rozwińzwiń

Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie

Okładka książki Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie autora Steven Erikson, 8389004755
Okładka książki Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie
Steven Erikson Wydawnictwo: Mag Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 1) fantasy, science fiction
598 str. 9 godz. 58 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Malazańska Księga Poległych (tom 1)
Tytuł oryginału:
Gardens of the moon
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
598
Czas czytania
9 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
8389004755
Tłumacz:
Michał Jakuszewski
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie



książek na półce przeczytane 1686 napisanych opinii 759

Oceny książki Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie

Średnia ocen
7,4 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie

avatar
1764
107

Na półkach:

Epicka opowieść o wojnie. Sięgnęłam po tą powieść, gdyż miałam ochotę na lekką, zabawną historię fantasy (taką opinię przeczytałam gdzieś na polecanych forach). Jak ławo się domyślić, książka nie okazała się ani lekka, ani zabawna - jednak na pewno nie był to czas stracony - ten gatunek bardziej określiłabym jako 'heroic fantasy'. Jeśli lubisz klimaty w stylu "Gry o tron", to ta książka Cię zachwyci. Jest tu wszystko, co potrzeba do stworzenia takiego dzieła: rozbudowana fabuła, wiele przeplatających się wątków, liczni bohaterowie. Początkowo ławo się pogubić, potem lektura wciąga czytelnika w świat konfliktów zbrojnych, polityki, intryg i rozgrywek, pomiędzy ludźmi, bogami oraz innymi istotami ze świata fantasy. Jedyny niewielki minus (przypuszczalnie za sprawą tłumacza),który mi osobiście przeszkadzał, to określenie 'grota' w odniesieniu do źródła mocy. Moim zdaniem słowo to w języku polskim nie bardzo pasuje i nie oddaje w pełni pierwotnego znaczenia - już bardziej pasowałyby kanały lub właśnie źródła - ale to tylko moja subiektywna ocena, która nie ma wpływu na całokształt. Podsumowując, książka jest warta przeczytania.

Epicka opowieść o wojnie. Sięgnęłam po tą powieść, gdyż miałam ochotę na lekką, zabawną historię fantasy (taką opinię przeczytałam gdzieś na polecanych forach). Jak ławo się domyślić, książka nie okazała się ani lekka, ani zabawna - jednak na pewno nie był to czas stracony - ten gatunek bardziej określiłabym jako 'heroic fantasy'. Jeśli lubisz klimaty w stylu "Gry o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
435
86

Na półkach: ,

Jak dla mnie chaos w tej książce, za dużo bohaterów , każdy rozdział jest o czymś innym. Ciężko się czyta. Kolejnych tomów nie będę czytał.

Jak dla mnie chaos w tej książce, za dużo bohaterów , każdy rozdział jest o czymś innym. Ciężko się czyta. Kolejnych tomów nie będę czytał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
183
57

Na półkach:

Książka bardzo specyficzna. Mnogość postaci i wątków na początku może przytłaczać. Natomiast im dalej, tym lepiej. ktoś na LC napisał że pierwszy tom ma wyjątkowo wysoki próg wejścia i tak jest. Dla mnie ten pierwszy tom był wyjątkowo nierówny, tzn miał momenty, że czytałem i chciałem się dowiedzieć co dalej, a były przestoje, które mnie zniechęcały do czytania. Na szczęście nie zniechęciłem się i skończyłem, a końcówka zapowiada, że kolejne części mogą być jeszcze lepsze.
Ogólnie ogromny świat i mnóstwo bohaterów, zarówno ludzi, bogów oraz innych stworów. Magia przedstawiona w całkiem inny sposób niż zazwyczaj. Czerpanie mocy z grot to coś ciekawego i innego. Generalnie jeżeli potraktować to jako wstęp do czegoś większego to ok, ale z drugiej strony, jeżeli wstęp ma tyle stron to całość szybko się nie skończy...

Książka bardzo specyficzna. Mnogość postaci i wątków na początku może przytłaczać. Natomiast im dalej, tym lepiej. ktoś na LC napisał że pierwszy tom ma wyjątkowo wysoki próg wejścia i tak jest. Dla mnie ten pierwszy tom był wyjątkowo nierówny, tzn miał momenty, że czytałem i chciałem się dowiedzieć co dalej, a były przestoje, które mnie zniechęcały do czytania. Na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

11192 użytkowników ma tytuł Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie na półkach głównych
  • 6 511
  • 4 417
  • 264
1941 użytkowników ma tytuł Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie na półkach dodatkowych
  • 1 243
  • 195
  • 194
  • 177
  • 64
  • 35
  • 33

Tagi i tematy do książki Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie

Inne książki autora

Steven Erikson
Steven Erikson
Steven Erikson zasłynął jako autor powieści z cyklu Malazan Book of the Fallen (wyd. pol. Malazańska Księga Poległych, 2000-2009 ); publikował również krótsze utwory. Przepracował osiemnaście lat jako archeolog, nim zawodowo zajął się literaturą. W 1990 r. ukończył Iowa Writers` Workshop. Publikował też pod pseudonimem Steve Lundin. Mieszka w Victorii w Kanadzie z żoną i synem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wspomnienie lodu Steven Erikson
Wspomnienie lodu
Steven Erikson
Konsekwentnie podciągam o ocenę co tom o jeden w górę. Startowaliśmy z 5 przy pierwszym, ten tom dostał 7. Spowodowane jest to lekką zmianą, nareszcie historia zaczyna się kleić - mamy wprowadzenie od początku o rodzeństwie Jaghutów, których uwięziono w grocie, potem szaleńczy rajd na Capustan i jego obrona, i kolejny na Koral i atak na niego oraz rozwiązanie motywu dwójki tych Jaghutów. Co do samej treści, bohaterowie nareszcie zaczynają być ludzcy, Paran, Wykałaczka, Sójka itp. Niestety same ich rozmowy dalej momentami dziwaczne, albo zawieranie przyjaźni na zasadzie miłości od pierwszego obejrzenia XD Rozmawia Sójka z Rakiem i po 2 stronach już się nazywają przyjacielami... Niestety dalej skaczemy mocno między postaciami i motywami, czasami aż wręcz do przesady opisywanymi. Nie szczędzi nam autor też niepotrzebnych wątków i opisywania postaci trzecioplanowych. Natomiast sam motyw i wątki, nareszcie posiadają sens - powstrzymanie okaleczonego boga. Wątek Zrzędy prześwietny, Itkovan niezły, Sójeczka no cóż tu dodać. Dużo postaci zginęło, wprowadzono kilka nowych pionków do gry. Walka ah nareszcie coś po za durnymi opisami starć grot, nareszcie są czary prawdziwe i co robią, nareszcie starcia ludzi z sobą wyglądają jak starcia, a nie opis gry strategicznej. Jedyne co mogę powiedzieć, że po słabych tomach pierwszych seria idzie w dobrym kierunku, gdyby uciąć trochę tego słowotoku i niepotrzebnych wątków byłoby idealnie, a tak jest tylko dobrze. No nic chwila przerwy i za jakiś czas zobaczymy 4 tom. Czy dotrwam do 10? to się okaże ;)
Undeath - awatar Undeath
ocenił na71 miesiąc temu
Imię wiatru Patrick Rothfuss
Imię wiatru
Patrick Rothfuss
Pół żartem, pół serio. Jest tylko jedna rzecz gorsza od źle napisanej książki - książka napisana tak dobrze, że co jakiś czas musisz się zatrzymywać i zachwycać nad tym, jak wspaniale układają się słowa, jak wyjątkowym wyczuciem wykazał się autor, jak świetne rozwiązania wybrał. Tak nie można robić, to wytrąca z immersji. A teraz na poważnie. To książka, która nie śpieszy się. Płynie powoli, pozwala nam złapać oddech, odpocząć, wczuć się w szum wiatru. Nie wiemy, dokąd zmierzamy, ale po prostu ufamy, że to właściwy kierunek. Na pochwałę zasługuje niemalże wszystko. Rothfuss ma niezwykłą lekkość w tworzeniu pamiętnych postaci, zarówno na pierwszym, jak i na drugim, a często nawet na trzecim planie. To w sporej mierze zasługa dialogów, które brzmią swobodnie i naturalnie. Autor pokazał nam jedynie dość niewielki skrawek świata, ale za to zrobił to wiarygodnie i skrupulatnie. Wiemy tyle, ile potrzebujemy i ani grama więcej. To, rzecz jasna, w sporej mierze konsekwencja narracji pierwszoosobowej, którą pisana jest większość książki. To zaleta - pozwala nam zrozumieć i wczuć się w skórę głównego bohatera, Kvothe, który jest postacią ciekawą, rozbudowaną i niejednoznaczną. Jeśli do czegoś mogę się przyczepić, to tylko do końcówki, w której fabularnie Rothfuss zagrał parę złych nut i pewne wydarzenia wybrzmiały nieodpowiednio. Trochę wyglądało to, jakby autor miał problemy z zamknięciem powieści i poszedł na skróty. To jednak za mało, by zmienić mój odbiór tej książki.
Kanver - awatar Kanver
ocenił na1010 dni temu
Kłamstwa Locke'a Lamory Scott Lynch
Kłamstwa Locke'a Lamory
Scott Lynch
Jeden z moich ulubionych filmów w całej historii kina to nagrodzone licznymi oscarami „Żądło” z R. Redfordem oraz P. Newmanem, osadzona w międzywojennej Ameryce opowieść o grupie inteligentnych i sympatycznych oszustów, którzy dokonują skomplikowanego przekrętu, by „oskubać” z grubszej forsy potężnego i bezwzględnego gangstera i zemścić się w ten sposób za śmierć jednego z ich przyjaciół, którego kazał zamordować. Czytając pierwszą część „Kłamstw” nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż mamy do czynienia z „Żądłem” w wersji fantasy. S. Lynch bardzo mocno wzoruje się na wspomnianym filmie, a kolejne posunięcia i manewry bohaterów naśladują poczynania bohaterów „Żądła”. Nic w tym zresztą złego, bo dlaczego nie skorzystać z dobrych wzorów, doprawiając je własną inwencją? W kolejnych częściach Autor wypływa na głębsze wody, a zamierzony i przeprowadzany przez gang Niecnych Dżentelmenów przekręt okazuje się niewiele znaczącym dodatkiem do szerszej intrygi, ogniskującej się na zemście i walce o władzę, w którą to intrygę nasi bohaterowie zostają bez własnej woli wciągnięci. I tutaj pojawiają się problemy. O ile wzorując się na „Żądle” S. Lynch przedstawiał wydarzenia logicznie i konsekwentnie, o tyle poruszając się samopas na wyższych poziomach komplikacji traci częściowo te walory. W kilku kluczowych punktach fabuły (a i w paru mniej znaczących) rozwój wydarzeń jest mocno naciągany i nielogiczny. Układają się one w sposób bardzo dla głównego bohatera korzystny, sprzeczny jednak ze zdrowym rozsądkiem. Ewentualnie raz jeden mogło mu w ten sposób dopisać szczęście, albo też przeciwnicy (na ogół wysoce inteligentni) popisali się akurat wyjątkową niefrasobliwością, by nie powiedzieć głupotą. Ale kilka razy z rzędu, to już przesada. Odniosłem wrażenie, że Autor tak wysoko zawiesił poprzeczkę, że nie znalazł już logicznego sposobu pokonania jej przez swoich bohaterów. I jako kreator świata oraz zachodzących w powieści wydarzeń, poszedł na skróty. Odczułem z tego powodu wyraźne nieusatysfakcjonowanie. Powyższe uwagi opisują jedyny w moich oczach mankament powieści. Dalej już same superlatywy. Wartka, wciągająca akcja, żywe, jędrne dialogi, udane kreacje bohaterów, którzy potrafią wzbudzić zarówno sympatię jak i zdecydowaną antypatię, nie brakuje też postaci nie do końca jednoznacznych. Najbardziej urzekła mnie jednak kreacja samego powieściowego świata. Niby nic szczególnie oryginalnego, coś w rodzaju renesansowych Włoch (miasto Camorra wydaje się być wzorowane na Wenecji),w tle inne kraje ówczesnej Europy (np. Niemcy),wspomnienia o dawno upadłym imperium (oczywiście rzymskim) itp. Wszystko to jednak podane z olbrzymią swadą i rozmachem, nasycone niezliczoną ilością szczegółów, będących często bardzo oryginalnymi dodatkami Autora, którymi na każdym niemal kroku sypie niczym z rogu obfitości, tryskając kolejnymi, niebanalnymi pomysłami wzbogacającymi i tak już rozbudowany sztafaż powieściowego uniwersum. Powieść godna polecenia, wyróżnia się na tle „taśmowej produkcji” wielu Autorów fantasy.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na82 miesiące temu
Myśl tysiąckrotna R. Scott Bakker
Myśl tysiąckrotna
R. Scott Bakker
Stojąc u progu Świętego Shimeh, Święta Wojna jest o krok od osiągnięcia celu. Zostawiwszy za sobą krwawą jatkę i spalone ziemie ich ostateczny cel pozostaje nieosiągnięty. Od początku trylogii mogliśmy przewidzieć, że prędzej czy później będzie to wielki punkt kulminacyjny, do którego prowadzą wszystkie wydarzenia. To powiedziawszy, pierwszą rzeczą, która uderzająco różni się od poprzedniego tomu, jest ton powieści. „Wojownik-Prorok” sprawia wrażenie czystej militarnej fantasy, skupionej na krwawych bitwach. Z kolei tempo „Myśli Tysiąckrotnej” jest znacznie wolniejsze, gdzie przez większość czasu śledzimy przygotowania do ostatecznej bitwy. Moim zdaniem ta zmiana nastroju sprawdza się tutaj naprawdę dobrze i doceniam, że każda książka trylogii gra na nieco innej strunie, zachowując jednak główną melodię. Nie jestem jednak usatysfakcjonowany samym zakończeniem. Autor zdecydowanie pozostawił zbyt wiele pytań bez odpowiedzi. Otrzymujemy raczej zaproszenie do znalezienia odpowiedzi w kolosalnym słowniku lub w kolejnych książkach - czyli tetralogii do tej pory w Polsce niewydanej. Jednak aspekty, w których ta seria naprawdę błyszczy, są nadal obecne w ostatnim tomie. Cała metafizyka i tło filozoficzne, dyskusja o wierze, wolnej woli i religii na tle okrutnej wojny prowadzonej przez narody są warte przemyślenia. Ta książka, podobnie jak poprzednie, to kopalnia złotych cytatów, które zmuszają nas do szczerej refleksji. Pomimo wszystkich wad, to jedna z najlepszych serii fantasy, jakie kiedykolwiek czytałem. Nie tylko ze względu na fabułę i historię, ale także na niemal nieskazitelną, błyskotliwą prozę autora.
Witcher-Dunyain - awatar Witcher-Dunyain
ocenił na71 rok temu
Pożeglować do Sarancjum Guy Gavriel Kay
Pożeglować do Sarancjum
Guy Gavriel Kay
Dylogia „Sarantyńska mozaika” Guya Gavriela Kaya prezentuje to, z czym najbardziej tego autora kojarzę. Jest to opowieść oparta na naszej historii, a konkretnie czasach Cesarstwa Wschodniorzymskiego, ale z własną geografią, zależnościami pomiędzy poszczególnymi nacjami i religią. Głównym miejscem akcji jest Sarancjum (czyli Bizancjum),a nasz Rzym to zrujnowane Rhodias podbite przez plemię Antów (wzorowanych na Germanach). W Sarancjum lud żyje rywalizacją pomiędzy stronnictwami Błękitnych i Zielonych, a cesarz marzy o zjednoczeniu swego państwa z oderwanym wiele lat temu Zachodem. Chce również pozostawić budowlę, której nikt nie będzie w stanie zapomnieć, i w celu ozdobienia jej mozaikami do Sarancjum wyrusza główny bohater tej powieści, Caius Crispus, Rhodianin. Jest to dość prosty opis bardzo złożonej, wielowątkowej historii, w której głównym wątkiem jest pamięć i przemiany losów świata, na które mamy tak niewielki wpływ. Postaci i historii z nimi związanych w tej powieści jest tak wiele, że całość tworzy właśnie pieczołowicie i starannie ułożoną mozaikę, która, wraz z pięknym, bogatym stylem, jest znakiem rozpoznawczym tego autora. W zależności od sytuacji czytelnik doświadcza wilgotnej i dusznej obecności pogańskiego boga w Drzewielesie, uczestniczy w dynamicznie i obrazowo opisanych wyścigach rydwanów (to uważam za prawdziwy majstersztyk) albo towarzyszy bohaterom w kontemplacji piękna dzieł sztuki. Zakończenie, jak w sporej liczbie książek Kaya, jest bardzo słodko-gorzkie – autor pokazuje tu też, że zwycięstwa zawsze wiążą się z ofiarami, a przegrana nigdy nie jest całkowita. Osobiście kocham prozę tego autora. Jak zwykle polecam :)
aredhela - awatar aredhela
oceniła na83 lata temu

Cytaty z książki Ogrody Księżyca. Wydanie Kolekcjonerskie

Więcej
Steven Erikson Ogrody Księżyca Zobacz więcej
Steven Erikson Ogrody Księżyca Zobacz więcej
Steven Erikson Ogrody Księżyca Zobacz więcej
Więcej