Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom na pustkowiu

Tłumaczenie: Urszula Palik
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,36 (396 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
24
7
59
6
82
5
109
4
42
3
48
2
12
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tannöd
data wydania
ISBN
9788375080957
liczba stron
198
słowa kluczowe
tajemnica, zniknięcie, niepokój
język
polski

Obsypany wieloma nagrodami kryminał od 2006 roku nieprzerwanie królujący na niemieckich listach bestsellerów. Prawie milion sprzedanych egzemplarzy!! Na skraju lasu, daleko od wsi, mieszka zamożna rodzina Dannerów. Mieszkańcy domu na pustkowiu uchodzą za odludków i dziwaków, dlatego początkowo nikogo nie dziwi, gdy przestają się pokazywać we wsi, nie przychodzą na mszę i nie posyłają dzieci do...

Obsypany wieloma nagrodami kryminał od 2006 roku nieprzerwanie królujący na niemieckich listach bestsellerów. Prawie milion sprzedanych egzemplarzy!! Na skraju lasu, daleko od wsi, mieszka zamożna rodzina Dannerów. Mieszkańcy domu na pustkowiu uchodzą za odludków i dziwaków, dlatego początkowo nikogo nie dziwi, gdy przestają się pokazywać we wsi, nie przychodzą na mszę i nie posyłają dzieci do szkoły. Dopiero po jakimś czasie ludzi zaczyna intrygować nagłe zniknięcie całej rodziny.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (602)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1520

W tytułowym domu, jak już pewnie się domyśliliście - oddalonym od innych siedzib ludzkich, wydarzyła się straszna tragedia, została zamordowana cała rodzina, a nikt nie wie kto jest sprawcą i dlaczego to zrobił. Cóż za niespodzianka!

Książka nie ma standardowej akcji, w większości składa się ona bowiem z wypowiedzi różnych osób mieszkających w okolicy, głównie na temat rodziny oraz popełnionej zbrodni, poprzeplatane gdzieniegdzie modlitwami. Kilka z tych wspomnień nie ma przypisanego autora, kilka pochodzi od członków rodziny. Z każdą kolejną stroną dowiadujemy się coraz więcej o tej rodzinie i, jak się można domyślić, wyłania się mało optymistyczny obraz relacji między bliskimi i innymi członkami lokalnej społeczności. Obecność kilku trupów w szafie chyba nikogo nie zaskoczyła, szczególnie, że rodzina z domu na pustkowiu do najbardziej towarzyskich nie należała.

Nie ma w niej zbędnego owijania w bawełnę, autorka powoli z każdą wypowiedzią dąży do wyjaśnienia całej historii,...

książek: 2161
Gosia | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 września 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Straszna historia zabójstwa całej rodziny. Opowiedziana tak prostymi środkami wyrazu, oszczędna w słowa i komentarze, że pozostaje tylko esencja koszmaru. Nie rozumiem aż tak wielkiego fenomenu tego kryminału, ale trzeba przyznać, że przyciąga uwagę.

książek: 5886
teri | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Ladnie wydana,cieniutka,wydrukowana duza czcionka,do przeczytania w jeden dzien a moze mniej.Dramat rozgrywajacy sie w malej niemieckiej wiosce."Pieklo jest w nas.W naszych glowach,w naszych sercach.Demon siedzi w kazdym z nas.I kazdy z nas moze w kazdej chwili uwolnic tego demona."Kryminal obsypany wieloma nagrodami i okrzykniety bestsellerem.Moim zdaniem to spora przesada.Przeczytac mozna ale rownie dobrze mozna sobie darowac.La dramma in villaggio...
Specjalne podziekowania dla Jawory!

książek: 838
Justyna | 2015-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2015

Tytułowy "Dom na pustkowiu" skrywa wiele tajemnic. Zamieszkująca go rodzina ukazuje najgorsze patologie. Koszmar, który się w nim rozegrał jest jakby karą za grzechy, których się dopuścili jego mieszkańcy.
Bardzo interesujący sposób prowadzenia akcji. Historia układa się w całość w wyniku opowieści mieszkańców wioski. Każdy z nich wprowadza coś nowego do historii rodziny poprzez swoje opowiadanie. Wypowiedzi bohaterów przeplatają się z narracją, która skupia się na emocjach postaci. Pojawiające się w tekście modlitwy były trochę irytujące, ale jednocześnie podkreślały okropieństwo zbrodni, do której doszło na pustkowiu... Zakończenie zdecydowanie zaskakujące, a sama książka mocno wpływa na emocje.

książek: 448
MountainTobacco | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane

Dom na Pustkowiu to opowieść z rodzaju tych perełek napisanych przez osoby, które nie ćwiczyły latami stylu, ale udało im się stworzyć historię i klimat nie zgorszy od światowej klasy pisarzy. Zamknięta w niewielkiej formie historia, przeraża i utrzymuje atmosferę, aż po ostatnią stronę... Jest w niej coś niepokojącego, co nie pozwala o niej zapomnieć nawet po jej odłożeniu. Napisana prostym językiem, który dodaje naturalności tekstowi, przetykana tekstem modlitwy. Bardzo oryginalnie napisana historia, którą naprawdę warto przeczytać!

książek: 580
Kruczoczarnyblond | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Wcześniej

Nie jest to najlepszy kryminał, jaki w życiu czytałam, ale jego wyjątkowość formy na pewno przyciąga i dzięki temu książka zapada w pamięć.
Książka składa się z fragmentów wypowiedzi różnych osób, mieszkańców wioski, rodziny, dzięki temu dowiadujemy się, co tak na prawdę skrywała rodzina w tytułowym domku na pustkowiu.
Ciekawa forma, nowatorska, szybko się czyta, bo książka nie jest zbyt pokaznych rozmiarów.
Ale jakoś wielką fanką nie zostałam. Owszem przeczytałam z ciekawości do końca, ale nie jest to pierwsza książka, która przychodzi mi na myśl, gdy ktoś pyta, co warto przeczytać.

książek: 303
Siostra_Kopciuszka | 2017-05-01

Narratorka opisuje w tej książce straszną zbrodnię jakiej dokonano na rodzinie zamieszkującej tytułowy dom na pustkowiu . Zabito całą rodzinę w prawdziwie bestialski sposób , nie oszczędzając nawet małych dzieci i młodej kobiety która akurat w ten właśnie dzień najęła się do pomocy w gospodarstwie u tej rodziny . Książka ma formę reportażową i opisową . Nie ma w niej dialogów . Jest reporterka która przyjeżdża do tej małej niemieckiej wioski , bo przeczytała o niej w prasie . A wcześniej była w niej tylko raz , jako mała dziewczynka na wakacjach i pamięta ją jako sielsko anielskie miejsce . Skąd więc taka straszna zbrodnia ? Kto to zrobił i dlaczego ? W trakcie przepytywań mieszkańców wioski na jaw wychodzą coraz to nowe fakty . Każdy z sąsiadów coś od siebie dorzuca , nie wyłączając nawet księdza i jego gospodyni . Okazuje się że rodzina z domu na pustkowiu kryształowa nie była . Wręcz odwrotnie , patologia goniła patologię . Ale to wciąż nie tłumaczy kto czuł się aż tak...

książek: 1163
Melania | 2014-07-16
Przeczytana: 16 lipca 2014

Minęło 10 lat od zakończenia II wojny światowej, mała niemiecka wieś gdzie wszyscy się znają. Na obrzeżach wioski stoi samotny dom Dannerów, ludzie uważają ich za dziwaków, sknerów i odludków. O rodzinie po wsi krążą różne plotki: że są bogaci, że dzieci córki starego Dannera to i jego, że najmuje w lecie do pracy włóczęgów i złodziei, że mąż córki niby wyjechał do Ameryki a tak naprawdę zniknął z dna na dzień, o popełnieniu samobójstwa przez Polkę która była przydzielona im do pracy w czasie wojny. Czy to plotki? - czy prawda? Ludzie mówią że strach tam iść, że czuć grozę i ciarki przechodzą po plecach, wszyscy mrukliwi a stary Danner kłótliwy. Pewnego dnia ludzie zauważają że w obejściu Dannerów nikt się nie kręci, a przecież w domu są małe dzieci, w Kosciele ich nie było ani starszej dziewczynki w szkole - postanawiają tam pójść i sprawdzić co się stało. Na miejscu znajdują zwłoki całej rodziny i dziewczyny która najęła się u nich do pomocy. Kto popełnił tak straszną zbrodnię?...

książek: 16057
betina360 | 2013-06-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 czerwca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Okrutna zbrodnia calej rodziny przez nieszczesliwie zakochanego ogarnietego zadza mordu faceta.Ksiazka na jeden dzien czyta sie szybko i akcja tez toczy sie szybko.Dawno nie czytalam tak konkretnej ksiazki.

książek: 2488
Koronczarka | 2012-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2012

Książka reklamowana jako światowy bestseler zawiodła mnie bardzo. Rasowy kryminał to nie jest, choć opowiada o okrutnej, choć banalnej zbrodni. Opowiedziana w sposób nietypowy jako wspomnienia wielu mieszkańców wioski, w której się wydarzyła. Tło zarysowane bardzo ogólnikowo, choć akcja toczy się w Niemczech tuż po zakończeniu II wojny światowej, więc wiele ciekawych rzeczy się spodziewałam, bo nie czytałam żadnej książki, której akcja toczyłaby się właśnie w Niemczech i właśnie wtedy. Nastrój ciężki, przygnębiający, lektura niewymagająca ani uwagi, a zaangażować się trudno. W zasadzie stracony czas.

zobacz kolejne z 592 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd