6 tłustych książek – wartościowe i długie lektury na tłusty czwartek

LubimyCzytać
11.02.2021

Mówi się, że kultura przynosi strawę dla ducha. A skoro tak, to książki stanowią wyjątkową część menu. Wielogatunkowe, niejednoznaczne, niekiedy naprawdę długaśne i smakowite, doprawione różnymi uczuciami... Z okazji tłustego czwartku postanowiliśmy wybrać kilka propozycji, które mają ponad 500 stron i zaspokoją apetyt nawet najbardziej wymagających czytelników.

6 tłustych książek – wartościowe i długie lektury na tłusty czwartek

Grube lektury, czyli książki powyżej 500 stron

Reklama

„Okudżawa. Życie, piosenki, legenda”, czyli opowieść biograficzna

Rosyjski bard, niezrównany poeta i kompozytor ballad, również prozaik. Bułat Okudżawa to postać legendarna w pewnych kręgach, w której życiu znajdziemy rozdziały odnoszące się do kulturowych i politycznych przemian. Ceniony artysta, znający się z naszą Agnieszką Osiecką, który pod koniec swojego życia otrzymał rosyjski odpowiednik Nagrodę Bookera, jest swoistym symbolem lirycznej sztuki. I chociaż od lat 60. piosenki Okudżawy cieszą się w naszym kraju niezmiennym powodzeniem, to o życiu autora nie wiemy wciąż zbyt wiele. „Okudżawa”, książka spisana piórem Dmitrija Bykowa, to szansa, aby ożywić wspomnienie o postaci z biografią miejscami tragiczną, ale niezwykle interesującą. Delektować się będą nią nie tylko miłośnicy muzyki i poezji śpiewanej!

 „Ostatni” – dla smakoszy literatury pięknej

Choć to trzecie danie w smakowitym menu, jakim można określić proponowanym przez Maję Lunde cyklu książkowym, to powieść „Ostatni” możemy przeczytać nie znając pozostałych tomów. To opowieść rozgrywająca się na trzech planach czasowych i w trzech różnych miejscach. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość splatają się, a z utkanych z nich wątków powstaje opowieść o relacjach panujących między ludźmi a zwierzętami oraz o przyszłości życia na naszej planecie. 

Maja Lunde bohaterami powieści czyni również konie Przewalskiego, czyli gatunek bliski wyginięciu, który wciąż istnieje dzięki wysiłkowi ludzi. Autorka w wywiadzie z Ewą Cieślik opowiadała, że w jej powieści wątek eksploatacji zwierząt ewoluuje w motyw opieki nad nimi.

To piękna cecha ludzi – fakt, że mamy sumienie, które nakazuje nam dbać o innych, w tym o zwierzęta, nawet jeśli nie przynosi nam to namacalnych korzyści. Wiemy po prostu, że tak należy. Moim zdaniem w „Ostatnim” jest dużo mroku, ale jednocześnie jest tam też światło i nadzieja. Sposób, w który uratowaliśmy konie Przewalskiego pokazuje, jak powinniśmy wpływać na inne gatunki i, patrząc szerzej, na całą naturę. Naszym obowiązkiem jest się nią opiekować i o nią dbać. Mamy taką możliwość, wraz z nią spada na nas także wielka odpowiedzialność - podkreślała w wywiadzie Maja Lunde.

„Siedem śmierci Evelyn Hardcastle” i obfitość smakowitych zagadek

Niezwykle misterna, detalicznie opracowana mozaika kryminalna, w której właściwie każdy może zostać uznanym za (nie)winnego. „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle” Stuarta Turtona to danie przygotowane z myślą o koneserach gatunku. Jeśli Aiden Bishop, główny bohater książki, nie zwycięży w wyścigu o odkrycie tożsamości mordercy, nigdy nie opuści pewnej posiadłości. Jest na kartach kryminalnej powieści posmak twórczości Agathy Christie, która stanowiła wzór dla brytyjskiego powieściopisarza. Prawdziwa gratka dla fanów kryminałów. Warto dodać przy okazji, że już wkrótce, bo w marcu, premierę będzie mieć „Demon i mroczna toń”, nowa książka Turtona, w której ceniony pisarz nadaje nowy wymiar duetom detektywistycznym w stylu Holmesa i Watsona. Ona również będzie liczyć ponad 500 stron!

Reklama

„Kotka i Generał” nie pozostawia obojętnym

Czasami prawdę można dostrzec raptem w jednym spojrzeniu. Przyspieszonym biciu własnego lub czyjegoś serca. Napięte relacje pomiędzy różnymi grupami etnicznymi zamieszkającymi rosyjskie imperium bywają źródłem tragicznych historii. Czeczenia, Moskwa i Berlin – na odmiennych planach czasowych – zapraszają, aby poznać unikalny obraz świata targanego wojną, politycznymi motywacjami, zbrodnią i miłością.

Kotka i Generał" to pełna dramatyzmu powieść o winie i pokucie, oparta na prawdziwych wydarzeniach. Literackie danie o bardzo wyrazistym smaku, doprawione okrucieństwem, zmieszane z poczuciem melancholii i żywych emocji, które mogą zabliźnić dawne rany.

„Cisza białego miasta”, czyli ucztowanie w Kraju Basków

Obraz mikroświata, który mieni się feerią barw, kusi zapachami, rozpala zmysły, budzi demoniczne namiętności. „Cisza białego miasta”, spisana piórem Evy García Sáenz de Urturi. Pierwsza część fenomenalnej „Trylogii Białego Miasta”, pełnej mrocznych rodzinnych tajemnic, baskijskiej kultury i tradycji. Znajdują się w tej opowieści zadziwiające elementy, które sprawiają, że intrygę można rozgryzać na wielu różnych płaszczyznach. Zwłaszcza że mieszkańcami hiszpańskiej Vitorii wstrząsa wiadomość o podwójnym morderstwie, łudząco podobnym do brutalnych seryjnych zbrodni sprzed dwudziestu lat. Echo przeszłości daje o sobie znać nie po raz pierwszy. Niezwykle doprawiona propozycja.

Reklama

Inspirujący „Leonardo da Vinci”

Geniusz, indywidualizm, kreatywność, inspiracja. Wszystkie komponenty zapisane w życiu jednego artysty, którym był Leonardo da Vinci. Walter Isaacson, autor takich uznanych bestsellerów jak „Steve Jobs”, „Einstein” , „Bejnamin Franklin” oraz „Innowatorzy”, przedstawia swoją nową książkę – pasjonującą biografię „Leonarda da Vinci”. Poznawanie historii tego myśliciela to smakowanie ducha epoki renesansu – da Vinci był zresztą ucieleśnieniem idei odrodzenia. Bo też odwołując się do liczących tysiące stron notatek Leonarda, a także do najnowszych odkryć związanych z życiem i dorobkiem geniusz, Isaacson opracował niezwykły portret człowieka, który żył w pełni, choć swój całkowity potencjał intelektualny mógłby rozwinąć najpewniej dopiero w XXI wieku. Propozycja dla koneserów historii biografii, odkryć i ciekawostek cywilizacyjnych.

Pączki na tłusty czwartek

Wszystkim celebrującym tłusty czwartek pożeraczom książek życzymy smakowitej lektury i wyjątkowych doznań – nie tylko kulinarnych, lecz także czytelniczych!

[mw], [ec]

Reklama

komentarze [26]

Sortuj:
558
524
12.02.2021 12:59

Jako żem stary to i stare grube księgi polecam  Diabeł i arcydzieło. Teksty przełomowe Diabeł i arcydzieło. Teksty przełomowe i  Kapuściński non-fiction Kapuściński non-fiction


1995
392
12.02.2021 08:57

Polecam serię kryminalną Nele Neuhaus. Każdy tom to wyśmienita uczta.


381
21
12.02.2021 08:20

Też teraz zabrałam sie za tłuścioszkę  Cień góry Cień góry. Już mnie przeniosła w atmosferę gorącego Bombaju


Reklama
814
232
11.02.2021 22:08

 Na południe od Brazos Na południe od Brazos
Prawdziwie tłusta i smakowita.


381
21
12.02.2021 08:25

Czytałam wiele lat temu, byłam zachwycona


591
253
11.02.2021 21:52

A ja polecam tłuściutkie powieści Elżbiety Cherezińskiej:  Harda Harda;  Królowa Królowa, albo  Korona śniegu i krwi Korona śniegu i krwi i pozostałe korony.


161
43
11.02.2021 19:24

Zdecydowanie „Cisza białego miasta”


1083
156
11.02.2021 17:43

Lucinda Riley z cyklem Siedem sióstr
Ken Follett i jego Filary Ziemi lub Stulecie.
Osobiście lubię opasłe tomiska, bo nie muszę szybko rozstawać się z bohaterami


1582
151
11.02.2021 17:22

Książkowe pączusie:  Wyznaję Wyznaję
 Ojciec tysiąca sierot Ojciec tysiąca sierot
 Cztery siostry. Utracony świat ostatnich księżniczek z rodu Romanowów Cztery siostry. Utracony świat ostatnich...

więcej

222
8
11.02.2021 16:33

Co powiecie na  Lód Lód,  Geniusz Geniusz lub  2666 2666?
Można jeszcze zasiaść np. do niezwykle esensjonalnej  Z niejednej półki. Wywiady Z...

więcej

1192
415
11.02.2021 16:27

Książki Diany Gabaldon z cyklu "Obca" są straszne :O Nie dość, że w większości są grubsze niż tomy "Pieśni lodu i ognia" Martina, to jeszcze jest ich dużo.


zgłoś błąd