Kondotierzy

Wydawnictwo: Prohibita
7,73 (184 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
29
8
57
7
54
6
23
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361344490
liczba stron
248
język
polski
dodał
moch

Gdy pisałem te wspomnienia Kongo nazy­wało się Zair (a w 1997 roku przywrócono krajowi dawną nazwę). Jak wiadomo, dyktatura Mobutu była „dale­ka od wzorów demokracji”. Ale olbrzymie złoża uranu, kobaltu, miedzi i diamentów nie służą czerwonemu. W jakimś tam maleńkim stopniu jest w tym i moja zasługa. Choćby całą moją działalność sprowadzić do kłucia szpilką. „Milion ukłuć szpilką i słonia...

Gdy pisałem te wspomnienia Kongo nazy­wało się Zair (a w 1997 roku przywrócono krajowi dawną nazwę). Jak wiadomo, dyktatura Mobutu była „dale­ka od wzorów demokracji”. Ale olbrzymie złoża uranu, kobaltu, miedzi i diamentów nie służą czerwonemu. W jakimś tam maleńkim stopniu jest w tym i moja zasługa. Choćby całą moją działalność sprowadzić do kłucia szpilką. „Milion ukłuć szpilką i słonia zabi­je” – powiedział Mao. Niech więc każdy chwyta za szpilkę!

W Jemenie obie walczące strony dogadały się. Opuszczając ten kraj, nie wiedzieliśmy, że rokowania były prowadzone już od miesięcy. Jemen pozostał re­publiką. Ale niekomunistyczną. Na początku 1970 ro­ku wydalono „doradców” sowieckich. Zamknięto so­wiecką bazę w Al-Hudejda. W lipcu tegoż roku Jemen Północny wznowił stosunki dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi i uzyskał od nich pomoc. 300 tysięcy uchodźców z Południowego, „ludowego” Jemenu na­płynęło jeszcze tego samego roku. W 1979 roku Połud­niowy Jemen napadł na Północny, próbując go przyłączyć siłą (na wzór Korei, gdzie się to nie udało, czy też Wietnamu, gdzie, niestety, się powiodło). 300 milionów dolarów pomocy wojskowej od USA. Inwazja się zała­mała. Zamachy stanu. Kraj jest „daleki od wzorców demokracji”. Ale jest wolny. I ma przed sobą przy­szłość. I w tym jest i moja maleńka zasługa.

Rafał Gan-Ganowicz

 

źródło opisu: http://www.prohibita.pl/p087,ksiazka.html#.UuJdwfutbs0

źródło okładki: http://www.prohibita.pl/p087,ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (419)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 425
paweł | 2017-03-12
Przeczytana: 11 marca 2017

Rafał Gan-Ganowicz,antykomunista,najemnik,podróżnik,człowiek szukający przygód.Państwa Afrykańskie po II wojnie światowej,zostały podzielone przez polityków,bez składu i ładu.Polityk, jak typowy urzędnik kreślący granice za biurka,popijający drinka.Granice te, niejednokrotnie,nie pokrywają się z granicami plemiennymi,a w tedy o wojnę bardzo łatwo.Do tego mieszanie się mocarstw światowych i walka o wpływy,a to żeby coś uczknąć dla siebie dopełnia reszty.Książka to powieść o takich walkach,przeciw politycznym wpływą komunistów w Afryce.

książek: 1694
Roman Dłużniewski | 2016-12-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rewelacyjna książka napisana przez rewelacyjnego faceta. Jakżeż mu zazdrościłem podczas lektury!! Kongo a później Jemen. Jemen Południowy przez lata był schronieniem dla wszelkiej maści lewackich terrorystów.
A on tam walczył. Koniecznie!!!

książek: 192
Krzysiek | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Bardzo dobra książka, czytałem ją dwa razy. Opinia jaką teraz czytacie, jest moją drugą opinią na jej temat - pierwsza napisałem kilka dni temu, gdy od pierwszego przeczytania minęło 10 lat i niewiele z książki pamiętałem. Jednak teraz, po ponownym przeczytaniu na świeżo, muszę ją nieco zmienić.

Książka przedstawia losy autora w czasach, gdy był najemnikiem w Afryce. Walka, przyjaźnie, miejsca. Jako książka przygodowo/podróżnicza jest bardzo dobra. Ma też tę zaletę, że otwiera nam oczy na Afrykę, przemiany kolonialne i związane z tym problemy, pokazuje - czasami dla mnie niewyobrażalne - różnice w mentalnościach białych i Murzynów.
Jest jedną z nielicznych dostępnych u nas i w jakimś stopniu dokumentalnych, książek dotyczących najemników, przy tym jest książką zdecydowanie wartą przeczytania. Co jednak mi się nie podoba, aczkolwiek rozumiem postawę autora, to to, że książka jest stronnicza. Kreślony obraz najemnika to zawsze - z mającymi uprawdopodobnić główną tezę wyjątkami -...

książek: 714
Harald_Hardrade | 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane

Życiorys autora to gotowy scenariusz na film sensacyjny. A już na pewno na dobrą książkę biograficzną. Rafał Gun-Ganowicz był najemnikiem, który brał różne "fuchy", zleceniodawców zawsze jednak wybierał na podstawie klucza - chciał walczyć z komunistami, którzy zajęli Jego Ojczyznę. Niestety nie można po najemniku spodziewać się wyjątkowego talentu literackiego. Dlatego książka jest dosyć pobieżna, przydałaby się tu jakaś dyskretna pomoc ghostwritera. Ale mimo to pasjonatom tematu nie wolno pominąć tej pozycji

książek: 1316
wiking | 2012-01-13
Przeczytana: 16 stycznia 2012

Książka pełna przygód, bohaterstwa, szalonej odwagi, nasuwa się skojarzenie z postaciami Sienkiewiczowskiej Trylogii, czy Muszkieterami Dumasa, a przy tym wszystkim kręci się łezka, kiedy w opisach pojawiają się pełni werwy, zasad i honoru watażkowie, godzący się porwać na miliony - typowo polska fantazja ułańska, to nasze dziedzictwo - czy się to komus podoba, czy nie. Historia Hanysa, hrabiego Krasickiego, Kowalskiego, sierżanta Wiatra i wielu innych Polaków walczących na różnych frontach świata, tam gdzie rozlewała się czerwona zaraza.
Ciekawe opisy społeczeństwa afrykanskiego w erze postkolonialnej na przykładzie belgijskiego Konga, obrazy z życia muzułmańskiego Jemenu, pokazujące odmienność kultury wschodu, ciekawe spostrzeżenia dotyczące historii i rozwoju tych regionów, przeplatane analizą geopolityczną niczym u mistrza Bobkowskiego. Aha i jeszcze jedno: wiecie co Gan robił z komunistami? strzelał do nich wszędzie gdzie mógł.

książek: 198
Piotrek | 2016-03-14
Przeczytana: 09 lutego 2016

Interesująca pozycja, naświetla, mało znane konflikty, w Kongu i Jemenie, takie "Psy wojny" tyle, że z własnym udziałem autora i całej grupy żołnierzy najemnych w tym m.in. Polaków. Kto wie cokolwiek o secesji Katangi?, kto ma choć trochę wiedzy o Mojżeszu Czombe?, o Kasavubu czy Lumumbie?, o udziale wojsk ONZ w konflikcie kongijskim ?… Osobiście nie miałem pojęcia o tak licznym udziale Polaków w roli najemników, a w książce nie wszystkich wymieniono, że wspomnę choćby asa lotnictwa myśliwskiego Jana Zumbacha dowódcę „sił powietrznych” Katangi.
Dla mnie „najemnik” był słowem o zabarwieniu pejoratywnym i jak to w życiu książka pokazuje, że w tym przypadku nie jest to takie jednoznaczne. Czombe przegrał, czy gdyby wygrał Kongo byłoby lepsze? Nie wiemy tego, na pewno byłoby inne, bo zwycięzcy tej wojny chluby mu nie przynieśli. Autorski opis przyczyn słabości państw afrykańskich po dekolonizacji jest aktualny do dziś, oberwało się w nim wszystkim od Państw kolonialnych przez Sowietów,...

książek: 395
Paździoch | 2014-01-21

Do przeczytania tej książki skłonił mnie wywiad z autorem, krążący na jutubie.

Autor jawił się nie tylko dobrym gawędziarzem ale także osobą, której życie było na swój sposób niezwykłe i/lub kontrowersyjne. Najemnik, pies wojny, kondotier. Ktoś, kto wprost mówi o sobie w ten sposób, ma zapewne swoją opinię i swoje racje. Można się spodziewać, że dobrze to umotywuje. Dzięki tej książce można przynajmniej częściowo zrozumieć motywy ludzi, którzy modlą się do boga wojny o kolejną przygodę. Przygodę w której pieniądze są często tylko miłym dodatkiem. Tak naprawdę szukają oni emocji, adrenaliny, ryzyka, które pozwoli jeszcze bardziej smakować i doceniać życie kiedy po raz kolejny uda się uciec śmierci.

Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że poglądy i motywacje polityczne wielu z nich są tylko drugorzędną siłą napędową. Książka jest zbiorem raczej luźno powiązanych opowiadań z okresu walk w Kongo i Jemenie kiedy stara Europa traciła kolonie, a komunizm marzył o ich ponownym...

książek: 609
Savoir-vivre | 2015-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2015

Wciągająca książka. Napisana w nieskomplikowany, szczery i otwarty wobec czytelnika sposób. Z całą pewnością została stworzona prosto z serca, przez człowieka z charakterem, którego żywiołem jest walka zabarwiona osobistymi ideałami. Autor występuje w niej w wielu rolach. Jest zarazem obserwatorem jak i bohaterem, kondotierem i awanturnikiem, żywi się wojną oraz przygodą, jednak wie o co walczy i nie boi się konfrontować poglądów z otaczającą go rzeczywistością. Nie ze wszystkim się z nim zgadzam ale z całą pewnością szanuję za barwny życiorys oraz nieugiętą wolę.

Przyczepić się mogę tylko do małych błędów w fonetycznym zapisie arabskich zwrotów i niektórych tłumaczeń... chociaż perfekcyjna wymowa nie jest najważniejsza w zawodzie najemnika, a "komunikatywne" posługiwanie się językiem oddaje klimat miejsca i czasu.

Zdecydowanie polecam wszystkim czytelnikom, bo nie jest to książka tylko dla koneserów pełnokrwistych i naznaczonych przygodami biografii.

książek: 604
Johnson | 2018-11-16
Przeczytana: 15 listopada 2018

(Nie)zwykła książka o niezwykłym człowieku. Obowiązkowa pozycja dla tych, których ciekawi najemnicze życie w latach 70 w krajach afrykańskich (Kongo i Jemen), walka z komunistami w wydaniu jak najbardziej polskim, tyle, że... w Afryce! Książka to ciekawy zestaw opowiadań, anegdot i przygód Rafała Gan-Ganowicza - niestrudzonego pogromcy komunistów, opisanych przez niego samego.

książek: 11
praski | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Jest to opowieść człowieka, który jako młody chłopak ścigany przez UB i zmuszony do ucieczki z Polski, poprzysiągł sobie do końca życia walczyć z komuną. Wbrew pokutującej opinii o najemnikach nie jest to typ, który za odpowiednio wysoką stawkę pójdzie walczyć z każdym; jest to głęboko przekonany o słuszności swojej misji zapaleniec, który na każdym kroku obnaża zakłamanie propagandy i autentyczne motywy działań ZSRR w Afryce. Opisuje np. pewnego szamana z buszu, który wprowadzał Murzynów w narkotyczny trans, dzięki czemu pozbawieni naturalnych odruchów rzucali się w pewną śmierć. Przy zatrzymaniu okazało się, że ów szaman posiada…dyplom medyczny praskiego uniwersytetu. Działania oddziału Gan-Ganowicza doprowadziły także do zestrzelenia samolotu pilotowanego przez radzieckiego asa lotnictwa płk. Kozłowa, a lista żołnierzy Armii Czerwonej, którą wówczas znaleziono była dowodem na forum ONZ przeciwko kłamstwom ZSRR dot. obecności w Afryce.

Jest to opowieść o męskiej przygodzie i...

zobacz kolejne z 409 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd