Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moralność pani Piontek

Wydawnictwo: Filia
7,23 (1135 ocen i 265 opinii) Zobacz oceny
10
108
9
113
8
245
7
351
6
216
5
45
4
26
3
12
2
11
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379884940
liczba stron
296
język
polski
dodała
Anna

Przezabawna, słodko gorzka historia lekarza ginekologa, Augustyna Poniatowskiego, jego upiornej mamuśki, pani Piontek oraz kobiet jego życia. Gertruda Poniatowska. De domo Piontek. Ekscentryczna kobieta, harpia i pirania, od której chcą trzymać się z daleka ci, których chciałaby mieć blisko, a lgną do niej tacy, przed którymi zamyka drzwi. Kocha szpilki, drogie tkaniny i kawę w eleganckich...

Przezabawna, słodko gorzka historia lekarza ginekologa, Augustyna Poniatowskiego, jego upiornej mamuśki, pani Piontek oraz kobiet jego życia.

Gertruda Poniatowska. De domo Piontek. Ekscentryczna kobieta, harpia i pirania, od której chcą trzymać się z daleka ci, których chciałaby mieć blisko, a lgną do niej tacy, przed którymi zamyka drzwi.

Kocha szpilki, drogie tkaniny i kawę w eleganckich filiżankach. A najbardziej swojego syna, nazwanego na cześć króla, Augustynem. Augustyn marzy jednak, by miłość matki nie oplatała go niczym macki. Wyprowadza się do wynajętego mieszkania i omyłkowo zamieszkuje tam z pewną Anulą.

Romuald, mąż Gertrudy pozazdrości synowi. Sprytnie zrobi wszystko, by to Gertruda go porzuciła. Bo przecież takich kobiet jak ona się nie porzuca. . .

W najgorszym życiowym momencie Gertrudy do sąsiedztwa wprowadza się na pozór spokojna rodzina. Rodzice są bardzo zajęci, ale. . . Przecież dom obok, a właściwie za ścianą bliźniaka mieszka Gertruda, urocza starsza pani, którą można przecież czasem zająć się dziećmi. . .

Ciepła, romantyczna komedia pomyłek w najlepszym stylu Magdaleny Witkiewicz, specjalistki od szczęśliwych zakończeń.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/96

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/96

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5343

Mamuśka z piekła rodem

Macie ochotę na komedię? Chcecie się zdrowo pośmiać, tak mocno do łez? Wcale nie musicie iść do kina. Świetne komedie istnieją także w wersji książkowej i wcale nie są gorsze od tych, które przyciągają tłumy przed duże ekrany. Nie wierzycie? Zatem sięgnijcie po najnowszą powieść popularnej pisarki Magdaleny Witkiewicz, a z pewnością możecie liczyć na salwy śmiechu i doskonałą zabawę od pierwszej do ostatniej strony.

Gertruda Poniatowska z domu Piontek to kobieta w mocno dojrzałym wieku, matka, żona i lekarka. Osóbka apodyktyczna, z charakterkiem nie do pozazdroszczenia. Demon i harpia w jednym. Godna następczyni Pani Dulskiej z którą ma wiele wspólnego. Otóż Trudzia nie może pogodzić się z tym iż, jej trzydziestopięcioletni syn dorósł i dojrzał. Nie chce wierzyć, że jej Gucio ma dość opiekuńczych matczynych skrzydeł i chce mieszkać oddzielnie. A przypadek sprawia, że trafia mu się wynajem z nieznajomą studentką, którą jego matka od razu ochrzciła mianem lafiryndy. Gertruda robi wszystko, by synuś wrócił do rodzinnego domu, a przyjaciel Augustyna Cyryl marzy by obecne status quo trwało wiecznie, bo współlokatorka najlepszego kumpla wpadła mu w oko. Czyja racja wygra i jak skończy się przypadkowe mieszkanie z Anulą dla jej nowych znajomych? Zapraszam do lektury.

Od razu dodam, że książka jest doskonale skrojoną komedią pomyłek z romantycznym zabarwieniem. Najmocniejszym atutem tej powieści są niezwykle doskonale skonstruowane postacie, a zwłaszcza osoba Gertrudy i jej syna...

Macie ochotę na komedię? Chcecie się zdrowo pośmiać, tak mocno do łez? Wcale nie musicie iść do kina. Świetne komedie istnieją także w wersji książkowej i wcale nie są gorsze od tych, które przyciągają tłumy przed duże ekrany. Nie wierzycie? Zatem sięgnijcie po najnowszą powieść popularnej pisarki Magdaleny Witkiewicz, a z pewnością możecie liczyć na salwy śmiechu i doskonałą zabawę od pierwszej do ostatniej strony.

Gertruda Poniatowska z domu Piontek to kobieta w mocno dojrzałym wieku, matka, żona i lekarka. Osóbka apodyktyczna, z charakterkiem nie do pozazdroszczenia. Demon i harpia w jednym. Godna następczyni Pani Dulskiej z którą ma wiele wspólnego. Otóż Trudzia nie może pogodzić się z tym iż, jej trzydziestopięcioletni syn dorósł i dojrzał. Nie chce wierzyć, że jej Gucio ma dość opiekuńczych matczynych skrzydeł i chce mieszkać oddzielnie. A przypadek sprawia, że trafia mu się wynajem z nieznajomą studentką, którą jego matka od razu ochrzciła mianem lafiryndy. Gertruda robi wszystko, by synuś wrócił do rodzinnego domu, a przyjaciel Augustyna Cyryl marzy by obecne status quo trwało wiecznie, bo współlokatorka najlepszego kumpla wpadła mu w oko. Czyja racja wygra i jak skończy się przypadkowe mieszkanie z Anulą dla jej nowych znajomych? Zapraszam do lektury.

Od razu dodam, że książka jest doskonale skrojoną komedią pomyłek z romantycznym zabarwieniem. Najmocniejszym atutem tej powieści są niezwykle doskonale skonstruowane postacie, a zwłaszcza osoba Gertrudy i jej syna Augustyna. Trudzia to istna baba z piekła rodem. Ma swoje chimery i nałogi. Kocha szpilki i ma ich mnóstwo. Lubuje się tylko w markowych butach znanych projektantów. Pochodząca z wioski zdolna kobieta osiąga wszystko o czym marzyła, a czego jej brakuje nadrabia miną. Maskuje swoje pochodzenie, puszy się niczym paw z nazwiska i jest święcie przekonana o koligacjach jej rodziny z ostatnim królem Polski. Ma swoje zdanie, jest uparta, nieustępliwa, a w swoim małżeństwie jest i głową i szyją. Jej mąż siedzi cicho jak mysz pod miotłą i jest totalnym pantoflarzem. Za to syn mówi matce twardo „nie”! I to doprowadza ją do rozpaczy. Gucio jest inny niż jego ojciec. Późno dojrzewa, ale nie daje się matce poskromić. I ta ich „walka” najczęściej przyprawia czytelników o salwy gromkiego śmiechu. To właśnie najbardziej w tej książce bawi. Jednakże nie można powiedzieć o tej lekturze samych słodkości. Bo autorka porusza też sprawy ważne i trudne. Są momenty, które wprawiają w zadumę, a główna bohaterka zaskakuje swoimi decyzjami.

Powieść bawi i uczy. Czyta się ją szybciutko i lekko. To przyjemna lektura, w której Magdalena Witkiewicz ukazuje całkiem inne oblicze swojego warsztatu niż w „Pierwszej na liście”. To książka o miłości i próbie zagłaskania na śmierć. To czytadło pełne humoru niosące ważne przesłanie, by cieszyć się każdą chwilą i nie być nadopiekuńczym. Bo autentycznie można zagłaskać kota na śmierć mając jak najlepsze intencje.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2299)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 11779
Perzka | 2015-07-19
Przeczytana: 16 lipca 2015

Gertruda Poniatowska z domu Piontek to cała kwintesencja powieści Pani Magdy. „Upiorna mamuśka, harpia, pirania” jak o niej mówił syn Augustyn, potrafiła każdemu zajść za skórę.
Wszędzie było jej pełno, we wszystko się wtrącała, wszędzie ją „mąszeri” (jej ulubione słówko) można było usłyszeć, każdy musiał bez dyskusji spełniać jej polecenia. Uwielbiała pić kawkę ze swoich markowych filiżanek, miała całą garderobę butów, każdą parę na inna okazję, nawet te z czerwona podeszwą na własny pogrzeb.
Jej mąż spokojny Romuald, marzył o spokoju, wypiciu kawy ze zwykłego kubka i poczytaniu zwykłej powieści, a nie tylko książek noblistów, tak jak to czyniła jego żona.
Na końcu syn, Augustyn, który jako już dorosły lekarz ginekolog potrafił przeciwstawić się mamusi i wyprowadził się z domu.
„Moralność pani Piontek” to przezabawna powieść. Pomysły Trudzi Piontek zaskakiwały mnie i bardzo śmieszyły. Cała jej postać jest w ogóle wyjątkowa. Raz wkurzająca, a znowu po kilku stronach...

książek: 1999
Książniczka | 2017-07-03

Gertruda Poniatowska, z domu Piontek, to naprawdę koszmarna postać. Zarozumiała snobka, manipulująca całym otoczeniem, egoistka, kobieta potwornie irytująca i toksyczna dla swoich bliskich. Jej mąż i dorosły syn nieustannie są ofiarami jej knowań, stłamszonymi i zahukanymi.

Ta opowieść jest jednocześnie drażniąca i zabawna. Jest lekka, ale do momentu, kiedy zacznie się robić poważniej... Trudzia ma bowiem tajemnicę, którą usilnie kryje przed rodziną, dla ich dobra, by oszczędzić im zmartwień. I nagle okazuje się, że ta baba z piekła rodem nagle zyskuje w naszych oczach, że ma też odrobinę ludzkie serce. I oprócz niechęci może też budzić współczucie i sympatię.

"Moralność pani Piontek" to pozornie lekka i błaha historia. Jednak ja dostrzegłam w niej coś więcej, czego i Wam życzę.

książek: 894
Joanna | 2015-07-04
Przeczytana: 03 lipca 2015

Napisana z dużą dawką humoru powieść poruszająca odwieczny problem jakim jest konflikt pokoleń między rodzicami a ich dorosłymi już dziećmi. W przypadku głównej bohaterki na plan pierwszy plasuje się egoizm i manipulacja zamiast podejmowania dialogu dążącego do kompromisu , szczerości wobec najbliższych. Do wykreowanego obrazu dochodzą liczne dziwactwa jej zachowania wynikające z nieudolnych prób zmiany swojego statusu społecznego oraz zatuszowania prawdy o swoim pochodzeniu. Opisanie tego pięknym lekkim piórem Autorki czyni powieść humorystyczną .
Jednak prawdziwą moralność pani Piontek poznaje czytelnik z chwilą odkrycia jej sekretu.
Mądra, życiowa książka o współczesnym pokoleniu 30. i ich rodzicach.

książek: 516
Kiwi | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

Lekka, łatwa i przyjemna książka, przy czym trywialna i do bólu przewidywalna.
Bohaterowie mnie irytowali i nie wzbudzili choćby odrobinki sympatii.
Powieść zabawna, ale jakoś tak na siłę.
Zabrakło mi głębi i treści.

Można sięgnąć po tę pozycję dla relaksu i rozluźnienia, ale według mnie to najsłabsza książka pani Witkiewicz jaką przeczytałam.

książek: 2910
Beata | 2015-06-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 czerwca 2015

Zabawna i lekka powiastka obyczajowa, choć nie zawsze słodziuteńka. Pomysł oparty na klasycznej komedii pomyłek. Mimo że lekka dotyka też ważnych spraw: Szczęścia, lojalności, miłości. Jej główne przesłanie - ciesz się tym co masz i bądź szczęśliwy z tym "tu i teraz".

książek: 426
Hipek | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2016

Leciutka, zabawna historia ukazująca w humorystyczny sposób konflikt pokoleniowy. Ambicje rodziców wobec swoich dzieci i dzieci nie zawsze do końca znające swoich rodziców. Książka czyta się łatwo, krótkie zdania w tym bardzo pomagają. Humor wciąga, ale intryga jest przewidywalna. Powieść godna polecenia osobom, które chcą na chwilkę zapomnieć o swojej codzienności.

książek: 630
sola255 | 2015-06-08
Na półkach: Przeczytane, Komedia

Tak się składa , że w mojej biblioteczce brak polskich , współczesnych autorów .To chyba taki mój prywatny "bzik" ;-)
Może jeszcze to nadgonię ,chociaż mam opory (uparta, jak osioł jestem) .
Pomocne w tym na pewno będzie LC i opinie czytelników :-)
Teraz o książce.
Pierwsza pozycja M.Witkiewicz, jaką przeczytałam.
Słodko-gorzki fragment życia Gertrudy Poniatowskiej de domo Piontek , o jej rodzinie , znajomych , sąsiadach.
Całość utrzymana w zabawnej , humorystycznej konwencji , a Gertruda Poniatowska , jako żywo przypomina mi Hiacyntę Bucket z komediowego brytyjskiego serialu "Co ludzie powiedzą?" ,która zawsze starała się przedstawiać , jako zamożniejsza i należąca do wyższej klasy społecznej niż w rzeczywistości.
( Jeśli ktoś nie oglądał , polecam :-)

http://www.cda.pl/video/20171267/Co-Ludzie-Powiedza-S01E01-lektor-PL

To ta "słodka " część powieści.

Jest również i ten "gorzki " fragment . W nim upatrywałabym się przesłania autorki . Przyznaję trafnego.
W życiu, ...

książek: 2688
Ela | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015
Przeczytana: 31 maja 2015

Książka – plasterek na zbolałe serce i skołatany umysł :). W założeniu typowo rozrywkowa i w moim przypadku znakomicie wywiązała się z tego zadania, bo nie tylko poprawiła mi humor, ale i nieco zmieniła postrzeganie świata. No, przynajmniej na jakiś czas:).

Autorka stworzyła powieść pełną paradoksów. Przezabawną o poważnych sprawach. Ciepłą, choć chwilami gorzką. Lekką, a mądrą. Mamy tu prawdziwą galerię zwariowanych postaci, które prezentują nam swoje charaktery i charakterki. Mnóstwo zabawnych dykteryjek, świetne dialogi, a co najważniejsze – klimat, dzięki któremu nie sposób oderwać się od tej historii, to zdecydowanie atuty tej książki. Zastrzeżenie mam tylko jedno – w książce powinna być umieszczona informacja, że „zawiera lokowanie produktu” ;).

Książka, która rozpędza ciemne chmury i dodaje energii. Bliżej jej do „Milaczka” niż do „Pierwszej na liście” czy „Opowieści niewiernej”. Gdybym musiała określić ją jednym słowem powiedziałabym: „cudna”. Gorąco polecam.

książek: 664
SeVIIen | 2017-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2017

„Najważniejsze było życie. Tu i teraz. Z najbliższymi.”

Gertruda Poniatowska, z domu Piontek… Takiej kobiety nikt nie chciałby spotkać, a już na pewno nie mieć takiej żony ani matki. Na całe nieszczęście – jej mąż Romuald i syn Augustyn muszą się męczyć i znosić humory Gertrudy. Gusio – jak nazywa syna pani Poniatowska – jest ginekologiem, czego matka nie umie mu wybaczyć. Bo co to za specjalizacja? Przecież żadna znajoma do niego nie pójdzie! Nie mógł zostać stomatologiem czy laryngologiem tak jak ojciec? Ale nie! On musiał zrobić matce na złość! Augustyn zaczyna mieć dość matki i jej rządów. Postanawia zacząć żyć na własny rachunek i wynajmuje pokój. Ale okazuje się, że razem z nim ma zamieszkać studentka Anula. Pani Poniatowska mało nie dostaje zawału! Jak tak można?! Zaczyna wtrącać się w nieswoje sprawy i zachowywać się coraz bardziej dziwnie…

Dawno tak serdecznie nie uśmiałam się czytając książkę. Na szczęście czytałam ją w domowym zaciszu, a nie miejscu publicznym, więc...

książek: 1139
boziaczek | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane, E-booki

Szczerze się ubawiłam przy lekturze tej książki. P. Małgorzata Witkiewicz ma wyjątkowo lekkie pióro i lektura jej książek jest przyjemnością. "Moralność Pani Piontek" to swoiste przełożenie utworu "Moralności Pani Dulskiej" na czasy współczesne. Zabieg bardzo udany. Bohaterowie bardzo sympatyczni, nawet tytułowa bohaterka, która do osób "Łatwych" we współżyciu nie należy. Nie można się tu nudzić, p. Witkiewicz naszpikowała tą krótką powieść akcją i niezwykłą dawką humoru.
Polecam tą niezwykle ciekawą i sympatyczną historię p. Piontek i jej rodziny!

zobacz kolejne z 2289 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Sama lubię szczęśliwe zakończenia - przeczytajcie Wasz wywiad z Magdaleną Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz - poczytna autorka książek zaliczanych do tzw. literatury kobiecej, odpowiedziała na Wasze pytania. Przeczytajcie skąd wziął się pomysł na panią Piontek, gdzie najchętniej wypoczywa i czy planuje napisać komiks.


więcej
Magdalena Witkiewicz odpowie na Wasze pytania!

Od dziś do 2 czerwca będziemy zbierać propozycje pytań do Magdaleny Witkiewicz. Najciekawsze wybierzemy i prześlemy do pisarki, a jej odpowiedzi opublikujemy w serwisie. Autorom trzech najciekawszych pytań przekażemy książki "Moralność pani Piontek" ufundowane przez Wydawnictwo Filia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd