Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nagle w głębi lasu

Tłumaczenie: Leszek Kwiatkowski
Wydawnictwo: Rebis
7,06 (197 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
14
8
29
7
70
6
33
5
15
4
3
3
8
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pitom be-omek ha-ja'ar
data wydania
ISBN
8373018042
liczba stron
128
język
polski

Mieszkańcy odciętej od świata wioski żyją w strachu przed nocą i pobliskim lasem. Przed wieloma laty bowiem, gdy dorośli byli jeszcze dziećmi, nocą zniknęły z wioski wszystkie zwierzęta. Dla dzieci to tylko powtarzana cicho historia. O wydarzeniach owej nocy wiadomo jedynie, że za zniknięcie zwierząt odpowiada demon Nehi. Maja i Mati zbierają się na odwagę i zapuszczają w las, by odkryć prawdę...

Mieszkańcy odciętej od świata wioski żyją w strachu przed nocą i pobliskim lasem. Przed wieloma laty bowiem, gdy dorośli byli jeszcze dziećmi, nocą zniknęły z wioski wszystkie zwierzęta. Dla dzieci to tylko powtarzana cicho historia. O wydarzeniach owej nocy wiadomo jedynie, że za zniknięcie zwierząt odpowiada demon Nehi. Maja i Mati zbierają się na odwagę i zapuszczają w las, by odkryć prawdę o zwierzętach i o Nehim.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2006

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (406)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1496
Wojciech Gołębiewski | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 lipca 2015

Dziękuję wszystkim Państwu, którzy zechcieliście być moimi "znajomymi" bądż "obserwującymi", bo dzięki tak licznemu gronu, mam śmiałość promować moje ulubione książki. Przy okazji przypominam o "Timbuktu" Paula Austera, a teraz już o autorze tej omawianej książki.

Amos Oz , właściwie Klausner, (ur. 1939 w Jerozolimie), pochodzący z rodziny polsko-litewskich Żydów jest moim faworytem, obok Murakamiego i Kundery, do Nobla. Boleję nad tym, że na LC widzę tylko 140 opinii dla jego 26 książek i dlatego wzywam do czytania Oza, a zacząć najlepiej od tej, właśnie omawianej pozycji.

Ta książka (2005/6) powstała pomiędzy "Panterą w piwnicy" (1999), a "Rymami życia i śmierci" (2008). Jest to piękna baśń dla wszystkich, bez ograniczeń wiekowych, o RŻYCY tj byciu innym. Aby jednak zrozumieć przesłanie trzeba troszkę pomyśleć, bo nie jest to bajeczka o znikających ...

książek: 709
Wioletta | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2016

"(...) będziemy pracować, kochać, spacerować, śpiewać, bawić się, nie stając się ani łowcą, ani ofiarą, i nie szydząc z siebie nawzajem." 

To bajka dla dorosłych.
Amos Oz jak dotąd (3 książki) mnie nie zachwycił, a przez ostatnią "Fimę" (taki trochę "Dzień świra", którego nie lubię) z ogromnym trudem przebrnęłam.
Tym razem za radą pana Wojciecha Gołębiewskiego sięgnęłam po "Nagle w głębi lasu" i po „Panterę w piwnicy”, nadal jednak będąc sceptycznie nastawiona. I dziwna sprawa, gdyż mój odbiór tych pozycji tak bardzo odbiega od wcześniej poznanych.
I muszę przyznać, że ta bajka, baśń napisana jest przepięknie. To bajka, ale wbrew pozorom niekoniecznie dla dzieci (mi wcale nie było łatwo), choć tuż po jej skończeniu uważam, że jest dla wszystkich.
Słuchałam audiobooka (znakomici Maria Peszek i Wojciech Malajkat), niepokojąca muzyka, mroczny las, do tego jedną z postaci jest demon gór i gdy dołączyła do mnie córka to miałam obawy, czy może przerwać, żeby nie miała potem nocnych...

książek: 769
Marzenia | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 29 stycznia 2014

"Tymczasem zaś strzeżcie się bardzo, żebyście i wy nie zarazili się chorobą pogardy i szyderstwa."

Tak dużo treści, myśli we mnie po przeczytaniu "Nagle w głębi lasu", że nie wiem dosłownie od czego zacząć...
To książka o odwadze dzieci, o tym, że jedynie dzieci posiadają szczerość i chęć poznania prawdy, o tym , że jedynie dziecko ma w sobie dar wiary. To książka o ogromnym lęku przed wykluczeniem ze społeczności, o lęku przed samotnością, o tym jak wielką krzywdę można wyrządzić innym poprzez szyderstwo i dokuczanie. Jak wiele cierpienia powoduje udawanie, ucieczka przed bólem, lęk. To książka też i o tym, jakimi zasadami kieruje się określona społeczność. A wszystkie te treści przekazane po prostu w formie bajki.

Ps.Sięgnęłam po Amosa Oz dzięki jednemu z Czytelników portalu LC, ślicznie dziękuję:)

książek: 795
ekruda | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 06 lipca 2013

www.ekruda.blogspot.com

"Nagle w głębi lasu" to opowieść o wiosce, w której nie ma ani jednego zwierzęcia. Dzieci uczą się o nich w szkole, ale oglądają je tylko na obrazkach. Kiedy pytają o zwierzęta, rodzice zmieniają temat lub ucinają rozmowy. Dzieci powoli przestają zadawać pytania, ale jest wśród nich dwoje dociekliwych maluchów, których nie zadowalają wymijające odpowiedzi dorosłych. Maja i Mati, podążają więc tropem zwierząt, wędrują do lasu i spotykają tam kogoś, kto zna tajemnicę, której strzegli starsi. Ale nie zdradzę niczego więcej, jeżeli chcecie się dowiedzieć, jak to się stało, że pewnego razu wszystkie zwierzęta opuściły wioskę, sami odwiedźcie krainę Oza.

Dlaczego warto? Bo "Nagle w głębi lasu" to jedna z tych książek, które pięknie łączą prostą treść i głębokie przesłanie. Jedna płaszczyzna to opowieść o wiosce bez zwierząt, druga płaszczyzna to historia małej społeczności, która współdzieli kłamstwo z takim przekonaniem, że prawdziwe myśli ukrywa się nawet...

książek: 727

Amos Oz doskonale analizuje szyderstwo i wstyd, przyczynę zakłamania powieściowej rzeczywistości. To historia o indywidualności i jej zaprzepaszczeniu. Wioskowymi outsiderami nie są tylko główni bohaterowie, ale też każdy, dorosły czy dziecko, szukający kontaktu ze zwierzętami, szukający utraconego. Autor w baśniowy sposób krytykuje postawę pasywną, bezmyślne dostosowanie się do społeczności. Z drugiej strony ukazuje dwulicowość masy (opis piekarki wrzucającej codziennie okruszki do strumienia, licząc na pojawienie się ryb - sąsiedzi szydzą z niej, jednak potajemnie jej zazdroszczą odwagi i nadziei, marząc o wrzucaniu chleba do wody). Bardzo ciekawa forma dialogu oraz narracja. Jedynie puenta rozczarowuje bezpośrednim moralizatorstwem.

książek: 4
Izabela | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 lutego 2017

„Tymczasem zaś strzeżcie się bardzo, żebyście i wy nie zarazili się chorobą pogardy i szyderstwa”
Wyobraź sobie, że żyjesz w świecie, w którym nie ma zwierząt. Ptaki nie śpiewają, nie szczeka pies, nie brzęczy mucha. O ich niegdysiejszym istnieniu dowiadujesz się jedynie od kilkorga osób w wiosce. Czasem Twoi rodzice się zapomną i zaćwierkają w zabawie jak ptak albo zamiauczą jak kot, by po chwili przywołać się do porządku, a Ciebie skarcić za niewygodne pytania.
Wieś w środku lasu i niby typowa społeczność. Wśród mieszkańców jest zdesperowana stara panna i rozmawiający ze strachem na wróble rolnik. Oraz chłopiec, który opowiada o snach pełnych zwierząt. Pewnego dnia znika w lesie. Kiedy wraca, mówią o nim: „uwaga, to ten, co zachorował na rżycę”.
Książkę „Nagle w głębi lasu” Amosa Oza czyta się do góry nogami, a właściwie od tyłu (dosłownie - tak została oddana forma hebrajskiego oryginału). A kiedy się już zacznie, okaże się, że ta baśń dla każdego pokolenia to miniarcydzieło....

książek: 852
aali | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Sięgając po "Nagle w głębi lasu" Amosa Oz wiedziałam, że sięgam po baśń skierowaną przede wszystkim do młodszego czytelnika, ale szybko okazało się, że to książka nie tylko dla dzieci, to przepiękna uniwersalna baśń skierowana do wszystkich. Piękna prosta historia z głębokim przesłaniem, którą śmiało można przyrównać do "Małego Księcia".

Mieszkańcy odciętej od świata wioski w ciągłym strachu. Strachu przed lasem, przed nocą, przed przeszłością. Przed laty bowiem nocą z wioski zniknęły wszystkie zwierzęta. Winę za to wydarzenie ponosi według mieszkańców demon Nehi. Dzieci uczą się o zwierzętach w szkole oglądając je jedynie na obrazkach. Gdy pytają o nie rodziców, słyszą wymijające odpowiedzi. Dwójka dzieci Mati i Maja, wyczuwają, że coś jest nie tak, że dorośli ukrywają przed nimi prawdę. Zbierają się na odwagę i wyruszają do lasu, by odkryć prawdę o zwierzętach i Nehim.


Amos Oz udowadnia w swojej powieści, że "rzeczywistością jest nie tylko to,co widzi oko, słyszy ucho...

książek: 92
Magdalena | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2013

Zdecydowanie nie jest to książka "o zaginionych zwierzątkach", jak ją ktoś ocenił, ani nie jest tylko dla dzieci. Piękna, mądra i przede wszystkim wielowarstwowa opowieść o tym, co najważniejsze - o drugim człowieku, o innych istotach, o szacunku dla życia, współistnieniu i - moim zdaniem - także o miłości - do wszelkiego stworzenia i... siebie samego. Książka, do której na pewno wrócę, tym bardziej, że dostałam ją w prezencie razem z dedykacją autora :)

Ktoś napisał, że gdyby przeczytał ją w młodszym wieku, może by mu/jej się podobała. Moim zdaniem do pewnych książek trzeba dorosnąć - każdy w swoim tempie i każdy do innej. Prawdopodobnie niektórzy też muszą dać sobie czas, zanim zrozumieją tę powieść Oza. Ja na przykłąd wciąż dojrzewam do Bułhakowa ;)

książek: 511
CzarneEspresso | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane, 2016

Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym autorem. To znaczy nazwisko gdzieś się przewijało, ale nigdy po niego nie sięgnęłam. Aż przyszedł czas, gdy udałam się do biblioteki i wróciłam z niej m.in. z tą właśnie książką. Przeczytanie jej zajęło mi niewiele czasu, gdyż jest dość krótka, czcionka i układ tekstu oraz grafik przyjazny dla oka. Poza tym muszę dodać, że wydanie jest naprawdę estetyczne, przyjemne i świetnie współgra z treścią książki.

Pewnego deszczowego dnia z wioski znikają wszystkie zwierzęta. Nie zostaje ani jeden pies, ani jedna ryba czy ptak, nawet robaka nigdzie nie uświadczy. Dzieci nie wiedziałyby nawet jak zwierzęta wyglądają, gdyby nie obrazki w książkach. Niektórzy twierdzą, że one nigdy nie istniały. A jednak krążą opowieści, że demon gór, Nehi zabrał wszystkie zwierzęta. Nocą mieszkańcy boją się wychodzić z domu, gdyż Nehi może w tym czasie odwiedza wioskę. Dwójka dzieci - Mati i Maja - postanawiają pójść w las, pomimo strachu, by dowiedzieć się prawdy....

książek: 447
Malina | 2011-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2011

Wspaniałe przesłanie w baśniowej szacie. Historia o samotności i o potrzebie bycia częścią grupy, napisana lekko i prosto. Obnaża głupotę i bezmyślność, które kryją się za szydzeniem z innych, ukazując jednocześnie ich destrukcyjny wpływ na życie „kozła ofiarnego”.

„Strzeżcie się bardzo, żebyście i wy nie zarazili się chorobą pogardy i szyderstwa. Przeciwnie: może spróbujcie odwodzić swoich kolegów, przynajmniej niektórych od dokuczania. Rozmawiajcie z nimi. Rozmawiajcie również z tymi, którzy obrażają innych albo wręcz znęcają się nad nimi i ze wszystkimi, którzy cieszą się z cudzego nieszczęścia. Pomówcie proszę z każdym, kto zgodzi się tego wysłuchać. Spróbujcie porozmawiać nawet z tym, kto drwi z was, potępia was i wami gardzi. Nie bierzcie sobie tego do serca…”

To powinna być obowiązkowa lektura szkolna.

zobacz kolejne z 396 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd