Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztylet ślubny

Tłumaczenie: Ewa Białołęcka
Cykl: Sztylet Rodowy (tom 2)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,91 (129 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
28
8
29
7
32
6
10
5
5
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365830548
liczba stron
448
język
polski
dodała
Beata

Kupiecka córka Mila Kotowienko powraca! „Sztylet ślubny” to długo wyczekiwana przez czytelników kontynuacja pierwszej części trylogii Aleksandry Rudej, „Sztyletu rodowego”. Królewskim posłańcom udało się uniknąć śmierci, więc cała drużyna zmierza do spokojnego miejsca, w którym mogłaby zająć się lizaniem ran. Wkrótce okazuje się jednak, że na spokój nie mają co liczyć. Kapitan wciąż poszukuje...

Kupiecka córka Mila Kotowienko powraca!
„Sztylet ślubny” to długo wyczekiwana przez czytelników kontynuacja pierwszej części trylogii Aleksandry Rudej, „Sztyletu rodowego”.
Królewskim posłańcom udało się uniknąć śmierci, więc cała drużyna zmierza do spokojnego miejsca, w którym mogłaby zająć się lizaniem ran. Wkrótce okazuje się jednak, że na spokój nie mają co liczyć. Kapitan wciąż poszukuje zaginionej narzeczonej, uzdrowiciel ma pełne ręce roboty, a zakochany troll jest… no cóż, zakochany. Mila jednak opiera się względom Dranisza i liczy, że nie będzie musiała przy okazji zdradzić swojej największej tajemnicy.
Tylko jak utrzymać w sekrecie prawdę o sobie, skoro kolejne tarapaty wymagają od dziewczyny sięgnięcia po moc sztyletu? Na dodatek wokół jak na złość pojawia się coraz więcej niechcianych adoratorów.
Nowe tajemnice, nowi wrogowie, dużo magii i humoru – powieść Aleksandry Rudej to humorystyczne fantasy najwyższej próby.

 

źródło opisu: https://papierowyksiezyc.pl/sztylet-slubny-zapowiedz/

źródło okładki: https://www.facebook.com/Wydawnictwo-Papierowy-Ksi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 401
aga | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2016

No i co ja mam teraz zrobić, jak wytrzymać do trzeciego tomu? Druga część podobnie jak pierwsza wciągnęła mnie całkowicie, ale takiego zakończenia to się nie spodziewałam, już niby wszystko jasne, nawet zapowiadało się na szczęśliwe zakończenie, a tu bum taki zwrot akcji, aż mnie w fotel wbiło i koniec ostatnia strona !!! Książkę polecam bezsprzecznie niesamowite przygody, super poczucie humoru, postacie ciekawe elfa po prostu uwielbiam, z niecierpliwością będę wypatrywać trzeciej części. Na koniec chciałam podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do przetłumaczenia książki, gdyż niestety żadne wydawnictwo drugiego tomu nie wydało, ale fani autorki wzięli sprawy w swoje ręce i przetłumaczyli sami dzięki czemu miałam ogromną przyjemność przeczytać książkę, dziękuje bardzo i GORĄCO POLECAM :)

książek: 526
Iara | 2017-01-01

Drugi tom znacznie różni się od pierwszego. Historia traci część humoru i staje się poważniejsza, bardziej zawiła. Zaskakująca w dobrym i złym znaczeniu tego słowa. W tym tomie poznajemy sekrety Mili, znacznie częściej śledzimy poczynania Wilka, odkrywamy, co kryją dusze niektórych członków załogi i dostajemy nowego, ciekawego bohatera.
Mnie najwięcej radości sprawiły sceny z elfim uzdrowicielem, który niezawodnie wywoływał u mnie ataki śmiechu. Największym minusem jest wątek romansowy. Niemniej książka wywołała wiele emocji, a ja po prostu to uwielbiam. Sztylet zaręczynowy wywołał u mnie śmiech, radość, smutek i złość. Cała gama emocji w jednej książce. Cudeńko.

książek: 232
Achaja | 2018-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2018

Drugi tom mnie nie zawiódł, na każdej stronie trwała akcja, bez zbędnego przynudzania. Ponowne spotkanie z Jasną i jej trupą, było o wiele lepsze od poprzedniego. Bardzo mi się podoba sposób prowadzenia i rozwinięcia elfiego uzdrowiciela. Jak na razie wszyscy są konsekwentnie zawarci w swoich ramach charakteru od początku, żaden z bohaterów nie zmienił się dla lub pod względem kogoś innego. Jednak zdecydowanie najlepszą postacią jest daezael uzdrowiciel. Bije na głowę jakiekolwiek normy i dostarcza nam tak niebywałej rozrywki że nie pozostaje nam nic innego jak płacz ze śmiechu. Jestem nawet skłonna napisać że to on trzyma czytelnika przy książce niźli cała plejada innych bohaterów. Główna postać męska jest prze mnie znienawidzona do szpiku kości. Jeszcze nigdy żadnej głównej postaci męskiej nienawidziłam tak jak tego tutaj. Tego nie da się opisać jak negatywnie jestem nastawiona do tego oziębłego skórkobańca. Co się tyczy samej fabuły, jak pisałam wcześniej jest bardzo aktywnie,...

książek: 639
Ania | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016, 2017
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Staram się właśnie wrócić myślami do czasów, kiedy to nałogowo czytałam. Nie robię tego bez konkretnego celu. Chcę sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek zdarzyło się któremuś autorowi tak bardzo mnie poruszyć. Czytając "koniec tomu II" moje serce było skruszone w drobny mak. A jakiś szyderca jeszcze po nim skakał. Zabieg którego dokonała autorka był dla mnie niespodziewany. Zaskoczenie jest tym większe, że nie było jasnych sygnałów, że historia potoczy się w ten, a nie inny sposób.
Nie będę zachęcać do lektury. Ale nie dlatego, że nie warto. Powiedziałabym, że nawet trzeba. Ale nie sądzę, żeby moje zachęcanie coś dało. Jeśli jest ktoś po lekturze tomu I, to sam z niecierpliwością będzie wyciągał palce po więcej i więcej. Jeśli ktoś nie miał jeszcze szansy zapoznać się z tą historią to gorąco polecam, a wręcz nakazuję, aby jak najszybciej się za to zabrał.
Jedynym moim utrapieniem jest fakt, że na tom III przyjdzie mi jeszcze poczekać. A aż mnie nosi, żeby się dowiedzieć, jak...

książek: 479
Morango | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Po naprawdę dobrej i wciągającej pierwszej części długo czekałam na kontynuację, a gdy Papierowy Księżyc wreszcie ją wydał - rzuciłam się i przeczytałam tom drugi jednym tchem. Tylko niestety mój entuzjazm drastycznie osłabł. Z jednej strony zwrotów akcji jest mnóstwo i wszystkie są tak zaskakujące, że nie mogłam się oderwać od lektury. Jednak z drugiej strony autorkę troszkę za bardzo poniosło i drugi tom stanowi głównie romansidło, w którym co chwilę ktoś (najczęściej główna bohaterka) jest na skraju śmierci, a mimo to za chwilę wstaje, robi jakąś głupotę i ponownie doprowadza się do agonii. Mila omdlewa tak często, że stało się to już nudne i odniosłam wrażenie, że autorka w ten sposób upraszczała sobie pisanie. Po co wymyślić jak poradzi sobie bohaterka w trudnej sytuacji? Niech straci przytomność i wszystko potoczy się bez niej.
Koniec końców drugim tomem jestem mocno rozczarowana. Na plus zasługuje kilka zwrotów akcji, lekki język autorki i szybko zmieniająca się i płynąca...

książek: 776
Flusz | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

O ludzie.... No tego to się nie spodziewałam!

Pierwszy tom był dla mnie przynudnawy. Nie wciągnęłam się aż tak, żeby wyczekiwać z zapartym tchem na kontynuację. Szczerze? To nawet mi na niej nie zależało. Dla mnie mogłaby zostać nigdy nie wydana...

Ale jakoś tak wyszło, że dorwałam ten tom i stwierdziłam, aaaa co mi tam - poczytam trochę - najwyżej odłożę tę książkę i wezmę się za coś innego, jakby znowu okazała się nudna.

I co? I przeczytałam i SZTYLET ŚLUBNY i DWA SZTYLETY (trzeci tom) ciągiem. NARAZ!

Wydaje mi się, że gdybym nie zdobyła od razu nieoficjalnego tłumaczenia trzeciego tomu, to chyba z emocji po końcówce "Sztyletu Ślubnego", strzeliłaby mi w głowie jakaś żyłka i po prostu bym umarła....

Książka okazała się REWELACYJNA! Nie będę się tu rozpisywać nad tym co tam się działo, bo musiałabym po prostu streścić calutką książkę!

Ale powiem tyle - akcja, akcja i jeszcze raz akcja, gburowaty, oziębły i wyniosły Jarosław, coraz silniejsza i 'doroślejsza' Mila, no i...

książek: 541
Monika Szulc | 2018-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2018

„Sztylet rodowy” oscylował w zaskakujące wydarzenia i teraz Głosy Królewskie muszą zmierzyć się z pomroką i wojną domową. Mila/ Jasnota skrywa potężną moc i może ofiarować wybrankowi serca władze nad Dominium, lecz chętnych na bycie Władcą jest wielu, czy Jasnota wybierz zgodnie z głosem serca?

Królewska drużyna ledwo uszła z życiem i teraz zmierza do bezpiecznego miejsca. Niestety los nie jest łaskawy i nieustanie rzuca im kłody pod nogi, bądź wilki, martwaki i inne paskudztwa. Aleksandra Ruda jest jedną z moich ulubionych pisarek. Uniwersum, jakie stworzyła jest tłem dla przygód Mili, ale i inna seria jest osadzona w tym świecie. Cykl o Olgierdzie, Ottonie oraz Irdze, skradł moje serce i liczę, że w końcu doczekamy się w Polsce pełnego wydania tej serii. Nowa trylogia tej autorki jest prawdziwym objawianiem i całkowicie poddałam się przygodzie!

Drugi tom nadal jest porywający i można się pośmiać! Muszę zaznaczyć, że wiele scen jest przesadzonych, ale taki styl ma autorka i...

książek: 1757
Blair | 2018-04-15
Na półkach: *2018*, Blog, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

Trochę nam przyszło poczekać na kontynuację "Sztyletu Rodowego", ale trudno zaprzeczyć, że było warto! Aleksandra Ruda po raz kolejny proponuje czytelnikowi zabawne, sympatyczne czytadło, przy którym nawet się nie czuje, jak szybko mija czas. Znowu mamy możliwość wrócić na szlak z Milą i resztą królewskich posłańców, a ich wyprawa ze strony na stronę ywdaje się coraz bardziej skomplikowana, usiana wieloma trudnościami i okraszona niebanalnym poczuciem humoru autorki. "Sztylet ślubny" proponuje odpowiedzi na kilka pytań, z którymi zostaliśmy pod koniec lektury "Sztyletu rodowego", a poza tym także taką samą dawkę emocji i zabawy, co pierwsza część.

Jeśli jesteście ciekawi, jak Persik dalej będzie znosił losy królewskiego posłańca; jakie tajemnice skrywa Mila i czy Jaromirowi w końcu uda się odnaleźć zaginioną narzeczoną... Koniecznie powinniście sięgnąć po "Sztylet ślubny"!.

książek: 761
Werciax | 2018-04-12
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Epicka kontynuacja! W tym tomie lepiej poznajemy naszą główną bohaterkę Milę Kotowienko. Jest więcej akcji niż w pierwszym tomie ale trochę mniej humoru, przez który pokochałam sztylet rodowy. Jednak bez obawy, książka nie traci na tym ani trochę! Mamy też okazję poznać nowych bohaterów oraz dowiedzieć się więcej o magii, na której oparty jest ten świat. Czyli same plusy, nic tylko czytać.

książek: 284
Cerx | 2016-05-26
Przeczytana: 26 maja 2016

Książka fenomenalna, pełna humoru, przygód i zwrotów akcji. Bardzo, bardzo mi się podobała. Zakończenie było... niesamowite i wręcz nieprzewidywalne, choć strasznie mnie zezłościło. Nie mogę doczekać się kolejnej części i działań Jaśnie Oświeconej oraz mrocznych zapędów elfa :)
Serdecznie polecam wszystkim fanom twórczości pani Rudej i nie tylko!

zobacz kolejne z 245 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd