Książka Roku 2018

Dobranoc, kochanie

Seria: Fabryka Kryminału
Wydawnictwo: Buchmann
5,33 (138 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
5
7
25
6
30
5
33
4
18
3
11
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Godnatt, min älskade
data wydania
ISBN
9788376702322
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Justine Dalvik mieszka samotnie w rodzinnym domu. Jej rodzice nie żyją, lecz zamiast pielęgnować piękne wspomnienia, Justine ciągle nie może się otrząsnąć z koszmaru, jakim było jej dzieciństwo. Ukochana matka zmarła, gdy dziewczynka miała zaledwie trzy lata. Ojciec, zapracowany biznesmen, poślubił sekretarkę, która zamieniła życie Justine w piekło. Upokarzana i dręczona w domu nie znalazła...

Justine Dalvik mieszka samotnie w rodzinnym domu. Jej rodzice nie żyją, lecz zamiast pielęgnować piękne wspomnienia, Justine ciągle nie może się otrząsnąć z koszmaru, jakim było jej dzieciństwo. Ukochana matka zmarła, gdy dziewczynka miała zaledwie trzy lata. Ojciec, zapracowany biznesmen, poślubił sekretarkę, która zamieniła życie Justine w piekło. Upokarzana i dręczona w domu nie znalazła przyjaznej duszy także wśród koleżanek szkolnych. Również związek z o wiele starszym od niej tajemniczym „myśliwym” przyniósł jedynie kolejne cierpienia.

Poznajemy Justine w chwili, gdy wydaje się, że jej życie mogłoby nabrać nowego rozpędu. Pojawia się nawet interesujący mężczyzna, który wydaje jej się tym jednym. Ale czy tak łatwo pogodzić się z przeszłością, zapomnieć o tych, którzy uczynili nasze życie tak żałosnym i nieszczęśliwym, zwłaszcza że kochanek okazuje się niewiele lepszy od dawnych dręczycieli. A może pora wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość? Wydaje się, że tego właśnie chce los...



Dobranoc, kochanie to thriller psychologiczny prowadzący w mroczne zakamarki duszy nie tylko głównej bohaterki, ale i każdego z nas. Czy łatwiej jest wybaczyć, czy wziąć odwet? Czy można budować przyszłość, gdy przeszłość dręczy nas tak traumatycznymi wspomnieniami?

Intrygująca i nieco mroczna opowieść o życiu pełnym upokorzeń, w którym nadchodzi czas zemsty.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Buchmann, 2011

źródło okładki: http://www.buchmann.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (336)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1476
PABLOPAN | 2012-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 grudnia 2011

Może trochę dziwna, ale na pewno inna. Czyta się dobrze i dużo przyjemności daje poznawanie zawiłej i mrocznej psychiki głównej bohaterki. Na okładce "Dobranoc, kochanie" a w środku "Dobranoc, kochany" - wkurzała mnie ta pomyłka podczas całej lektury :)

książek: 1321
magda | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Inger Frimansson - szwedzka pisarka, ceniona przede wszystkim jako autorka thrillerów psychologicznych oraz powieści dla młodzieży.

Głowna bohaterka książki, Justine Dalvik, nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Bardzo wcześnie straciła ukochaną matkę, a ojciec, zajęty pracą, praktycznie bezustannie przebywał poza domem. Wkrótce mężczyzna ożenił się ponownie, a Justine nie pozostało nic innego jak tylko zaakceptować nową „mamę”. Niestety macocha bardzo szybko zmieniła życie dziewczynki w piekło. Kiedy tylko zostawały w domu same upokarzała ją i dręczyła na wszelkie możliwe sposoby. W szkole nie było lepiej. Justine często była wyśmiewana i nie udało jej się znaleźć ani jednej przyjaznej duszy. Późniejszy związek z o wiele od niej starszym kochankiem także przyniósł jej same cierpienia.

W chwili kiedy poznajemy Justine jest ona dorosłą kobietą i mieszka samotnie w rodzinnym domu. W jej życiu nieoczekiwanie pojawia się nowy mężczyzna i nawet wydaje się być tym właściwym. Nasza...

książek: 174
Natka_Pietruszki | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To będzie chyba najwyższa ocena dla tej książki:)
Nie jest to opowieść łatwa i przyjemna. Wręcz przeciwnie. Czuć tu trzeszczący lód i ostre jak brzytwa słowa. Żadnych ciepłych uczuć. Jest to historia przejmująca, tak okropna, tak brzydka, niesprawiedliwa, że nie prawa zdobyć uznania w czasach miłości do sztucznego, nieprawdziwego piękna. Nic w życiu Justine Dalvik nie jest takie, jak być powinno. Do tego nie stała się ona na przekór przeciwnościom losu wzorem wszystkich cnót, tak jak współcześni bohaterowi by zrobili. Wręcz przeciwnie....
W tych "pięknych" czasach nie ma miejsca na brudny realizm.
Bardzo podoba mi się język tej książki. Zimny, oszczędny. Prostota- to moje ukochane słowo. W "Dobranoc, kochanie" znajduję tej prostoty wystarczająco.

książek: 232
Kuba | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 grudnia 2012
książek: 171
Agata | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2017

Chaos - to jedyne słowo, które przychodzi mi na myśl po przeczytaniu całej tej książki. Chaos, który występuje wszędzie- wśród bohaterów, chronologii wydarzeń, miejsca, czasu, fabuły.

Do 120 strony spokojnie, nie wiedziałam, kim jest Berit, Hans Peter, Justine, Nathan, Sven, Flora. Kilka historii, które powielały się co któryś rozdział lub w jednym rozdziale zostały wspomniane, wprowadzają całkowity CHAOS w tej powieści.

Dopiero, kiedy zaczynamy już dłużej obcować z tą książką, możemy tych bohaterów w jakiś sposób sobie pogrupować, co nieco ułatwia dalsze czytanie, które na samym początku naprawdę do najprostszych nie należy.

Dużo chaotycznie powpisywanych retrospekcji, przemyśleń, narracji. Nic tu właściwie nie współgra ze sobą.

Historia niby przejmująca, ale pozostawia po sobie niedosyt. Jedyne trafne fragmenty to zemsta na przeszłości skrzywdzonego przez rówieśników i dorosłych dziecka- ten motyw zaciekawił i jakoś uratował całą kompozycję. Jednak nadal nie wiemy, skąd...

książek: 257
Elżbieta | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

Książka niby jest thrillerem, ale jak na ten gatunek to zdecydowanie za mało w niej napięcia. Wydarzenia opisywane są bardzo skondensowanym językiem, bez jakichkolwiek ozdobników, wtrąceń, co samo w sobie może nie stanowi wady, jednak przez taką oszczędność nie otrzymujemy żadnych uczuć i przemyśleń głównej bohaterki. Co nią kierowało? Jakie kłębowisko emocji latami w sobie dławiła? Dlaczego nie pozostawiła za sobą wydarzeń z przeszłości? Czemu nie szukała pomocy?- wszystkie te pytania pozostają bez odpowiedzi.

Również postacie drugoplanowe nie są szczególnie mocno rozbudowane. Ot, poznajemy wycinek z ich życia z pominięciem zasadniczych części, które ich ukształtowały.

Sama konstrukcja książki jest też nietypowa- od początku do końca mamy do czynienia z retrospekcjami, które zmuszają czytelnika do ciągłej uwagi. Szczęśliwie dla mnie, mogłam tę książkę przeczytać jednym ciągiem, bez dłuższych niż kilkugodzinne przerwy, dzięki czemu udało mi się nie pogubić w tych wspomnieniach. ...

książek: 125
Kaka | 2012-08-07
Na półkach: Przeczytane

Bardzo wciągajaca dramatyczna historia. O miłości, odrzuceniu, zemście, ale przede wszystkim o samotności. Wszystko to ujęte prostym językiem, wciąga bardzo i długo siedzi w głowie.
Ja rozgrzeszam bohaterkę. Ciekawe czy autorka miała na celu budzić współczucie czy pogardę dla postaci Justine?

książek: 2974
Liza | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Interesująca pozycja, sama kreacja głównej bohaterki "złożona". Z jednej strony na pewien sposób ofiara przez tyle lat, małomówna, milcząca. Jako dorosła kobieta sprawia wrażenie zwykłej szarej kobiety, jednak z mroczną duszą, mściwa i kłamliwa, umiejąca się obronić.

Co do pytania zadanego "Czy łatwiej jest wybaczyć, czy wziąć odwet? Czy można budować przyszłość, gdy przeszłość dręczy nas tak traumatycznymi wspomnieniami?" to lektura tej książki ukazała, że bohaterce łatwiej było wziąć odwet, zemścić się. A czy można budować przyszłość? Zakończenie jest otwarte, widać że będzie ona próbować, ale widma z przeszłości raczej będą ją nawiedzać.

Pewne rzeczy w tej książce nie zostały dopowiedziane np. postać myśliwego wydaje się być mglista, a przecież odegrał ogromną rolę w życiu bohaterki. Pojawił się, a potem nagle zniknął, jak duch.

książek: 383
julcia90 | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rzadko mi się zdarza , żebym miała trudności z doczytaniem do końca jakieś książki . W przypadku ''Dobranoc Kochanie'' było inaczej . W książce brakuje dynamiki i rozwoju sytuacji . Książka ukazuje jaki wpływ maja niekiedy na nasze dalsze życie trudne sytuacje w przypadku Gl bohaterki , było to nieszczęśliwe dzieciństwa . Wszystkie emocje jak i frustracje wpłynęły w pełni na dorosłe życie Bohaterki popychając ja do najgorszego - właściwie nieumyślnego zabijania ludzi ,którzy jej w jakiś sposób zagrażają bądź ja skrzywdziły . W czasie tych morderstw bohaterka popada w amok , właściwie nie jest do końca świadoma swoich występków. Co do opinii na temat tej książki hmm z jednej strony polecam żeby ja przeczytać, z drugie strony nie jest to dzieło warte naszej dłuższej uwagi wbrew temu co jest napisane na okładce - ''wyróżnienie przez Szwedzka Akademie Kryminału'' .

książek: 30
Winnetou | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: sierpień 2013

Przejmujący obraz życia osoby, która w dzieciństwie doświadczyła przemocy fizycznej i psychicznej. Książka nie przedstawia dogłębnej analizy umysłu głównej bohaterki - Justin Dalvik, przez co daje czytelnikowi pole do własnych przemyśleń na temat tego, co popychało ją do konkretnych działań.

Mimo że zakończenie nieco rozczarowuje, książkę oceniam w miarę pozytywnie z uwagi na przesłanie, z którym całkowicie się zgadzam: "Uważaj, jak postępujesz z dzieckiem - bowiem głos rodzica kierowany do dziecka staje się jego wewnętrznym głosem."

zobacz kolejne z 326 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd