Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

19 razy Katherine

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,98 (3725 ocen i 474 opinie) Zobacz oceny
10
288
9
381
8
707
7
995
6
750
5
342
4
128
3
92
2
30
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Abundance of Katherines
data wydania
ISBN
9788364481055
liczba stron
304
język
polski
dodała
AMisz

Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine. A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show Sędzia Judy. Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika...

Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine. A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show Sędzia Judy. Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika świnia, ale za to nie towarzyszy im ani jedna Katherine. Colin rozpoczyna pracę nad Teorematem o Zasadzie Przewidywalności Katherine, za pomocą którego ma nadzieję przepowiedzieć przyszłość każdego związku, pomścić Porzuconych tego świata i w końcu zdobyć tę jedyną. Miłość, przyjaźń oraz martwy austro-węgierski arcyksiążę składają się na prawdziwie wybuchową mieszankę w tej przezabawnej, wielowarstwowej powieści o poszukiwaniu samego siebie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2014

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 33
Tycha | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2014

Zapracowany człowiek zwykle nie ma czasu na książki, potrzeba mu takiej lektury, która będzie na tyle lekka, żeby nie zaprzątała jego myśli, gdy nie może się jej oddać, ale również na tyle ciekawa, by w przerwie między ważnymi spotkaniami mógł znów przenieść się do jej świata.
Moim zdaniem, dla zapracowanego człowieka, najlepiej przedstawiciela grupy młodzieży, idealnie nadają się książki autorstwa Johna Greena, bardzo popularnego amerykańskiego pisarza, który z całą pewnością na ten rozgłos sobie zasłużył. Wydał (jak na razie) cztery historie:
„Szukając Alaski”, „Papierowe miasta”, „Gwiazd naszych wina” oraz „19 razy Katherine”. Pisarz wymyśla fantastycznych bohaterów, z którymi się utożsamiamy, bądź po prostu ich uwielbiamy i kieruje ich losami w sposób niezwykły, czytelnik jest zachwycony wydarzeniami z książki, ale jest też świadomy, że to nic niemożliwego i sam również mógłby przeżyć takie przygody.
Spędzając aktywnie wakacje wybrałam się na warsztaty jazzowe do Puław. Jak się szybko okazało, w przerwach między zajęciami, kiedy potrzebowałam odpocząć powieść „19 razy Katherine” stała się moim sprzymierzeńcem.
Jest to historia osiemnastoletniego Colina, którego związki z dziewczętami o imieniu Katherine zawsze kończyły się klęską. Jednak, to, że nasz bohater miał złamane serce dziewiętnaście razy i był cudownym dzieckiem (które czytało zaraz po tym jak nauczyło się mówić, miało niesamowitą pamięć i będąc nastolatkiem mówiło biegle w jedenastu językach), nie znaczy, że przyzwyczaił się do bycia Porzucanym.
Wraz z Hassanem, swoim najlepszym przyjacielem, chłopak wyrusza w podróż, która ma oderwać jego myśli od ostatniej Katherine i sprawić, że po raz pierwszy krzyknie „Eureka!” (czyli wykona pierwszy krok do stania się geniuszem, bowiem „Eureka!” krzyczą tylko geniusze, kiedy wymyślą coś naprawdę genialnego, za co potem dostają Nagrodę Nobla).
Książka ta fenomenalnie odrywała mnie od rzeczywistości puławskiej, kiedy tylko miałam na to ochotę. Fabuła była na tyle ciekawa, że zawsze, kiedy otwierałam książkę, chciałam poznać dalsze losy bohaterów, jednak była też napisana tak lekko i niezobowiązująco, że myśli o historii Colina nie zaśmiecała mi głowy podczas ważnych zajęć warsztatowych.
„19 razy Katherine” jest pełna lekcji o ludzkich charakterach i priorytetach. Pokazuje, że nawet ludzie mający odmienne zdanie na wiele tematów, może połączyć coś niezwykłego, a także, że przyjaciele nie są swoimi lustrzanymi odbiciami, nie zawsze postępują tak jakbyśmy sobie tego życzyli, ale są największym skarbem jaki mamy.
Myślę, że podczas dalszego opisywania fenomenu owej lektury zdradziłabym zbyt wiele, a przecież cała magia polega na tym, aby samemu odkrywać świat w niej przedstawiony.
Uważam tę książkę, za godną przeczytania! Aby nadać wyjątkowości, tej zachęcie, polecę wam ją dziewiętnaście razy, nawiązując do dziewiętnastu zakochań Colina – tak więc: polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam, polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Nie!! Żeby choćby najmniejsza myśl była zawarta w tej książce. Przewidywalna, pod publiczkę, nudna, nic nowego nie wnosząca. Wydaje mi się, że autor p...

zgłoś błąd zgłoś błąd