Świąteczna kafejka

Okładka książki Świąteczna kafejka
Amanda Prowse Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura piękna
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Christmas Cafe
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2016-11-24
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-24
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365506887
Tłumacz:
Anna Sauvignon
Tagi:
Anna Sauvignon
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
252 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
109
54

Na półkach:

Książka, którą można sobie wrzucić między cięższymi pozycjami. Delikatnie wzruszająca i momentami zabawna opowieść, choć rzeczywiście lekko przesłodzona, ale nie to mi w niej przeszkadzało najbardziej... opisy głównej bohaterki postarzają ją o kilkanaście lat! Gdyby nie było napisane, że ma 53, myślałabym, że ma jakieś 64 i tak też ją odbierałam przez całą książkę ... to żeby nie było za słodko :)

Książka, którą można sobie wrzucić między cięższymi pozycjami. Delikatnie wzruszająca i momentami zabawna opowieść, choć rzeczywiście lekko przesłodzona, ale nie to mi w niej przeszkadzało najbardziej... opisy głównej bohaterki postarzają ją o kilkanaście lat! Gdyby nie było napisane, że ma 53, myślałabym, że ma jakieś 64 i tak też ją odbierałam przez całą książkę ... to...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
461
124

Na półkach: ,

Urokliwa, klimatyczna, taka ciepła, typowo świąteczna. Momentami dość zabawna i często przesłodzona.

Urokliwa, klimatyczna, taka ciepła, typowo świąteczna. Momentami dość zabawna i często przesłodzona.

Pokaż mimo to

0
avatar
2114
436

Na półkach: ,

Nie ukrywam, że liczyłam na dużo. Ciągła mi się bardzo pierwsza połowa książki. Do Jojo Moyes jej daleko, bardzo daleko. Nie poczułam wzruszenia, łez, uczuć ani namiętności. Nie czułam też klimatu świąt. Zauważyłam, że uwielbiam książki bez reklamy, albo bez przesadnej reklamy, bo o wiele więcej wtedy po niej oczekuję i zazwyczaj, niestety, nie sprosta oczekiwaniom.

Nie ukrywam, że liczyłam na dużo. Ciągła mi się bardzo pierwsza połowa książki. Do Jojo Moyes jej daleko, bardzo daleko. Nie poczułam wzruszenia, łez, uczuć ani namiętności. Nie czułam też klimatu świąt. Zauważyłam, że uwielbiam książki bez reklamy, albo bez przesadnej reklamy, bo o wiele więcej wtedy po niej oczekuję i zazwyczaj, niestety, nie sprosta oczekiwaniom.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
453
285

Na półkach:

Nigdy nie zapominaj, ze życie jest wyłącznie dla odważnych. Mamy tylko tę jedną jedyną szansę do wykorzystania.

A dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Nie możesz całe życie czekać z boku, aż coś ci się przydarzy. Trzeba się przemóc, zebrać na odwagę i zrobić pierwszy krok.

Jak się człowiek wyśpi, to wszystko lepiej wygląda.

Życie jest pełne niebywałych zwrotów i niespodzianek. To niesamowite, jak szybko niektóre zmiany stają się normalne, kiedy już się wydarzą.

Nigdy nie zapominaj, że życie jest wyłącznie dla odważnych. Nie uciekaj od szczęścia i pozwól sobie kochać.

Co za szczęście, że radość jest zarażliwa, tak samo jak ziewanie.

Zmiany to chyba jedyna stała rzecz w życiu.

Życie jest wyłącznie dla odważnych. Musisz je sobie urządzić tak, jak chcesz i sama dla siebie je zdobyć.

Nigdy nie zapominaj, ze życie jest wyłącznie dla odważnych. Mamy tylko tę jedną jedyną szansę do wykorzystania.

A dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Nie możesz całe życie czekać z boku, aż coś ci się przydarzy. Trzeba się przemóc, zebrać na odwagę i zrobić pierwszy krok.

Jak się człowiek wyśpi, to wszystko lepiej wygląda.

Życie jest pełne niebywałych zwrotów i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
199
188

Na półkach: , ,

Nie powiem - wciągnęła mnie. Przyjemna i nawet momentami wzruszająca. O różnych odcieniach miłości, o tym, że nie zawsze rodzice wiedzą co dla ich dzieci jest najlepsze, a chronienie dziecka przed jego historią może spowodować problemy z odnalezieniem siebie i swojej tożsamości, ale też książka o tym, że nigdy na nic nie jest za późno.
Może trochę cukierkowa, ale dlaczego nie posłodzić sobie czasami gorzkiej rzeczywistości???

Nie powiem - wciągnęła mnie. Przyjemna i nawet momentami wzruszająca. O różnych odcieniach miłości, o tym, że nie zawsze rodzice wiedzą co dla ich dzieci jest najlepsze, a chronienie dziecka przed jego historią może spowodować problemy z odnalezieniem siebie i swojej tożsamości, ale też książka o tym, że nigdy na nic nie jest za późno.
Może trochę cukierkowa, ale dlaczego...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1610
118

Na półkach: ,

Książka przeciętna. Historia mało prawdopodobna, opowiedziana jakimś sztucznym stylem. Być może to wina tłumaczenia ale bohaterowie i ich przygody są mało wiarygodne. Oczywiście da się przeczytać ale za chwilę się o niej zapomni.

Książka przeciętna. Historia mało prawdopodobna, opowiedziana jakimś sztucznym stylem. Być może to wina tłumaczenia ale bohaterowie i ich przygody są mało wiarygodne. Oczywiście da się przeczytać ale za chwilę się o niej zapomni.

Pokaż mimo to

46
avatar
331
92

Na półkach:

Książka pięknie naiwna, uroczo słodka, momentami aż mdła (zakończenie już w ogóle przesłodzi każdego). Dobra, by się zrelaksować, odpocząć od myślenia. Bohaterów da się polubić, choć nie są to jakieś zabójczo twórcze kreacje.

Książka pięknie naiwna, uroczo słodka, momentami aż mdła (zakończenie już w ogóle przesłodzi każdego). Dobra, by się zrelaksować, odpocząć od myślenia. Bohaterów da się polubić, choć nie są to jakieś zabójczo twórcze kreacje.

Pokaż mimo to

0
avatar
338
73

Na półkach:

Ciekawa historia, dobrze się zapowiadała. Rozochociłam się, bo fajnie jest przeczytać zimową książkę przy blasku świec i kieliszku dobrego wina. Niestety, z całej sytuacji najlepsze okazało się wino :-) Książka nie dla mnie.

Ciekawa historia, dobrze się zapowiadała. Rozochociłam się, bo fajnie jest przeczytać zimową książkę przy blasku świec i kieliszku dobrego wina. Niestety, z całej sytuacji najlepsze okazało się wino :-) Książka nie dla mnie.

Pokaż mimo to

1
avatar
518
494

Na półkach: ,

Historia zakończona po latach happy endem. Jak przystało na powieść z Bożym Narodzeniem w tle, mamy tu pierwiastek dramatyczny i ckliwe, romantyczne zakończenie, w myśl zasady "w święta zdarzają się cuda".
Jednak w moim osobistym odczuciu wstęp powieści jest bardzo rozbudowany: poznajemy w nim główną bohaterkę w momencie śmierci męża, prowadzoną przez nią restaurację, jej rodzinę i wspomnienia z młodości. W tych wspomnieniach pojawia się wielka miłość Bei - żonaty lekarz John, nieplanowana ciąża, ubóstwo, poznanie przyszłego męża Petera. Los sprawia, że po lata Bea i John spotykają się, są z tego powodu szczęśliwi i to w zasadzie jest koniec powieści. Brakuje mi jakiegoś pierwiastka trzymającego w napięciu, chociażby w osobach dorosłych dzieci Bei i Johna, którzy początkowo sprzeciwialiby się związkowi rodziców. W tej powieści czegoś takiego nie ma. Mało tego, wszyscy wspólnie spędzają święta i są z tego powodu szczęśliwi. Nawet jak dla mnie, jest tu za dużo cukierkowej słodyczy.

Historia zakończona po latach happy endem. Jak przystało na powieść z Bożym Narodzeniem w tle, mamy tu pierwiastek dramatyczny i ckliwe, romantyczne zakończenie, w myśl zasady "w święta zdarzają się cuda".
Jednak w moim osobistym odczuciu wstęp powieści jest bardzo rozbudowany: poznajemy w nim główną bohaterkę w momencie śmierci męża, prowadzoną przez nią restaurację, jej...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
276
160

Na półkach:

Bea ma 53 lata, jest właścicielką kafejki w Sydney. Po śmierci męża boi się pierwszych nadchodzących Świąt Bożonarodzeniowych bez niego.Tym bardziej,
że z jedynym synem i jego żoną jakoś się nierozumieją.Za to bardzo kocha wnuczkę Florę. Gdy nadchodzi niespodziewany list ze Szkocji od nieznanej osoby, powracają wspomnienia z młodości. Syn Bei ma problemy z córką i "podrzuca"ją na trochę babci. A ona razem z Florą nagle postanawiają wyruszyć na drugi koniec świata, do Edynburga. Dlaczego tam, i co wyniknie z tej podróży ? Zachęcam przeczytać :)

Sympatyczna powieść obyczajowa o różnych etapach miłości, tak jak różni są ludzie.O wyborach i ich konsekwencjach.O trudnym wieku dorastania i emocjach, z którymi nawet dorośli czasem sobie nie radzą.W tle przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia.


Przeczytana na wyzwanie listopadowe "Trójka e-pik"

Bea ma 53 lata, jest właścicielką kafejki w Sydney. Po śmierci męża boi się pierwszych nadchodzących Świąt Bożonarodzeniowych bez niego.Tym bardziej,
że z jedynym synem i jego żoną jakoś się nierozumieją.Za to bardzo kocha wnuczkę Florę. Gdy nadchodzi niespodziewany list ze Szkocji od nieznanej osoby, powracają wspomnienia z młodości. Syn Bei ma problemy z córką i...

więcej Pokaż mimo to

10

Cytaty

Więcej
Amanda Prowse Świąteczna kafejka Zobacz więcej
Amanda Prowse Świąteczna kafejka Zobacz więcej
Amanda Prowse Świąteczna kafejka Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd