Sołdat

Tłumaczenie: Agnieszka Knyt
Seria: Karty Historii
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,69 (468 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
81
8
145
7
140
6
52
5
10
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vospominaniâ o vojne
data wydania
ISBN
9788377052310
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
aleksnadra

Szlak Leningrad–Berlin w odważnej, pozbawionej autocenzury relacji żołnierza Armii Czerwonej Opowieść Nikołaja Nikulina, wcielonego do wojska w 1941, który jako jeden z nielicznych sowieckich żołnierzy przeszedł cały szlak bojowy. Został odznaczony za bohaterstwo, jednak jego wspomnienia odzierają frontowe przeżycia z heroizmu, burząc mit wielkiej wojny ojczyźnianej. Nikulin otwarcie przyznaje...

Szlak Leningrad–Berlin w odważnej, pozbawionej autocenzury relacji żołnierza Armii Czerwonej
Opowieść Nikołaja Nikulina, wcielonego do wojska w 1941, który jako jeden z nielicznych sowieckich żołnierzy przeszedł cały szlak bojowy. Został odznaczony za bohaterstwo, jednak jego wspomnienia odzierają frontowe przeżycia z heroizmu, burząc mit wielkiej wojny ojczyźnianej. Nikulin otwarcie przyznaje się do potwornego strachu, opisuje głód, śmierć i okrucieństwo czerwonoarmistów. Demaskuje głupotę i cynizm dowodzących, a także bezwzględność sowieckiej machiny wojennej.
Publikacja tej relacji możliwa była dopiero po rozpadzie Związku Radzieckiego, jej wcześniejsze upublicznienie groziłoby Autorowi łagrem.

Pułkownik wie, że atak nie ma sensu, że jedynie padną kolejne trupy. […] Jednak pułkownik wykonuje rozkaz i pędzi ludzi do ataku. Jeśli ma sumienie, sam idzie w bój i ginie. […] Jest im znana tylko jedna taktyka – napierać masą ciał. Ktoś w końcu zabije Niemca.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy PWN, 2013

źródło okładki: http://www.dwpwn.pl/produkty/718/soldat

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1039)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2015-12-06

W dzieciństwie przycupnąwszy , gdy starsi rozmawiali o czasach wojny , słuchałam różnych opowieści. Przewijało się tam często zdanie : "Ruscy wygrali , bo było ich dużo."
Nie było w ich tonie zbyt wiele wdzięczności dla naszych oswobodzicieli.
Podręczniki historii , z których się uczyłam mówiły o męstwie , braterstwie z naszym narodem , o poległych czerwonoarmistach, o martyrologii , heroicznych bitwach " za wolność naszą i waszą" .
Czasem , 1 .11 zapalając znicze na cmentarzu , prosiłam mamę o świeczkę i zapalałam pod pomnikiem radzieckiego żołnierza. Nie oponowała , a ja stojąc obok dumałam ,że robię to dla radzieckich matek , których synowie polegli na froncie.
Ta książka to druga z cyklu Karty Historii , jaką przeczytałam .
II wojna światowa widziana oczami rosyjskiego żołnierza -intelektualisty.
Młodego 18 letniego chłopca , którego bezpieczny dotąd świat , definitywnie zakończył się w czasie walk we wsi Pogostje .
Od tej chwili , aż do zakończenia wojny, towarzyszył mu...

książek: 0
| 2015-10-18
Przeczytana: 18 października 2015

Jeśli podam same liczby 20, 40 i 60 to nic one nie znaczą. Ale jeśli powiem, że chodzi o miliony to robi większe wrażenie. Oszałamia i przytłacza jeśli dodam, że chodzi o miliony istnień ludzkich. Te liczby nadal są kwestią sporną co do ilości Rosjan poległych podczas II Wojny Światowej.
Jak jest prawda tego nie wiem jednak czytając jak bohater tej książki opisuje ilości widzianych podczas walk stosów trupów rosyjskich żołnierzy te 20 milionów wydaje się być liczbą raczej zaniżoną. Może być to prawda gdyż władze sowieckie obawiały się ujawnienia faktycznej liczby poległych aby nie uwidaczniać faktycznego stanu liczebnego ludności zaraz po wojnie i nie odsłaniać słabości państwa pod tym względem.
Po przeczytaniu tych wspomnień doszedłem do wniosku, że takiego żołnierza jak
Nikołaj Nikulin każdy chciałby mieć w swojej armii. Niestety jeden porządny na 100 a nawet 1000 łotrów to niewiele. Autor bez przekłamania ukazuje wojnę oczami radzieckiego szeregowego czerwonoarmisty, który...

książek: 2173
Renax | 2018-02-19
Przeczytana: 18 lutego 2018

Świetna książka, na którą trafiłam przypadkiem.
Autor mówi o tym, że pisał te wspomnienia wiele lat po wojnie, gdy już 'opadł bitewny kurz' i gdy już znał jej skutki, gdy widział, kto został nagrodzony, a kto zapomniany. I chyba nie kryje goryczy w tym temacie. Goryczą napawa go cała wojna jako zjawisko.
Autor trafił na wojnę jako młody chłopiec. Prywatnie był inteligentny, wrażliwy na sztukę. Zresztą, po wojnie pracował w Ermitażu. Z armią przeszedł cały szlak bojowy od oblężenia Leningradu, przez Estonię, bagna Prus Wschodnich, Pomorze, aż do Berlina . Jego opowieść jest szokująca, przerażająca, a zarazem bardzo dobra literacko. Autor nie stara się skupiać na szczegółach militarnych, które opisali już generałowie. On mówi o tym co czuł on i podobni jemu, jak to wyglądało z perspektywy żołnierza z pierwszej linii, jak wyglądała śmierć, okaleczenia, przerażenie, zimno, głód, taplanie się w błocie i kloace itd. Autor jest inteligentny, a więc potrafi ocenić swoją rolę w tym...

książek: 3269
Anna | 2015-06-07
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Niezbyt obszerna to książka, ale niosąca w swej treści ogromny, przytłaczający ładunek emocjonalny. Tytuł wskazuje na jej tematykę; ale to nie kolejna powieść o wojnie, jakie czytałam w przeszłości. To prawdziwa, niepojęta, dramatyczna i niewyobrażalna historia rosyjskich żołnierzy, opowiedziana przez jednego z nich, oparta na osobistych przeżyciach, widzianych oczami naocznego świadka, któremu jakimś cudem udało się uniknąć śmierci. To opowieść o nieodpowiedzialności dowódców armii sowieckiej, ich braku umiejętności prowadzenia działań wojennych i podejmowania strategicznych decyzji, pijaństwie wśród generałów i oficerów wyższej rangi. To opowieść o przedmiotowym traktowaniu szeregowych żołnierzy, o głodzie, dramatycznych warunkach bytowych, bezsensownych atakach na wroga, aby za wszelką cenę zdobyć 100 czy 200 metrów terenu, na którym znajdowali się Niemcy.
Erwin Ch. - niemiecki żołnierz, który walczył pod Leningradem, po wielu latach, z pogardą, w rozmowie z autorem książki,...

książek: 2734
Koronczarka | 2014-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2014

PWN wydało serię książek "Karty historii". "Sołdat" Nikulina jest drugą po "Rosji w łagrze" książką z tej serii, którą przeczytałam i to skłania mnie do polecenia całej serii. W każdym razie ja będę ich szukała. "Sołdat" to wspomnienia żołnierza Armii Czerwonej, który przeszedł cały szlak bojowy. Wspomnienia wstrząsające, bo pokazujące całą grozę wojny z bezmyślnością dowódców, z nieposzanowaniem życia i godności żołnierzy, z barbarzyństwem przejawiającym się w głupocie i pogardzie dla drugiego człowieka. Książka rozpada się na obrazki, krótkie opowiadania czy portrety ludzi, którzy zapadli w pamięć autora. Kreśli on przerażające obrazy z frontu, z zaplecza, ze szpitali polowych. Pokazuje też zachowanie żołnierzy radzieckich na terenach wroga. Książka szczera, bolesna i pokazująca wojnę z perspektywy kogoś, kto był tylko mięsem armatnim. Sam Mikołaj Nikulin okazał się też niezłym pisarzem, bo czasem w bardzo krótkich rozdziałach, bardzo lakonicznie potrafił pokazać interesująco...

książek: 425
paweł | 2013-08-05
Przeczytana: 27 maja 2013

Książka bardzo ciekawa.Przedstawia wspomnienia żołnierza Armii Czerwonej z pierwszej linii frontu, tak jak było naprawdę.Polecam!

książek: 1234
K_Schmidt | 2013-03-12
Przeczytana: 09 marca 2013

Chętnie sięgam po książki o II wojnie światowej. Jej obrazy, oceny i przemyślenia podane przez jej bezpośrednich uczestników - nie będące jedynie wytworem pisarskiej fantazji, ale także rezultatem głębokiego przeżycia i życiowego doświadczenia – cenię sobie w szczególności. Przyznam jednak, że relacji pochodzących ze strony rosyjskiej – czy to w książkowej, czy filmowej formie – dotykam rzadko, podejrzliwie, zakładając gumowe rękawiczki i łykając Rutinoscorbin na wzmocnienie odporności. Coś w nich wywołuje moją organiczną niechęć – chyba to szczególnie, ze ten ogromny kraj cierpi na zadawnione (w skutek dziesiątków lat trwania w otępieniu) kłopoty z pojęciem prawdy jako zgodności opisu z rzeczywistością, i wyprodukować zdążył tyle jej wariantów i ulepszeń, ile kilometrów kwadratowych ma jego powierzchnia. Co zaś się tyczy rosyjskiej wizji historii, spisywanej od upadku ZSRR, to nawet jeśli nominalnie nie mamy do czynienia z fałszem, niestety nieraz bywa tak, że prawda, poprzez...

książek: 396
Karina825 | 2014-05-14
Przeczytana: maj 2014

Opracowania historyków są potrzebne i ważne, ale pozbawione emocji. Książki takie jak ‘Sołdat’ nadają wydarzeniom historycznym ludzki wymiar.

Nikołaj Nikulin miał bardzo nikłe szanse na przeżycie wojny jako żołnierz Armii Czerwonej na pierwszej linii frontu. A jednak miał również tak silną wolę życia i przeżycia, że jego umysł i organizm zamiast się poddać jak działo się w milionach przypadków, przystosowały się do ekstremalnych warunków. Pomógł zapewne jego młody wiek (kiedy go powołano miał niespełna osiemnaście lat), łut szczęścia, a może wrodzony spryt i kilka mniej chlubnych cech charakteru, które przemilcza.
Młody wiek ułatwił też adaptację do życia po zakończeniu wojny, ale było to życie w cieniu koszmarów. Po trzydziestu latach od zakończenia wojny powstały zapiski, które zostały wiele lat później wydane jako "Sołdat", książka ważna terapeutycznie dla Autora. Umysł na przestrzeni lat wykształcił z pewnością wiele mechanizmów, aby radzić sobie z traumą, a powojenna...

książek: 1234

Wspomnienia frontowego żołnierza Armii Czerwonej, który szlak bojowy zaczął pod Leningradem, a skończył w Berlinie. Spisał je z goryczy i z rozpaczy, przeciwko heroicznemu obrazowi wojny, tworzonemu przez politruków i dowódców. Bezsensowna, masowa śmierć na polu walki, arogancja dowodzących, cwaniactwo i pazerność tyłowych żołnierzy, prymitywizm towarzyszy broni, którzy, jeśli nie mogą gwałcić i grabić, to przynajmniej narobią do zdobycznej porcelany... Nikulin niczego nie kryje, ale też nie epatuje drastycznymi szczegółami czy wulgarnym językiem (był historykiem sztuki, po wojnie pracował w Ermitażu - wojna to od początku nie była jego bajka). W posłowiu z 2007 roku pisze: "okropności wojny są tu wygładzone, najpotworniejsze epizody nienazwane. Wiele spraw przedstawiłem o wiele łagodniej niż to miało miejsce. Teraz napisałbym te wspomnienia zupełnie inaczej, bez autocenzury - tak jak było w istocie. W 1975 roku strach zmiękczył moje pióro. Wychowany w sowieckiej dyscyplinie...

książek: 406
Benzyna | 2014-03-13
Przeczytana: 12 marca 2014

Mając świadomość, że do wszystkich książek historycznych należy podchodzić z pewną dozą dystansu, "Sołdat" daje niezłego kopniaka. Wojenne perypetie Nikulina to bolesny zastrzyk informacji o rosyjskiej armii, na temat których w większości nie ma się pojęcia. Przerażająca wizja niedoświadczonych, młodych chłopców idących na pewną śmierć z rozkazu pijanych dowódców przeciw wyszkolonej i zorganizowanej armii niemieckiej, to tylko wierzchołek góry lodowej. Nikulin odważnie wytyka błędy przełożonych czy wszelkie formy organizacji: żywności, amunicji itp. Z niebywałą równowagą i wyważeniem ocenia swoich braci niedoli oraz ich niemoralne działania, starając się samemu nie zgubić właściwej drogi.
"Sołdat" to historia człowieka, który nie tylko przetrwał pierwszą linię frontu, ale również zaznał wielu granic ludzkich możliwości fizycznych i psychicznych w dalszym ciągu pozostając wiernym wyższym ideałom moralnym, ale przede wszystkim - pozostając sobą.

zobacz kolejne z 1029 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd