House of Cards. Ograć króla

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Cykl: Francis Urquhart (tom 2)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,94 (807 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
49
8
179
7
268
6
194
5
62
4
17
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To Play The King
data wydania
ISBN
9788324035076
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

OPOWIEŚĆ-FENOMEN, NAZYWANA WSPÓŁCZESNYM MAKBETEM. Francis osiągnął swój cel – w wyniku politycznej gry stanął na czele rządu. Teraz jednak musi umocnić pozycję i utrzymać władzę, stawić czoła kolejnym wyzwaniom. Tymczasem stawka robi się coraz wyższa: w grze o władzę będzie się musiał zmierzyć z samym królem Anglii, który okaże się jego zaciekłym wrogiem. Czy uda mu się ograć...

OPOWIEŚĆ-FENOMEN, NAZYWANA WSPÓŁCZESNYM MAKBETEM.

Francis osiągnął swój cel – w wyniku politycznej gry stanął na czele rządu. Teraz jednak musi umocnić pozycję i utrzymać władzę, stawić czoła kolejnym wyzwaniom.

Tymczasem stawka robi się coraz wyższa: w grze o władzę będzie się musiał zmierzyć z samym królem Anglii, który okaże się jego zaciekłym wrogiem. Czy uda mu się ograć króla?

***
House of Cards. Ograć króla to kolejna odsłona mrocznej opowieści o chciwości, korupcji i nienasyconej ambicji na najwyższych szczeblach władzy. Seria powieści Sir Michaela Dobbsa, byłego doradcy Margaret Thatcher, stała się podstawą słynnego serialu i światowym bestsellerem.

Znajdziesz w niej to, czego nie zobaczysz w serialu!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2053)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 241

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Oj, Panie Dobbs. Pogniewamy się. Fantastycznie czytało mi się "House of cards" i bardzo czekałam na drugą część, a tu takie rozczarowanie. "Ograć króla" ma bardzo słabe tempo, a sama intryga jest potwornie przewidywalna. Z prawdziwego zwierzęcia politycznego Francis stał się nagle pierwszym frajerem Zjednoczonego Królestwa. Nie rozumiem, jak autor mógł tak potraktować swojego bohatera. W "Ograć króla" brakowało mi zaskakujących zwrotów akcji, czarnego humoru, pikantnych intryg i barwnego przestawienia zakulisowej walki o władzę, czyli tego wszystkiego, co sprawiało, że od oryginalnego "House of cards" nie można było się oderwać.

książek: 365
deskath | 2017-03-02
Przeczytana: 02 marca 2017

Francis zdobył co chciał i został premierem Wielkiej Brytanii. Niestety nie został wybrany przez lud, więc żeby móc zachować władzę na dłuższy okres wcześniejsze wybory są konieczne. Lecz co zrobić gdy sondaże nie są najlepsze, a zapowiadają się jeszcze gorzej? Co należy zrobić gdy król zaczyna się mieszać do polityki i może zepsuć najlepszy nawet plan? Cóż, nasz główny bohater wie czym są szantaż i manipulacja.
Druga część jest niestety gorsza od poprzedniej. Cała awantura z królem nie jest jakoś szczególnie wciągająca. Intrygi i zakończenie książki są bardzo przewidywalne. Francis też jakoś nie błyszczy, a reszta bohaterów jest po prostu nieciekawa. Książkę czyta się szybko i nie męczy. Jest to chyba jej największy plus. Mam nadzieję, że następna część będzie lepsza.

książek: 2165
emindflow | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2015

To druga część „House of Cards”, pod którą w zasadzie mógłbym wkleić swoją opinię, jaką zamieściłem po przeczytaniu pierwszej części.
Tym razem poprzeczka jest zawieszona jeszcze wyżej, bo przeciwnikiem Francisa Urquharta w bezwzględnej walce o władzę jest już sam król Anglii. Nadal jednak jest to dość naiwna opowieść o kulisach polityki, która dodatkowo, z uwagi na osoby przeciwników, robi się dla współczesnego czytelnika na tyle egzotyczna, że traci walor realizmu. Kto będzie kolejną przeszkodą dla Urquharta na drodze do władzy nad światem? Prezydent USA? Papież? Litości!!!
Kolejne odsłony „inżynierii” politycznej i sztuczki socjotechniczne nie robią na mnie żadnego wrażenia. Jestem pewien, że byle radny z Wołomina (przepraszam) ma je wszystkie w małym palcu. Gdyby taka książka ukazała się kilkadziesiąt lat temu pewnie jej siła rażenia byłaby ogromna, dzisiaj może wywołać jedynie wzruszenie ramion i uśmiech politowania.
Odrzucając tę całą warstwę związaną z polityką muszę...

książek: 1456
Beti | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane, Pozyczone, Polecone
Przeczytana: 28 maja 2017

Anglia,i cóż my tu mamy ? Walka o pozycję ,szantaże,przekupstwa dzięki czemu można się wznieść na szczyt ale nie będąc zbyt uważnym z będąc zbyt pewnym wygranej można upaść bardzo nisko i "potłuc się"bardzo boleśnie.
Polecam :-)

książek: 0
| 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Świetnie się to czytało. Porywająca lektura, fajne cytaty na początku rozdziałów, sam nie wiem co lepsze - serial czy książka.

książek: 285
MinasTirith | 2018-09-16
Przeczytana: 16 września 2018

Powiedzenie "dojść po trupach do celu" jest jak najbardziej na miejscu i jest motywem przewodnim powieści.Polityka na najwyższym szczeblu rządzi się swoimi prawami.Słabszy musi uznać wyższość silniejszego.Ale czy siła przebicia i brudne zagrywki są najważniejsze w tej materii? A może spryt i poświecenie to główna karta atutowa.Czy ta powieść mnie porwała? O jaką stawkę tym razem toczyła się gra? Który tom bardziej mi się podobał ? Zanim odpowiem na te pytania,chciałbym pewną rzecz wyjaśnić.A mianowicie, serial "House of Cards" z Kevinem Spacey nijak ma się do pierwowzoru książkowego Michaela Dobbsa. Powieść angielskiego pisarza i serial trzeba traktować jako coś odrębnego.Serial Netflixa jest jedynie luźnym nawiązaniem do powieści.Ale zostawmy serial i wracajmy do meritum opinii.Drugi tom Dobbsa to solidne warsztatowe rzemiosło.Bez fajerwerków i ikry.Ale za to z dobrze nakreślonymi mechanizmami kierującymi polityką.Jako fan gierek politycznych z zainteresowaniem śledziłem dalsze...

książek: 873
Aleksandra | 2016-05-02
Przeczytana: 18 maja 2016

Zdecydowanie słabsza niż pierwsza część.

książek: 912
KiNGa | 2015-11-23
Przeczytana: 22 listopada 2015

"House of Cards. Ograć króla" jest kontynuacją „House of Cards. Bezwzględna gra o władzę”. Autor był doradcą Margaret Thatcher, dlatego oczekiwania wobec książki są duże. Nie oglądałam serialu, więc niczym się nie sugerowałam.

W pierwszej części główny bohater Francis Urquhart walczył o fotel premiera rządu brytyjskiego bezlitośnie zakulisowo eliminując przeciwników w taki sposób, że nawet się nie zorientowali, z której strony padł cios. I walkę tą wygrał.

Jednak druga część pokazuje, że myli się ten kto myśli, że zdobycie fotela premiera kończy zakulisowe przepychanki. Wręcz przeciwnie, igrzyska ciągle trwają tylko tym razem obiektem ataków jest Urquhart zwłaszcza, że nie został on wybrany w wyborach, co podkreślają jego przeciwnicy. On sam też chciałby zostać wybrany przez naród. Najpierw przyjdzie mu się jednak zmierzyć z królem, którego nie docenił jako przeciwnika.

Początkowo poprawne relacje szybko zmieniają się we wrogie. Do prasy wyciekają poufne materiały. Intryga się...

książek: 731
Czytalski | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 września 2015

Właśnie pojawiła się druga część "House of Cards". Książka nosi podtytuł "Ograć króla" i choć w Wielkiej Brytanii monarcha to postać fasadowa, to jednak Francis będzie miał nie lada kłopot.

Urquhart został premierem, jednak już od pierwszego dnia urzędowania musi stawić czoła problemom, które w niedalekiej przyszłości mogą spowodować, że on i jego partia pójdą na dno. Postanawia wdrożyć plan, który, według niego, pozwoli zachować mu władzę. Nie wziął tylko pod uwagę tego, że zagrożeniem może być człowiek, który nie ma żadnej realnej władzy - król.

Druga część "House of Cards" jest zdecydowanie inna od poprzedniej. Przemianie uległa przede wszystkim postać Francisa i to w moim mniemaniu na gorsze. O ile wcześniej, skrycie, kibicowałem jego poczynaniom, tak tym razem życzyłem mu przegranej. Zniknęła gdzieś cała finezja jego działań i zakulisowych machlojek. Ponadto zatracił się w swoim przekonaniu o wielkości jego władzy i zaślepił pożądaniem drugiej osoby, przez co pozwolił na to,...

książek: 955
michal3 | 2015-10-27
Przeczytana: 24 października 2015

F. U. in your face! I to z całą mocą. Francis wraca i ma plan! Po raz kolejny w okrutny oraz bezlitosny sposób dąży do tego, czego pragnie. W końcu został premierem, zamieszkał na Downing Street 10, ale to nie jest to, o czym marzył. Chce zostać premierem wybranym przez ludzi, a nie tylko "zastępczym" (pewnie trochę jak Ewka...). Zaczyna więc przebiegłą grę, a jednym z przeciwników będzie sam król Anglii.

No właśnie... król... Tytuł jest lekko mylący. Można by nawet rzecz, że fabuła zaczyna się od 250 strony. I nie dlatego, że wcześniej nic się nie dzieje. Po prostu walka z królem zaczyna się za połową książki. Chyba lepiej byłoby się zastanowić nad innym podtytułem. Ale to tylko taki przytyk w stronę autora.

Dobbs potrafi pisać. Zna się na polityce. Nie wiem, ilu polskich polityków traktuje książkę czy serial, jako wyznacznik swojej politycznej kariery, ale... podejrzewam, że kiedyś się przekonamy. A póki co należy wygodnie się rozsiąść i czekać na trzeci tom.

zobacz kolejne z 2043 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd