Groza

Tłumaczenie: Anna Zielińska
Cykl: Joseph O''Loughlin (tom 3)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,26 (339 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
31
8
99
7
103
6
57
5
14
4
6
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ShatterThe Sleep of Reason
data wydania
ISBN
9788377991756
liczba stron
464
język
polski
dodała
Ag2S

Naga kobieta w czerwonych pantoflach na wysokich obcasach balansuje na gzymsie wiszącego mostu Clifton Suspension Bridge, łkając w komórkę przyciśniętą do ucha. Psycholog kliniczny, Joseph O'Loughlin stoi parę kroków od niej i próbuje odwieść ją od desperackiego kroku. Kobieta szepce: "Nie rozumiesz" i skacze do rzeki. Jakiś czas później w domu profesora pojawia się gość - nastoletnia córka...

Naga kobieta w czerwonych pantoflach na wysokich obcasach balansuje na gzymsie wiszącego mostu Clifton Suspension Bridge, łkając w komórkę przyciśniętą do ucha. Psycholog kliniczny, Joseph O'Loughlin stoi parę kroków od niej i próbuje odwieść ją od desperackiego kroku. Kobieta szepce: "Nie rozumiesz" i skacze do rzeki. Jakiś czas później w domu profesora pojawia się gość - nastoletnia córka denatki. Dziewczynie nie mieści się w głowie, że matka rzuciła się z mostu; absolutnie nie była typem samobójczyni, poza tym miała lęk wysokości. Joe chce jej wierzyć, lecz nie pojmuje, co, lub kto, może doprowadzić kobietę do takiego desperackiego czynu.

 

źródło opisu: http://www.weltbild.com/

źródło okładki: http://www.weltbild.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Punnuf książek: 106

Groza!

Prawdziwa groza. Zaczyna się jak w filmie. Prawdopodobnie podczas pisania powieści
w wyczerpanym aktem twórczym umyśle Michaela Robothama pełzały nieczyste myśli o dzwoniącym telefonie; być może pisarz widział siebie podnoszącego słuchawkę; być może słyszał basowy hollywoodzki głos błagający o możliwość wykupienia praw do ekranizacji. Przy odrobinie szczęścia Robotham mógłby mieć wpływ na obsadę – profesora zagrałby Denzel Washington, a jeśli jest na świecie choć trochę sprawiedliwości, to nawet Nicholas Cage. Piękne marzenia.

Wróćmy jednak do rzeczywistości fikcji. Joseph O’Loughlin, psycholog kliniczny, wykładowca Uniwersytetu w Bath, w młodości aktywista, obecnie chory na Parkinsona, właśnie rozpoczyna pierwszy wykład nakreślający pokrótce psychologiczne założenia książki. Jednak autor nie lubi nudzić
i w ciągu paru stron wyrywa naszego bohatera z zacisza akademickiej sali. Jako, że policja na gwałt potrzebuje doświadczonego negocjatora (uniwersytety są ich pełne), a kolega profesora najzwyczajniej nie ma czasu, Joe wsiada na tylne siedzenie radiowozu i pędzi z funkcjonariuszami
w strugach deszczu na most. Światła koguta dramatycznie odbijają się w kroplach głucho uderzających o dach pojazdu. Na moście kobieta, zupełnie naga, stoi na krawędzi z komórką przy uchu. Nikt nie wie, co się dzieje. Fabuła się zagęszcza. Groza narasta. Profesor oparty o balustradę zwraca obiad z uniwersyteckiej stołówki i z przerażeniem spogląda na puste miejsce przy balustradzie....

Prawdziwa groza. Zaczyna się jak w filmie. Prawdopodobnie podczas pisania powieści
w wyczerpanym aktem twórczym umyśle Michaela Robothama pełzały nieczyste myśli o dzwoniącym telefonie; być może pisarz widział siebie podnoszącego słuchawkę; być może słyszał basowy hollywoodzki głos błagający o możliwość wykupienia praw do ekranizacji. Przy odrobinie szczęścia Robotham mógłby mieć wpływ na obsadę – profesora zagrałby Denzel Washington, a jeśli jest na świecie choć trochę sprawiedliwości, to nawet Nicholas Cage. Piękne marzenia.

Wróćmy jednak do rzeczywistości fikcji. Joseph O’Loughlin, psycholog kliniczny, wykładowca Uniwersytetu w Bath, w młodości aktywista, obecnie chory na Parkinsona, właśnie rozpoczyna pierwszy wykład nakreślający pokrótce psychologiczne założenia książki. Jednak autor nie lubi nudzić
i w ciągu paru stron wyrywa naszego bohatera z zacisza akademickiej sali. Jako, że policja na gwałt potrzebuje doświadczonego negocjatora (uniwersytety są ich pełne), a kolega profesora najzwyczajniej nie ma czasu, Joe wsiada na tylne siedzenie radiowozu i pędzi z funkcjonariuszami
w strugach deszczu na most. Światła koguta dramatycznie odbijają się w kroplach głucho uderzających o dach pojazdu. Na moście kobieta, zupełnie naga, stoi na krawędzi z komórką przy uchu. Nikt nie wie, co się dzieje. Fabuła się zagęszcza. Groza narasta. Profesor oparty o balustradę zwraca obiad z uniwersyteckiej stołówki i z przerażeniem spogląda na puste miejsce przy balustradzie. Rozpoczyna się zabójcza gra z psychopatą, którego tożsamość wydawca radośnie zdradza na skrzydełku okładki.

Michael Robotham jak na Australijczyka piszącego o Wielkiej Brytanii ma wyjątkowo amerykański styl. Czytelnik co chwilę musi przypominać sobie, że miejscem akcji książki nie jest Nowa Anglia, ale środkowy zachód tej starej. Być może to wina myśli o dzwoniącym telefonie. Nie ma wątpliwości, że autor dobrze przygotował się do pisania i obok podręcznika psychologii na jego biurku leżał informator turystyczny; ciekawostki krajoznawcze z okolic Bristolu sprytnie wplecione są w wartką fabułę, umilając tę i tak szybko czytającą się książkę. Robotham sprostał też wymogom tworzenia autentycznych, życiowych postaci. Mamy tu zachrypniętego emerytowanego policjanta czarującego zmęczoną życiem ironią, narwanego informatyka, którego umiejętności bezpośrednio zależą od szybkości stukania w klawisze klawiatury i zimną jak skała panią komisarz.

To nie wszystko. Robotham przychodzi z pomocą zagubionym czytelnikom tam, gdzie potrzeba bardziej naukowych wyjaśnień. Dowiadujemy się na przykład, że: W naszym organizmie zachodzą tysiące procesów bez udziału naszej woli. Nie możemy ich kontrolować. Nie panujemy nad biciem serca, poceniem się skóry czy rozszerzaniem się źrenic. W książce nie brakuje też mocnych zdań znakomicie oddających grozę sytuacji. Powróćmy do sceny z początku książki, Joe trafnie spostrzega, że: Mosty pośród wielu atrybutów mają jedną szczególną właściwość – otóż ten, kto na nie wchodzi, niekoniecznie musi dotrzeć na drugi brzeg. Autor potrafi także zmierzyć się z krótkimi sentencjami filozoficznymi: Niezależnie od okrucieństwa czynu czy rozmiaru tragedii, drzewa, skały i chmury pozostają nieporuszone.

Na uwagę zasługuje fakt, że główny bohater wywiera wielkie wrażenie na kobietach. W jego obecności przeważnie zaczynają się przebierać, biorą prysznic albo po prostu wyginają swoje smukłe ciała. Wartka pierwszoosobowa narracja w czasie teraźniejszym w mig wychwytuje i uwypukla ponętne krągłości niewiast w każdym wieku przy pomocy takich zdań: Sylvia Furness ma charakter twardy tak samo jak ciało.

Możemy spodziewać się, że ktoś będzie straszył podejrzanego powrotem z nakazem przeszukania, że pod koniec zdarzy się przejęcie śledztwa przez nadrzędną agencję. I że zakończenie będzie mroczne. Książka Michaela Robothama zmusza do rozmyślań nad ludzką psychiką, na szczęście nie za bardzo, tak w sam raz na zimowe popołudnia. Prawdziwa groza.

Rafał Łukasik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (62)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 13
Paweł Olejnik | 2018-10-01
Na półkach: Przeczytane

Zadziwiajaco dobra. Strasznie trzyma w napieciu.

książek: 105
dxsuinik | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2018

Tak bardzo przewidywalnej książki nigdy nie czytałam.

książek: 538
Ada | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane

Mroczny i bardzo dobrze napisany thriller, nie mogłam się oderwać! Polecam!

książek: 252
Ludwikczyta | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane

Książka napisana jest pięknym językiem. To wielki plus i podnosi ocenę o co najmniej gwiazdkę.
Fabuła dość miałka, choć ma swoje lepsze i gorsze momenty, trzyma w napięciu. Zagadka interesuje, jednak streszczenie na skrzydełku zespoilerowało mi treść do ponad 300 strony z 450! To skandaliczne.
Postać głównego bohatera bardzo fajnie zbudowana. Szybko go się lubi i "rozumie".
Dobry thriller, a jeszcze lepsza pozycja psychologiczna.
Wątek obyczajowy w tle również nienużący, choć momentami lekko przegadany.
7,5/10

książek: 756
Malwina | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 listopada 2017

Po raz kolejny ten sam problem: oglądam książkę wzdłuż i wszerz, sprawdzam, czy to samodzielna powieść, czy z serii. Nigdzie ani słowa. No ludzie, przecież nie będę w bibliotece latać z telefonem i sprawdzać na lubimyczytać.pl każdej książki!
Książka oczywiście z serii, a perypetie głównego bohatera zajmują więcej niż akcja - minus.
Ogólnie wszystko zapowiada się naprawdę świetnie! Mamy dziwne samobójstwa, fragmenty z punktu widzenia naszego psychopaty, który nieźle sobie wszystko obmyślił. Ale... do finiszu dochodzi zbyt prędko, za szybko się wszystko wyjaśnia (z taką narracją z punktu widzenia mordercy trzeba bardzo uważać, nie udało się to autorowi - za dużo ujawniał). Książka do ponad połowy trzyma w napięciu, a potem... taka kicha się robi, melodramat.

książek: 3283
Anka Markova | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Krótko i na temat:

Dobry, wciągający kryminał.

książek: 111
Inna1000 | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane

Książka rewelacyjna, nie mogłam się oderwać!

książek: 293
justyna | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: luty 2016

Genialny thriller, opisujący kobiety w desperacji, którymi ktoś manipuluje, aby zaspokoić swoje potrzeby psychiczne. To nierówna walka pomiędzy bezbronnymi kobietami i ich rodzinami, a mężczyzną, który nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel- zniszczyć obserwowane obiekty. Do jakich heroicznych czynów posunie się matka, by chronić swoje dziecko? Zabije się, bo ktoś jej tak każe, śledzi jej każdy ruch, a ceną jest życie najbliższego członka rodziny. POLECAM!

książek: 346
Weronika | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane

Świetnie napisany thriller psychologiczny, bardzo polecam!

książek: 504
Monika | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane

Fantastyczna książka, nie mogłam się oderwać!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd