ewa 
Mól książkowy,czytający właściwie wszystko.Niektóre z moich opinii pojawiły się również na forum romansoholiczki.pl
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 16 cytatów, ostatnio widziana 4 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
ewa
2018-04-26 23:06:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Strange The Dreamer (tom 1)

Zawsze lubiłam czytać bajki,podobnie jak tytułowy bohater Marzyciela,Lazlo Strange.To w baśniach,legendach i mitach Lazlo starła się znaleźć dowody na istnienie Szlochu,które sam nazywał Niewidzialnym Miastem.Już jako dziecko,chłopiec bawił się żyjąc opowieściami o mieście,w którym magia jest codziennością i którego strzegą groźni Tizerkane'owie,urodzeni wojownicy.Przez siedem lat pracy w... Zawsze lubiłam czytać bajki,podobnie jak tytułowy bohater Marzyciela,Lazlo Strange.To w baśniach,legendach i mitach Lazlo starła się znaleźć dowody na istnienie Szlochu,które sam nazywał Niewidzialnym Miastem.Już jako dziecko,chłopiec bawił się żyjąc opowieściami o mieście,w którym magia jest codziennością i którego strzegą groźni Tizerkane'owie,urodzeni wojownicy.Przez siedem lat pracy w Bibliotece Zosmy,Lazlo przewertował setki manuskryptów,podań i zwykłych baśni,by wydobyć z nich okruchy informacji dotyczących Niewidzialnego Miasta,ułożyć słownik z porozrzucanych tu i ówdzie wyrazów i w ten sposób nauczyć się języka.Przez siedem lat był wyśmiewany z powodu swojej pasji,aż do dnia,w którym przed drzwiami Biblioteki pojawiła się grupa Wojowników Tizerkane.Potrzebowali pomocy wykształconych ludzi,bu móc uporać się z problemem nawiedzającym ich miasto.Wśród metalurgów,filozofów przyrody,inżynierów i alchemików swoje miejsce znalazł też Lazlo,jako znawca wielu opowieści i jedyna osoba rozumiejąca ojczysty język mieszkańców Szlochu.Został tez sekretarzem dowódcy wyprawy,tajemniczego Eril-Tane'a,zwanego Zabójcą Bogów.Równocześnie za odległą pustynią znajduje się cytadela, gdzie dziewczęta o niebieskiej skórze i ustach w kolorze śliw całują duchy i noszą suknie po martwych boginiach, rozmawiając o Rzezi i o Zemście…
Kim byli bogowie?Czym była Rzeź i jakie tajemnice skrywa Szloch?Kim są niebieskoskóre pomioty bogów i jaką rolę odegrają w życiu mieszkańców miasta?To tylko kilka pytań,które nasuwają się już na początku lektury.
Książka porusza wiele trudnych chwilami tematów.Wyzysk,nietolerancję,trudność zaakceptowania własnego postępowania i postępków innych,niechęć do odmienności,wielkie oczekiwania w stosunku do innych,miłość i nienawiść.
"Nawet herosi,kimkolwiek są,są tylko ludźmi,jak każdy mają ludzkie problemy"-mówi w pewnej chwili Sarai.A w innej rozmowie dodaje:
"Uważasz,że dobrzy ludzie nie potrafią nienawidzić?Myślisz,że dobrzy ludzie nie mogą zabić?Dobrzy ludzie robią te same rzeczy,co ci źli,Lazlo.Tylko że wtedy nazywają to sprawiedliwością.A kiedy mordują trzydzieścioro dzieci w kołyskach,mówią,że to konieczne."
Postać Lazlo polubiłam od samego początku.Jest dobry,prostolinijny,nie ma problemów z zaakceptowaniem czyjejś odmienności,chętnie pomaga innym.Od razu polubiłam też Sarai i to jak zmieniała swoje nastawienie w stosunku do mieszkańców Szlochu.
"Nie jest łatwo żyć,kiedy całe twoje istnienie zasadza się na paradoksie.Bycie Człowiekiem i Mesarthimem.Ale myślałam tez o przekleństwie wiedzy.Było łatwo,kiedy mieliśmy się za jedynych pokrzywdzonych.Dla reszty istnieje tylko jedna prawda.rzeź.Ale dzięki mojemu darowi lub przekleństwu,dowiedziałam się jak to wyglądało z perspektywy ludzi,przed tym co się wydarzyło i po tym.Poznałam ich myśli ,dowiedziałam się czemu to zrobili i jak bardzo odmieniło.Za każdym razem,kiedy widywałam wspomnienie o dzieciach...Widziałam,że to było i moim przeznaczeniem,ogarniała mnie złość.Lecz z czasem nauczyłam się złościć także w imieniu tych młodych kobiet i mężczyzn,których porwano z domów i kazano im się podporządkować boskim celom.Czułam ich rozpacz,wywołany przez nas ból i poczucie winy...za to co im zrobiłam."
Mojej sympatii natomiast zdecydowanie nie budzą alchemik Thyon Nero i Minya,uwięziona w ciele sześcioletniej dziewczynki.Jej postępowanie naznaczone jest wydarzeniami z przeszłości i chęcią zemsty.Tak bardzo zapiekła się w swoim gniewie,że nie dopuszcza do siebie myśli,że może się mylić.Co do Thyona,to po prostu dość niesympatyczny typek,dla którego ważna jest sława i któremu brak pokory.Nie potrafi zrozumieć bezinteresowności drugiego człowieka,wszędzie węszy podstęp ,wykorzystuje innych dla własnej korzyści.
Spodobał mi się romans,który zaczyna łączyć parę głównych bohaterów,ale równie interesujący jest związek między Azareen i Eril-Fane'm.To co ich spotkało jest straszne,ale mam nadzieję,że mio wszystko między nimi się jakoś ułoży.
Sama końcówka mocno zaskakuje,aż chciałoby się natychmiast sięgnąć po kolejną część.Bohaterów nie czeka "żyli długo i szczęśliwie",choć mam nadzieję,że w drugiej części w jakiś sposób i dla nich zaistnieje hea.
Marzyciel to niezwykła książka,która mówi o tym,że złamany nos to efekt spadającej książki,mityczne miasta mogą istnieć naprawdę,a magia istnieje naprawdę.Bo na ziemi istnieją rzeczy,o których nie śniło się filozofom,za to mogą je wyśnić marzyciele.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-24 21:54:15
Ma nowego znajomego: Antenka
 
ewa
2018-04-24 21:53:57
Ma nowego znajomego: katala
 
ewa
2018-04-24 21:50:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Tylko jedna noc (tom 1)

To pierwsza książka tej autorki po którą sięgnęłam i szczerze mówiąc mam dość mieszane uczucia.Z jednej strony ciekawy pomysł z drugiej ,delikatnie mówiąc ,wykonanie nie powala oryginalnością.Sama autorka pisze,że to jej pierwsza książka współczesna,bo dotychczas pisała same historyczne.Niestety to się czuje,ponieważ autorka zawarła w swojej książce zbyt wiele informacji o działaniu rynków... To pierwsza książka tej autorki po którą sięgnęłam i szczerze mówiąc mam dość mieszane uczucia.Z jednej strony ciekawy pomysł z drugiej ,delikatnie mówiąc ,wykonanie nie powala oryginalnością.Sama autorka pisze,że to jej pierwsza książka współczesna,bo dotychczas pisała same historyczne.Niestety to się czuje,ponieważ autorka zawarła w swojej książce zbyt wiele informacji o działaniu rynków finansowych,wpływu tego co się dzieje na giełdzie a działanie dużych spółek,a także szczegółów dotyczących przejmowania istniejących spółek przez obcy kapitał.Nadmiar tych szczegółów sprawiał,że czytanie mi nie szło.Innym zarzutem jest fakt,że w tłumaczeniu mnóstwo jest anglojęzycznych określeń typu private equity,half mad man i tym podobnych wyrażeń,określających rodzaj wykonywanego zajęcia.W Polsce istnieją okreslenia typu łowca talentów /łowca głów,nie musi to być koniecznie headhunter(a to określenie również pojawia się zbyt wiele razy)...Poza tym pojawiają się kilkakrotnie wypowiedzi w języku angielskim,może niezbyt długie,ale dla człowieka nieznającego języka trochę problematyczne.
Sama fabuła skomplikowana jest na miarę serialu brazylijskiego-bohater nieślubnego pochodzenia,gnębiony w szkole dla dobrze urodzonych,świat wielkiej finansjery i jeszcze większych interesów,zemsta na dawnych prześladowcach,miłość do osoby spoza swego środowiska(oczywiście miłość z przeszkodami) i parę jeszcze innych utrudnień.Nie brak tu również cudów w rodzaju nieślubnego pochodzenia osoby rzekomo dobrze urodzonej,niespodziewane pojawienie się ojca,który dotychczas nie istniał,czy zajście w ciążę osoby o orzeczonej bezpłodności...Bohaterowie prezentuja różne typy charakteru,niektórzy są źli(Gustaf),inni słabi ,ale nie chcący się wyróżniać(Peter),jednak u większości bohaterów przeważają odcienie szarości,nie są szczególnie źli,ani niebiańsko dobrzy,są po prostu normalnymi ludźmi z wadami i zaletami. Ich wspólną cechą może być próba sprostania wymaganiom stawianym im przez rodziny.Natalia pracuje ponad siły,by sprostać oczekiwaniom ojca,Peter podejmując jakąkolwiek decyzje kieruje się tym,jak oceni ja Gustaf,Michael nie związał się z ukochana kobieta ,bo nie dorasta ona do wymagań jego matki,nawet postępowanie Davida nacechowane jest chęcią udowodnienia nieznanemu ojcu,że potrafi sobie poradzić...Jeśli chodzi o sam romans to został ciekawie pokazany.Podobało mi się postępowanie Davida,który związał się z Natalią niejako wbrew sobie,a gdy sprawa się rypła ,tak fajnie pokazał dziewczynie swoja wrażliwość...
Tylko jedna noc kończy się HEA dla pary głównych bohaterów,ale nie wszystkie wątki powieściowe zostały rozwiązane.W zawieszeniu pozostaje romans Asy i Michaela,pochodzenie Natalii czy sposób,w jaki Peter ułoży sobie życie.Zaciekawił mnie również epilog,,w którym poruszono problem Aleksandra oraz jego ewentualny związek z Isobel.Książkę czytałam bez większych zgrzytów zębami,choć uważam że lekkie jej skrócenie(poprzez usuniecie nadmiaru szczegółowych informacji ekonomicznych),wyszłoby jej na dobre.Zapewne sięgnę po kolejne części cyklu.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-13 23:04:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Spod flagi magii (tom 3)

Pożegnanie nadziei Igi Wiśniewskiej to trzecia część przygód Malice.Po lekturze tej książki mam mieszane uczucia.Książka trzyma poziom poprzednich części.Sporo się dzieje również w sferze damsko-męskiej.Powoli kończą się przygotowania do ostatecznego starcia między magami i smokami.Jak w tej sytuacji zachowa się Malice?Komu dochowa wierności?Ja bym powiedziała,że jedynie sobie,chociaż...No... Pożegnanie nadziei Igi Wiśniewskiej to trzecia część przygód Malice.Po lekturze tej książki mam mieszane uczucia.Książka trzyma poziom poprzednich części.Sporo się dzieje również w sferze damsko-męskiej.Powoli kończą się przygotowania do ostatecznego starcia między magami i smokami.Jak w tej sytuacji zachowa się Malice?Komu dochowa wierności?Ja bym powiedziała,że jedynie sobie,chociaż...No właśnie,nie do końca odpowiadało mi jej postępowanie.Nie chce mieszać sie w politykę,wypowiedzieć własnego zdania,opowiedzieć sie po którejś ze stron,a mimo wszystko ulega naleganiom babki i jeździ w misje dyplomatyczne,pozyskuje zwolenników dla jednej ze stron konfliktu.Nie potrafi,a może nie chce opuścic magicznej krainy...Zakończenie mnie zaskoczyło.Totalnie nie tego się spodziewałam.Pożegnania bywają trudne.W tym wypadku to nie tylko pożegnanie się z całym magicznym światem Elegestii,to również pożegnanie się z nadzieją na inne zakończenie."Pożegnanie nadziei" różni się od wcześniejszych części.Pierwsza była humorystyczną opowieścią o niezbyt dobrze rokującej magiczce,druga,z biegiem kartek zamienia się w książkę o moralnych wyborach,trzecia wreszcie mówi o poszukiwaniu własnej drogi,może nie do końca akceptowalnej przez każdego,końcówka zaś jest dość dramatyczna.To dobra książka,ciekawie przedstawiająca magiczny świat i magiczne dylematy bohaterów,jedyne co mam jej do zarzucenia to własnie niekonsekwencję bohaterki i samo zakończenie...Spodziewałam się,że autorka zupełnie inaczej rozwiąże odwieczny spór.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-13 22:58:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Second Circle Tattoos (tom 1)

"Najtwardsza stal wykuwa się w najgorętszym ogniu".Te słowa stanowią motto bohaterki książki, Harper Connelly.Są to również słowa,które postanowiła umieścić w swoim tatuażu.Harper nigdy nie należała do fanek tatuowania,lecz pragnie zakryć blizny ,które od lat nosi na plecach,a które są pamiątka po jej ex chłopaku.Słowa "moja suka" wyrył na niej nożem...Od tego traumatycznego zdarzenia minęły... "Najtwardsza stal wykuwa się w najgorętszym ogniu".Te słowa stanowią motto bohaterki książki, Harper Connelly.Są to również słowa,które postanowiła umieścić w swoim tatuażu.Harper nigdy nie należała do fanek tatuowania,lecz pragnie zakryć blizny ,które od lat nosi na plecach,a które są pamiątka po jej ex chłopaku.Słowa "moja suka" wyrył na niej nożem...Od tego traumatycznego zdarzenia minęły cztery lata,a bohaterka nadal nie może otrząsnąć się z koszmarnych przeżyć.Mieszka samotnie,przyjaźni się z dwiema,może trzema osobami,z rodziną kontaktuje się jedynie meilowo,wyprowadziła się na drugi koniec kraju.Po tym co ja spotkało boi się dotyku innej osoby,obawia się przebywać w zatłoczonych miejscach,nie ufa policji,bo ta w rodzinnym mieście ją zawiodła.
Wreszcie Harper postanowiła coś zmienić w swoim życiu.Zaczyna od chęci zakrycia koszmarnych blizn.W tym celu udaje sie do Studia tatuażu Trenta Andrews,który jest mistrzem w swoim fachu,by ocenił,czy na jej plecach można by wykonać tatuaż zakrywający blizny.Wspólne sesje nad tatuażem i czas spędzony razem daje im możliwość poznania się.Harper zaczyna się otwierać na innych ludzi,odkrywa,że jej oprawca,Nathan nie pozbawił jej jednak zdolności odczuwania .Również Trent zmienia swoje nastawienie.Z chopaka zaliczającego panienki na jedną noc staje się mężczyzną,który rozumie że seks nie jest najważniejszy,że dużo ważniejsze jest uczucie.
Właśnie uczucia są mocną stroną tej książki.Nie szalone wybuchy namietności ,ale właśnie powolne rozkwitanie uczucia,łamanie własnych ograniczeń,wyzbywanie się lęku...Bardzo dobrze autorka nakreśliła uczucia targające Harper,jej panikę,lęk,wstyd za to co ja spotkało.Nawet ten trochę przesadzny lęk przed policja łatwo u niej zrozumieć,zważywszy na to ,jak ja potraktowano po napadzie.
Wreszcie otwarcie się na innych,chęć zabezpieczenia sie przed powtórką z przeszłości,chęć zdobycia umiejętności samoobrony.
Nie wątpię,że dużą rolę terapeutyczną odegrały dla Harpe rozmowy jej i Trenta,jej chęć podzielenia sie bolesnymi przeżyciami i jego bezgraniczne wsparcie i akceptacja jej osoby.
"Gdy krzywdzi cię ktoś,kogo kochasz i kto powinien cie wspierać-jak możesz komuś zaufać?"-pyta retorycznie Harper.A jednak potrafi zdobyć sie nato,by zaufać drugiej osobie,choć nie jest to dla niej proste.Bardzo wymowna jest tez odpowiedź Trenta:
"Widzę kobietę,która przetrwała,choć wiele ją to kosztowało.Kobietę,która stworzyła nowe życie w nowym miejscu,gdzie czuje się bezpiecznie.Widzę kobietę,która robi to,co może,i wychodzi z tego krok po kroku,powoli odsłaniając kawałek siebie."
Podobała mi się pasja,którą pokazywał trent w stosunku do swojej sztuki.Bo to co robił było właśnie sztuką przez duże S.Dzięki swoim umiejętnościom pomógl on wielu osobom okaleczonym,w tym własnej siostrze,zresztą to głównie z mysla o niej zajął sie tatuowaniem blizn .Równie wielkie wrażenie robi samo wyobrażenie sobie tatuażu Trenta,przedstawiającego sceny z Boskiej komedii Dantego,jak również tatuaz,który stworzył dla harper.To nie był zwyky wzór z albumu.Trent nie tylko zobrazował to co chodziło po głowie Harper,ale i w bardzo przemyslany sposób umieścił na tatuażu symbole,które kojarzyły mu się z dziewczyną.
Wielka zaletą książki sa również fajne dialogi i narracja prowadzona w trzeciej osobie.Pozwala to na przyjrzeniu sie pewnym wydarzeniom z lekkiego dystansu.Obecnie w zbyt wielu książkach narracja prowadzona jest w pierwszej osobie,z punktu widzenia bohatera bądź bohaterów,co nie zawsze jest idealnym rozwiązaniem.
Chyba jedyne co mam książce do zarzucenia to zbyt szybkie,spłycone odrobinę zakończenie.Tutaj wszystko dzieje sie zbyt szybko,a samo rozwiązanie jest trochę zbyt łatwe.Chyba po traumie bohaterki i po tym czego dowiedziałam sie o Nathanie ,miałam troche zbyt wielkie oczekiwania.
Niemniej książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem i pewnie jeszcze sięgne po kolejne części cyklu Second Circle Tatoo

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-12 19:27:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

To kolejna książka z cyklu "musze do niej wrócić".Mam taką listę,na której zapisuję ksiżki,które w jakiś sposób mnie poruszyły i Chłopak z sąsiedztwa do nich należy.Pozornie to bardzo prosta książka,w której z góry wiadomo,jak potoczą się losy bohaterów,jednak uważny czytelnik znajdzie w niej drugie dno.Opowiada ona o akceptacji,tak siebie,jak i przeszłości.O wartości rodziny i... To kolejna książka z cyklu "musze do niej wrócić".Mam taką listę,na której zapisuję ksiżki,które w jakiś sposób mnie poruszyły i Chłopak z sąsiedztwa do nich należy.Pozornie to bardzo prosta książka,w której z góry wiadomo,jak potoczą się losy bohaterów,jednak uważny czytelnik znajdzie w niej drugie dno.Opowiada ona o akceptacji,tak siebie,jak i przeszłości.O wartości rodziny i przyjaciół,wspierających w chwilach trudnych,ale i dających minimum przestrzeni osobistej.Wreszcie o przełamywaniu barier,zaakceptowaniu własnych słabości i przekuciu ich w atuty.
Zmęczyły mnie trochę książki,w których straumatyzowani bohaterowie znajdują ucieczkę w alkoholu,narkotykach czy przygoddnym seksie,i wyrażają sibie poprzez tatuaże czy piercing.Ta książka do nich nie należy.Zauroczył mnie w niej klimat,ciepło emanujące z bohaterów,wzajemny szacunek czy miłość.
Książka skierowana jest głównie do nastolatków,ale i starszy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie.Polubiłam bohaterów,tak głównych jak i drugoplanowych.Są sympatyczni,pełni uczuć i pozytywnie nastawieni do świata.Nocne rozmowy Bradena i Charlie przypominały mi nieco listy i meile bohaterów książki Listy do utraconej Brigid Kemmerer.Były one lekko odrealnione,może dlatego bohaterowie tak szczerze ze sobą rozmawiali,że skrywał ich mrok nocy i płot między ich domami,będąc blisko siebie ,ale sie nie widząc...
To było moje pierwsze spotkanie z autorką,ale jeżeli pozostałe jej książki mają podobny klimat,to chętnie się z nimi zapoznam.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-11 19:14:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Spod flagi magii (tom 2)

Praca najemniczki nie do końca satysfakcjonuje Malice.Praca nie przynosi jej większych zarobków,brakuje jej równiez wyzwań.Toteż gdy Tom oferuje jej pracę warta sto tysięcy,zgadza się właściwie bez namysłu.Okazuje się,że ma sie udać się do alternatywnego świata,zwanego Elegestią,by dostarczyć przesyłkę jej władczyni.Nie jest to łatwe zadanie,bo drogę do przebycia ma daleką,kraj jest nękany... Praca najemniczki nie do końca satysfakcjonuje Malice.Praca nie przynosi jej większych zarobków,brakuje jej równiez wyzwań.Toteż gdy Tom oferuje jej pracę warta sto tysięcy,zgadza się właściwie bez namysłu.Okazuje się,że ma sie udać się do alternatywnego świata,zwanego Elegestią,by dostarczyć przesyłkę jej władczyni.Nie jest to łatwe zadanie,bo drogę do przebycia ma daleką,kraj jest nękany wojną między smokami i magami,a na podróżnych,prócz rozbójników czekają również takie przyjemności jak utopce czy strzygi... Dodatkowo,Elegestia to dość zapyziała kraina,w której brak techniki, a cywilizacja przypamina Średniowiecze.Nic dziwnego,że Malice robi furorę jako genialna kucharka,częstując współpodróżnych chińskimi zupkami...No własnie,współpodróżnicy...Tych jest kilku.Na początku podróży Malice uratowała niejakiego Jareda,młodego mężczyznę poszukującego księżniczki,z którym podróżuje niemal przez cały kraj...Kolejną uratowana przez nią osobą jest młoda dziewczyna,której Malice i Jared pomagają dotrzeć do domu,następnie ratują krasnoluda w opałach,który również towarzyszy im przez pewien czas.Kolejnym towarzyszem podróży staje się pewien dobrze zbudowany mężczyzna mający wielkie mniemanie o swoich talentach uwodzicielskich...Oj,czasami bywa wesoło.W tej książce  Malice pokazała swoje nieco inne,bardziej ludzkie oblicze,odmienne od jej zwykłej uszczypliwości i złośliwości.Niezbyt chętnie,ale jednak  pomaga kolejnym osobom potrzebującym pomocy.Bardziej przypadł mi do gustu jej złagodzony nieco charakter.

Wyjaśnione są również pewne zagadki dotyczące jej pochodzenia i kwestii rodzinnych.Podobał mi się przedstawiony świat,pełen magii i czarodziejskich stworzeń.Zakończenie jest mocno zaskakujące o i bez typowego "żyli długo i szczęśliwie"(bądź "niedługo i nieszczęśliwie").Na szczęście została jeszcze jedna część przygod Malice.mam nadzieje,że nie zabraknie w niej również Jareda.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-10 23:01:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Spod flagi magii (tom 1)

Nie ukrywam,że do sięgnięcia po te książkę skłonił mnie tytuł,który brzmi dość zachęcająco i przewrotnie zarazem.Lubię czytać niestandardowe książkio nieoczywistych bohaterach.Nie czytałam wcześniej opini o tej książce i nie znałam dotychczas autorki,więc fabuła była dla mnie całkowitym zaskoczeniem.Kolejnym zaskoczeniem był fakt,że w przedmowie do książki autorka pisze,że jest to pierwsza... Nie ukrywam,że do sięgnięcia po te książkę skłonił mnie tytuł,który brzmi dość zachęcająco i przewrotnie zarazem.Lubię czytać niestandardowe książkio nieoczywistych bohaterach.Nie czytałam wcześniej opini o tej książce i nie znałam dotychczas autorki,więc fabuła była dla mnie całkowitym zaskoczeniem.Kolejnym zaskoczeniem był fakt,że w przedmowie do książki autorka pisze,że jest to pierwsza część serii.I tu o tyle przyjemne zaskoczenie,że zaczynając sczytanie nieznanej serii zwykle zaczynam nie od tej strony,od której powinnam...
Fabuła książki opowiada o młodej kobiecie o imieniu Malice,pracującej jako magiczna najemniczka.Malice studiowała wcześniej w Akademii Magii,ale została z niej z hukiem wydalona,powiedzmy,że za użycie pewnych zaklęć,których używać nie powinna.Kolejne rozdziały książki nie tworzą pełnej,spójnej całości,są jakby krótkimi opowiadaniami,pozwalającymi czytelnikowi zapoznać się z bohaterką.Zaczyna sie od opisu jednego z zadań,które Malice zostało zlecone,następnie jet opis kilku przygód jakie miała na uczelni,opis jej wydalenia i początki pracy jako najemniczki.Sama bohaterka nie jest najsympatyczniejszą osoba na świecie,bywa wredna,mściwa a nawet aspołeczna.Można by ja nawet określić mianem socjopatki.Niespecjalnie podobał mi się jej stosunek do ludzi z jej otoczeni i kompletne nieliczenie się z konsekwencjami swoich czynów,ale mimo wszystko polubiłam ją.Nie można jej odmówić pewnego rodzaju charyzmy.

 Jeśli już mowa o magii,którą para się Malice,trudno nie oprzec sie wrażeniu,że autorka sugerowała się książkami o Harrym Potterze(nie wiem czy świadomie czy niekoniecznie),ale tryudno nie doszukać się podobieństw w opisywaniu zajęć na Akademii do tych z Hogwartu.Chociażby nudna w obydwu przypadkach historia magii,czy praktyczna nauka zajęć.Że już nie wspomnę o magicznych zwierzętach ,czy zaczarowanym lesie ,otaczającym teren Akademii.
Na pewno jest to odpowiednia lektura dla tych osób,które cenią sobie takie autorki jak Richelle Meade,Sarah J.Maas,J.k.Rowling,czy-z naszego,rodzimego podwórka-Anetę Jadowską.
W ksiażce trochę przeszkadzał mi brak spójności i pewna doza naiwności,jednak książka zainteresowała mnie na tyle,że sięgę po kolejne części.Mam nadzieję,że w nich autorka pokusiła się o poprowadzenie ciągłej fabuły,a nie drobnych wycinków rzeczywistości Malice.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-09 20:49:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Bardzo dobrze udokumentowana pozycja,opierająca się na wywiadach z Irena Sendlerową,jej pamietnikach,listach,oraz na rozmowach z osobami ,które uratowała.Autorka odmalowuje osobę bardzo skromną,która była prawdziwą bohaterką,choć nie lubiła tego słowa.Miała sie za zwyczajną osobę,jakich wiele.Przez lata nie opowiadała o tym co przeżyła,nawet gdy dosięgły ja prześladowania ze strony... Bardzo dobrze udokumentowana pozycja,opierająca się na wywiadach z Irena Sendlerową,jej pamietnikach,listach,oraz na rozmowach z osobami ,które uratowała.Autorka odmalowuje osobę bardzo skromną,która była prawdziwą bohaterką,choć nie lubiła tego słowa.Miała sie za zwyczajną osobę,jakich wiele.Przez lata nie opowiadała o tym co przeżyła,nawet gdy dosięgły ja prześladowania ze strony władz.Wymownym tego przykładem jest pytanie jej córki,która wówczas bya dzieckiem:"mamo,co takiego zrobiłaś,że tak nas nienawidzą?" a po latach pytanie ze strony wnuczki "Babciu,co takiego zrobiłas,że chcą o tobie pisać zagraniczni dziennikarze?"...Historia rozpoczyna się od czterech amerykańskich nastolatek,które chcąc zrobić szkolny projekt zainteresowały się losem Ireny Sendlerowej i na podstawie udokumentowanych wiadomości,do których dotarły,napisały dziesięciominutową sztukę przedstawiającą lata wojny i działalności Sendlerowej-pt."Życie w słoiku".W książce zamieszczony został tekst tej sztuki jak również fragmenty listów wymienianych między dziewczętami i Sendlerową.Poza tym opisane jest zycie,praca i działalnośc konspiracyjną kobiety,która wielokrotnie narażała życie swoje i swojej rodziny by pomagać osobom,które miały byc skazane na śmierć.Nejednokrotnie zamieszczane cytaty wywołują ściskanie serca i głębokie wzruszenie.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-08 18:31:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Alabama Summer (tom 1)

Strasznie słaba książka,w której schemat goni schemat.Już od pierwszej strony właściwie wiadomo co się w niej zdarzy.Bohaterowie mocno przeciętni,a jedyne co ich łączy to obustronna żądza...Poza tym to wieczne myslenie o własnym niezaspokojeniu,badź ocenianie czy dyskutowanie o męskich atrybutach po prostu nudzi.A jeszcze taka dyskusja w ustach siostry wypytującej o męskie osiągi brata jest w... Strasznie słaba książka,w której schemat goni schemat.Już od pierwszej strony właściwie wiadomo co się w niej zdarzy.Bohaterowie mocno przeciętni,a jedyne co ich łączy to obustronna żądza...Poza tym to wieczne myslenie o własnym niezaspokojeniu,badź ocenianie czy dyskutowanie o męskich atrybutach po prostu nudzi.A jeszcze taka dyskusja w ustach siostry wypytującej o męskie osiągi brata jest w najwyszym stopniu niesmaczna.
Miałam nadzieję na coś znacznie lepszego,ale się rozczarowałam.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-07 18:42:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Koniec i początek to kontynuacja książki Dziewczyna z kabaretu.Irene Górecką spotykamy we Włochach,gdzie przedostała się po upadku Powstania Warszawskiego.Początkowo próbuje samodzielnie stać na nogach,ale wkrótce jej los łączy sie z losem dwóch dziewczyn-Zosi,ukrywającej się Żydówki i prostolinijnej Helenki.Przeżyte wspólnie z nimi chwile pomogą im stworzyc swoista rodzinę.Tazżka z dziewcząt... Koniec i początek to kontynuacja książki Dziewczyna z kabaretu.Irene Górecką spotykamy we Włochach,gdzie przedostała się po upadku Powstania Warszawskiego.Początkowo próbuje samodzielnie stać na nogach,ale wkrótce jej los łączy sie z losem dwóch dziewczyn-Zosi,ukrywającej się Żydówki i prostolinijnej Helenki.Przeżyte wspólnie z nimi chwile pomogą im stworzyc swoista rodzinę.Tazżka z dziewcząt ma tajemnice,które skrywa,każda los w jakiś sposób skrzywdził.Końcówka wojny też ich nie rozpieszczała.Kalicka kresli dość ponury obraz rzeczywistości-Sowietów dopuszczonych do władzy,żołnierzy nie stroniących od rabunku i gwałtów,ogólna anarchię,szabrownictwo i znieczulicę.Jednak wśród tych przejawów zła nie brakuje jednak i pozytywnych postaci,osób,które pragną chronić nie tylko własne interesy,ale i zabytki kultury.Głównie pokazane jest to jako próba odzyskania księgozbioru Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego,które zostały wywiezione przez Niemców i przechowywane nieopodal Frankfurtu.Nie brakuje w tej książce dość drastycznych scen,ale są również takie wyciskające łzy z oczu.Całość czyta się bardzo dobrze.Na pewno wrócę jeszcze do książek tej autorki. ...

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-05 20:13:12
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

To niebanalna książka.Bez większych namiętności,bez krwawych dramatów,a jednak przykuwająca uwagę.Na pewno dzieje się to dzięki bardzo dobrze nakreślonym bohaterom,tak głównym jak i drugoplanowym.Nie zawsze są oni pozytywni,ale zdecydowanie barwni.Trudno jednych nie polubić,a innych nie znienawidzić...Autorka porusza w swojej książce kilka ważnych tematów.Trudne relacje między... To niebanalna książka.Bez większych namiętności,bez krwawych dramatów,a jednak przykuwająca uwagę.Na pewno dzieje się to dzięki bardzo dobrze nakreślonym bohaterom,tak głównym jak i drugoplanowym.Nie zawsze są oni pozytywni,ale zdecydowanie barwni.Trudno jednych nie polubić,a innych nie znienawidzić...Autorka porusza w swojej książce kilka ważnych tematów.Trudne relacje między siostrami,zaufanie względem innych osób,utrata rodzica,depresja,wpływ mediów społecznościowych i sławy(nie zawsze tej pozytywnej) na życie zwykłych ludzi,przyjaźń(te prawdziwą i tę fałszywą)...Trudno nie zauważyć na przykładzie tej książki,jak bardzo odczłowieczeni wydaja sie nieraz ludzie znani jedynie z mediów społecznościowych.Pewna anonimowość,którą człowiek ma w sieci pozwala nieraz na wylewanie fali hejtu na osobę,która nie zawsze sobie na to zasłużyła.Bo przecież można sobie pozwolić na ubliżenie,pogardę,wdeptanie w podłoge osoby,która nie stanie przed swoim prześladowcą twarzą w twarz i nie powie co o nim mysli.Ale czy aby na pewno?Przede wszystkim należy zwrócić uwagę co i gdzie wrzucamy do sieci,bo czasami ta anonimowość może prysnąć jak złoty sen i dać nam znienacka w twarz...
Główna bohaterka książki to 36-letnia Edi,pracująca w biurze reklamowym i podkochująca się w koledze z pracy.Nie robi nic by go zdobyć(prócz rozmów z nim na czacie),wie,że jest on związany z inną kobietą.Podczas własnego wesela pan młody całuje Edi i zostaje na tym przyłapany przez własną żonę i jeszcze kilka osób.To właśnie Edi zostaje obwiniona o pocałunek,a ponieważ nie bardzo może wrócić do pracy,jej szef zleca jej wyjazd do Nottingham, by napisała autobiografię znanego aktora Eliota Owen'a.To rodzinne miasto Edi,zamieszkuje ona w domu ojca i siostry,z którą nie może sie dogadać.Początkowo zresztą jej współpraca z aktorem też niespecjalnie dobrze sie układa...W trudnych chwilach,edi może liczyc tylko na siebie i na dwójkę prawdziwych przyjaciół,jednak to jej decyzje moga odmienić jej życie.Czy kobieta potrafi poukładać na nowo swoje życie,zmierzyć sie z przesladowcami i na nowo poukładać rodzinne zależności?Wreszcie czy spotka mężczyznę,z którym będzie szczęśliwa?Na te i inne pytania odpowie książka.Sam watek romantyczny nie jest specjalnie w tej historii wyeksponowany.Ja mam jedynie małe zastrzeżenie co do otwartego zakończenia,przydałby sie jakiś krótki epilog ostatecznie kończacy cała historie w taki a nie inny sposób,a nie dopowiadanie sobie jak mogła lub nie mogła potoczyć się opowiedziana historia.

pokaż więcej

 
ewa
2018-04-03 20:41:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Właśnie takie książki lubie czytać,naładowane emocjami ,uczuciami...Bohaterami książki jest para siedemnastolatków,którzy początkowo niczego o sobie nie wiedzą.Przypadkowe przeczytanie listu znalezionego na cmentarzu i napisanie na nim kilku słów skutkuje nie tylko znajomością,ale też w efekcie zmianą swojej życiowej ścieżki.Strata bliskiej osoby,oswajanie sie z żałobą,wyrzuty sumienia-jedynie... Właśnie takie książki lubie czytać,naładowane emocjami ,uczuciami...Bohaterami książki jest para siedemnastolatków,którzy początkowo niczego o sobie nie wiedzą.Przypadkowe przeczytanie listu znalezionego na cmentarzu i napisanie na nim kilku słów skutkuje nie tylko znajomością,ale też w efekcie zmianą swojej życiowej ścieżki.Strata bliskiej osoby,oswajanie sie z żałobą,wyrzuty sumienia-jedynie to łączy początkowo Juliet i Declana.Stopniowo otwierają się na siebie,pozwalając drugiej osobie zobaczyć własne uczucia i emocje.to piękna historia miłosna,choć obywa się bez pocałunków czy seksu.Bliskość bohaterów pokazana jest delikatnie i subtelnie.To ,że początkowo nie wiedza o sobie niczego bliższego,pozwala im na wyrażenie swoich emocji,oswojenie bólu i podzielenie go z drugą osobą.W listach i meilach pokazują to co ich boli,coś czego nie pokazują swoim bliskim,co ukrywaja przed nimi.To powieść o stracie i zagubieniu,o szukaniu nowej ścieżki życiowej wbrew ograniczeniom,które narzucaja nam inni(lub my sami),o walce z codziennością.Jest przeznaczona dla młodzieży,ale myslę że i starszy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie.Ciekawi są również bohaterowie tak pierwszo jak i drugoplanowi.Każde z nich ma w sobie małą iskierkę,dzięki której aż chce się ich poznać bliżej,nawet jeśli wydaje się,że nie jest to dobra osoba.Ze swojej strony gorąco polecam.

pokaż więcej

 
ewa
2018-03-31 00:14:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: The King (tom 1)

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie opis z okładki.Byłam przekonana,że to książka,która mnie poruszy.Niestety zawiodłam się.Nie polubiłam bohaterów i nie rozumiałam ich postępowania.Brutalność,przestępczość,zło-to chyba główne cechy fabuły.Nie pomaga też wulgarny język,którym posługują się bohaterowie.Nie spodobała mi się ta książka,początkowo wydawało mi się,że weszłam w juz istniejącą... Do przeczytania tej książki zachęcił mnie opis z okładki.Byłam przekonana,że to książka,która mnie poruszy.Niestety zawiodłam się.Nie polubiłam bohaterów i nie rozumiałam ich postępowania.Brutalność,przestępczość,zło-to chyba główne cechy fabuły.Nie pomaga też wulgarny język,którym posługują się bohaterowie.Nie spodobała mi się ta książka,początkowo wydawało mi się,że weszłam w juz istniejącą historię(której początku nie znałam),a jej zakończenie też jest nielogiczne.Poza tym pozostawia cała fabułę w zawieszeniu.Wiem że są jeszcze dwie części tej serii(przynajmniej po polsku),ale raczej nie będę kontynuować czytania.Szkoda mi czasu na książki,których czytanie nie sprawia mi przyjemności. ..

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
535 376 1561
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (16)

Ulubione cytaty (49)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd