Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

House of Cards. Bezwzględna gra o władzę

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Cykl: Francis Urquhart (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,37 (1664 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
202
8
480
7
498
6
276
5
75
4
19
3
13
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House of Cards
data wydania
ISBN
9788324026555
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

House of Cards – kto rozdaje karty na najwyższych szczeblach władzy? Opowieść-fenomen, która zachwyciła miliony widzów i czytelników na całym świecie. Człowieka motywuje nie szacunek, lecz strach. To na nim buduje się imperia i za jego sprawą wszczyna rewolucje. W tym tkwi sekret wielkich ludzi. Kiedy ktoś się ciebie boi, zniszczysz go, zmiażdżysz, a w efekcie on zawsze obdarzy cię...

House of Cards – kto rozdaje karty na najwyższych szczeblach władzy?
Opowieść-fenomen, która zachwyciła miliony widzów i czytelników na całym świecie.
Człowieka motywuje nie szacunek, lecz strach. To na nim buduje się imperia i za jego sprawą wszczyna rewolucje. W tym tkwi sekret wielkich ludzi. Kiedy ktoś się ciebie boi, zniszczysz go, zmiażdżysz, a w efekcie on zawsze obdarzy cię szacunkiem. Prymitywny strach jest upajający, wszechogarniający, wyzwalający. Zawsze silniejszy od szacunku. Zawsze.

Michael Dobbs wie o czym pisze. Sam wiele lat był politykiem, który z bliska obserwował, jak działają mechanizmy władzy. Swoje doświadczenia przekuł w fascynującą opowieść o korupcji, manipulacji i ambicji, która każe człowiekowi iść po trupach do celu.
Jak daleko można się posunąć, by osiągnąć upragniony cel?
Od tej książki rozpoczęła się historia jednego z najlepszych seriali XXI wieku.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 984
Iwona | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Nie oglądałam wcześniej serialu „House of Cards”, tak więc nie za bardzo wiedziałam, czego się spodziewać. Powieść Michaela Dobbsa może nie wciągnęła mnie od razu, pewnie ze względu na nadmiar bohaterów, wśród których początkowo trochę się pogubiłam, ale za to, kiedy już wiedziałam, kto jest kim, pochłonęła mnie bez reszty.

Jest to powieść z gatunku „political fiction” z elementami mocno sensacyjnymi (czy zresztą mogłoby być inaczej?). Pełniący od kilku kadencji funkcję premiera Wielkiej Brytanii Henry Collingridge okazuje się tracić poparcie. Jego pozycja pogarsza się zaskakująco szybko, tak jakby ktoś mu w tym pomagał. Czy rzeczywiście? Powieść nabiera tempa, kiedy zaczynają się wybory nowego premiera i startuje wyścig do władzy. Tu intryga goni intrygę, ktoś niezwykle chytrze i bez skrupułów pociąga za sznurki, tworząc sytuację dogodną dla siebie. Ten ktoś dzięki posiadanej wiedzy, poprzez szantaż i spryt dąży do celu nie zważając na środki.

To jest powieść uniwersalna....

książek: 555
Roland | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 marca 2017

Władza uzależnia

Polityka, czyli sztuka rządzenia. Jak każdy rodzaj sztuki wymaga pewnego wyczucia, artyzmu pozwalającego utrzymać się na wzburzonych wodach władzy. Sama w sobie jako idea jest nieskazitelna, gdyż polega na wyborze najlepszych opcji dla społeczeństwa czy też jednostek. Jednakże jest to jedynie idea, do której trzeba dążyć, ale raczej nigdy dotrzeć się nie uda. Możecie, drodzy współczytelnicy spytać dlaczego? Odpowiedź jest prosta, otóż w tym łańcuchu sprawowania władzy najsłabszym ogniwem jest człowiek, a raczej jego natura. Nie ma ludzi nieskazitelnych, co wpływa na splamienie sztuki jaką jest polityka. Niektórzy poprzez swe chore dążenia czy ambicje potrafią zniweczyć obopólne zmiany. Owszem istnieją jednostki kierujące się dobrem społeczeństwa, ale są to jedynie jednostki. Raz zdobytą władzę ciężko oddać, gdyż władza uzależnia niczym narkotyk. Każdego z nas kusi chęć zaglądnięcia za kulisy, gdzie można zobaczyć prawdziwą naturę aktorów-polityków...

książek: 2170
emindflow | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2015

Według mnie to jeszcze jedna mocno przereklamowana książka.
Prawdopodobnie większość czytelników widziała serial inspirowany tą powieścią (ja jeszcze nie oglądałem), więc tylko nielicznym pozostałym powiem, że fabuła opowiada o kulisach bezpardonowej walki o fotel premiera rządu brytyjskiego. W tej walce nie obowiązują żadne zasady, wszystkie chwyty są dozwolone, a w drodze do władzy kandydaci gotowi są na wszelkie niegodziwości i łamanie prawa z morderstwem włącznie.
Sam pomysł fabuły wydaje się być ciekawy, ale autor poradził sobie z nim nie najlepiej. Książka do połowy jest po prostu nudna, a całość przewidywalna i ani przez moment niczym nie zaskakuje. Na dodatek zaprezentowani politycy to w większości jakieś ćwierćmózgi, a wybitni dziennikarze śledczy mogliby co najwyżej obsługiwać automat z kawą w redakcji "Faktu`'
Nie bardzo rozumiem cały rozgłos towarzyszący tej powieści (choć może bardziej serialowi), wszak chyba nikt choćby średnio ogarniający współczesną rzeczywistość...

książek: 1001
Patrycja | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 26 lutego 2015

"House of Cards" nie jest złą książką, ale wyraźnie brak jej tempa. Temat jest ciekawy - political fiction dotyczący najwyższych kręgów władzy w Wielkiej Brytanii. Żądza władzy, układy, ambicja, chęć zemsty - każdy powód jest dobry, aby zniszczyć rywala. Pod tym względem książka jest niestety dość mocno przewidywalna (przynajmniej do czasu). Największym minusem jest jej pooowoooolność; gdyby bardziej przypominała thriller z nagłymi zwrotami akcji, to dałabym jej więcej gwiazdek. Najtrafniejsza ocena tej książki to "dobra", do "rewelacyjna" jej niestety sporo brakuje, ale mimo wszystko warto przeczytać, choćby ze względu na to, że autor przez kilka lat zajmował się polityką, więc pewnie widział to i owo :)

książek: 423
Hipek | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Opowieść o kulisach władzy. Uniwersalna geograficznie i politycznie. Pokazująca proste instynkty, którymi kierują się decydenci. Pokazująca mechanizmy wikłania "czwartej" władzy w rozgrywanie "własnych kart" przez polityków. Kończąc tę książkę westchnąłem: Boże, spraw, żeby to była tylko fikcja... Ale niestety Bóg aż takiej mocy nie ma :)

książek: 341
deskath | 2016-03-14
Przeczytana: 14 marca 2016

"House of cards - Bezwzględna gra o władzę" to całkiem interesująca książka, której akcja rozgrywa się wokół polityków angielskiego parlamentu. Główna bohater to Francis Urquhart, rzecznik dyscypliny w obecnym rządzie. Jest to człowiek który nie cofnie się przed niczym byle by mógł dopiąć swoich zamiarów. W wyniku odmówienia mu spodziewanego awansu postanawia zniszczyć obecnego premiera i samemu dostać się na szczyty władzy państwowej. Autor w książce ukazał bezwzględny świat polityki. Korupcja, manipulacja i szantaż są to zwyczajne środki do osiągnięcia celów. Książkę czyta się dobrze. Postacie są ciekawe. Akcja toczy się dość szybko z niewielkimi przestojami. Myślę, że chętnie sięgnę po kolejną część opowieści o angielskiej polityce.

książek: 0
| 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Ale to smaczna książka! Gdy zacząłem ją czytać to rzuciłem wszystkie inne książki, które czytałem i zjadałem ją w każdej wolnej chwili jaką miałem. Dawno nie czytałem czegoś tak dobrego, cud, miód i orzeszki w karmelu! Oczywiście postać Francisa jest dużo mniej charyzmatyczna i ciekawa niż w serialu, jednakże ta książka była świetna, z pewnością przeczytam całą trylogię przed ostatnim sezonem serialu.

książek: 1220
luelle | 2015-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Wartka akcja, świetny język, bardzo dobrze napisana. Ale... jakaś płytka taka. Owszem, mechanizm pożądania władzy, dążenia do niej ukazany jest zrozumiale, tylko że nic poza tym. Według mnie, aż się prosi ten temat o jakieś może nie studium psychologiczne, ale przynajmniej pogłębione rozważania. Ani na przeczytanie tej powieści nie potrzeba wiele czasu, ani na podumanie nad nią. Ot, taki sobie przerywnik weekendowy.

książek: 87
Varant | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dałem tej książce 8 gwizdek gdyż zaprawdę jest rewelacyjna. Historia Francisa Urquhuarta jest niezwykle wciągająca, przypuszczę nawet twierdzenie, że zainteresuje tych, którzy niezbyt pasjonują się polityką. Dobbs nakreślił świetną intrygę, wyraziste postacie i dość szybkie dialogi, które dodają akcji wigoru. Na dodatek autor przedstawił oraz opisał podstawy brytyjskiej polityki i mechanizmy władzy nią kierujące. Jedynym minusem tej pozycji jest jej powierzchowność przy poruszaniu spraw obyczajowych i politycznych jednak w zamian za to czytelnik dostaje wciągającą fabułę. Coś za coś. Polecam każdemu entuzjaście polityki jak i każdemu entuzjaście literatury anglosaskiej.

książek: 721
Kotkad | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 maja 2017

Długo się wahałam czy czytać. Sięgnełam i przez pierwsze 100 stron gubiłam się w bohaterach, wątkach, matactwach. Nudziłam się. Później złapałam wątek główny i dałam sie wciągnąć. Nie chciałam tego i nadal chyba nie chce, ale historia się nie skończyła i muszę czytać dalej. Nie wiem na ile to zbyt przewlekła książka a na ile nie moja tematyka.zachęcam do wyrobienia sobie własnej opinii

zobacz kolejne z 4361 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd