Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilk z Wall Street

Wydawnictwo: Świat Książki
7,32 (1326 ocen i 194 opinie) Zobacz oceny
10
104
9
155
8
366
7
351
6
228
5
66
4
30
3
19
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Kraśko Jan
tytuł oryginału
Wolf of Wall Street
data wydania
ISBN
9788379432196
liczba stron
512
język
polski
dodała
Ag2S

Satyryczna rekonstrukcja jednej z najbardziej zwariowanych karier w historii światowego biznesu W latach 90-tych XX wieku Jordan Belfort był jednym z najbardziej znanych ludzi w Stanach Zjednoczonych. Za dnia zarabiał tysiące dolarów na minutę. Nocą wydawał je równie błyskawicznie na narkotyki, seks i zagraniczne podróże. Prowadząc interesy na krawędzi prawa bądź je łamiąc, zwrócił na siebie...

Satyryczna rekonstrukcja jednej z najbardziej zwariowanych karier w historii światowego biznesu

W latach 90-tych XX wieku Jordan Belfort był jednym z najbardziej znanych ludzi w Stanach Zjednoczonych. Za dnia zarabiał tysiące dolarów na minutę. Nocą wydawał je równie błyskawicznie na narkotyki, seks i zagraniczne podróże. Prowadząc interesy na krawędzi prawa bądź je łamiąc, zwrócił na siebie uwagę amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, lecz nawet wtedy nie zrezygnował z hulaszczego trybu życia. W ten sposób rozpoczęła się emocjonująca gra w kotka i myszkę z FBI oraz instytucjami nadzorującymi nowojorską Wall Street.

Jego historia została przeniesiona na ekran kinowy przez Martina Scorsese, a w rolę Belforta brawurowo wcielił się Leonardo DiCaprio.

Tak, jest prostacka, grubiańska i wulgarna… i czyta się ją jednym tchem. Dostarcza rozrywki jak literatura brukowa i jest namacalnie prawdziwa niczym akt oskarżenia

- "Kirkus Reviews"

Wybuchowe skrzyżowanie Fajerwerków próżności Toma Wolfe'a i Chłopców z ferajny Scorsese'a

- "Sunday Times"

Dla nie znających Wall Street to ważna lektura. Dla obeznanych po prostu świetna zabawa

- TheStreet.com

 

źródło opisu: http://www.fabryka.pl/ksiazki/wilk-z-wall-street-j...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/wilk-z-wall-street-belfort-jo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Książka Racheli
  • Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
  • Pamiętnik Mary Berg. Relacja o dorastaniu w warszawskim getcie
  • Bohaterowie są zmęczeni
  • Pani Noc
  • Historia pszczół
  • Sen sów
  • Malfetto. Drużyna Róży
  • Dziewczyna, którą nigdy nie byłam
  • Cześć, co słychać?
  • Pozwól jej odejść
  • Pułapka
  • W obcej skórze
  • Saga Puszczy Białowieskiej
  • Hotel Bankrut
  • Pora westchnień, pora burz
Książka Racheli
Sissel Værøyvik

8 (1 ocen i opinii)
Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
Jennifer Donnelly

6 (1 ocen i opinii)
Pamiętnik Mary Berg. Relacja o dorastaniu w warszawskim getcie
Mary Berg

7,51 (118 ocen i opinii)
Bohaterowie są zmęczeni
Maria Nurowska

7,5 (2 ocen i opinii)
Pani Noc
Cassandra Clare

8,65 (273 ocen i opinii)
Historia pszczół
Maja Lunde

7,76 (34 ocen i opinii)
Sen sów
Jerzy Sosnowski

5 (2 ocen i opinii)
Malfetto. Drużyna Róży
Marie Lu

8 (2 ocen i opinii)
Dziewczyna, którą nigdy nie byłam
Caitlin Moran

7,11 (9 ocen i opinii)
Cześć, co słychać?
Magdalena Witkiewicz

7,83 (18 ocen i opinii)
Pozwól jej odejść
Dawn Barker

7,36 (14 ocen i opinii)
Pułapka
Melanie Raabe

8 (1 ocen i opinii)
W obcej skórze
Sarah Hilary

7 (1 ocen i opinii)
Saga Puszczy Białowieskiej
Simona Kossak

8,25 (4 ocen i opinii)
Hotel Bankrut
Magdalena Żelazowska

8,13 (8 ocen i opinii)
Pora westchnień, pora burz
Magdalena Kawka

7,5 (4 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
helmans książek: 221

Pieniądze + narkotyki = Jordan Belfort

W myśl zasady „najpierw książka, potem film”, moje zainteresowanie padło najpierw na papierowy odpowiednik filmowego hitu z Leonardo DiCaprio w roli głównej. „Wilk z Wall Street” oprowadza czytelnika po ekskluzywnych willach, wiecznie wzburzonych giełdach papierów wartościowych, a nawet zabiera odbiorcę w międzykontynentalną podróż pełną seksu, narkotyków i pieniędzy. Lektura pozwala doznać szczypty luksusu i bogactwa, przywdziać elegancki garnitur i ruszyć na podbój miasta, gdzie zaznamy przyjemności i zanurzymy się w inny, niedostępny świat.

Jordan Belfort stworzył pozycję śmiałą, wulgarną i sarkastyczną, w której opisuje swoje własne, zwariowane i kontrowersyjne życie. Z jednej strony przedstawia swoją osobę jako majestatycznego brokera, którego jedynym zajęciem jest wydawanie potężnych ilości pieniędzy na środki uzależniające i seks z prostytutkami. Z drugiej daje do zrozumienia, że pieniądze niosą za sobą poważne konsekwencje, czego sam jest doskonałym przykładem. Wyzuty z moralności i wrażliwości, balansuje na granicy społecznej dezaprobaty i odpycha od siebie wszystkie osoby, które miały dla niego jakiekolwiek znaczenie.

Nie jest to książka przeznaczona dla wszystkich, gdyż wszystkie osoby uczulone są na słowa ordynarne, powszechnie uważane za obraźliwe nie powinny zaglądać do „Wilka z Wall Street” i omijać go szerokim łukiem. Cenzury nie ma tutaj w ogóle, a więc słowa na „k” i „ch” przybierają formę przecinków i kropek. Nie jest to nic złego, mając na uwadze...

W myśl zasady „najpierw książka, potem film”, moje zainteresowanie padło najpierw na papierowy odpowiednik filmowego hitu z Leonardo DiCaprio w roli głównej. „Wilk z Wall Street” oprowadza czytelnika po ekskluzywnych willach, wiecznie wzburzonych giełdach papierów wartościowych, a nawet zabiera odbiorcę w międzykontynentalną podróż pełną seksu, narkotyków i pieniędzy. Lektura pozwala doznać szczypty luksusu i bogactwa, przywdziać elegancki garnitur i ruszyć na podbój miasta, gdzie zaznamy przyjemności i zanurzymy się w inny, niedostępny świat.

Jordan Belfort stworzył pozycję śmiałą, wulgarną i sarkastyczną, w której opisuje swoje własne, zwariowane i kontrowersyjne życie. Z jednej strony przedstawia swoją osobę jako majestatycznego brokera, którego jedynym zajęciem jest wydawanie potężnych ilości pieniędzy na środki uzależniające i seks z prostytutkami. Z drugiej daje do zrozumienia, że pieniądze niosą za sobą poważne konsekwencje, czego sam jest doskonałym przykładem. Wyzuty z moralności i wrażliwości, balansuje na granicy społecznej dezaprobaty i odpycha od siebie wszystkie osoby, które miały dla niego jakiekolwiek znaczenie.

Nie jest to książka przeznaczona dla wszystkich, gdyż wszystkie osoby uczulone są na słowa ordynarne, powszechnie uważane za obraźliwe nie powinny zaglądać do „Wilka z Wall Street” i omijać go szerokim łukiem. Cenzury nie ma tutaj w ogóle, a więc słowa na „k” i „ch” przybierają formę przecinków i kropek. Nie jest to nic złego, mając na uwadze branżę głównego bohatera i sam charakter publikacji. Jest to książka tak niegrzeczna, że wulgaryzmy są najmniejszym jej przewinieniem, gdyż sytuacje, które opisuje Belfort, niejednokrotnie zszokują i przyprawią odbiorcę o moralne obrzydzenie. Autor zobrazował je w sposób fantastyczny, gdyż jego nietypowe zachowanie i następstwa jego czynów są tym, o czym chce czytać nabywca. Czytelnika interesują brudy, problemy i nałogi bogaczy, a tego Jordan dostarcza pod dostatkiem.

Niestety, czytając „Wilka z Wall Street” czytelnik wpada w mylne przekonanie, że wybryki głównego bohatera są akceptowalne i ogólnie przyzwolone, przez co, zmiana codziennych nawyków i stylu życia może nastąpić bardzo szybko. Jordan Belfort z łatwością może stać się autorytetem, i bynajmniej nie w sferach, których byśmy tego chcieli. Poprzez swoje zachowanie prowokuje odbiorcę do naśladowania, gdyż ten zazdrości mu swobody i wolności, którą gwarantują mu zielone banknoty. Zdaję sobie przy tym doskonale sprawę, że dorosły czytelnik traktuje spowiedź głównego bohatera z dystansem, lecz eliminacja zazdrości jest niestety niemożliwa, a jak wiemy zazdrość wzbudza zawiść, zawiść rodzi podrażnienie, a to, może powodować niekoniecznie pożądane zachowanie.

Czytanie „Wilka z Wall Street” jest uzależniające. Przygody i wykroczenia Jordana Belforta skierowane są bardziej do płci mniej pięknej, więc w końcu mężczyźni mogą mieć swój odpowiednik Anastasii Steele i jej „wewnętrznej bogini”. Rzadko mogę doznać tak ekstremalnych przeżyć i ekstrawagancji, które dostarcza lektura. Książka zyskała status jednej z moich ulubionych i zapewne niejednokrotnie będę do niej wracał. Świetna pozycja, która obrazuje, że posiadanie pieniędzy daje tyle samo szczęścia, co nieszczęścia.

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4399)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 843
lacerta | 2014-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2014

Patologia. Prostytutki, zdrady, narkotyki i pieniądze w jednej książce. Nie wiem czy bardziej jestem rozczarowana czy zniesmaczona.
Styl jest lekki i czyta się szybko, ale... No właśnie, to "ale".
Nie fascynuje mnie ani nie imponuje mi styl życia prowadzony przez autora, bardziej obrzydza i pozostawia niesmak i to przenosi się na całą książkę. Zapewne pozycja spodobałaby mi się bardziej gdyby była wytworem wyobraźni. W tym przypadku zdrady, głupie pomysły, ilość narkotyków, wydawanych pieniędzy i przekręty sprawiły, że książka pozostawiła we mnie niezbyt przyjemne wrażenie.
W końcu stwierdziłam, że 2/3 książki w zupełności mi wystarczy, a swoje odczucia mogę opisać cytatem z niej pochodzącym:
"Dziwaczne to wszystko. I smutne."

książek: 492
slowo_daje | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka-torpeda, pozostaje mi sprawdzić, czy film jest równie... "niegrzeczny" :)

Aktualizacja: owszem, jest :D

książek: 68
Broda | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Biorę do ręki „Wilka z Wall Street” i prawie natychmiast zostaję ubrany w elegancki garnitur za dwa tysiące dolców i złotego Rolexa. Zaczyna się ostra jazda bez trzymanki, na pograniczu prawa, która uwalnia adrenalinę tak silną i uzależniającą, że nic nas nie obchodzą konsekwencje związane z utratą równowagi na skraju przepaści, myśląc, że nim spadniemy na samo dno, uda nam się kupić spadochron.
Jordan Belfort, postanawia ujawnić swój pamiętnik, w którym jak na dłoni wszystko jest zapisane. Dowiemy się jak rzucać karłem, żeby było bezpiecznie, albo ile należy wziąć „cytrynek” i kiedy. Jak latać helikopterem będąc w stanie głębokiego upojenia alkoholem i narkotyków. Nie ominie nas też swoisty przewodnik jak „grało” się na giełdzie, wykorzystując swoje stanowisko i lojalność brokerów, którzy za wszelką cenę chcieli być jak ON, Wilk z Wall Street, omijając lub przekraczając wszystkie dozwolone przepisy. Tempo nie zwalnia nawet kiedy komisja w „lodówce” sprawdza papiery firmy, a w tym...

książek: 623
Monika KanapaLiteracka | 2014-02-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 lutego 2014

Aż mi wstyd zaczynać tę recenzję...
Może najpierw opowiem o plusach. W filmowej adaptacji w postać Jordana Belforta wciela się Leonardo DiCaprio. Mogę zaręczyć, że film będzie z pewnością rewelacyjny. Plusem książki jest również niegasnący optymizm i poczucie humoru głównego bohatera. Nawet w sytuacji krytycznej nie tracił rezonu ironizując ze swojego położenia.

"Oto moja historia. Nie jest zbyt piękna. Wiodę najbardziej dysfunkcyjne życie, jakie tylko można wieść. Jestem udanym nieudacznikiem."

Cytat pasuje idealnie. Jakie minusy?
Jejku! Same minusy!
Biorąc się za czytanie wyryłam sobie w pamięci, że to autobiografia. Wydarzenia są opisane w zabawnym świetle, ale są prawdziwe. Zwyczajnie nie mogłam przebrnąć przez to, co zaserwował nam autor. Były to te same sceny pojawiające się naprzemiennie. Zaliczanie panienek, ćpanie, urwany film, tłumaczenie się żonie, (którą oczywiście bardzo kocha), a później pójście do pracy. Tu było ciekawiej. Tutaj możemy poczuć moc legendarnego już...

książek: 420

Muszę przyznać, że książka jest naprawdę rewelacyjna! Przede wszystkim jest bardzo dobrze napisana pod względem językowym, do tego szczerze, bez owijania w bawełnę, z humorem, tak, że czyta się wyśmienicie! :)
Sama historia Jordana Belforta, tytułowego Wilka z Wall Street, wydaje się wręcz niewiarygodna. Co tu dużo mówić - kasa, prochy, seks i jedna wieka balanga, a pomiędzy tym życie, dość mocno dysfunkcyjne...
Książkę oczywiście polecam i czekam na kolejną część historii Belforta.

książek: 642
Karolina | 2014-02-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 lutego 2014

Drogi garnitur, wielomilionowe transakcje, wyższe sfery - jeżeli jeszcze komuś wydaje się, że powyższe idzie w parze z nienaganną kulturą języka i osobistą, zrewidujcie swój pogląd. Tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, tempo życia i pracy nigdy nie zwalnia, koniecznym wydaje się reset. A jak reset to: alkohol, narkotyki i przygodny seks. Wszystko, żeby utrzymać się w formie, nie zostawać w tyle, nadążać i przeganiać konkurentów. Nic nowego, a jednak myśl, że naszymi ciężko zarobionymi pieniędzmi inwestują osoby często o ilorazie inteligencji nie przekraczającym szympansiego, może być zatrważająca. Spokojnie to tylko Stany. A może nie?

Wilk z Wall Street to typowy przykład American Dream. Od pucybuta do milionera. Jordan Belfort, w przeciwieństwie do wielu swoich pracowników, był (jest?) piekielnie inteligentny. On nie tylko dostrzegał możliwości, potrafił je wykorzystać. Oprócz inteligencji obdarzony został jeszcze jednym darem - umiejętnością mówienia. Będąc w stanie porwać...

książek: 320
Dominika | 2014-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2014

Od zera do milionera.Przebiegłość,bystrość,sex,alkohol,narkotyki,miłość to wszystko znajdziemy w tej książce którą pochłoniemy i odpłyniemy.Książka napisana w bardzo zabawny sposób,mnie przekonuje.

książek: 448
geena | 2014-03-27
Przeczytana: 26 marca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wilk z Wall Street to bardzo wulgarna i sarkastyczna opowieść o niezwykle burzliwym i kontrowersyjnym życiu (takim przez wielkie "Ż") człowieka legendy, bo tak należy o nim mówić - Jordan Belfort to człowiek legenda. Ten majestatyczny broker, uwielbiający wydawać potężne ilości pieniędzy na narkotyki, seks i dalekie podróże, zasłynął nie tylko swoim talentem do zatracania się w rozrywce, ale przede wszystkim tym, że jako najbardziej poważany finansista, w latach 90. doprowadził swoich inwestorów do strat w wysokości ponad 200 milionów dolarów, co w efekcie jego samego zaprowadziło za kraty więzienia.

Książka jest idealnym uzupełnieniem filmu, w którym wiele wątków zostało zupełnie pominiętych, bądź brutalnie skróconych (ewentualnie przerysowanych). Z całym moim uwielbieniem dla DiCaprio i jego naprawdę brawurowo zagranej roli - podczas seansu możemy jedynie stwierdzić, że Jordan to krętacz, pochłaniający dziennie ilości narkotyków zdolne powalić słonia, uzależniony od seksu i...

książek: 169
Marcin B | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2015

Jordan Belfort – czyli „od pucybuta do milionera”

Książkę otrzymałem od mojej „Księżnej Bay Ridge”, by wpierw ją przeczytać i potem móc spokojnie obejrzeć, nakręcony na jej podstawie, film.

Wulgarna, zabawna, w której góruje hedonistyczny materializm, opowiedziana oczami Belforta sprawia, że człowiek nabiera apetytu na bogactwo, chętnie żyłby takim życiem - życiem przez „duże Ż”. Jednakże gdybyśmy mieli spojrzeć na to oczami jego żony… zapewne książka miałaby inny wydźwięk.

Belfort był bardzo dobrym ekonomistą, świetnie znał zasady działania wolnego rynku i mimo młodego wieku szybko nauczył się je naginać, a czasem łamać, by móc szybko się wzbogacić. Potrafił sprzedać wszystko wszystkim, był świetnym mówcą co zaprowadziło go na sam szczyt, z którego też szybko spadł poprzez korupcję, malwersacje podatkowe czy naginanie prawa.

Wielkie pieniądze były dla niego jak narkotyk, dawały mu poczucie bezkarności nie tylko wobec prawa ale i w stosunku do bliskich. Mimo tego, iż bardzo...

książek: 294
ŚlimucHiBestiuch | 2014-09-08
Przeczytana: 13 maja 2014

Po obejrzeniu filmowego ,,Wilka ...'', byłem pod sporym wrażeniem umiejętności aktorskich Di Caprio i angażu w pracę M. Scorsses'a. Ciekawość mnie dręczyła, czy również pan Belfort, gwiazda powyższego obrazu, potrafił obiektywnie przelać na papier, dość spory i kontrowersyjny fragment swojego życia.

Na powyżej zadane pytanie odpowiem natychmiast... TAK, udało się!!! I to jeszcze jak! Co do samego bohatera miałem mieszane uczucia. Niby zwykły, grzesznik który miał w życiu trochę szczęścia i nie potrafił się właściwie ukierunkować, z drugiej strony, z upływem lat, wyrobił sobie dystans do samego siebie, co oczywiście jest przejawem dojrzałości i skruchy. Nie są to przechwałki małego gnojka, tylko kogoś, kto naprawdę przeszedł katharsis.

Wersja papierowa góruje tym że, znajdziemy w niej sporo wątków tragicznych, których zabrakło w filmie a książka nam ją rekompensuje z nawiązką. Mamy do czynienia, jednocześnie z komedią, intrygą jak i dramatem :-)

Również postacie drugoplanowe są...

zobacz kolejne z 4389 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Top sprzedaży GFK. Non-fiction na czele

Co miesiąc we współpracy z GfK Polonia Consumer Choices (Panel Książki GfK) przygotowujemy zestawienie bestsellerów. W lutym na trzech pierwszych miejscach króluje literatura non-fiction. Czyżby Polakom znudziły się powieści?


więcej
"Zniewolony" najlepszym filmem

Zapewne wielu z Was dzisiejszą noc spędziło nie nad książką (jak to bywa zazwyczaj) ale przed ekranem telewizora, bądź monitorem. Bądźmy szczerzy - oprócz czytania wielu z nas lubi czasem obejrzeć film - oczywiście na podstawie książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd