Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na imię mi Zack

Tłumaczenie: Bratumiła Pettersson
Cykl: Zack Herry (tom 1) | Seria: Herkules
Wydawnictwo: Rebis
6,72 (154 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
29
7
53
6
32
5
13
4
4
3
2
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zack
data wydania
ISBN
9788378185819
liczba stron
392
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Na imię mi Zack to pierwszy tom serii "Herkules" autorstwa pisarskiego duetu: Mons Kallentoft i Markus Lutteman! Wszyscy bohaterowie zrodzili się z tragedii. Leży w ciemnościach. Kiedy chce wstać, uderza się w głowę. Próbuje usiąść, ale to niemożliwe. Chropowate drewno. Z każdej strony. To trumna? Pogrzebali mnie żywcem? Próbuje poruszać nogami; zauważa, że może nimi swobodnie...

Na imię mi Zack to pierwszy tom serii "Herkules" autorstwa pisarskiego duetu: Mons Kallentoft i Markus Lutteman!

Wszyscy bohaterowie zrodzili się z tragedii.

Leży w ciemnościach. Kiedy chce wstać, uderza się w głowę. Próbuje usiąść, ale to niemożliwe.

Chropowate drewno.

Z każdej strony.

To trumna? Pogrzebali mnie żywcem?

Próbuje poruszać nogami; zauważa, że może nimi swobodnie przebierać.

Zawadza o coś udami. Wygląda na to, że nogi wystają ze skrzyni.

Co to takiego? Gdzie ja jestem?

Słychać warczenie.

W mieszkaniu w Sztokholmie zostają znalezione cztery brutalnie zamordowane Azjatki. Piątą, poważnie okaleczoną, ktoś porzuca pod szpitalem. Obrażenia kobiety wskazują, że została zaatakowana przez psy.

Dwudziestosiedmioletni Zack robi błyskotliwą karierę w policji. W ciągu dnia jest pełnym pasji nadkomisarzem w Jednostce do Zadań Specjalnych. W nocy ucieka od rzeczywistości, ćpając po klubach. Dobrze wie, że długo tak się nie da, ale bolesne wspomnienia z dzieciństwa sprawiają, że wciąż balansuje na skraju przepaści. Po piętach depczą mu śledczy z wydziału spraw wewnętrznych. A on wspólnie z koleżanką po fachu próbuje rozwiązać zagadkę najpotworniejszych morderstw we współczesnej historii Szwecji. Czy mają do czynienia z chorobliwą nienawiścią do kobiet, rasizmem, a może z handlem ludźmi? Pewne jest jedno: zginą kolejne kobiety, jeżeli nie uda im się odnaleźć mordercy.

Trzyma tempo, jest świetnie napisana, budzi żywe emocje. - Lotta Olsson, "Dagen Nyheter"

Zack to naprawdę fajny koleś. Ma za sobą dość nieciekawą przeszłość, działa jednocześnie po obu stronach prawa. Jest młody i rzutki. Dzięki temu akcja powieści toczy się wartko. Do tego, jak zawsze u Kallentofta, książka napisana jest dobrym językiem. Są tu i poezja, i emocje. - Magnus Utvik, "Gomorron Sverige"

Co za tempo! Jakie napięcie! No i ten Zack - jestem za! Podobają mi się też pozostali bohaterowie - są z krwi i kości! Autorom naprawdę udała się ta historia. Na pewno sięgnę po kolejną książkę w serii! Pierwszą częścią narobili mi apetytu. Doskonałe postaci, trafne opisy współczesnych realiów i miejsc. Historia, którą opowiadają, wywołuje masę rozmaitych uczuć i to jest jej siłą! Krótko mówiąc, Na imię mi Zack to świetny kryminał, którego nie można przegapić. - Boktokig

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 195
SzkockaKrata | 2015-12-12

Mam duży problem z twórczością Monsa Kallentofta. Jego książki zawsze przyciągają wzrok fantastycznymi okładkami ( seria z porami roku to prawdziwe mistrzostwo!), historie są ciekawe i przewrotne, ale sposób pisania woła o pomstę do nieba. Najbardziej irytujące są dziwaczne opisy złożone głównie z równoważników zdań i pseudopoetyckie wstawki, w których wypowiadają się duchy ofiar. Nie wiem czy to zasługa współpracy z Markusem Luttemanem, ale "Na imię mi Zack" było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. To rasowy kryminał z dobrym tempem ( bardzo krótkie zdania!) i nietuzinkowymi bohaterami, a do tego autorzy sięgają po gorący ostatnio temat nielegalnej imigracji. Dobra rozrywka z zaskakującym wątkiem specjalnie dla miłośników zwierząt ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pudełko z marzeniami

Mieć takie pudełko z marzeniami to fajna rzecz. Duet Rogoziński i Witkiewicz stworzyli ciepłą, pełną humoru komedię romantyczną. Czyta się szybko, lek...

zgłoś błąd zgłoś błąd