Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,32 (16393 ocen i 789 opinii) Zobacz oceny
10
3 253
9
5 291
8
3 435
7
3 151
6
711
5
399
4
73
3
57
2
9
1
14
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tomasz Mirkowicz
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8306018060
liczba stron
220
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (40529)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 55
kaemic | 2010-06-13
Na półkach: Przeczytane

opinii nie mogę wyrazić, bo wielki brat patrzy, a mnie się nie spieszy tam, gdzie słońce nigdy nie świeci

książek: 180
Paco | 2016-01-15
Na półkach: Synapsa, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2016

ROK 2984. Planeta Kepler.
Państwo Smithowie żyją. Państwo Kowalscy też. I państwo Mullerowie.
Wynaleziono lek na śmierć, więc żyją wszyscy.
I żyją przez duże Ż.
Kochają się. Układają piosenki i pląsają po łąkach. Czytają książki. Wygląda to trochę inaczej niż tysiąc lat temu, ale czytają. Wystarczy potrzeć kciukiem prawą skroń, by uruchomić Bibliotekę Wszechświata. Dostęp nieodpłatny. Bo nie ma pieniędzy. Kogo więc, powszechna miłość nieco nuży, może się dowiedzieć więcej. Np. o historii. O tym, jak niespełna 500 lat temu, zwiała z Ziemi grupka więźniów. Zwiała, to trochę mylny termin. Została wysłana w kosmos, w roli królików doświadczalnych, mających zapewnić Nowe Ziemie dla Wielkiego Brata. Szczęśliwie statek uległ awarii. Szczęśliwie stracono łączność.
I szczęście trwa do dziś. Kto posiada kieszonkowy radioteleskop kosmiczny, może posłuchać niewyraźnego szmeru płynącego od strony Ziemi. Słychać jakąś muzykę a potem dzikie wrzaski.
Dwie minuty nienawiści.
A na Kepler błogostan...

książek: 402
Karol | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2013

Dwaplusdobra książka.

Pokazuje świat brutalny gdzie życie nie ma żadnego znaczenia, gdzie ludzie nie przywiązują wagi do niczego poza Partią. Każdy myślący odmiennie jest wrogiem którego trzeba zniszczyć bez żadnego zastanowienia. Prawda jest tylko jedna i trzeba wierzyć w nią za wszelką cenę, nawet wbrew sobie. Pierwszy akt wprowadza czytelnika gładko w rzeczywistość, drugi niesamowicie wciąga, a trzeci czyta się praktycznie na raz. Genialny "happy-end" oddający klimat całej historii.

książek: 442
ChicaDeAyer | 2015-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Wybitna. Dobitnie,z całą mocą i świadomością mogę podpisać się pod słowami innych czytelników - arcydzieło literatury. Książka dotykająca systemu, społeczeństwa i jednostki. Traktująca o idealizmie niszczonym przez szpony machiny, w której ludzie stanowią trybiki. O potrzebie działania, swobodzie myślenia, konieczności zrzucenia kajanów, które krępują człowieka. Z bardzo gorzką puentą.

Wielkie dzieło z wciąż aktualną koncepcją - niestety. Pozycja, którą trzeba znać i wziąć sobie do serca.

książek: 827

Na pewno znajdzie się spoiler :)

"Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!"

Wracam do klasyki gatunku. Mój pierwszy kontakt z tą książką miał miejsce około 15 lat temu, kiedy to pozycja ta znalazła się w wykazie lektur dodatkowych podczas mojej edukacji w liceum. Pamiętam, że był to dla mnie okres traktowania z założenia każdej książki nazywanej "lekturą" jako zło konieczne, którą ktoś każe mi przeczytać, zinterpretować i jeszcze wypyta, jakiego koloru spodnie miał bohater pojawiający się raz i nie wnoszący nic do treści...
Z zasady ja nie oceniłam w tym serwisie żadnej książki, którą czytałam w tamtym okresie. Ale pamiętam "Rok 1984", jako jedena z niewielu książek zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie i nigdy bym nie pomyślała, że będę w przyszłości fanem dystopijnej tematyki. Dlatego postanowiłam wrócić do tej historii i przeczytać ją ponownie.

Przerażająca wizja świata, w której wszystko podporządkowane jest rządom...

książek: 1440

Książka, którą trzeba przeczytać, klasyk, bla, bla, bla... To już wszyscy napisali, nawet się z tym zgadzam.

Chociaż minęło już parę lat odkąd czytałam tę książkę po raz pierwszy, doskonale pamiętam uczucia mi wtedy towarzyszące. Bunt, głównie. Przez większość lektury kołatało mi się w głowie: jak można tak żyć? Jak można pozwolić zrobić z siebie coś takiego? Bezpłciowe owieczki wypasane grzecznie na partyjnej karmie, o smaku niczego, żyjące w obskurnym chlewie, lampiące się w ekran z wieczną maską uwielbienia na owczych pyskach. Nawet beczenie im zmodyfikowano. I o zielonej trawie myśleć nie wolno.
Mnie najbardziej przeraziło zakończenie części drugiej, taka bierność w obliczu najwyższego zagrożenia, kiedy już niewiele można stracić, jest dla mnie najgorszym wyborem.

Ze mnie byłaby niezła czarna owca. Dwójmyślenia nie byłabym w stanie znieść. Wydaje mi się, że nie poddałabym się bez walki. Chociaż kto wie, obym nigdy nie musiała tego sprawdzać.

książek: 1346
PABLOPAN | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Atmosfera grozy i ciągłego strachu roztaczana przez Orwella na kartach jego antyutopii przyprawiała mnie o dreszcz od samego początku i nie chce się ze mną rozstać po zakończeniu książki. Na przykładzie pana Smitha możemy zaobserwować jak działa (a może właśnie nie działa?) państwo totalitarne i co się dzieje z jego obywatelami. Wszechobecny nadzór i śledzenie nie pozwalają obywatelom swobodnie wykonać ani jednego kroku, a kontrolowanie myśli sprowadza ich do roli robotów funkcjonujących z dnia na dzień, bez planów, marzeń, nadziei. W trakcie czytania dochodziłem do smutnego refleksji, że George Orwell był jasnowidzem i w niektórych aspektach trafnie opisał świat, w którym żyjemy współcześnie. Z jedną różnicą: to my sami zgadzamy się na kontrolę naszych ruchów i myśli używając portali społecznościowych, telefonów komórkowych i innych zdobyczy cywilizacji. W zasadzie nikt nie musi nas śledzić, żeby wszystko o nas wiedzieć... Pewnie i ta skromna opinia wpadnie w oko Wielkiemu Bratu,...

książek: 779
nadzieja1925 | 2016-01-22
Przeczytana: 21 stycznia 2016

WOJNA TO POKÓJ
Świat, gdzie nawet twoje własne dzieci za złą myśl, za złe słowo lub najmniejszą błahostkę mogą cię wydać policji. Powszechnie znane pod pseudonimem kapusiów.
WOLNOŚĆ TO NIEWOLA
Świat, gdzie nawet we własnym domu nie możesz czuć się dobrze. Telekamera ciągle na ciebie patrząca, Policja Myśli, która w każdej chwili może akurat szperać w twojej głowie, nadgorliwy sąsiad, który podgląda przez dziurkę od klucza…
INORANCJA TO SIŁA
Powszechna cenzura, państwo totalitarne. Tutaj nawet współżycie jest zabronione w celu przyjemności. Wszyscy są wrogami.
PRECZ Z WIELKIM BRATEM
A wszystkim kieruje Wielki Brat, który zawsze będzie…
WIELKI BRAT PATRZY
… istnieć i cię kontrolować.
A gdy popełnisz błąd…
…wtedy pamiętaj, że 2+2=5.

Wspaniała książka, okropna wizja, wieczne przesłanie.

książek: 1962

Jeżeli 'Folwark zwierzęcy' jest pokazaniem systemu totalitarnego na przykładzie farmy i zwierząt, tak 'Rok 1984' to obraz życia w utopijnym państwie, niekoniecznie idealnym.
Tutaj nie potrzeba długiej recenzji, pochwały czy rozpisu na temat świetności i aktualności książki Orwella - każdy, kto kocha czytać książki albo uważa siebie za osobę wykształconą, powinien zapoznać się z tą powieścią. Sama podczas lektury byłam przerażona - chyba dość realnym opisem szarego świata, gdzie nie ma miłości, zaufania, własnych poglądów, przyjemności, a najbardziej poczucia wolności.
TO TRZEBA ZNAĆ.

książek: 248
lana | 2015-09-14
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2015

Wyobraźcie sobie świat, w którym wszystko jest zakazane. Świat, w którym istnieje jednostka najwyższa. Taka, która narzuca Wam co macie robić, mówić a nawet myśleć. Niemożliwe? A jednak. Jeżeli pomyślicie coś złego na temat panującego ustroju lub cokolwiek innego co nie spodoba się Władzy, zostaniecie złapani przez Policję Myśli. Tak, tak. Myślozbrodnie są zabronione i surowo karane.


Początkowo czytałam ją tak jak wszystkie szkolne lektury. Nieuważnie i z przymusem. Jednak w miarę jak przekładałam kolejne strony moje zainteresowanie książką wzrastało. Wymienione wyżej odczucia zastąpiła ciekawość i fascynacja.
Orwell stworzył dzieło. Znakomitą utopię i antyutopię jednocześnie. Nie mogłam i nie mogę wyjść z podziwu. Tej książki nie da się opisać, ją po prostu trzeba przeczytać.

Kto wie. Może za parę setek lat świat właśnie tak będzie wyglądał.

zobacz kolejne z 40519 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki odzyskane po 1989

4 czerwca 1989 roku to data pierwszych częściowo wolnych wyborów w historii Polski po II wojnie światowej. Wraz z upadkiem komunizmu, upadła też cenzura i co za tym idzie książki, do tej pory zakazane, wreszcie mogły ukazać się w oficjalnym obiegu.


więcej
Ławki w kształcie książek

Tego lata ławki w kształcie książek staną się kolejną atrakcją turystyczną Londynu. W mieście pojawi się 50 takich ławek, każda zaś będzie zainspirowana inną, związaną z Londynem, książką.


więcej
więcej powiązanych treści
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd