Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niejaki Piórko

Tłumaczenie: Jerzy Lisowski
Wydawnictwo: Czuły Barbarzyńca
7,59 (63 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
13
7
10
6
10
5
3
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Certain Plume
data wydania
ISBN
9788360318737
liczba stron
90
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Henri Michaux (1899-1984) - francuski pisarz i malarz urodzony w Belgii, jeden z najbardziej inspirujących i oryginalnych dwudziestowiecznych artystów. Tom zawiera jego surrealistyczną prozę poetycką poświęconą perypetiom zagadkowej i niepokojącej postaci niejakiego Piórki - everymana zanurzonego w okrucieństwie i chaosie świata. "(...) "Niejaki Piórko", jeden z pierwszych utworów Henri...

Henri Michaux (1899-1984) - francuski pisarz i malarz urodzony w Belgii, jeden z najbardziej inspirujących i oryginalnych dwudziestowiecznych artystów. Tom zawiera jego surrealistyczną prozę poetycką poświęconą perypetiom zagadkowej i niepokojącej postaci niejakiego Piórki - everymana zanurzonego w okrucieństwie i chaosie świata.


"(...) "Niejaki Piórko", jeden z pierwszych utworów Henri Michaux, stanowi doskonałe wprowadzenie w dzieło tego poety. Tych kilkanaście krótkich utworów, tzw. "małych form", owianych atmosferą surrealistycznego "humour noir", kreuje bohatera, który nieuchronnie przywodzi na pamięć magiczną postać małego człowieka z ekranu, w przydługich i zbyt szerokich spodniach, z melonikiem na głowie i laseczką. Jak tamten jest wzgardzany, bity i przepędzany zewsząd, jak tamten głęboko nieszczęśliwy i liryczny, tylko że Piórko, w odróżnieniu od tamtego, jest sam zarażony złem, okrutny, mściwy, podstępny i podły (...)."
Jerzy Lisowski, [w:] Henri Michaux, "Niejaki Piórko", Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1966.

 

źródło opisu: Czuły Barbarzyńca Press, 2009

źródło okładki: http://sklep.czulybarbarzynca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 282
Gapcio | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Miniaturowy zbiór literackich miniaturek, których bohaterem jest niejaki Piórko. Piórko usiłuje być normalnym obywatelem, ale nijak mu to nie wychodzi. Co chwilę przydarzają mu się absurdalne przygody, które Piórko przyjmuje bez zdziwienia, z rezygnacją.
Pastiszowy ton przygód Piórki przywodzi mi na myśl opowiadania Jerzego Afanasjewa. Historie, które snuje Michaux, są jednak samą esencją, koncentratem prozy. W oryginalny sposób usiłuje autor oddać zagubienie zwykłego człowieka w przepisach, regulacjach, procedurach, rytuałach, zwyczajach oraz innych więzach, które ludzie dobrowolnie sobie narzucili i nazwali społeczeństwem. Głosi pochwałę indywidualizmu, grożąc utratą tożsamości jako następstwem uczestnictwa w aktywnościach zinstytucjonalizowanych. Ukazuje to człowieka oddanego władzy przypadku, ślepego losu, to znów szaleńczo pędzącego do przodu i niezdolnego cieszyć się życiem. Piętnuje zawiść, nienawiść oraz zakłamanie. Porusza też najwyraźniej istotny dla niego temat ludzkiej...

książek: 0
| 2015-04-09
Przeczytana: kwiecień 2015

To co tworzył Michaux wymyka się prostej klasyfikacji. Można oczywiście naklejać kolejne warstwy etykietek, od poetyckiej prozy i humour noir, po surrealizm i oniryczną groteskę. Tylko po co?

Osobisty styl Michaux i tak wypełznie spod warstwy tych słów, otrząśnie się jak pies po wyjściu z wody i będzie nadal podgryzał zdrowy rozsądek, odzierając rzeczywistość z oczywistości.

I choć osobiście wolę jego, bardziej oniryczne w nastroju, wiersze, jak "Królestwo" czy "Pomost", to nie pozbawiony okrucieństwa styl opowiastek o niejakim Piórko oddaje może nawet lepiej osobistą perspektywę pisarza: obnażanie tkwiącego w absurdzie codzienności zła.

.:exile:.

książek: 46
Tomasz Wiśniewski | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane

"Niejaki Piórko" to klasyka czarnego humoru. Ta skromna objętościowo książeczka, wchodząca z łatwością do najmniejszej kieszeni, zawiera w sobie ogromny ładunek szaleństwa, próbkę autentycznego, łatwo rozpoznawalnego geniuszu autora.

Nawet jeśli przyjąć, że sam pomysł Michaux był prosty, to należy dodać, iż tym rodzajem prostoty, która wydaje się prosta i oczywista po powstaniu i własnym sukcesie, lecz na którą nikt wcześniej nie wpada. Tytułowy bohater, Piórko, to nieśmiały pan w meloniku, przepraszający i samotny, nieświadomy i bezsilny, anonimowy i nijaki, bez biografii, nie uczestniczący w historii, krótko mówiąc: to postać skonstruowana tak, aby stać się modelową ofiarą przerażającego absurdu lub przypadku. Książka Michaux jest antologią surrealistycznych nieszczęść, które przytrafiają się tej biednej, choć nie zawsze niewinnej, postaci.

Co na przykład się przytrafia? Podczas snu, przez roztargnienie i nieuwagę, Piórko doprowadza do rozjechania własnej żony: łóżko mieli...

książek: 1082
jagarkar | 2012-12-11
Przeczytana: 04 kwietnia 2013

Co tu dużo mówić...? ARCYDZIEŁO!

książek: 1031
buschka | 2011-01-13
Na półkach: Przeczytane

"Maleńkie cudo" - to chyba trafne określenie tej króciuteńkiej książeczki, liczącej ok. 60 stron druku. Zdaje się, że książeczka w tej chwili jest już niemal niedostępna w księgarniach i pewnie prędzej się ją znajdzie w antykwariatach lub na półce u znajomych. Do mnie ów zbiór opowiadań o wdzięcznym tytule „Niejaki Piórko” przyszedł sam, na dwóch nogach, a sprawcą przyjścia był jeden z moich „ulubionych studentów”, zakochany w Henrim Michaux. (Może nie personalnie, raczej w jego twórczości). Pan Bartosz, głuchy na moje protesty – bo przecież mam tyle książek do czytania, które czekają na swoją kolej w rządku – ślepy na rozpacz w moich oczach, dał mi tydzień na przeczytanie opowiadań francuskiego pisarza. Stwierdził: „Co to jest? Godzinka czytania! Będę w poniedziałek. Ma pani czas do mojego przyjścia”. Hmm…

Nie jestem ani wielbicielką, ani znawczynią twórczości Henriego Michaux, ale muszę przyznać, że te opowiadanka mają coś w sobie. Trudno mi określić, co. Jakiś niepowtarzalny...

książek: 1986
Adrian Tync | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2014

Miniatury Michaux niestety ani mnie nie rozbawiły (a chyba chciałyby?), ani też nie skłoniły do żadnej głębszej refleksji. Porównania do Kafki, czy sugerowanie, iż Piórko jest zagubionym everymanem są dla mnie mocno przesadzone. Ot, kilka surrealistycznych historyjek bez większego polotu i to w mojej opinii wszystko.

książek: 298
Patrycja | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2015

Pierwszy raz miałam styczność z książką surrealistyczną. Wywarła na mnie niemałe wrażenie i mam nadzieję jeszcze nie raz spotkać się z czymś tak znakomitym.
"Niejaki Piórko" to zbiór bardzo krótkich opowiadań o losach jednego bohatera (tytułowy Piórko), jednak zupełnie ze sobą nie związanych. Piórko żyje w świecie brutalnym i okrutnym, lecz nie przeciwstawia się otaczającemu go światu, jest jego częścią - bierny, często jest jego ofiarą.
Każdy powinien znać tę pozycję.

książek: 216
Don Corpseone | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane

Faktycznie, jest dużo surrealizmu i czarnego humoru, ale i czuję lekki niedosyt tą książeczką (króciuteńką, do połknięcia w niecałą godzinkę). Te opowiadanka są po prostu za krótkie i zbyt lakoniczne, pomysły nie są w wyczerpane w pełni, ale może właśnie o to chodzi? Z pewnością do niej jeszcze raz sięgnę.

książek: 22
Prakseda Yerka | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2013

Surrealistyczne opowiadania, które przywodzą na myśl złe sny, gdzie panują nie wiadomo czemu jakieś inne zasady w działaniu rzeczywistości.

książek: 175
jsulav | 2013-12-16
Na półkach: żar, Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2013

"Okrutne przygody, jakiekolwiek były wasze początki i powikłania, przygody bolesne, prowadzone ręką nieprzejednanego wroga."

zobacz kolejne z 138 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd