Szklany klosz

Okładka książki Szklany klosz Sylvia Plath Patronat LC
Okładka książki Szklany klosz
Sylvia Plath Wydawnictwo: Marginesy klasyka
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
The Bell Jar
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2019-01-23
Data 1. wyd. pol.:
1975-01-01
Data 1. wydania:
1966-01-01
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366140035
Tłumacz:
Mira Michałowska
Tagi:
choroba psychiczna literatura angielska obsesja samotność szaleństwo trauma ucieczka od życia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Literatura ciałem się stała


Link do recenzji

1923 14 299

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
258
163

Na półkach:

Myślę, że sięgałem po tę lekturę ze zbyt dużymi oczekiwaniami. Liczyłem na bardzo złożoną literaturę feministyczną, a otrzymałem dzieło, które bardziej można nazwać anty feministycznym.

Główna bohaterka jest osobą dość cyniczną, niedopasowana do świata, dość krytyczną wobec ludzkości i mężczyzn w szczególności, grubiańską, małostkową, oceniającą osoby z wyglądu. Wydaje się, że ma wszystko, dobre pochodzenie, wykształcenie, renomowany staż, przyjaciół, wielkie miasto. Jednakże szereg złych decyzji doprawdzą ją do katastrofy (nawet takich drań Marko budzi w niej zainteresowanie). Myślę, że jej wyobcowanie, odrzucenie zasad obowiązujących w społeczeństwie doprowadzą ją do upadku, a nie do wyzwolenia.

Można powiedzieć, że bohaterka daje, na kartach powieści, pokaz pogardy dla przestarzałych według niej norm, przeświadczenia o własnej wyjątkowości i masochistycznego nurzania się we własnych zaburzeniach. Bardzo trudno być pustelnikiem w XXI wieku.

Po odrzuceniu świata, w momencie próby pisania powieści, zaczyna się najciekawsza część książki. Spektakl niedojrzałości, bezproduktywności i miałkich ideałów, skutkujący depresją i pogłębianiem generowanych przez nią problemów doprowadza ją do punktu wyjścia, który poprzedzony jest skomplikowanym procesem leczenia. Możemy go, jako czytelnicy, dość wnikliwie obserwować. Brak zmiany ubrań, brak dbałości o higienę, powtarzanie w kółko małych czynności. Wydaje się, że ten proces jest przedstawiony bardzo rzetelnie, bez fajerwerków i histerii.

“-Jeżeli nerwica ma polegać na tym, że człowiek pragnie dwóch, zupełnie sprzecznych ze sobą rzeczy naraz, to, owszem, w takim razie jestem wariatką! Wiem, że przez całe życie będę się miotała pomiędzy różnymi , wykluczającymi się nawzajem pragnieniami!”

Natomiast pierwszą część powieści przypominała mi inne powieści amerykańskie o dorastaniu i odkrywaniu wielkiego miasta - chociażby Buszującego w zbożu.

Myślę, że sięgałem po tę lekturę ze zbyt dużymi oczekiwaniami. Liczyłem na bardzo złożoną literaturę feministyczną, a otrzymałem dzieło, które bardziej można nazwać anty feministycznym.

Główna bohaterka jest osobą dość cyniczną, niedopasowana do świata, dość krytyczną wobec ludzkości i mężczyzn w szczególności, grubiańską, małostkową, oceniającą osoby z wyglądu. Wydaje...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
187
68

Na półkach:

Spodziewałam się czegoś innego szczerze powiedziawszy. Wg recenzji jest to książka szokująca i gwarantująca emocjonalny rollercoaster l...no jednak nie...ani nie czylam się rozbita emocjonalnie a tym bardziej zszokowana. Owszem, książka pokazuje stopniowe popadanie w depresje , jednak liczyłam na nieco inne potraktowanie tematu. Nie mniej ksiazka mi się bardzo podobała i dla odmiany główna bohaterka bardzo mi imponowała.

Spodziewałam się czegoś innego szczerze powiedziawszy. Wg recenzji jest to książka szokująca i gwarantująca emocjonalny rollercoaster l...no jednak nie...ani nie czylam się rozbita emocjonalnie a tym bardziej zszokowana. Owszem, książka pokazuje stopniowe popadanie w depresje , jednak liczyłam na nieco inne potraktowanie tematu. Nie mniej ksiazka mi się bardzo podobała i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
21
21

Na półkach:

Piękna i dramatyczna książka o chorobie postępnej, z którą ciężko wygrać - nic nie zastąpi właściwej opieki lekarskiej. To nie ciało cierpi, lecz dusza. Początek powieści był taki rockandrollowy! Aż się zaczęłam zastanawiać, czy to faktycznie TA książka o depresji… Poznajemy młodą i piękną Esther, która dzięki znakomitym wynikom w nauce zdobywa miesięczny staż w redakcji miesięcznika kobiecego w Nowym Jorku. Dziewiętnastoletnia dziewczyna w mieście marzeń, poszukująca nowych wrażeń, z dala od domu rodzinnego, razem z psiapsiółkami dnie spędza w redakcji, natomiast gorące wieczory na koktajlach i prywatkach, zachłystując się nowym życiem, mężczyznami, alkoholem wow 🥳 Co tu dużo mówić - pierwsze 200 stron powieści bardzo dobrze mi się czytało, nie z powodu ilości imprez, które odwiedziła Esther i wymiotów po nich LOL ale po prostu bardzo mi się spodobał genialnie przedstawiony świat NYC z perspektywy młodej dziewczyny, która odkrywała nowe i ciut mroczne życie. Życie, które niestety zaczęło ją przerastać a z pozoru niewinne figle przeistoczyły się w dramat, raniąc umysł i ciało dziewczyny. Najgorsze jest to, że zupełnie niespodziewanie przychodzi załamanie, jedna sytuacja prowadzi do depresji, jak kula śnieżna zmiata dobry nastrój i zmienia myślenie dziewczyny, że jest niewystarczająca, nieporadna, nienadająca się do niczego. Ciężko mi się czytało o doświadczeniach Esther w szpitalach, o prowadzonych terapiach wstrząsowych, leczeniu przez różnych specjalistów o wątpliwej reputacji. Historia Esther pokazuje cierpienie duszy, podróżujemy do najmroczniejszych zakamarków ludzkiej psychiki, zatracamy się w jej nieszczęściu, niezrozumieniu świata i przerażeniu, że nikt nie może pomóc. Mocna i niezwykle ważna książka. Czytajcie!

Piękna i dramatyczna książka o chorobie postępnej, z którą ciężko wygrać - nic nie zastąpi właściwej opieki lekarskiej. To nie ciało cierpi, lecz dusza. Początek powieści był taki rockandrollowy! Aż się zaczęłam zastanawiać, czy to faktycznie TA książka o depresji… Poznajemy młodą i piękną Esther, która dzięki znakomitym wynikom w nauce zdobywa miesięczny staż w redakcji...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
19
12

Na półkach:

Spodziewałam się po tej książce czegoś więcej. Była bardzo dobra, świetnie napisana, ale chyba nic więcej. Słyszałam wiele opinii mówiących, że książka jest wstrząsająca, szokująca i idąc za tymi opiniami odrobinę się zawiodłam. Nie poruszyła mnie tak jak się tego spodziewałam. Była po prostu bardzo dobra.

Spodziewałam się po tej książce czegoś więcej. Była bardzo dobra, świetnie napisana, ale chyba nic więcej. Słyszałam wiele opinii mówiących, że książka jest wstrząsająca, szokująca i idąc za tymi opiniami odrobinę się zawiodłam. Nie poruszyła mnie tak jak się tego spodziewałam. Była po prostu bardzo dobra.

Pokaż mimo to

3
avatar
140
100

Na półkach:

to chyba po prostu było... nie moje. rozumiem fakt, czemu jest tak wychwalana i na swój sposób popularna, jednak za grosz nie czułam przyjemności podczas czytania.

to chyba po prostu było... nie moje. rozumiem fakt, czemu jest tak wychwalana i na swój sposób popularna, jednak za grosz nie czułam przyjemności podczas czytania.

Pokaż mimo to

0
avatar
51
39

Na półkach:

Szczerze trochę się zawiodłam. Liczyłam na coś mocniejszego, co wgniecie mnie w fotel i wywoła frustrację. Czegoś zabrakło, ale jest to mocna książka o wewnętrznym bólu i zagubieniu. Czytając kolejne strony czułam się tak, jakbym to ja to przeżywała. Chciałam wiedzieć więcej i więcej z każdym słowem. Odczuwałam tą samą rozpacz, co bohaterka. Niestety skoki między wydarzeniami sprawiały, że gubiłam się czasem w fabule.

Szczerze trochę się zawiodłam. Liczyłam na coś mocniejszego, co wgniecie mnie w fotel i wywoła frustrację. Czegoś zabrakło, ale jest to mocna książka o wewnętrznym bólu i zagubieniu. Czytając kolejne strony czułam się tak, jakbym to ja to przeżywała. Chciałam wiedzieć więcej i więcej z każdym słowem. Odczuwałam tą samą rozpacz, co bohaterka. Niestety skoki między...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1
1

Na półkach:

Nie jestem w stanie przebranąć, dotarłam do połowy. Tak pustej i nudnej ksiązki dawno nie miałam w rękach. Brak jakichkolwiek przezyć, emocji....Nie da się naprawdę dalej.

Nie jestem w stanie przebranąć, dotarłam do połowy. Tak pustej i nudnej ksiązki dawno nie miałam w rękach. Brak jakichkolwiek przezyć, emocji....Nie da się naprawdę dalej.

Pokaż mimo to

2
avatar
810
810

Na półkach: ,

Przez kilka pierwszych rozdziałów miałem ochotę odłożyć „Szklany klosz” z powodu głównej bohaterki. Wyjątkowo mnie irytowała, wydawała się napuszona, pretensjonalna, egzaltowana i nie wiedzieć czemu przekonana o tym, że jest lepsza od innych. Dopiero z czasem, kiedy Sylvia Plath zaczęła powoli odkrywać kolejne karty i powoli przedstawiać nam w czym tkwi problem, uznałem, że jednak mam do czynienia z naprawdę interesującą historią.

Ciekawe studium przypadku młodej kobiety z problemami natury psychicznej. Ale bez patosu, bez łzawej ckliwości, bez epatowania nadmiernym cierpieniem, które nie robi innego wrażenia niż niesmak. To bardziej jak chłodna i bardzo rzeczowa relacja osoby, która bez wywoływania taniej sensacji opowiada dość wstrząsającą relację. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania bo dzięki temu wszystkiemu otrzymałem naprawdę wciągającą powieść, nieszablonową, ciekawą i z pazurem. Pełną specyficznego poczucia humoru, którym Plath obdarza główną bohaterkę, narratorkę tej opowieści.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Plath i coś tak czuję, że nie ostanie.

Przez kilka pierwszych rozdziałów miałem ochotę odłożyć „Szklany klosz” z powodu głównej bohaterki. Wyjątkowo mnie irytowała, wydawała się napuszona, pretensjonalna, egzaltowana i nie wiedzieć czemu przekonana o tym, że jest lepsza od innych. Dopiero z czasem, kiedy Sylvia Plath zaczęła powoli odkrywać kolejne karty i powoli przedstawiać nam w czym tkwi problem, uznałem, że...

więcej Pokaż mimo to

36
avatar
656
492

Na półkach: , ,

Mocna pozycja, zdecydowanie wyrazista, nie pozostawiająca odbiorcy obojętnym. To powieść, której nie da się przeczytać "na kolanie" i zapomnieć o fabule w ciągu jednego dnia.
Główna bohaterka Szklanego klosza to kwintesencja zagubienia, niezrozumienia i rozpaczliwych prób dopasowania się do otoczenia. To studium szaleństwa, które nie raz już przewijało się w innych opiniach o Szklanym kloszu.
Sięgnęłam po tę pozycję głównie z powodu popularności nazwiska Plath, praktycznie nic o tej książce nie wiedziałam i przeżyłam swego rodzaju szok, gdy poczułam ciężar poruszanych przez treść tematów.
Historia trudna, historia bardzo emocjonalna i bohaterka, która w swoim zagubieniu potrafi być odpychająca w odbiorze.
Mocne 7, a może i 7,5/10, bo nie pozostawia obojętnym, ale polecam osobom, które radzą sobie z najcięższą tematyką zaburzeń psychicznych.

Mocna pozycja, zdecydowanie wyrazista, nie pozostawiająca odbiorcy obojętnym. To powieść, której nie da się przeczytać "na kolanie" i zapomnieć o fabule w ciągu jednego dnia.
Główna bohaterka Szklanego klosza to kwintesencja zagubienia, niezrozumienia i rozpaczliwych prób dopasowania się do otoczenia. To studium szaleństwa, które nie raz już przewijało się w innych opiniach...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
91
4

Na półkach:

Opis książki, jak i jej recenzje sprawiły, że oczekiwałam po niej czegoś zupełnie innego, niż to, co mi zaoferowała.
Liczyłam na książkę, która będzie obciążająca psychicznie, jak i bardzo emocjonalna, a otrzymałam kompletny brak jakichkolwiek emocji oprócz ogromnej niechęci do głównej bohaterki. Trudno było polubić, a tym bardziej utożsamić się, z tak kłamliwą i nieempatyczną postacią.
Ogromnym minusem było również parę pierwszych rozdziałów, w których występowały kolokwializmy (takie jak np. ,,rzygać"), a sam język był momentami wręcz prostacki.
Książka zawierała również wiele dygresji, które w większości nie wnosiły kompletnie nic do fabuły.
Pomimo tych wszystkich negatywnych aspektów czytało mi się ją bardzo szybko i nawet przyjemnie, ale nie sięgnęłabym po nią ponownie.

Opis książki, jak i jej recenzje sprawiły, że oczekiwałam po niej czegoś zupełnie innego, niż to, co mi zaoferowała.
Liczyłam na książkę, która będzie obciążająca psychicznie, jak i bardzo emocjonalna, a otrzymałam kompletny brak jakichkolwiek emocji oprócz ogromnej niechęci do głównej bohaterki. Trudno było polubić, a tym bardziej utożsamić się, z tak kłamliwą i...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Sylvia Plath Szklany klosz Zobacz więcej
Sylvia Plath Szklany klosz Zobacz więcej
Sylvia Plath Szklany klosz Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd