Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noelka

Cykl: Jeżycjada (tom 7)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,13 (4737 ocen i 169 opinii) Zobacz oceny
10
339
9
586
8
721
7
1 706
6
747
5
502
4
52
3
66
2
5
1
13
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773987
liczba stron
186
język
polski

Inne wydania

Akcja powieści rozgrywa się w wigilię Bożego Narodzenia, a jej główna bohaterka Elka, rozpieszczona przez ojca, dziadka i wuja, w wieku siedemnastu lat dochodzi do wniosku, że bynajmniej nie wszyscy mężczyźni na świecie darzą ją bezkrytycznym uwielbieniem i skłonni są do ulegania jej woli. Ten jeden dzień poczyni wielkie zmiany w egoistycznej osobowości Elki. Czy to za sprawą Terpentuli, czy...

Akcja powieści rozgrywa się w wigilię Bożego Narodzenia, a jej główna bohaterka Elka, rozpieszczona przez ojca, dziadka i wuja, w wieku siedemnastu lat dochodzi do wniosku, że bynajmniej nie wszyscy mężczyźni na świecie darzą ją bezkrytycznym uwielbieniem i skłonni są do ulegania jej woli. Ten jeden dzień poczyni wielkie zmiany w egoistycznej osobowości Elki. Czy to za sprawą Terpentuli, czy Tomcia (wigilijnego Gwiazdora), czy też rodziny Borejków albo innych życzliwych w wigilijny wieczór ludzi, w Elce zachodzi zmiana, i to zmiana na lepsze. Noelka uzyskała miano Książki Roku 1992 nadane przez polską sekcję IBBY oraz została przetłumaczona na języki: litewski (Kaleduke), japoński (Noeruka).

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8419)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1491

Niesamowity wieczór wigilijny u naszych znajomych czyli święta w wydaniu pani Musierowicz.

Główną bohaterką tej świątecznej hecy będzie Elka, dziewczyna, delikatnie mówiąc, przyzwyczajona do pewnych wygód i atencji. Jak stwierdził dziadek Metody:

"- Ojciec cię z zasady nie bił, bo nie ma pojęcia o hodowli dziewczynek. Mój biedny brat tym bardziej nie ma pojęcia o hodowli dziewczynek. Ja jeden mam pojęcie o hodowli dziewczynek, ale ja nie byłem dopuszczony. Rezultat widzimy".

Owy rezultat z hukiem opuści dom w wigilijne popołudnie i popędzi z fochem na spotkanie przygody, powodując po drodze kilka nieprzemyślanych szkód. Przy okazji odwiedzimy oczywiście naszych starych znajomych, z rodziną Borejków na czele. Jako nastolatka zupełnie tego nie zauważałam, ale teraz czuję palący upływ czasu - Gabriela jest już rozwódką z dzieciakami, Ida właśnie próbuje się wydać za mąż, ale na przeszkodzie stoi brak pantofli w rozmiarze czterdzieści jeden ... leci ten czas :)

Miła historia,...

książek: 1155
Monika | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Przez długie lata to była moja ulubiona część Jeżycjady. I choć "Noelka" oddała palmę pierwszeństwa "Kwiatowi kalafiora", to magia wigilijnej nocy w deszczowym Poznaniu nadal działa.
Tylko jakoś tak bardziej refleksyjnie się zrobiło. Od opisywanych wydarzeń upłynęło 25 lat! Naprawdę trudno w to uwierzyć!
"Noelka" ogrzewa duszę, zapala migotliwe lampeczki choinkowe w naszych sercach. Kojąca lektura.

książek: 741

Ja wiem, że to nie ta pora roku, aby rozkoszować się bożonarodzeniowymi opowieściami. Ale nadrabiając czytanie "Jeżycjady" właśnie była kolej na "Noelkę". I co? Ano nie przypuszczałam, że aż tak mi zapachnie przy tej lekturze choinką i tymi wszystkimi świątecznymi pysznościami. Aż pod wpływem impulsu pognałam sama do kuchni by upichcić smakowity bigos. Oczywiście taki z dodatkiem dużej ilości grzybów, imbiru i suszonych śliwek.
A wracając do książki, to po prostu się nią delektowałam mieszając w moim bigosie. Smakowałam jak najlepszy smakołyk. Bo jak tu nie uwielbiać Borejków, albo Tomcia Kowalika. No a poza tym lubię takie lektury z przesłaniem, z emocjami i tą dawką humoru, przyprawione szczyptą irytacji i całymi garściami ciepełka. No po prostu kocham.

książek: 338
Peyton | 2016-12-09
Przeczytana: 2011 rok

Kolejna część znakomitego cyklu Jeżycjada, tym razem świątecznie.
Specjalnie zostawiłam ją sobie na grudzień, żeby poczuć tę magię i wprawić się bardziej w świąteczny nastrój i oczywiście się udało! To, co może być zaskoczeniem to oczywiście fakt, że cała fabuła ma miejsce w jeden tylko dzień. W Wigilię Bożego Narodzenia. Mogłoby się zdawać, że będzie nudno, bo ileż można opisywać sytuacje z niecałych 24 godzin, ale wręcz przeciwnie.

Tym razem przenosimy się do rodziny Strybów, chociaż nie zabraknie kultowej, ukochanej rodziny Borejków i... Tomcia Kowalika! Tak jak w "Kłamczusze" był tylko małym brzdącem, to tutaj staje się już dojrzałym, młodym mężczyzną, którego nawiasem mówiąc bardzo polubiłam. Chociaż nie może się równać najwspanialszemu Baltonie (który tutaj też się przewinie). Pojawia się też Laura, jedna z moich ulubionych postaci, więc jestem wniebowzięta.

Pamiętam, że jak pierwszy raz czytałam "Noelkę" to polubiłam Elę i teraz naprawdę nie wiem za co ja miałam do...

książek: 497
Natalia | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Cała historia ma miejsce 24 grudnia 1991 roku. Główną bohaterką jest zadziorna i wybuchowa, siedemnastoletnia Elka, mieszkająca z zapracowanym, nieznoszącym odpoczynku ojcem i skłóconymi ze sobą dziadkiem i stryjkiem. W ten wyjątkowy, ale deszczowy dzień dziewczyna niespodziewanie trafia do ciepłej rodziny Borejków. Tam poznaje Gabrysię, przy której zadziwiająco dobrze się czuje i znajduje zrozumienie.

Jak to bywa u pani Musierowicz. Każda samotna, nieszczęśliwa osoba zyskuje schronienie, wsparcie i wielkie pokłady miłości u Borejków. Nie brakowało też humoru. Najśmieszniejszym fragmentem powieści była rozmowa telefoniczna Ignacego ze sprzedawcą butów. To po prostu trzeba przeczytać.

książek: 483
CuriousSoul | 2017-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Książka, którą otrzymałam jako prezent bożonarodzeniowy.
Trafiony i pożądany. :)
Musierowicz w jedyny i niepowtarzalny sposób potrafi ukazać przemianę, jaka dokonuje się w człowieku pod wpływem miłości i ciepła rodzinnego ogniska. To, czego doświadczamy podczas lektury " Noelki", jest właśnie tym, co nazywamy magią Świąt Bożego Narodzenia. ;)

książek: 563
Degamisz | 2016-04-10
Na półkach: Jeżycjada, Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Nad wyraz udany tom, pełen tego, co tak ujęło mnie w Jeżycjadzie – ciepła, uroku, dowcipu, wszystko subtelne, wyważone. Owszem, co bardziej złośliwi mogą się przyczepić, że tanie i naiwne, że wszystkie problemy znikają, że wszystko się cudownie układa. No ale jak inaczej ma być skoro książka jest w świątecznym, wigilijnym klimacie? Może i chwilami trąci o schemat i stereotyp, ale mam takie wrażenie, że taki był zamysł.

Przeczytałem gdzieś, że w Jeżycjadzie jedną z najlepszych rzeczy jest to, że co książka to inni bohaterowie, ale przeważnie jednak te same – postaci pierwszoplanowe schodzą na drugi plan i na odwrót, przez co historia staje się wielowymiarowa i przez to ciekawsza. Podpisuję się pod tą opinią, rzeczywiście, jakby się nad tym zastanowić, to składa się to na niezaprzeczalny urok historii.

A co do „Noelki” samej w sobie to jestem oczarowany – obok nowych postaci dostaję jednak te starsze, moje ulubione. Znowu wkraczamy do szalonego i nieobliczalnego domu Borejków,...

książek: 549
Inez | 2015-07-13
Na półkach: 2015, Przeczytane

Jakże miło ponownie wpaść z wizytą do poznańskich Jeżyc! Znów poczuć ten klimat mieszkań w starych kamienicach, wsłuchać się w stukot porannego tramwaju i dźwięki erudycyjnych pogawędek. A w tej części klimat jest podwójnie wyjątkowy, bo czasem akcji jest deszczowa Wigilia Bożego Narodzenia 1991 roku. Pogoda jest faktycznie może mało „bożonarodzeniowa”, ale za to atmosfera domu Borejków jak zawsze niezapomniana: na choince migocą kolorowe światełka, a pod nią leżą własnoręcznie wykonane prezenty, gdzieś na ulicy Roosevelta słychać szemrzący dźwięk kolęd, wokół unosi się zapach igliwia i smażonego karpia, a na uśmiechnięte usta samoczynnie cisną się słowa przeprosin i wybaczania. Ponadto Borejkowie przygotowują się do mającego odbyć się nazajutrz ślubu córki Idy, co prowadzi do różnych zabawnych i stresujących sytuacji. Miasto wokół nich się zmienia – pojawia się wolny rynek i zaczątki kapitalizmu [choć nadal w wigilijne popołudnie nie można kupić białych pantofli damskich rozmiar...

książek: 900

Bardzo przyjemna książka. Główna bohaterka, Elka, troszkę na początku jest irytująca, ale za to jej przemiana jest wspaniała. Uwielbiam Tomcia, uwielbiam ochrzan jaki daje Elce w windzie. No i oczywiście niezastąpieni Borejkowie, zwłaszcza Ignacy i jego kość ogonowa. Bardzo lubię w tej części to, że znowu możemy spotkać bohaterów z poprzednich części.

książek: 1643

Poznań, 24 grudnia 1991 roku.

Główną bohaterką tej części Jeżycjady jest Elka Stryba, jedynaczka, rozpieszczona głównie przez dziadka i jego brata i w sumie ignorowana przez ojca, który wcześnie zostając wdowcem, ukojenie znalazł w pracoholizmie.

Na wskutek pewnych wydarzeń Elka zatrudnia się jako Aniołek chodzący z Gwiazdorem po domach i rozdając ludziom prezenty. Gwiazdorem jest Tomcio Kowalik (jedno z Mamerciątek, znanych z "Kłamczuchy"). Podczas tego jednego wieczoru, kiedy ma okazję poznać rodzinę Borejków, Kreskę z Maćkiem i profesorem Dmuchawcem, Anielę z Bernardem i ich bliźniakami oraz parę innych rodzin, zmienia się jej nastawienie (do tej pory egoistyczne) do świata i ludzi.

Piękna, ciepła, wzruszająca wariacja na temat "Opowieści wigilijnej".

Polecam, zwłaszcza w okresie przedświątecznym.

zobacz kolejne z 8409 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, które wprowadzą w świąteczny nastrój

Do Gwiazdki zostały dwa tygodnie, a ty wciąż nie czujesz świątecznego nastroju? Nawał obowiązków sprawia, że przeraża cię myśl o kupowaniu prezentów, których jak zwykle nie udało ci się kupić wcześniej, o sprzątaniu mieszkania i gotowaniu świątecznych potraw? Jako mól książkowy zapewne wiesz, co zrobić! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd