Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczwarka

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308030947
liczba stron
322
słowa kluczowe
zespół downa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,47 (6334 ocen i 662 opinie)

Opis książki

Nowe wydanie. Adam i Ewa, bohaterowie powieści, żyją prawie jak w serialu. Mają po trzydzieści lat i starannie opracowany rodzinny biznesplan . Ład ich świata burzy pojawienie się córeczki, innej, niż oczekiwali. Mężczyzna i kobieta każde na swój sposób poznają to nowe życie. Między odrzuceniem a miłością kryje się niejedna tajemnica.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 843
Anika | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Książka porusza trudny i ważny problem, jakim jest pojawienie się w rodzinie dziecka z zespołem Downa. Autorka wnikliwie przedstawia emocje rodziców, ich rozczarowanie, obawy, lęki, sposoby radzenia sobie, lub uciekania od tego problemu. Poznajemy także relacje niepełnosprawnego dziecka z bliższym i dalszym otoczeniem, bogate życie wewnętrzne małej Myszki(niedostrzegalne dla otoczenia).
Książka Doroty Terakowskiej to pozycja ważna i potrzebna, z pewnością godna plecenia. Mnie jednak w niektórych momentach przeszkadzał zbytni patos, pseudofilozoficzne rozważania. Przyznam się ,że opisy całkowicie odrealnionych przeżyć dziewczynki na strychu wydały mi się dziwnym rozwiązaniem. Biblijne klimaty też mnie nie zachwyciły. Dlatego ocena tylko "dobra"

książek: 0

Pamiętam, że książkę pani Doroty Terakowskiej "Poczwarka" miałam okazję mieć już kiedyś w swoich rękach. No właśnie... mieć. Nie wiem, czy byłam wtedy jeszcze zbyt młoda duchem ( i ciałem ;) jeśli chodzi o tego typu literaturę czy był jakiś inny powód, ale nie skończyłam jej czytać. Odłożyłam. Zapomniałam.
Może nie zrozumiałam tego co autorka chciała w swojej książce przekazać. Może nie chciałam zrozumieć. Nie wiem. Zresztą, czy to ważne?
Ważne, że "Poczwarka" znów stanęła na mojej drodze ( przyznaję, że troszkę się do tego sama przyczyniłam, wypożyczając ją z biblioteki )
i postanowiłam dać sobie i jej drugą szansę.
Szansę na zmierzenie się z tą historią i jakże trudnym tematem.
Zmierzenie się z historią dziecka dotkniętego zespołem Downa.
Szansę na zrozumienie.
Przeczytałam. Przewróciłam ostatnią stronę i ... rozpłakałam się.
Książka jest po prostu piękna. Wyjątkowa.
A Myszka... Myszkę pokochałam całym sercem.
Za co? Za jej ułomność i niedoskonałość. Za jej niezdarność.
Za jej...

książek: 1583
onika | 2012-05-24
Na półkach: Powieści, Przeczytane

Jak sobie radzić ze światem, gdy ma się upośledzone dziecko? Ta książka spowodowała, że z jeszcze większym podziwem patrzę na rodziców, którzy mają dzieci wymagające ich nieustannej opieki. Nie jest to lekka rzecz, ale naprawdę warto ją przeczytać.

książek: 585
nadzieja1925 | 2014-05-19
Przeczytana: 19 maja 2014

"W każdym człowieku powinno być coś, o czym wie tylko on sam. Człowiek bez choćby jednej tajemnicy jest jak orzech, z którego po rozłupaniu zostaje sama skorupa. Ludzie za często dbają tylko o skorupę."

„Poczwarka” przedstawia dwa różne sposoby miłości… Zresztą każdy może ją odczytać jak chce, ale dla mnie jest to książka o rożnym sposobie patrzenia na niepełnosprawność, o miłości, którą trzeba się wykazać i pielęgnować. O dziecku, o Ogrodzie Pana i Darach Pana…
Zresztą nie wiem, czy to dobrze przedstawiłam… Autorka mogła mieć również co innego na myśli pisząc tę książkę, ale chyba chodzi o to, żeby każdy znalazł sens zrozumienia tego tylko dla siebie, prawda?

Ewa i Adam są doskonałą parą pod każdym względem: dobra praca, dom, świetlana przyszłość itd. Na razie brakuje im tylko doskonałego dziecka, ale co zrobią, gdy nagle okaże się, że ich idealne dziecko ma zespół Downa i to w jednym z najcięższych przypadków?
Naturalnie czytając to dzieło sama zastanawiałam się, czy dałabym...

książek: 445
Susie | 2010-11-03
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 03 listopada 2010

Pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl o tej książce to „wyjątkowa”. Nigdy wcześniej nie czytałam tego typu książki - w której jest pokazane życie dziecka niepełnosprawnego.

Dotąd beztroskie życie Adama i Ewy zostaje zniszczone w dniu na który tak czekali, dniu narodzin ich córeczki. Okazuje się bowiem, że dziewczynka urodziła się z zespołem downa. Z czasem okazuje się, że jest to jedna z jego najgorszych postaci.
Książka pokazuje różne sposoby radzenia sobie z rodzinną tragedią. Ewa, która wbrew mężowi decyduje się zatrzymać Myszkę, na przemian ją kocha i nienawidzi. Całe swoje życie podporządkowuje niepełnosprawnej córce. Stara się znosić upokorzenia. Natomiast Adam, odcina się od rodziny, od żony, którą kocha nad życie. Ciągle przebiega przez dom, nie patrzy na córkę, która budzi jego obrzydzenie. Dręczą go wyrzuty sumienia dlatego czasami zza przymkniętych drzwi swojego pokoju obserwuje Myszkę. Stara się ją zrozumieć. Czyta wiele książek o jej chorobie, lecz mimo...

książek: 277
ChicaDeAyer | 2014-09-11
Przeczytana: 10 września 2014

Za mną moja pierwsza książka Doroty Terakowskiej, będąca równocześnie moją dziewiczą pozycją traktującej o tejże chorobie. Książka nie jest łatwa, ale z pewnością warta polecenia.

Autorka z historii rodziny dotkniętej piętnem choroby dziecka uczyniła punkt wyjścia dla rozważań na temat różnych odmian miłości oraz akceptacji. Nie stroniła od obrazowych opisów przede wszystkim cieni, będących konsekwencją schorzenia Myszki - choć nie pominęła w całej opowieści i występujących blasków. To pozycja o sztuce kochania, nauce miłości bezwarunkowej, mimo przeciwności losu. O tym jak ważna jest funkcja instytucji rodziny i jej wsparcie, zwłaszcza kiedy to nie można liczyć na takowe ze strony społeczeństwa - reagującego skrajną nietolerancją i co za tym idzie, piętnowaniem.

Ta historia niesie za sobą pozytywne przesłanie i wlewa w serce czytelnika nadzieję - a odkryje to ten, kto przeczyta zakończenie tej książki i się nad nią zastanowi.

książek: 336
Carles | 2015-05-09

Wstyd mi przed sobą, że to dopiero druga książka tej autorki, jaką przeczytałam. Jeżeli przy trzeciej będę czuła się podobnie, pani Terakowska jako pierwsza trafi na listę moich ulubionych autorów.
Historia Ewy i Adama, a przede wszystkim historia Myszki, jest ..., jest ... nie wiem, podobno jestem wygadana, ale żadne słowo mi nie pasuje. Jest mi bliska, nie dlatego, że mam jakieś doświadczenia, ale dlatego, że tak realnie została przedstawiona. Wielowymiarowo, bez gotowych odpowiedzi, bez sloganów. Oni są bardzo prawdziwi, ze swoim wahaniem, zwątpieniem, wycofaniem Adama, bólem. Przeszywające. A przy tym jakże inne spojrzenie na miłość, jak wiele pola zostawiające nam, czytającym, aby się zastanowić, samemu sobie odpowiedzieć. Odniesienia do Boga, nie narzucane, też w formie pytania, propozycji bardziej, niż gotowych szablonów. Autorka mówi: "ja to tak czuję, a Wy?" "A ty Karolino?" "Jakbyś się zachowała?" "Jesteś pewna?"
Wspaniała książka. Pani Terakowska pisała dla mnie....

książek: 562
Marre | 2014-01-20
Przeczytana: 18 stycznia 2014

To chyba jedna z najlepszych książek, które od dłuższego czasu przeczytałam, a zdecydowanie najlepsza, której nie miałam zamiaru czytać. Prawdopodobnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, gdyby nie dziwna lista lektur na wojewódzki etap kuratora z polskiego, którą wreszcie przestałam traktować, jako narkotyczną wizję zdziwaczałego polonisty. Ale od początku...
Adam i Ewa mają trzydzieści kilka lat, świetną pracę, nowy piękny dom. Do pełni szczęścia brakuje im już tylko jednego: potomka, któremu kiedyś przekażą dorobek całego życia. Gdy Ewa zachodzi w ciążę, zaczynają planować całe przyszłe życie dziecka. Ma być doskonałym uzupełnieniem ich doskonałego życia.
Kiedy jednak rodzi się Myszka, ich życie przewraca się do góry nogami. Ewa porzuca pracę i cały swój czas przeznacza na opiekę nad dziewczynką, a Adam przeciwnie - izoluje się od rodziny, stawiając na karierę. Ich małżeństwo się rozpada. Czy pogodzą się w porę ze sobą i chorobą córki?
Czytając "Poczwarkę", miałam w sobie...

książek: 3688
kajsa | 2013-02-23

Piękna książka o miłości,tolerancji i trudnej sztuce akceptacji,którą nie każdy przechodzi pomyślnie.
Dorota Terakowska stworzyła przepiękny literacko i jednocześnie taki normalny a nawet budzący negatywne emocje wizerunek dziewczynki z zespołem Downa.Myszka, Poczwarka ...a może jednak nie, może to elf,którego świat wewnętrzny jest niezwykły i lepszy od świata tych "NORMALNYCH".

książek: 626
Carline | 2011-01-17
Na półkach: 2011, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Wspaniała książka, która zmieniła moje podejście do niepełnosprawnych osób. Pamiętam, jak kiedyś w przedszkolu, byłam w grupie z dzieckiem chorym na downa i jak razem z moimi rówieśnikami uciekaliśmy przed nim, jakby było czymś dziwnym. Tak samo robił Adam, który miał idealny dom, idealną żonę i życie, w którym od zawsze miał wszystko zaplanowane. Nagle jednak spotkała go niechciana "wpadka". Zamiast zdrowego, wymarzonego dziecka, a najlepiej chłopca, urodziła mu się Myszka. Najchętniej by ją oddał, nigdy nie przyznając się, że jest jej ojcem. To dzięki Ewie, która w ostatniej chwili podarła papier, zgadzający się na oddanie Myszki, to dziecko doznało szczęścia i miłości, której najbardziej potrzebowało.

||otro-mundooo.blogspot.com||


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałeś DEPILOWANĄ kobietę
  •   trzepałeś DYWANY
  •   widziałaś JAJKO
  •   spotkałeś POLICJANTA
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd