Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więzy krwi

Tłumaczenie: Ilona Romanowska
Cykl: Mercedes Thompson (tom 2) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,46 (1216 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
178
8
248
7
396
6
167
5
73
4
13
3
16
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blood Bound
data wydania
ISBN
9788375742596
liczba stron
456
język
polski
dodał
Casthaluth

Inne wydania

Bestseller New York Timesa Palenie czarownic na stosie, próby wody czy publiczne lincze są obecnie zakazane. Przeciętny obywatel oświeconego świata nie musi się też trapić stworzeniami, które ożywają nocą. Czasami żałuję, że nie jestem przeciętną obywatelką… Mercedes Thompson, pracująca jako mechanik samochodowy, ma przyjaciół w mętnych kręgach i bardzo mrocznych miejscach. W dodatku nasza...

Bestseller New York Timesa

Palenie czarownic na stosie, próby wody czy publiczne lincze są obecnie zakazane. Przeciętny obywatel oświeconego świata nie musi się też trapić stworzeniami, które ożywają nocą. Czasami żałuję, że nie jestem przeciętną obywatelką…

Mercedes Thompson, pracująca jako mechanik samochodowy, ma przyjaciół w mętnych kręgach i bardzo mrocznych miejscach. W dodatku nasza droga Mercy winna jest jednemu z nich przysługę. Zdolna do zmiany postaci na zawołanie, zgadza się wesprzeć wampira Stefana, gdy ten wyrusza przekazać wiadomość istocie sobie podobnej. Kłopot w tym, że adresatów jest dwóch - choć ciało dzielą jedno.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1562
Paulina | 2013-04-15
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

"Nigdy nie wsiadaj do samochodu z wampirem, któremu się śpieszy."

"Więzy krwi" autorstwa Patricii Briggs to druga część z serii przygód Mercedes Thompson - mechanika samochodowego, a także zmiennokształtnej. Wszystkie wydane do tej pory cztery tomy tejże serii kupiłam już rok temu tuż po ukazaniu się części czwartej, jednak nie wiem czemu, przeczytałam pierwszą część i... Jakoś nie miałam nastroju do sięgnięcia po kolejną. Ale ostatnio napadła mnie jakaś taka... Niemoc czytelnicza i za nic nie chciało mi się porządnie wziąć, więc ignorując swoje myśli na co mam ochotę, wzięłam właśnie powieść Briggs, bo sobie pomyślałam, że to wstyd, tak chwalą tę serię, a ona tyle już u mnie leży nie wspominając o tym, że dziesiątego sierpnia jest premiera piątej części tego cyklu. Tak wiec zabrałam się za nią... No i cóż, jak już zaczęłam to nie mogłam skończyć!

Mercedes Thompson nie jest zwykłą obywatelką. Wampiry, wilkołaki, nieludzie, zmiennokształtni - właśnie w takich kręgach obraca się główna bohaterka. Dzieli dom, a raczej przyczepę, z wilkołakiem, mieszkając po sąsiedzku z Alfą, który, jak współlokator z resztą, chce od Niej czegoś więcej. Dodatkowo jeden z najlepszych przyjaciół - wampir - Stefan prosi Mercy o przysługę. Mercedes jest zmiennokształtną, a zmieniając się przybiera formę dość niewinnego kojota, więc jako zwierzątko idzie ze Stefanem i ma jedynie obserwować zajście, jednak wszystko wymyka się spod kontroli, i okazuje się, że Mercy wpadła w większe kłopoty niż by się z początku wydawało... W dodatku Stefan zaginął, a wraz z nim dwa wilki na których zależy Mercy na tyle mocno aby prawie da się zabić. Czy uda jej się dopaść Littletona i odzyskać tych, na których jej zależy? Czy będzie jeszcze co odzyskiwać?

Narracja jest z punktu widzenia Mercy, ale jest to tak przyjemna bohaterka, że jest to zdecydowanym plusem. Dzięki temu, że znamy historię tylko jej oczami, wiemy tyle co i ona, przez co jest utrzymany taki lekki, tajemniczy klimat, a rozwiązania żadnej ze spraw nie znamy wcześniej niż główna bohaterka, no chyba, że domyślimy się czegoś, czego ona nie, ale to mało prawdopodobne, bo Mercy to kojot niegłupi.

W książce mamy bardzo... emocjonujący trójkąt miłosny. O Mercy walczy bowiem dwóch dominujących samców - Samuel - jej była miłość, który jednak chciał ją tylko po to aby została jego maszyną rozpłodową, jednak teraz znów wrócił do życia Mercy mieszkając z nią nawet pod jednym dachem. Jego konkurentem jest Alfa stada wilków urzędujących na terenie Tri-Cities, a jednocześnie sąsiad Mercy - Adam mieszkający z nastoletnią córką z poprzedniego małżeństwa - Jesse. Ja osobiście od początku do końca byłam i będę wierną członkinią Teamu Adama. Uwielbiam tego despotycznego, władczego Alfę, który nie dość, ze ocieka seksem to dla ukochanej zrobi wszystko. Nie żeby Samuel nie był władczym wilkołakiem zdolnym do poświęceń, ale on jest bardziej taką kluchą... Gdy widzi Mercy zapomina o bożym świecie i nie potrafi być seksowny i stanowczy. On jest jej przyjacielem i koniec dyskusji. Postaciami, które jeszcze darzę sympatią są Jesse - wcześniej wspomniana córka Adama, Gabriel - chłopak Jesse oraz pomocnik w warsztacie Mercy, oraz para gejów - Warren, trzeci Adama, oraz Kyle - zwyczajny prawnik. Mieszane uczucia mam za to do Bena, Zee i Stefana. Ten ostatni niby jest przyjacielem, tak jak z resztą Zee, ale jakoś tak coś mnie w nich irytuje no, nie potrafię powiedzieć co. Stefan w drugiej części jeszcze jest w sumie znośny, potem mnie wkurza. Za to Ben na odwrót - robi się coraz lepszy. Co do Samuela to jest tak... Pomiędzy. Bo czasami uważam, że jest uroczy a czasami mam ochotę krzyczeć do kartek "ODEJDŹ!".

Co do oprawy graficznej, to bardzo mi się podoba to jak pięknie seria prezentuje się na półce i w ogóle to, że okładki utrzymane są w takim samym klimacie (wyd. II) i są zdecydowanie ładniejsze niż np. ta przedstawiona obok. W dodatku wydawcą tejże serii jest Fabryka słów, więc mamy ładne udekorowania w środku, co wprost wielbię i uwielbiam! Czcionka spora, ale nie ma się tego wrażenia co np. czasami w książkach MAGa - że książka kończy się przed tym jak na dobre się zaczęła ze względu na dużą czcionkę. Może to przez to, że chciałam się delektować książką i nie czytałam jej za szybko - ale zleciało mi trochę więcej niż jeden wieczór, a to lubię :)

Podsumowując, prawdę powiedziawszy, zaczynając tę książkę nic a nic z pierwszej nie pamiętałam, ale pomyślałam sobie - co tam i czytając nie czułam żadnej... luki w wydarzeniach, wszystko było jasne i klarowne.Jednak mimo tego, że nie bardzo pamiętam pierwszą część, chyba spokojnie mogę powiedzieć, że ta mimo wszystko wywarła na mnie większe wrażenie, bo pamiętam, że po skończeniu tamten nie wiadomo jak zachwycona nie byłam, tylko po prostu zadowolona, a teraz czuję ogromny niedosyt dlatego z czystym sumieniem daję 9/10 i gorąco polecam tę serię wszystkim fanom fantastyki z twardą bohaterką, ani trochę nudnych przygodach oraz wątkiem romantycznym utrzymanym w atmosferze... seksownego oczekiwania ;) I powiem tylko, że nie zrażajcie się ilością tomów do nadrobienia. Potem będziecie dziękować, że gdy zaczęliście czytać to jest ich aż tyle i nie musicie długo czekać na następne ;) Raz jeszcze polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość jest darem. Nic nie przychodzi łatwo

Ile ludzi na świecie, tyle opinii o tym czy zmiany w życiu są potrzebne. W niezależnie jakiej sytuacji trzeba kierować się sercem. Ta książka niesie p...

zgłoś błąd zgłoś błąd