Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki I wciąż ją kocham

I wciąż ją kocham

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Elżbieta Zychowicz
tytuł oryginału
Dear John
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788376590387
liczba stron
352
słowa kluczowe
armia, wybór, miłość, przyjaźń
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
Ewa
7.57 (4586 ocen i 561 opinii)

Opis książki

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for Human...

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for Humanity, wraz z grupą studentów, w ramach akcji dobroczynnej, buduje domy dla ubogich... Miłość, która łączy tych dwoje rozkwita nawet na przekór okolicznościom. Dziewczyna obiecuje czekać na ukochanego, póki nie minie okres jego służby. Wydarzenia z jedenastego września, które wstrząsnęły światem, wstrząsną również ich życiem. John musi wybrać między uczuciem do dziewczyny i wiernością ojczyźnie. Pewnego dnia otrzymuje pożegnalny list od Savannach, w którym dziewczyna informuje go, że zakochała się w kimś innym. Gdy John wraca do domu, okazuje się, że miłość zmusi go do podjęcia najtrudniejszej decyzji w życiu.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 146
Marlena | 2013-12-25
Przeczytana: 24 grudnia 2013

Film obejrzałam 5 razy, po książkę sięgnęłam dopiero teraz z przekonaniem że będzie to takie sobie romansidło. Rozczarowałam się na milion plusów! To w prawdzie romans, jednak nie taki płytki z serii Harlequin. Książka jest o wiele lepsza od filmowej wersji, do granic wzruszająca. Pod koniec nie mogłam się już pohamować, ryczałam jak bóbr. Zakończenie książki też o niebo lepsze od filmowego, które jak dla mnie niedopowiedziane...
John' Tyree, chłopak z przeszłością, zaciąga się do wojska, aby odmienić swój los. Jako żołnierz wraca na urlop do rodzinnego miasteczka i poznaje fantastyczną Savannah. Oczywiście zakochują się, ale nie jest dane im szczęście, John musi wracać do koszar. Obiecują sobie że kiedyś się pobiorą, jak tylko John wróci z wojska, a w między czasie pisują wspaniałe listy.
Zbliża się koniec czekania i zdarza się 11 września... Chłopak pod wpływem patriotycznego impulsu zaciąga się do wojska po raz kolejny. Savannah jest załamana...
To opowieść o prawdziwej miłości, gd...

książek: 249
Kiwi_Agnik | 2013-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2013

Powieść Sparksa jest powieścią, która ukazuje trudy podejmowanych decyzji i ich czasem bolesnych konsekwencji, oraz potwierdza to przekonanie, że nawet najgorętsza i najprawdziwsza miłość ma szansę przetrwać tylko wtedy gdy jest pielęgnowana i gdy dwoje ludzi spędza ze sobą sporo czasu i nie dzieli ich zbyt długa odległość.

Nie uważam by owa powieść była wzruszająca, wzruszyły mnie jedynie momenty, które John spędzał z ojcem. Owszem książka jest dobra, a opowieść sentymentalna, ale wadą powieści jest to, że od razu na samym początku wiadomo jakie będzie jej zakończenie. Aczkolwiek książkę przeczytałam dopiero teraz, a film widziałam w 2011 roku, więc i tak znałam zakończenie.

Niemniej polecam tę ciepłą powieść na długie, mroźne, zimowe wieczory.

książek: 1035
Liliowa | 2010-08-14
Na półkach: Przeczytane, 2010

Nie jestem zapaloną wielbicielką romansów, aczkolwiek ostatnimi czasy, będąc w bibliotece, postanowiłam wypożyczyć coś lekkiego, nadającego się na wakacyjny wyjazd. Przeglądając na półkach różnorodne pozycje trafiłam na tę książkę. Zainteresowała mnie, gdyż jakiś czas temu słyszałam o filmie pod tym samym tytułem, toteż zdecydowałam się właśnie na tę powieść. Dotychczas miałam okazję zapoznać się z dwiema książkami z dorobku Nicholasa Sparksa i muszę przyznać, że nie wywarły one na mnie pozytywnego wrażenia. Z tego powodu i od tej nie oczekiwałam niczego szczególnego. Wielkie było więc moje zaskoczenie, gdy okazało się, że tym razem Sparks stanął na wysokości zadania i stworzył coś, co jest warte uwagi.

John Tyree jest młodym mężczyzną bez większych perspektyw na życie. Nie widząc dla siebie żadnej innej drogi, zaciąga się do szeregów armii Stanów Zjednoczonych. Jako żołnierz dostaje przepustkę i wraca w rodzinne strony. Przypadkowo poznaje piękną, młodą Savannah Lee Curtis, która stu...

książek: 582
KatiaBlue | 2013-11-16
Przeczytana: 12 listopada 2013

"I wciąż ją kocham" - historia miłości, która musiała zostać opisana. Nicholas Sparks jest klasą samą w sobie jeżeli chodzi o pisanie pięknych, romantycznych i wzruszających powieści. Sama nazywam go królem książek ściskających serca. Nie da się nie uronić łez, czytając jego dzieła. "I wciąż ją kocham" jest powieścią nieszczęśliwą, bez happy endu. I może dlatego jest taka wyjątkowa?

John Tyree, dwudziestotrzyletni mężczyzna o twarzy Channing Tatuma, jest człowiekiem z przeszłością, o której należy zapomnieć. Zaciągnął się do wojska, by zrobić coś ze swoim przegranym życiem. Determinacja pomogła mu ułożyć niektóre sprawy. Wraca z Niemiec do rodzinnego Wilmingtonu na dwa tygodnie. Dwa tygodnie, które miały być dla niego okresem spędzonym przy piwie w barze lub na desce surfingowej. Lecz te dwa tygodnie okazały się być najpiękniejszym okresem w życiu.

Plusk! Torebka Savannah Curtis wpada do wody i znika w głębinach. Nieszczęście, prawda? Ja na miejscu Savannah topiłabym wszystkie swoje...

książek: 4957

Czemu po przeczytaniu pierwszych 50 stron, mam wrażenie, że pan Sparks w rzeczywistości pisze tą samą historię w nowej odsłonie? O Boże, zaraz ktoś mnie za to znienawidzi... Ale czy romansu nie powinien napisać ktoś kto rozumie życie???
-------------------------------------------------------------------
No to dobrnęłam... do wymarzonego końca. Temat... ciekawy. Ale wciąż sądzę, że pan Sparks powinien przestać umieszczać swoich męskich bohaterów w wojsku.
Naprawdę nie lubię piszących romanse facetów. Nie wiem... Evans to jeszcze jakoś łączy romans z różnymi sytuacjami życiowymi, w których znalazł się bohater, z jego przemyśleniami na temat losu, a romans staje się jedynie tłem. U Sparksa, czasami mam dość.
Po fenomenalnej "Bezpiecznej Przystani" przeczytałam już trzecią książkę Sparksa i czemu mam wrażenie, że każda kolejna jest gorsza?
"I wciąż ją kocham" jest lekko nudne. Czytając ostatnie 100 stron chciałam je ominąć i przeczytać Epilog. Nie denerwowali mnie boh...

książek: 734
Tajemnica | 2010-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2010

Sparks z pewnością jest na prawdę doskonałym pisarzem. Potrafi w perfekcyjny sposób zawładnąć umysłem czytelnika i dzięki temu wsiąkamy w życie bohaterów. Przy "I wciąż ja kocham" dokładnie tak stało się ze mną, tak jak zawsze przy Sparksie.
Nie mniej jednak skończyłam czytać tą książkę i czuję niedosyt .... czegoś mi brakuje, nie mogę jej odłożyć na półkę, bo czuję wyraźny brak sama nie wiem czego.
Romans piękny, bajeczny aczkolwiek okraszony tymi złymi, niepotrzebnymi a jednak strasznie prawdziwymi uczuciami żalu, tęsknoty, rozłąki i wreszcie strasznego niespełnienia.
Może to nie ta pora roku na tego typu romanse, może ja nie jestem w najlepszym nastroju .... może jeszcze kiedyś, innym razem, po przeczytaniu poczuję się szczęśliwa, że to nie moje uczucia ktoś opisał bez mojej zgody .....

książek: 3226
klaudiabla2 | 2010-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2010

Piękna książka, bardzo się przy niej wzruszyłam. Widzimy tu piękną miłość, którą na pewno każdy chciałby przeżyć bez względu na jej zakończenie. Mało jest książek w których narratorem jest chłopak i to mi się tu spodobało, ponieważ Johnem targało bardzo dużo emocji i mogliśmy to wszystko z nim przeżywać. Najpierw jego bardzo trudne dzieciństwo, póżniej przepiękna miłość z Samanthą. Także służba w wojsku, autor wspaniale opisał trudne życie, np.w Iraku. Do tego w mojej książce była piękna okładka. Nie taka jak jest tu wyświetlana ale ta z czerwonymi liśćmi leżącymi na fotelu. Z tym mi się właśnie kojarzy miłość, ale taka pomiędzy już starszymi ludźmi, małżeństwem patrzącymi na biegające wnuki. Jedyny minus to według mnie to, że Samantha była za idealna. Trochę dziwne było to, że jej najgorszym występkiem było dostanie 4 z testu. Trochę nie prawdziwe. Ale książka i tak bardzo mi się podobała i znowu mogłam przeżywać emocje bohaterów wspaniale przez Sparksa opisane. Dodatkowo bardzo niepr...

książek: 427
forbes | 2013-12-10
Przeczytana: 01 stycznia 2012

Bardzo lubię tą książkę, ponieważ nie jest oparta na powszechnym schemacie powieści romantycznych. Jak wiadomo Sparks jest mistrzem w tego typu utworach. Książka podoba mi się bardziej od ekranizacji, ale w moim przypadku tak jest prawie zawsze ;)

książek: 1508
Booka | 2013-03-17
Przeczytana: 17 marca 2013

Historia opowiadana jest z perspektywy zakochanego mężczyzny - Johna. Poznajemy jego trudne relacje z ojcem, okoliczności w jakich spotkał Savannah - kobietę, którą bardzo mocno pokochał. Później jego udział w wojnie oraz sprzeczki z ukochaną.
Jak potoczą się losy tych dwojga? Czy John i Savannah będą razem? Czy przyjaciele jego ukochanej polubią go? Jak rozwiążą się problemy Johna z ojcem? I czy wojna nie przerwie tej miłości? Odpowiedzi na te i inne pytania w książce.

Jest to pierwsza książka Nicolasa Sparksa jaką przeczytałam i zapewne nie ostatnia. Czyta się ją bardzo szybko, wciąga głównie na początku, później nieco zwalnia (przy opisach sprzeczek Johna i Savannah), jednak pod koniec przyspiesza. Ciekawi, intryguje do samego końca. Jest też w niektórych momentach wzruszająca (a chyba najbardziej w opisach tych trudnych relacji ojca i syna i w ostatnich rozdziałach). Niektóre momenty mogą wydać się przewidywalne, jednak nie jest tego dużo.
To historia o wielkiej sile miłości, o...

książek: 365
Monoftongizacja | 2013-02-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 września 2012

Była to moja pierwsza książka Sparksa. Gdy przypadkiem zobaczyłam tę okładkę pomyślałam, że przeczytam, bo wiem że jest taki film, którego nawet nie oglądałam, ale wygląda ciekawie. I nie zawiodłam się książka jest rewelacyjna zresztą tak jak późniejsze czytane przeze mnie książki Sparksa. Warto przeczytać Sparksa, bo jego książki są rewelacyjne.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd