kolejną książkę.

Czy zawiodłam się na przygodach Mili i jej ekipy nie jestem tak naprawdę w stanie powiedzieć. Wykreowane postaci bardzo mi się podobały i choć sama Mila była najmniej przerysowana z nich wszystkich i najbardziej racjonalna to do mojego grona ulubionych postaci dołącza Emo elf Daezael. Tak wybuchowa mieszanka charakterów idealnie wpasowuje się w klimat książki (a może sama go tworzy?), przyjemnie czytało się ich przekomarzania.

Sama historia i oprawa również jest interesująca, pomroka, królewskie głosy, przygraniczne królestwa i wielkie rody - no wciągający pomysł na fabułę ale... Jednak było tego za mało! Za mało świata, za mało konfliktów, potworów. Nie powędrowałam przygraniczem zmuszona skupić się na utyskiwaniach Percivala. Nie obawiałam się pomroki czując tak lekki klimat...

książek: 578

Cudowna. Niesamowita. Zabawna. Wciągająca. Niezapomniana. Rewelacyjna. To tylko kilka z określeń, jakie przychodzą mi do głowy po przeczytaniu tej książki. Gdybym tylko mogła, dałabym jej ocenę 11/10, napisała dla autorki poemat wychwalający jej dzieło i postawiła sobie ołtarzyk w pokoju. Cud, miód, maliny.

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo uśmiałam się w trakcie lektury jakieś książki. Jeśli mam być szczera, to mój ukochany Percy Jackson wymięka przy tekstach bohaterów pani Rudej i to totalnie. Każdy dialog. Każda scena. Każda "złota myśl" na początku rozdziału. - To wszystko wywoływało na moich ustach uśmiech większy niż banan i nie raz śmiałam się w głos.

Kupując tę książkę na Targach w Krakowie kierowałam się głównie tym, że jest ona tam przedpremierowo i miło byłoby w końcu mieć okazję do przeczytania czegoś takiego. Nie spodziewałam się jednak, że to tylko zwiększy moje cierpienia w oczekiwaniu na tom drugi, ponieważ pierwszy całkowicie mnie oczarował.

Świat...

książek: 1930
Magda | 2016-12-27
Przeczytana: 06 grudnia 2016

'Więcej na : http://smag-rekomendacje.blogspot.com

Cudowna lektura na dosłownie jeden wieczór, tak szybko wciąga. Pochłania się ją magicznie szybko. I ten niedosyt, gdy tom pierwszy się kończy, a tu chce się wciąż jeszcze i jeszcze. Świetna. Humorystyczna. Wyjątkowa. Barwne postaci. Odpowiedni dowcip. To lektura, do której wróci się wielokrotnie i zawsze tak samo rozbawi. A oprawa graficzna na wysokim poziomie. Gorąco polecam, bo dawno już nie czytałam tak dobrej powieści fantasy. I, rzadko mi się to zdarza, nie wiem, co mam powiedzieć. Jest po prosu GENIALNA i zakochałam się w niej. Już czuję, że odnalazłam swoją następną ulubioną trylogię. Nie mogę jej jednak dać pełnej 10/10 za mnóstwo błędów w tekście. Okropne literówki, błędy. I choć sama treść na wysokim poziomie, tak owe niedociągnięcia rażą bardzo w oczy.

książek: 411
aga | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2016

Wspaniała, uwielbiam książki Pani Rudy i tym razem się nie zawiodłam czytałam w każdej wolnej chwili, nie umiałam rozstać się z książką, zaraz zabieram się za drugi tom POLECAM !!!!

książek: 210
Achaja | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2018

Pierwszy raz czytając sztylet rodowy byłam zachwycona pod każdym względem, byłam oczarowana, zakochana po uszy. Teraz po dwóch latach przeczytałam tę książkę ponownie. Nie wywarła na mnie już takiego wrażenia, ponieważ znałam jej treść, jednak nadal było wciągająco. Historia całkiem ciekawa, nie przypuszczałabym nigdy że taka fabuła może mi się spodobać. Mamy tu mieszankę wybuchową postaci o różnorodnych charakterach i rasach. Cała plejada indywiduów w ograniczonej przestrzeni, docierających się każdego dnia, poznających się i dostarczających nam ogromnej rozrywki i wielkich salw śmiechu. Fabuła jest dosyć jednostajna, jednak niewielkie zwroty akcji wystarczają by zainteresować i zatrzymać przy lekturze. Co prawda nie trzyma w napięciu, ale całkiem sprawnie przebiega. Wydaje mi się stateczna, aczkolwiek dosyć dużo się dzieje. Nie wiem co ta książka ma w sobie że przyciąga czytelnika, ale robi to skutecznie. Czuć trochę tutaj słowiańskość, nie za wiele ale mimo wszystko. Jest to...

książek: 6687
Kaga | 2017-01-14
Przeczytana: 09 stycznia 2017

//Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/01/46-sztylet-rodowy-aleksandra-ruda.html

Kto nie zna Aleksandry Rudej - powinien na grochu klęczeć przez co najmniej kilka godzin i posypywać głowę popiołem z gorącą obietnicą natychmiastowego naprawienia tego błędu. Bo nie znać jednej z lepszych pisarek zza wschodniej granicy, która ma nie tylko obłędnie genialne poczucie humoru, ale i tworzy lekkie, wciągające książki...? Zresztą, wystarczy sięgnąć choćby po "Sztylet rodowy" by wiedzieć, o czym mówię.
Absolutnie obłędna, przezabawna, cudowna, wciągająca i błyskawicznie poprawiająca humor, już od pierwszej strony... to właśnie Aleksandra Ruda i jej najnowsza w Polsce książka, do przeczytania której zachęcać należy chyba tylko tych, co nie znają kompletnie takich pozycji ;)
A czym się tu zachwycać, zapytacie?
Wszystkim! Począwszy od stylu, przez fabułę, na postaciach kończąc. No i dawka humoru jest tak olbrzymia i tak absurdalna, że momentami nawet mój...

książek: 807
illyrian | 2017-04-05

„Sztylet rodowy” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Aleksandry Rudej, a zarazem pierwszy tom jej nowej trylogii. Słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinii na temat innych powieści tej autorki, które zostały wydane w Polsce już jakiś czas temu, dlatego zachęcona nimi, jak i kierowana własną ciekawością, postanowiłam, że sama sprawdzę, o co tak naprawdę chodzi w tym całym szale na fantastykę rosyjską i ukraińską, którą wszyscy na około mi polecają.

Koniec wojny dla Mili oznacza tylko brak pracy. Runęły marzenia o karierze i wielkiej chwale, pozostały za to niewielkie umiejętności magiczne i kieszenie świecące pustkami. Co zrobić w takim wypadku? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednak tak skomplikowana, jak mogłoby się wydawać, gdyż jedynym słusznym rozwiązaniem jest zgłoszenie się na posadę królewskiego posłańca. Nie szkodzi, że do towarzystwa dostanie Ci się całkiem osobliwa gromadka. Przed Milą ogrom pracy oraz nauki, przeciwności i trudności czają się na każdym kroku, a w...

książek: 475
Tibora | 2017-01-22
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Super lektura, lekkie i przyjemne fantasy.

Początek statyczny, ale od połowy książki akcja bardzo przyspiesza, pojawiają się intrygujące wątki - mam nadzieję, że zostaną z sukcesem rozwinięte w pozostałych tomach ;)

Naprawdę widać duży postęp w warsztacie pisarskim autorki - książka zdecydowanie lepsza od dotychczas wydanych 2 tomów serii Ola i Otto.

Polecam!

I dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc że włączyło tę pisarkę do swojej oferty - na pewno kupię kolejne jej książki!

książek: 2216
Shetani | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2016
Przeczytana: 08 stycznia 2017

Ludzie, jak ja kocham rosyjską/ukraińską literaturę! A zwłaszcza fantastykę! Pokochałam ją dzięki Oldze Gromyko, miłość umocniła Aleksandra Ruda. I czuję, że muszę sięgnąć po kolejnego autora z tamtych stron, bo to całkowicie moja bajka! Aleksandra Ruda jako człowiek jest bardzo ciepłą i sympatyczną osobą, którą miałam okazję poznać na targach książki w Krakowie. A jej powieści są naprawdę genialne! Pamiętam do dziś historię Olgi i Otta, i żywię szczerą nadzieję, że doczekamy się wznowionych wydań tej serii (w całości!). Tym czasem przyszła jednak pora na zapoznanie się z nowym cyklem… Przed Wami Sztylet rodowy!
Jest to historia grupy królewskich posłańców, którzy pod dowództwem arystokratycznego kapitana armii królewskiej wyruszają w podróż po kraju, aby sprawdzać dokumentację podatkową. Raczej mało intrygujące zadanie, prawda? Jaka płaca, tacy pracownicy. Co zrobić, skoro skończyła się wojna i wszelkie nadzieje na wielką karierę i chwałę legły w gruzach? Trzeba się gdzieś...

zobacz kolejne z 575 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd