Lubimyczytać.pl to:
społeczność 373 tys. zakochanych w książkach
ponad 664 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Poczwarka

Poczwarka

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
data wydania
ISBN
8308030947
liczba stron
322
słowa kluczowe
zespół downa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7.44 (5279 ocen i 525 opinii)

Opis książki

Nowe wydanie. Adam i Ewa, bohaterowie powieści, żyją prawie jak w serialu. Mają po trzydzieści lat i starannie opracowany rodzinny biznesplan . Ład ich świata burzy pojawienie się córeczki, innej, niż oczekiwali. Mężczyzna i kobieta każde na swój sposób poznają to nowe życie. Między odrzuceniem a miłością kryje się niejedna tajemnica.

 

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 659
Anika | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Książka porusza trudny i ważny problem, jakim jest pojawienie się w rodzinie dziecka z zespołem Downa. Autorka wnikliwie przedstawia emocje rodziców, ich rozczarowanie, obawy, lęki, sposoby radzenia sobie, lub uciekania od tego problemu. Poznajemy także relacje niepełnosprawnego dziecka z bliższym i dalszym otoczeniem, bogate życie wewnętrzne małej Myszki(niedostrzegalne dla otoczenia).
Książka Doroty Terakowskiej to pozycja ważna i potrzebna, z pewnością godna plecenia. Mnie jednak w niektórych momentach przeszkadzał zbytni patos, pseudofilozoficzne rozważania. Przyznam się ,że opisy całkowicie odrealnionych przeżyć dziewczynki na strychu wydały mi się dziwnym rozwiązaniem. Biblijne klimaty też mnie nie zachwyciły. Dlatego ocena tylko "dobra"

książek: 516

Pamiętam, że książkę pani Doroty Terakowskiej "Poczwarka" miałam okazję mieć już kiedyś w swoich rękach. No właśnie... mieć. Nie wiem, czy byłam wtedy jeszcze zbyt młoda duchem ( i ciałem ;) jeśli chodzi o tego typu literaturę czy był jakiś inny powód, ale nie skończyłam jej czytać. Odłożyłam. Zapomniałam.
Może nie zrozumiałam tego co autorka chciała w swojej książce przekazać. Może nie chciałam zrozumieć. Nie wiem. Zresztą, czy to ważne?
Ważne, że "Poczwarka" znów stanęła na mojej drodze ( przyznaję, że troszkę się do tego sama przyczyniłam, wypożyczając ją z biblioteki )
i postanowiłam dać sobie i jej drugą szansę.
Szansę na zmierzenie się z tą historią i jakże trudnym tematem.
Zmierzenie się z historią dziecka dotkniętego zespołem Downa.
Szansę na zrozumienie.
Przeczytałam. Przewróciłam ostatnią stronę i ... rozpłakałam się.
Książka jest po prostu piękna. Wyjątkowa.
A Myszka... Myszkę pokochałam całym sercem.
Za co? Za jej ułomność i niedoskonałość. Za jej niezdarność.
Za jej wew...

książek: 1224
onika | 2012-05-24
Na półkach: Przeczytane, Powieści

Jak sobie radzić ze światem, gdy ma się upośledzone dziecko? Ta książka spowodowała, że z jeszcze większym podziwem patrzę na rodziców, którzy mają dzieci wymagające ich nieustannej opieki. Nie jest to lekka rzecz, ale naprawdę warto ją przeczytać.

książek: 479
Susie | 2010-11-03
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 03 listopada 2010

Pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl o tej książce to „wyjątkowa”. Nigdy wcześniej nie czytałam tego typu książki - w której jest pokazane życie dziecka niepełnosprawnego.

Dotąd beztroskie życie Adama i Ewy zostaje zniszczone w dniu na który tak czekali, dniu narodzin ich córeczki. Okazuje się bowiem, że dziewczynka urodziła się z zespołem downa. Z czasem okazuje się, że jest to jedna z jego najgorszych postaci.
Książka pokazuje różne sposoby radzenia sobie z rodzinną tragedią. Ewa, która wbrew mężowi decyduje się zatrzymać Myszkę, na przemian ją kocha i nienawidzi. Całe swoje życie podporządkowuje niepełnosprawnej córce. Stara się znosić upokorzenia. Natomiast Adam, odcina się od rodziny, od żony, którą kocha nad życie. Ciągle przebiega przez dom, nie patrzy na córkę, która budzi jego obrzydzenie. Dręczą go wyrzuty sumienia dlatego czasami zza przymkniętych drzwi swojego pokoju obserwuje Myszkę. Stara się ją zrozumieć. Czyta wiele książek o jej chorobie, lecz mimo wszystko n...

książek: 650
Carline | 2011-01-17
Na półkach: 2011, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Wspaniała książka, która zmieniła moje podejście do niepełnosprawnych osób. Pamiętam jak kiedyś w przedszkolu byłam w grupie z dzieckiem z downem i jak moi rówieśnicy wraz ze mną uciekali, jakby przed czymś dziwnym. Tak samo robił Adam, który miał idealny dom, idealną żonę i życie, w którym już na początku wszystko było zaplanowane, gdy spotkała go niechciana "wpadka". Zamiast zdrowego wymarzonego dziecka, a najlepiej chłopca, urodziła mu się Myszka, którą najlepiej by oddał, nie przyznając się, że jest jej ojcem. To dzięki Ewie, która w ostatniej chwili podarła papier, zgadzający się na oddanie Myszki, to dziecko doznało szczęścia i miłości, której najbardziej potrzebowało.

||otro-mundooo.blogspot.com||

książek: 971
UpsyDaisy | 2011-03-27
Przeczytana: marzec 2011

"To jest DOBRE" pomyślałam po zamknięciu ostatniej strony. A moje myśli jeszcze długo błądziły po Ogrodzie pełnym tańczących motyli, wolnych wreszcie ze swych przyciężkich od stereotypów, poczwarzych powłok. I ja również poczułam się lekka i zbudowana - że można tak pięknie, na poły realistycznie, na poły metaforycznie, opowiedzieć o istocie trudnej miłości. Miłości, która podobnie jak zrozumienie, przychodzi czasem zbyt późno, wymaga poświęceń a niejednokrotnie samotnej walki. Choć niezaprzeczalnie główną bohaterką jest Myszka, cierpiąca na DS,to tak naprawdę żadna z postaci nie jest uprzywilejowana emocjonalnie w tej historii. Wszystkie jednakowo noszą znamiona upośledzenia, które wyrzuca je poza obrąb społeczeństwa.Histeryczna i obciążona poczuciem winy matka, wycofany i ogarnięty strachem ojciec oraz zamknięta w niedoskonałym ciele i umyśle dziewczynka - wszyscy oni dojrzewają na drodze ku miłości bezwarunkowej.

Książka, która nie pozostawia obojętnym. Daje możliwość poznania i p...

książek: 3467
kajsa | 2013-02-23

Piękna książka o miłości,tolerancji i trudnej sztuce akceptacji,którą nie każdy przechodzi pomyślnie.
Dorota Terakowska stworzyła przepiękny literacko i jednocześnie taki normalny a nawet budzący negatywne emocje wizerunek dziewczynki z zespołem Downa.Myszka, Poczwarka ...a może jednak nie, może to elf,którego świat wewnętrzny jest niezwykły i lepszy od świata tych "NORMALNYCH".

książek: 513
Littleveronica | 2010-07-31
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2009

Moja ostatnia lektura w trzeciej klasie gimnazjum. Pani od polskiego powiedziała, że to książka wyjątkowa, być może najważniejsza z całego kanonu lektur, choć nieobowiązkowa. Teraz, po jej przeczytaniu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że te słowa są prawdą. Żadna epopeja narodowa nie uświadamia tyle i nie wzrusza tak jak właśnie obyczajowa "Poczwarka".

Myślę, że lektura ta jest mi o tyle bliska, bo znam osobiście osobę z zespołem Downa, chorobą, na którą cierpiała bohaterka powieści, Myszka. Dziewczynka odrzucona, niechciana, niezaplanowana, która zburzyła cały dotychczasowy świat swoich idealnych i uporządkowanych rodziców. Nie chcieli takiego potomka - ich córka miała być wymarzonym ideałem, obrazkiem wspaniałego dziecka, który stworzyli sobie w głowach jeszcze przed jej narodzinami. Wraz z pojawieniem się na świecie małej Myszki wszystko wywróciło się do góry nogami. Życie Adama i Ewy, dwójki rodziców, w niczym już nie przypominało dawnej sielanki. Przeciwnie, sielanka zmienił...

książek: 382
Ania | 2013-06-15
Na półkach: E-Books, Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2013

Jan Pawel II -'... w osobie uposledzonej odbija sie moc i wielkosc Boga.'
Do 'Poczwarki' podchodzilam dwukrotnie.Pierwszych kilkanascie stron zaintrygowalo mnie, wiec pochlonelam je jednym tchem.Narodziny wyczekiwanego dziecka-dziedzica- ktore okazalo sie byc osoba niepelnosprawna-bol,cierpienie i rozczarowanie rodzicow ,w koncu decyzja o zatrzymaniu dziewczynki.Wszystko to jest takie realne.Potem ciekawosc ustapila miejsce znudzeniu i odlozylam lekture ,po to by powrocic do niej z nowym entuzjazmem po kilku miesiacach.Najbardziej w ksiazce wzruszyla mnie postac Myszki 'Myszka (..) odczuwala swoje cialo jako skorupe,ktora ja wiezi.'Niepelnosprawna dziewczynka ociezala,niezdolna do wypowiedzenia chocby jednego pelnego zdania-w rzeczywistosci prowadzi bogate zycie wewnetrzne o czym nigdy nie bedzie dane wiedziec nikomu z jej otoczenia.Ciekawym rozwiazaniem jest wprowadzenie watkow biblijnych stworzenia swiata i choc na poczatku nie rozumialam motywu tego przedsiewziecia ,calosc...

książek: 1364
Marre | 2014-01-20
Przeczytana: 18 stycznia 2014

To chyba jedna z najlepszych książek, które od dłuższego czasu przeczytałam, a zdecydowanie najlepsza, której nie miałam zamiaru czytać. Prawdopodobnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, gdyby nie dziwna lista lektur na wojewódzki etap kuratora z polskiego, którą wreszcie przestałam traktować, jako narkotyczną wizję zdziwaczałego polonisty. Ale od początku...
Adam i Ewa mają trzydzieści kilka lat, świetną pracę, nowy piękny dom. Do pełni szczęścia brakuje im już tylko jednego: potomka, któremu kiedyś przekażą dorobek całego życia. Gdy Ewa zachodzi w ciążę, zaczynają planować całe przyszłe życie dziecka. Ma być doskonałym uzupełnieniem ich doskonałego życia.
Kiedy jednak rodzi się Myszka, ich życie przewraca się do góry nogami. Ewa porzuca pracę i cały swój czas przeznacza na opiekę nad dziewczynką, a Adam przeciwnie - izoluje się od rodziny, stawiając na karierę. Ich małżeństwo się rozpada. Czy pogodzą się w porę ze sobą i chorobą córki?
Czytając "Poczwarkę", miałam w sobie wiele...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Watson
    71. rocznica
    urodzin
  • Wiktor Suworow
    67. rocznica
    urodzin
    Dobry, to człowiek, który nie ukrywa siedzącego w nim zwierzęcia. a taki co usiłuje udawać dobrego, jest wręcz niebezpieczny. Najgroźniejsi są ci, którzy sami głęboko wierzą, że są dobrzy. Odrażający, ohydny przestępca może zamordować jednego człowieka, dziesięciu, stu, ale nigdy nie zabija milionów. Miliony mordują ci, którzy mają się za samą dobroć.
  • Mary Hoffman
    69. rocznica
    urodzin
  • Arto Paasilinna
    72. rocznica
    urodzin
    Umrzeć zawsze się zdąży.
  • Simon Beckett
    46. rocznica
    urodzin
    Nie ma drugich szans, są tylko inne. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję, życie zawsze będzie inne niż wtedy, gdybyś podjął inną.
  • Elina Hirvonen
    39. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie umiałam jej sobie wyobrazić. Miłości, która jest tak niepodważalna, że mogę być zapłakana i rozbita, a mimo to pewna, że ktoś będzie mnie trzymał i chciał, bym następnego dnia obudziła się przy nim.
  • Hanna Januszewska
    109. rocznica
    urodzin
  • Merete Lien
    62. rocznica
    urodzin
  • Peter S. Beagle
    75. rocznica
    urodzin
    Ten wybierać drogę musi, komu wszelki szlak odcięło. Utracone wiecznie kusi, co minęło to minęło.
  • Julie Powell
    41. rocznica
    urodzin
    Julia nauczyła mnie, jak znaleźć własną drogę. Nie jest tak, jak sądziłam. Sądziłam, że chodzi o... nie wiem, o pewność siebie, silną wolę albo szczęśćie. To też warto mieć, bez wątpienia, ale jest coś innego, coś, z czego biorą się wspomniane wyżej rzeczy. To radość.
  • Adolf Hitler
    125. rocznica
    urodzin
    Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, szanuję tylko to, co rozumiem.
  • Jan Dobraczyński
    104. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie mów do Boga: 'Tylko nie to', przyjmij pokornie to, co On uznał dla nas za najlepsze
  • Bram Stoker
    102. rocznica
    śmierci
    Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd