Katarzyna 
kobieta, Kielce, status: Czytelniczka, dodała: 54 cytaty, ostatnio widziana 10 godzin temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-25 20:37:25
Ma nowego znajomego: Anna Szozda
 
2018-09-25 12:28:19
Ma nowego znajomego: Marta Ginter
 
2018-09-24 20:22:06
Ma nowego znajomego: Nozomi
 
2018-09-24 07:50:43
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-23 16:32:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na piękne wydanie. W końcu antologia została zainspirowana obrazami Jakuba Różalskiego, a to domagało się należytej oprawy. W książce co rusz możemy napotkać jakąś reprodukcję, niejednokrotnie jeden obraz zajmuje dwie strony. Bardzo podobają mi się te piękne i klimatyczne ilustracje, a lektura tylko na tym zyskuje. Czasami tylko umieszczone są w... W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na piękne wydanie. W końcu antologia została zainspirowana obrazami Jakuba Różalskiego, a to domagało się należytej oprawy. W książce co rusz możemy napotkać jakąś reprodukcję, niejednokrotnie jeden obraz zajmuje dwie strony. Bardzo podobają mi się te piękne i klimatyczne ilustracje, a lektura tylko na tym zyskuje. Czasami tylko umieszczone są w dziwnych miejscach (np. wąski pasek przy miejscu szycia), przez co nie są dobrze widoczne, ale jest to drobiazg.
Odnośnie opowiadań, to każde miało w sobie coś interesującego. Niestety kilka z nich sprawiało wrażenie nieskończonych (nie w tym dobrym sensie, że z otwartym zakończeniem) lub nie do końca przemyślanych. Czasami też po prostu nie odpowiadało mi zakończenie wymyślone przez autora. Cierpię z tego powodu, bo kilka opowiadań było naprawdę ciekawych z fascynującym motywem czy pomysłem, ale ich zakończenie dla mnie prywatnie marnowało ich potencjał. Większość utworów jednak znalazła moje uznanie i dostarczyła rozrywki. W szczególności podobały mi się:
- "Człowiek, który kochał" - za oryginalność, ciekawą konstrukcję, sympatycznego bohatera, który wszystko wcześniej czy później kochał;
- "Sfora" - za fascynujący pomysł błogosławieństwa czy przekleństwa i za Kraków;
- "Nazwałem go Erzet" - za górniczy klimat i świat postapo;
- "Boży dłużnik" - za tajemnicę, osadzenie fabuły w tatarskiej wiosce, ciekawych bohaterów;
- "Tyle lat trudu" - za sympatyczne krasnoludki i ich język ("psiur" i "Baryła Psiurobójca" <3), za dyskusję autora ze swoim tworem i nawiązanie do "Władcy Pierścieni";
- "Imperium chmur" - za inteligentne połączenie motywu płynących w powietrzu okrętów z obrazu z motywem metalu lżejszego od powietrza z "Lalki" oraz wplecenie historii biblijnych braci Ezawa i Jakuba, za postać Kiyoko i postaci z "Lalki", za rozmach i ujęcie wielu historii; opowiadanie trudne, pisane niejasno, ciężko się je czyta i nie wiem czy wszystko zrozumiałam - "Strzała nie potrzebuje łucznika" czy w takim razie należy podążyć za tym, że to łucznik potrzebuje strzały?
Polecam.

pokaż więcej

 
2018-09-23 15:39:26
Dodała cytat z książki: Inne światy
Nienawidzą się mimo życia. Chiny, Tybet, Lewant, Morze Śródziemne, Iberia, Galia, Ren, Karpaty, równiny północnoeuropejskie - Ezaw usiłuje zabić Jakuba, Jakub usiłuje zabić Ezawa. A może już się zabili, i teraz "Innin" i "Hanikami", wymieniając nieustannie członków swych załóg, przekazując z kapitana na kapitana motywy, plany, rozkazy, teraz polują one na siebie na niebie Europy w imię Ezawa i Jakuba bez Ezawa i Jakuba - lecz w istocie to nadal Ezaw usiłuje zabić Jakuba i Jakub usiłuje zabić Ezawa. Nienawidzą się mimo życia.
 
2018-09-22 09:50:01
Dodała cytat z książki: Inne światy
Sądzę, iż bratu pana Ezawa żaden brak powodów nie stanąłby na przeszkodzie, by palić klasztory lub cokolwiek innego.
 
2018-09-20 17:16:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Saga Endera (tom 0.5)
 
2018-09-15 12:20:18
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-15 12:18:30
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-02 14:33:53
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Salamandra
 
2018-08-29 23:24:24
Ma nowego znajomego: Herbi
 
2018-08-26 19:48:18
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-24 07:51:49
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-22 21:00:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

W przeciwieństwie do "Gringo wśród dzikich plemion", które jest luźnym zbiorem przygód i anegdot, "Rio Anaconda" opowiada historię jednej (najczęściej jednej) wyprawy. Podróżujemy z panem Wojtkiem od cywilizowanych części państw Ameryki Południowej, zagłębiając się etapami coraz głębiej w las tropikalny - w dalszej kolejności są to już tylko "cywilizowane" rejony państw, skraj i przedsionek... W przeciwieństwie do "Gringo wśród dzikich plemion", które jest luźnym zbiorem przygód i anegdot, "Rio Anaconda" opowiada historię jednej (najczęściej jednej) wyprawy. Podróżujemy z panem Wojtkiem od cywilizowanych części państw Ameryki Południowej, zagłębiając się etapami coraz głębiej w las tropikalny - w dalszej kolejności są to już tylko "cywilizowane" rejony państw, skraj i przedsionek Dżungli, a potem głęboka i jeszcze głębsza pierwotna oraz dziewicza Dzicz. Książka bardziej niż na anegdotach i przygodach (choć i one przecież występują, łącznie z niezrównanym humorem) skupia się na rozmowach z ostatnim szamanem i ostatnim Czarownikiem. Widać chęć zachowania chociaż części wiedzy, która pewnie przepadłaby z powodu braku następców. Dialogi te są bardzo interesujące, natchnione specyficzną mądrością Indian. Miałam napisać "prostą mądrością", ale chyba ona nie jest taka prosta wbrew pozorom.
Lektura kończy się mocnym akcentem, za który daję gwiazdkę ekstra. Zaczyna się już w Księdze Szeptów, która wprowadza niepokój. Potem emocje rosną przy opisie przygotowania dziecka na ucznia szamana (strasznie mnie rozdzierało w tym momencie od środka, współczułam ówczesnym szamanom, a jednocześnie jak zostawić ludzi bez tamtejszego "lekarza"?; nagle też rozjaśniło mi się to, co stało za wszystkimi "rozmarzeniami" szamanów w pewnych momentach) i swoje apogeum osiągają przy testamencie i kolibrach. Zwłaszcza te kolibry mnie bardzo rozczuliły. Spodobało mi się też bardzo maskowanie przez autora miejsca pobytu Indian, by zachować ich jak najdłużej od cywilizacji.
Dzięki gawędziarskiemu stylowi przez opowieść się płynie i nie można się oderwać od lektury. Nawet, gdy gringo i Czarownik tylko moczą pięty, to jest to opisane w bardzo fascynujący i plastyczny sposób. Dzięki temu niezwykle łatwo wyobrazić sobie tą scenę i być tam przy nieeespieeeszneeeeej acz interesującej rozmowie.
Na uwagę zasługuje piękne wydanie książki w twardej oprawie, z ładnym papierem i wspaniałymi zdjęciami.
Polecam wszystkim.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
821 97 2155
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (50)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (125)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd