Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok 1984

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tomasz Mirkowicz
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
typ
papier
dodał
corrum
8,32 (16904 ocen i 846 opinii)

Opis książki

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3179
Danway | 2012-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2012

Do niektórych książek się długo dorasta, lub ich rozpoczęcie zajmuję dużo czasu... Tak było ze mną i z powieścią "1984"... Dowiedziałem się o niej w momencie czytania innej powieści Orwella, a mianowicie "Folwarku Zwierzęcego"... A było to jakieś 13 lat temu... Jakoś wcześniej nie mogłem się spotkać po raz kolejny z Orwellem... I bardzo tego żałuję...

"Rok 1984" to arcydzieło, którego nie sposób nie znać i z którym nie należy zwlekać ani chwili... Jednak nie wiem czy wywarła by ona na mnie takie wrażenie wcześniej, ale obecnie powiem, że nie warto czekać...

Powieść ta opowiada o życiu w świecie rządzonym przez "Partię", której uosobieniem jest "Wielki Brat"... Znany nam świat praktycznie nie istnieje... Ludzie żyją w trzech wyizolowanych krajach (Oceania, Wschódazja, Eurazja), które nieustannie prowadzą ze sobą wojnę...

Głównym bohaterem jest Winston Smith, członek Wewnętrznej Partii, który przez moment staje się właścicielem pewnej fotografii, która popycha go do buntu,...

książek: 339
Carles | 2015-02-27

To moja pierwsza "dziesiątka". Dana bez wahania. Dla mnie ta książka to najwyższa półka. Nic w mojej ocenie się nie zmieniło, chociaż czytałam ją 3 lata temu. Tylko raz. Wystarczyło.
Atmosfera, którą Orwell utkał, zsunęła się wtedy na mnie jak mgła. Czytałam i nie za bardzo wiedziałam co się dzieje. Zszokowała mnie już pierwsza - bardziej opisowa - część. Kiedy rozpoczął się wątek miłosny wiedziałam, że trafiłam na jedną z najlepszych książek z jaką dane mi było obcować w życiu.
Czytałam i bałam się. Nie o nich i nie o świat. O zakończenie. Bałam się, że wszystko legnie w gruzach bo będzie jakieś mdłe - lub przeciwnie, jakieś beznadziejnie szokujące, sensacyjne. A zakończenie jest godne całego dzieła. Perfekcyjne. Rozłupujące jak cała książka. Nie ciężkim głazem - a małymi kropelkami w czoło. Kap. Kap. Kap. Jak w chińskiej torturze.

książek: 207
Karol | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2013

Dwaplusdobra książka.

Pokazuje świat brutalny gdzie życie nie ma żadnego znaczenia, gdzie ludzie nie przywiązują wagi do niczego poza Partią. Każdy myślący odmiennie jest wrogiem którego trzeba zniszczyć bez żadnego zastanowienia. Prawda jest tylko jedna i trzeba wierzyć w nią za wszelką cenę, nawet wbrew sobie. Pierwszy akt wprowadza czytelnika gładko w rzeczywistość, drugi niesamowicie wciąga, a trzeci czyta się praktycznie na raz. Genialny "happy-end" oddający klimat całej historii.

książek: 432
Villiana | 2015-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na pewno znajdzie się spoiler :)

"Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!"

Wracam do klasyki gatunku. Mój pierwszy kontakt z tą książką miał miejsce około 15 lat temu, kiedy to pozycja ta znalazła się w wykazie lektur dodatkowych podczas mojej edukacji w liceum. Pamiętam, że był to dla mnie okres traktowania z założenia każdej książki nazywanej "lekturą" jako zło konieczne, którą ktoś każe mi przeczytać, zinterpretować i jeszcze wypyta, jakiego koloru spodnie miał bohater pojawiający się raz i nie wnoszący nic do treści...
Z zasady ja nie oceniłam w tym serwisie żadnej książki, którą czytałam w tamtym okresie. Ale pamiętam "Rok 1984", jako jedena z niewielu książek zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie i nigdy bym nie pomyślała, że będę w przyszłości fanem dystopijnej tematyki. Dlatego postanowiłam wrócić do tej historii i przeczytać ją ponownie.

Przerażająca wizja świata, w której wszystko podporządkowane jest rządom...

książek: 425
Kamil | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2013

Chociaż minęło kilka godzin odkąd przeczytałem "Rok 1984" G. Orwella, to nadal nie wiem jakimi słowami mógłbym ubrać to co chciałbym napisać o tej książce...
Antyutopia Orwella ukazuje świat, w którym rządzi nieomylna Partia. Wielki Brat patrzy. Ludzie są ogłupiani przez władze, fakty przeinaczane, historia fałszowana, teraźniejszość zmieniania, miłość i wolność to słowa, które nie mają prawa bytu. Świat jaki ukazuje autor jest coraz bliższy naszemu, być może w niektórych zakątkach naszego świata, rządzą ludźmi fanatycy, którzy próbują stworzyć swoją własną Oceanię.
Najbardziej uderzyła mnie końcówka książki, nie będę spojler ował, ale to w jaki sposób ukazał TO Orwell jest niesamowite, po przeczytaniu książki , odłożyłem ją i nie mogłem robić nic innego jak myśleć, bojąc się, że ktoś kiedyś będzie miał dostęp do myśli każdego człowieka na świecie.
"Rok 1984" to książka obowiązkowa, dla każdego, nawet jeśli nie lubisz czytać, nie kręci Cię to, to jednak powinieneś sięgnąć po tą...

książek: 283
Aesir | 2012-01-31
Przeczytana: 09 grudnia 2011

Niezależnie od natury ustroju politycznego obywatele nigdy nie doznają pełnej wolności. W każdej chwili podlegają oni rozmaitym sankcjom, są osaczeni przez normy. Charakter reżimu sprowadza się, zatem do stopnia intensyfikacji restrykcji państwa, jako praworządnego instrumentarium przymusu, bądź też zbrodniczego ucisku, wobec wszystkich podmiotów. Takowa perspektywa analizy metod politycznych rodzi pytania o istnienie świata, który wykreowany został przez Orwella, w naszych czasach oraz o realny zasięg ludzkiej swobody.
Retro-futurystyczna powieść angielskiego pisarza stanowi jedną z najznamienitszych egzamplifikacji gatunku antyutopii. Owa jakość w literaturze wykrystalizowana została wraz z pierwszą rewolucją przemysłową, u schyłku XIX wieku, zwanego również fin de siecle. Epokę ową charakteryzowała szczególnego rodzaju atmosfera rozczarowań, wątpliwości, bezradności, zagubienia i rozpaczy. Hektyczny entuzjazm i frenetyczna euforia, wywołane przez dynamiczny rozwój gospodarczy...

książek: 649
Robert | 2011-02-10
Przeczytana: 09 lutego 2011

Powiedzmy sobie szczerze, „Rok 1984″ G. Orwella to książka którą każdy szanujący się miłośnik fantastyki, futuryzmu, science-fiction itp. powinien kiedyś przeczytać. Na mnie padło właśnie teraz. Długo się wzbraniałem ale w końcu uległem. I co się okazuje? Że motyw książki chociaż już mocno stary to nadal jary.

Nie ma, że boli. Przeczytać trzeba. Książka jest dosyć ciężka w odbiorze, momentami nudnawa, a już na pewno ograniczona i toporna, jeśli chodzi o styl i słownictwo. Chociaż jest to świadomy zabieg autora. Niemniej, przez książkę przebrnąć jest ciężko i jedynie wizja zaskakującego zakończenia zmusiła mnie do dalszego czytania.

Pan Orwell wczuł się chyba bardzo mocno w swój twór. Wizja totalitarnego państwa przyszłości jest oddana nie tylko poprzez fabułę ale także przez specyficzną narrację, wręcz prostacki warsztat i słownictwo ograniczone do absurdalnego poziomu. Świat przedstawiony jest toporny: szary, „kanciasty”, minimalistyczny, bardzo funkcjonalny, bez zbędnych...

książek: 196
Herbi | 2013-11-13
Przeczytana: 09 listopada 2013

Udało mi się za trzecim podejściem, choć tak naprawde za pierwszym, bo te dwa pierwsze skończyły się na wypożyczeniu książki, do której nawet nie zajrzałem.

To trzecie, czyli pierwsze podejście, zakończyło się ostatecznie sukcesem, gdyż "Rok 1984" po prostu okazał się genialną książką, ale przyczyniła się też do tego audycja radiowa, której słuchałem około półtora roku temu.

Pewna kobieta opowiadała, jak jeszcze licealistką będąc nagrywała na taśmę "Rok 1984" czytany w Radiu Wolna Europa w odcinkach. Potem razem z koleżanką przepisywały to przez kalkę i w taki sposób miały kilka egzemplarzy książki, która za komuny była po prostu niedostępna.

Sytuacja przypomniała mi się dwa tygodnie temu i wróciło do mnie uczucie podziwu dla tych dziewczyn. Teraz możemy mieć właściwie każdą książkę. Zdobycie ich nie jest specjalnie trudne. A kiedyś wymagało to starań i prawdziwych wyrzeczeń. I z racji szacunku dla tych niegdysiejszych starań w końcu przeczytałem ten "Rok 1984".

I to, co...

książek: 505
Degamisz | 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2014

Od zawsze lubiłem i fascynowały mnie tego typu historie - postapokaliptyczne wizje, obrazy zagłady na różne sposoby, kreowanie nowego świata, swoistej utopii. Dlatego też zabrałem się za "Rok 1984" która zalicza się do klasyki. I to nie tylko gatunku, ale też ogólnie, poza tym jest to pozycja obowiązkowa w kanonie lektur szkolnych (chociaż ja pamiętam, że omawialiśmy tylko jakiś mizerny fragment), którą raczej wypada znać. Przeczytałem więc i niekoniecznie jestem zadowolony.
Sam pomysł, orwellowska koncepcja i wizja utopii (czy też antyutopii) jest bardzo ciekawa. Ale nie przypadł mi do gustu język i styl jakimi to opisał. Konstrukcja opowieści wydała mi się średnio ciekawa. Fabuła opisana w sposób nużący, powolny, chwilami monotonny. Denerwowała mnie też postać głównego bohatera. Niby człowiek sprzeciwiający się Partii, niby gotów do buntu, do wzięcia udziału w przewrocie i obaleniu reżimu, do wstąpienia do podziemia a jednak nad wyraz bierny, zachowawczy, bez ognia i pasji....

książek: 137
Paweł | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane

Wielki Brat patrzy... Mocno można porównać treść książki do czasów obecnych.. Nic więcej nie napiszę, bo on patrzy...!!!


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   widziałeś LUSTRO
  •   nosiłeś OKULARY
  •   widziałeś SOSNĘ
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Miałem kiedyś sen, w którym koniecznie chciałem po znać prognozę pogody na następny dzień. Zajrzałem do gazet, lecz działu z doniesieniami o pogodzie nie znalazłem na zwykłym miejscu. Włączyłem radio, lecz w wiadomościach nie było słowa o prognozie pogody. Zadzwoniłem do pogodynki akcja snu działa s... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd