Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,83 (379 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
77
8
101
7
108
6
32
5
9
4
4
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389700387
liczba stron
70
słowa kluczowe
bajki, zbiór opowiadań
język
polski

Inne wydania

Zawartość zbioru

1. Szczęśliwy książę
2. Słowik i róża
3. Prawdziwy przyjaciel
4. Nadzwyczajna rakieta
5. Urodziny infantki
6. Rybak i jego dusza
7. Młody król
8. Gwiazduś
9. Olbrzym-Samolub (tłum. Włodzimierz Lewik)

[Wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, 1988]

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (839)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 392
Paideia | 2010-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2010

Czytanie tej mini książeczki zajęło mi dwa miesiące. Można się zdziwić, patrząc na ilość stron i wiedząc, że książka ta wielkością przypomina notes do zapisek. Jednak to, co znajduje się w środku nie mogło zostać pożarte w jeden wieczór. Treścią tą trzeba było się delektować jak najlepszym winem podczas degustacji. Sączyć słowo za słowem, ważyć je i niekiedy przełykać cierpki smak, by w końcu wydobyć z niego to, co najcenniejsze.

Nie jestem w stanie wskazać ulubionej bajki. Każda z dziewięciu opowieści wniosła coś nowego i kompletnie zburzyła moje dotychczasowe postrzeganie uczuć. Najwięcej wzruszeń dostarczyła mi chyba bajka "Olbrzym - Samolub". Najkrótsza i najbardziej do mnie przemawiająca. Pozwólcie, że opiszę ją pokrótce (kto nie ma na to ochoty, może pominąć cały akapit):

W opuszczonym ogrodzie Olbrzyma rosły piękne drzewa, kwiaty i pięknie śpiewały kwiaty, nic więc dziwnego, ze w drodze powrotnej do domu dzieci uwielbiały tam przesiadywać. Po siedmiu latach pobytu u...

książek: 1121

Czasem mam wrażenie, że w bajkach uwidacznia się to, co umyka w komediach pełnych cynicznych, złośliwych paradoksów: niezwykła wrażliwość, czułość, rzadko spotykany szacunek dla uczuć i ich głębi. W bajkach Wilde'a jest przewrotna mądrość, jest wiele prawd na pozór prostych i oczywistych, a przecież tak bardzo wzruszających. No i jest cały talent Wilde'a, który za pomocą szczegółów, detali potrafił stworzyć pełen przepychu dworski świat, egzotyczną scenerię orientalnego świata, oddać całą delikatność uczuć.
Przepiękne.

książek: 324
marKiza | 2014-04-01
Na półkach: Przeczytane

Wilde ma w sobie taką ogromną mądrość, którą łączy z niesamowicie sugestywną siłą przekazu. Sprawia to, że nawet zwyczajne historie stają się nagle niezwykłe.. Moja ulubiona?! Chyba historia smutnego Olbrzyma.. Każdy z nas jest po trochu bohaterem historii wymyślonych przez Oscara Wilde'a. Polecam. Piękno i prostota was po prostu oczaruje.

książek: 1727
edwarella | 2012-06-16
Na półkach: 3. Opowiadania, Przeczytane

Przeczytałam tylko jedną z bajek, a mianowicie "Słowik i róża". Była bardzo wzruszająca. Ukazała najważniejszą wartość - że nawet najmniejszy podarunek dany komuś z serca jest najcenniejszym prezentem.

książek: 17
Paradoks11 | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane

Nie ma wątpliwości, że Wilde to najwykwintniejszy kwiat w całym ogrodzie artystów ówczesnej epoki, bowiem swoim artyzmem przerasta wszystkie inne.
Czytanie jego utworów to pewien rodzaj degustacji. Delektowanie się każdym słowem i myślą tam zawartą to czysta przyjemność.

książek: 887
BeArcik | 2012-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2012

To niesamowite jak wielką przyjemność sprawiło mi czytanie bajek tak smutnych, wręcz przygnębiających. Z całego zbioru tylko jedna bajka miała szczęśliwe zakończenie. Mimo to wszystkie miały baśniową atmosferę i bardzo żałowałam, że nie na takiej literaturze się wychowałam.

książek: 46
Kronika | 2016-09-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Matko, do dziś pamiętam, jak bardzo płakałam nad tymi bajkami. Czytanymi zresztą w dzieciństwie. Moi rodzice mieli bardzo eklektyczną biblioteczkę, z której korzystałam bez żadnego nadzoru i kierowania wyborami czytelniczymi, więc "Bajki" poznałam chyba jeszcze przed Narnią, a na pewno po Senece ("Myśli"), który na półce stał tak wysoko, że po prostu musiał skusić swoją niedostępnością. Niezależnie od chronologii, opowieści z "Bajek" są bardzo dobrze napisane, a chociaż króciutkie, trafiają prosto do serca i pamięci.
Od kilku lat zbieram się na odwagę, żeby znów po nie sięgnąć, ale ilekroć chcę to zrobić, przypominam sobie pochlipywanie przy każdej lekturze i jakoś nie mogę się przełamać. Niemniej szczerze polecam.

książek: 917
lamaga | 2010-08-31
Na półkach: Przeczytane

Piekne!

książek: 94
Maciej DW | 2017-01-19
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Bardzo niezwykłe są to bajki. Właściwie to bajki, bo opisują bajkowe światy, i jednocześnie nie-bajki, bo wcale nie o bajkową materię w nich chodzi. To są bajki i dla dzieci (choć one będą smutne po ich przeczytaniu) i dla dorosłych. A najpewniej chyba są to bajki dla dorosłych, którzy już wiedzą na czym polega życie i właśnie dlatego szukają w sobie... dziecka... I tęsknią za czymś, co może jest tylko bajką... I nie wiadomo, czy naprawdę jest realne. Oscar Wilde był genialnym wręcz obserwatorem życia. A w swoich bajkach te obserwacje opisał finezyjnie, delikatnie i ze smakiem. Nie wiem, czy ktoś inny by tak potrafił. Bajki Wilde'a pierwszy raz przeczytałem dawno temu... Teraz odświeżyłem sobie pamięć... I nie wiem kto będzie mi się dzisiaj śnił... Szczęśliwy Książę, czy Słowik, czy Olbrzym Samolub... Szkoda, że te bajki są smutne... Ale może właśnie dlatego są takie prawdziwe... Dziesięć gwiazdek to mało! To taka mała książeczka, a taka Wielka Książka!

książek: 524
Tylkomagiaslowa | 2017-01-10
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Oczywiście nie każda z nich przypadła mi do gustu, ale chciałabym Wam napisać, że jest to taki zbiór bajek z morałem. Które nie są znane, czasami trudno odczytać sens danej bajki. Uważam, że mogą być one przykładem do rozprawki, np.na temat dzieciństwa. Będą one trafne, a dzięki temu, że nie są to zbyt długie bajki. A więc łatwo jest je zapamiętać.Recenzja nie będzie zbyt obszerna, bo chodzi tutaj o to, że warto poznać je ze względu na treść, oraz na cały sens. No i się jeszcze przyda. Nie zajmie Wam dużo czasu ta lektura, a jest warta uwagi naprawdę każdego.


Nie jest ona również jakoś specjalnie przeznaczona dla osób z danej grupy wiekowej. Może ją czytać starszy jak i młodszy. Kobieta jak i mężczyzna. Wilde zna się na rzeczy i piszę fantastycznie. Pozwala, żeby czasem zrozumieć morał od razu, a czasami wymaga od nas chwili przerwy do przemyślenia nad sensem.

Jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że Pani profesor zaproponowała mi poznanie tych bajek. Zdecydowanie warto. Nawet...

zobacz kolejne z 829 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd