Kłamstwa Locke'a Lamory

Cykl: Niecni Dżentelmeni (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,9 (1728 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
205
9
400
8
524
7
381
6
125
5
57
4
19
3
9
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lies of Locke Lamora
data wydania
ISBN
9788374803946
liczba stron
556
język
polski
dodała
Oceansoul

Powiadają, że Cierń Camorry to niezwyciężony fechmistrz, złodziej nad złodziejami, duch, który przenika ściany. Pół miasta wierzy, że jest legendarnym bohaterem i obrońcą biedaków; druga połowa uważa, że opowieści o nim to mit dla głupców. Jedni i drudzy się mylą. Drobny i słabo władający rapierem Locke Lamora rzeczywiście jest (ku swemu utrapieniu) Cierniem Camorry. Z pewnością nie cieszy się...

Powiadają, że Cierń Camorry to niezwyciężony fechmistrz, złodziej nad złodziejami, duch, który przenika ściany. Pół miasta wierzy, że jest legendarnym bohaterem i obrońcą biedaków; druga połowa uważa, że opowieści o nim to mit dla głupców. Jedni i drudzy się mylą. Drobny i słabo władający rapierem Locke Lamora rzeczywiście jest (ku swemu utrapieniu) Cierniem Camorry. Z pewnością nie cieszy się z plotek towarzyszących jego wyczynom – a specjalizuje się w najbardziej złożonych oszustwach. Istotnie, okrada bogatych (kogóż innego warto okradać?), ale biedni nie oglądają ani grosza z jego zdobyczy. Wszystko, co zdobędzie, przeznacza na użytek swój i swojego nielicznego gangu złodziei: Niecnych Dżentelmenów. Wielobarwny i kapryśny światek przestępczy wiekowej Camorry jest ich jedynym domem. Niestety, w ostatnich czasach nad miastem zawisło widmo tajemnicy, która grozi wybuchem wojny gangów i rozdarciem półświatka na strzępy. Locke’a i jego przyjaciół, wplątanych w śmiertelną rozgrywkę, czeka niezwykle trudna próba pomysłowości i lojalności. Jeśli chcą żyć, muszą z niej wyjść zwycięsko.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2013

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 535
ewa | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

Cieszę się,że wreszcie skończyłam.A ciągnęło mi się to prawie dwa tygodnie.Muszę przyznać,że książka ma potencjał,jak zresztą wynika z opisu...
Fabularnie-są złodzieje i ZŁODZIEJE.Locke należy do tych ostatnich.Genialny oszust,specjalizujący się w skomplikowanych przekrętach,mistrz podstępu i kamuflażu.Dla swoich przyjaciół z gangu Niecnych Dżentelmenów gotowy jest oddać życie.Niestety,nadchodzi ktoś sprytniejszy,kto gotów jest obrócić małą rodzinę Locke'a i jego rodzinne miasto w perzynę,a wszystko w imię zemsty.I znów następują kolejne podstępy,zdrada goni zdradę,krew leje się strumieniami,od kuchennej łaciny aż uszy więdną...I wszystko byłoby fajnie ,gdyby nie fakt,że książka jest przegadana.Połowa książki to opisywanie przeszłości,reszta to teraźniejszość.A żeby nie było za łatwo,to następuje istny galimatias chronologiczny.Rozdziały z przeszłości następują zaraz po rozdziałach z teraźniejszości,a między nimi jeszcze umieszczane są dodatkowe notki niekoniecznie mające coś wspólnego z fabułą,tak luźno powiązane z przedstawionym światem.Mnie to podejrzanie przypominało Ferdydurke Gombrowicza
Narracja tez trochę kuleje.Pierwsze 180 stron to był dla mnie koszmar-po przeczytaniu kilku stron czułam się wręcz fizycznie zmęczona,odstresowywałam się grami,przeglądaniem różnych stron ,bądź czytaniem innej książki.Zresztą te 180 stron zaliczyłam z wielkim bólem w ponad tydzień.Resztę,czyli nieco ponad 260 stron przeczytałam w trzy dni.Niezbyt imponująca szybkość,ale chwilami wręcz przysypiałam przy niej.Było parę świetnych scen,gdzie akcja toczyła się wartko,a ja czytając,przygryzałam palce z niecierpliwości, żeby się dowiedzieć co dalej(chociażby pojedynek Jeanna z bliźniaczymi zabójczyniami,czy ratowanie arystokracji przed otruciem przez Locke'a).Ale sporo było zwykłego słowotoku,wręcz łopatologii,żeby opisać zwyczaje Camorry,strukturę społeczeństwa,wygląd ubrań czy dań...Samemu światu przedstawionemu w książce autor nie poświęcił szczególnej uwagi,skupił się raczej na olbrzymiej ilości szczegółów,które wręcz zaciemniały obraz.Bo są arystokraci ,mafia,wielobóstwo,są kapłani i mordercy na zlecenie,jest Nocna Straż i są więzimagowie.Jest też książę władający owym miastem-państwem,ale o nim jest tylko kilka wzmianek.Autor skupia się raczej na przedstawieniu sprytnych złoczyńców i tępych arystokratów.
Warto tu wspomnieć o tym,że książka zawiera sporo humoru,kilka razy śmiałam się do łeż.Przykład?A chociażby ten krótki fragment:

"-Jestem uosobieniem roztropności.
- Ha! Skoro tak, drogi panie, to mam szczerą nadzieję, że nigdy nie spotkam uosobienia nierozwagi.
- Nie dręcz go, Ibeliusie - jęknął Jean. - Nie wypada tak uprzykrzać mu życia, nie wyszedłszy najpierw za niego za mąż. [...]
- Medykusi bywają pożyteczni - powiedział Locke, obciągając mankiety surduta, który jeszcze do niedawna był własnością Meraggio. - Wydaje mi się jednak, że powinniśmy za dopłatą zamówić sobie wersję niemą.
- Będziecie wtedy mogli sami opatrywać swoje rany, drogi panie, a także samodzielnie przykładać sobie kompresy. Ośmielę się jednak zauważyć, że w wypadku waszej dwójki szybciej i prościej będzie wykopać dwa groby i spocząwszy w nich, oczekiwać nieuniknionego przejścia w spokojniejszy stan istnienia."

Sam bohater jest sympatyczna postacią,mimo wszystkich przekrętów i mimo swojej pychy przez niego samego zwanej kreatywnością.Dorasta wraz z liczbą stron,pokazany jest od małego osieroconego chłopca do dorosłego mężczyzny.
Czego mi brakowało?Romansu.Zdecydowanie.Co prawda Locke Lamora jest zakochany,ale jego wybranka jest wielka nieobecna,a miłość Locke'a przejawia się jedynie w słowach i w niemożności ulżenia sobie w łóżku doświadczonej prostytutki.
Trudno mi tez wybaczyć autorowi,fakt wybicia prawie całej przybranej rodziny Locke'a,nie mówiąc o uśmierceniu również jego niedoszłej żony,będącej przyjaciółką z młodości a przy okazji córką jego capo tutti di capi(fakt,że ślub miał byc wymuszony uznam za mało ważny).
Tak więc książkę przeczytałam,opinię wystawiłam trochę mieszaną bo książka ma swoje plusy i minusy(a o tych ostatnich tak fajnie się pisze).To nie był całkowicie zmarnowany czas,choć chwilami miałam ochotę walić głowa w mur...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czwarta małpa

Czym więcej kryminałów/thrillerów czytam, to coraz rzadziej spotykam się z zaskoczeniem, ciągle też powstrzymuję się przed rozpoczynaniem czytania now...

zgłoś błąd zgłoś błąd