Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyższa magia

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,75 (572 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
54
8
95
7
169
6
111
5
72
4
19
3
20
2
6
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375740721
liczba stron
416
język
polski

Najwyższa magia to ludzka chemia. Naina, studentka Państwowego Uniwersytetu Magii, ma nie tylko wybitny talent do pakowania się w kłopoty. Jej nadnaturalne zdolności doceniają szychy z ministerstwa i wydziału magii bojowej. Lokują w niej nawet nadzieję na powodzenie eksperymentu „Demiurg”. Sama Naina uważa, że najlepiej wychodzi jej wszelaka destrukcja. Z łatwością zdematerializuje samochód....

Najwyższa magia to ludzka chemia.

Naina, studentka Państwowego Uniwersytetu Magii, ma nie tylko wybitny talent do pakowania się w kłopoty. Jej nadnaturalne zdolności doceniają szychy z ministerstwa i wydziału magii bojowej. Lokują w niej nawet nadzieję na powodzenie eksperymentu „Demiurg”. Sama Naina uważa, że najlepiej wychodzi jej wszelaka destrukcja. Z łatwością zdematerializuje samochód. Z trudem opiera się nieznośnemu urokowi arcyciekawego faceta z przeszłością...

Aha, jeszcze jedno. Tylko tu znajdziesz satysfakcjonującą odpowiedź na pytanie: dlaczego nie można wyczarować monet, banknotów, złota ani diamentów?

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1053)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane

Nie powiem, książeczka ciekawa i uważam, że warto zwrócić na nią uwagę. Świat magi jest ciekawie opisany, taki Hogwart tylko u ruskich. Z drugiej strony co za różnica gdzie? Wiadomo, że każdy by chciał tam trafić! Czyżby autorka chiała zarobić na fenomenie Harrego Pottera?

książek: 6373
Kaga | 2013-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2013

Absolutnie rewelacyjna, lekka pozycja - nie pojmuję, skąd tak niskie oceny. Fakt - jeżeli ktoś spodziewał się typowej ostatnio dla rosyjskojęzycznych fabuły (ja-magini, on-przystojny książę, oni-zUe przeszkody - niepotrzebne skreśl/zamień) - to się solidnie zdumieje. Współczesność, magia na uniwersytecie, komórki, komputery i... przesympatyczna dziewczyna, Naina, która przypadkiem uruchamiając swe 'detektywistyczne' zamiłowania... wplątuje się w niezła aferę detektywistyczną. To bardziej kryminał z nutą magii niż magia z nuta kryminału. Cięte riposty, specyficzny humor i świetnie wykreowany świat współczesnej Moskwy z punktu widzenia studentki (później doktorantki) - to, jak dla mnie mieszanka odświeżająca, relaksująca i pozwalająca przyjemnie spędzić kilka popołudniowych godzin.
Bo pozycję czyta się szybko, domysły gonią domysły, a pomysłowość autorki - udowodniona w 'Magu niezależnym' znów błyszczy i lśni - i sprawia, że chce się więcej.
I jeśli myślicie, że zaspojleruję wam...

książek: 1858
Iga | 2010-12-24
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2010

Przeczytawszy kilka pozytywnych recenzji i notatkę wydawcy uznałam, że zapowiada się coś ciekawego. Mając świeżo w pamięci książki innej rosyjskiej pisarki - Olgi Gromyko, spodziewałam się czegoś interesującego. Spotkał mnie zawód, niestety.
"Wyższa magia" to książka, którą ciężko sklasyfikować - ni to romans, ni to kryminał. Na uwagę zasługuje postać Igora (którego nazwiska za nic nie mogłam zapamiętać) - mistrza ciętej riposty o wyjątkowo paskudnym charakterze. Sama główna bohaterka - Naina Czernowa nie wywołała u mnie cieplejszych uczuć. Jak kilkakrotnie zauważył Igor, ciężko było u niej z myśleniem, mimo to, autorka uparcie przytaczała jej procesy myślowe, które przywodziły mi na myśl bohaterki książek Meg Cabot. Co do wątku romansowego - Izmajłowa nie opisuje drobiazgowo relacji między bohaterami, zaznacza tylko, że jest (w dodatku w bardzo prozaiczny sposób). Lepiej było z wątkiem kryminalnym, trochę zwrotów akcji się znalazło.
Na koniec jeszcze dodam, że okładka nijak ma...

książek: 2217
FoggyScent | 2012-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2012

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Pochłonęłam ją w 3 dni a pewnie bym zrobiła to szybciej gdyby nie nauka.

Nie wiem skąd ta książka ma tak niskie oceny. Może i nie była szczególnie odkrywcza... Prawdę mówiąc, w ogóle nie była. Takich książek jest wiele. Ale mnie osobiście, zainspirowała.
Dzięki tej książce, miałam wgląd w dorastanie i dojrzewanie głównej bohaterki, Nainy. Jak właściwie ze zwykłej, niczym nie wyróżniającej się dziewczyny stała się potężnym magiem bojowym, szanowanym i mającym jakiś wkład w naukę i jej rozwój.
Jako, że jestem tuż przed maturą, Naina zainspirowała mnie do wzięcia się w garść i do zapracowania na swój sukces. Praktycznie od razu po skończeniu tej książki, wzięłam się do roboty i zaczęłam pisać pracę na maturę ustną z polskiego.

Stąd moja ocena - 9/10, choć właściwie nie potrafię powiedzieć dlaczego odjęłam 1 punkt...

książek: 1491
Sonea | 2013-10-22
Na półkach: Przeczytane

Czy to ze mną jest coś nie tak, czy może w ramach zwiedzania dna paraboli trafiam na tytuły, które kompletnie mi nie leżą, prawem serii?
Posucha siakaś taka.
Możliwe też, że ja po prostu nie rozumiem rosyjskiego humoru i subtelności zbliżonej sensorycznie do masy parowozu.

Główna bohaterka, zakompleksiona studentka magicznego uniwersytetu okazuje się być, niespodziewanie dla otoczenia, a zwłaszcza siebie samej, obdarzona mocą o niespotykanej sile. Czytelnik poznaje jej perypetie jako brzydkiego kaczątka, znerwicowanej adeptki, a w końcu panującej nad sobą i swoimi umiejętnościami młodej magiczki ze świetlaną przyszłością naukową. Nie brak i romansu tła, które jest równie wyrafinowane, co cios cepem.

Cała ta książka cokolwiek jest dosadna, nawet zabawne w założeniu momenty przemykają, nie wywołując na ustach ani cienia uśmiechu. Wszystko jest nieznośnie realne, pozbawione delikatności i międzywierszów, a nasza bohaterka nuży - najpierw swoim głoszonym natrętnie przekonaniem o...

książek: 292
Wybebeszamy_książki | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane

Książka, która razi ilością stron. No bo, w sumie, co takiego można na nich zawrzeć?! I tu objawia nam się coś nowego. W pewien sposób wspaniałego.
Naina-studentka Państwowego Uniwersytetu Magii-ma wiele wad, ale jedno potrafi uczynić nawet z zamkniętymi oczami-zwrócić na siebie uwagę złych gości.Wplątać w sprawę, która była pogrzebana tak długo, że nawet robaki przestały ja skubać? Zaliczone. Zakochać się w swoim wykładowcy? Zaliczone. Zostać "specjalną" studentką i szczurem doświadczalnym? Zaliczone. Zmienić się z szarej myszki w potężną mysz pociągową? Cóż, no może jednak chodziło mi o motyla, ale nieważne. Zaliczone.
Cała historia jest podzielona na etapy przemiany Nainy. Są one w jednej chwili upokarzające, a w innej wspaniałe. Autorka bardzo dokładnie opisuje świat magiczny i wszystkie mechanizmy, które nim kierują. Każdy akcja, wywołują reakcje. Książka jest tak naprawdę o wszystkim i o niczym. Nie ma głównego wątku, który wciągnąłby nas od pierwszych stron. Jednak jest w...

książek: 333
Nyx | 2010-03-06
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam wścibskie, ironiczne dziewoje, które nie boją się walczyć o swoje. Naina jest ciekawą postacią, będącą jak nieoszlifowany diament - ciągle uczy się samodzielnej pracy i wiary w siebie. Igor to typ faceta zawsze niedostępnego, gburowatego, pełnego sekretów, który zaskakująco mocno kocha. Ale nie jest typem ekstrawertyka, nie dla niego gorące wyznania miłości, których w książce... nie znajdziemy wcale. To zdecydowany plus, bo po kilku tytułach ociekających różowym lukrem, człowiek ma ochotę na coś z odrobiną klasy. No dobrze, ale tutaj pojawia się pytanie o fabułę. O czym jest? A później - po co to wszystko? Jaki w tym sens? Doszliśmy do sedna - nie ma żadnego. Najpierw zniknięcie wykładowcy (a może później?), potem tajemniczy projekt, potem śmierć Igora, która wcale śmiercią nie była, potem wspólne pisanie (O ZGROZO!) pracy dyplomowej, potem wyjazd Czernowej do Paryża... Ludzie, gdzie tu właściwy koniec tej historii? Z "Wyższej magii" normalny człowiek zrobiłby dwa tomy. A...

książek: 181
Katarzyna | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane

Bohaterka pasuje do mojego prywatnego wyobrażenia o "głównej bohaterce wschodniej fantastyki": trochę podła baba, trochę z problemami emocjonalnymi, trochę te problemy nadmuchane, trochę niepewna siebie, a trochę tupiąca nóżką i fukająca na otoczenie całkiem sprawnie. Osobiście lubię takie roztrzepane introwertyczne baby, więc i Nainę polubiłam.

Jeśli chodzi o fabułę, to niecierpliwie czekałam na smoki, czy inne paskudy, które chciałyby coś zjeść i zabryzgać okolicę krwią albo chociaż jakiegoś wrednego chochlika, czy portal, który przypadkiem kogoś wessie do krainy dreszczowców. Może to oczekiwanie uśpiło moją czujność, ale naprawdę dałam się zaskoczyć końcówką.

Mimo braku paskud (dwunogi przedstawiciel kategorii podłych i wrednych dzielnie się stara, ale na miano paskudy nie zasługuje) czyta się całkiem przyjemnie i człowieka korci jeszcze jedna strona, chociaż zegar już dawno kazał iść spać.

książek: 1266
ven_detta | 2011-09-23
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka, 2011
Przeczytana: 19 września 2011

Naina Czernowa wybierając się na PUM – Państwowy Uniwersytet Magii – skuszona chwytliwą nazwą nie mogła być bardziej rozczarowana. Matematyka? Filozofia? Historia magii? Teoria zaklęć? Z żadnym z powyższych przedmiotów nie wiązała swojej przyszłości. Już lepiej trzeba było iść na ekonomię, przynajmniej znalazłaby się porządna praca.
Mimo to, nauka nawet najnudniejszych przedmiotów nie stanowiła dla Nainy problemu, dlatego też postanowiła dobrnąć chociaż do końca roku, a potem rozejrzeć się za inną uczelnią. Jak się okazało, PUM okazał się wydziałem skrywającym wiele sekretów – chociażby tajemniczy korytarz na szóstym piętrze, o którym nikt nie mógł powiedzieć nic konkretnego, a jedynie powtarzać plotki i co więcej – żaden ze studentów nigdy tego nie sprawdził!
Wiedziona ciekawością Naina, postanawia rozwikłać tą zagadkę, oczywiście pakując się przy tym w niemałe kłopoty. Zostaje wtajemniczona w sekrety o wiele ciekawszej magii bojowej, odkrywając przy tym, że ma do tego wrodzony...

książek: 480
Richard | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane

Trochę się rozczarowałam. Tej książce zwyczajnie brakuje klimatu, nie chwyta i nie trzyma, jak powinno to robić dobre czytadło. Akcja jest skonstruowana bez zarzutu, ale opowiedziana bez polotu, w czym tkwi główny problem. "Wyższa magia" byłaby cudowna, gdyby nie ta straszna narracja - niby pierwszoosobowa, ale tak okropnie zdystansowana, szczegółowa, czasem wręcz sucha. Prawda - czyta się szybko, ale to już zasługa fabuły, która, jak wspomniałam, jest po prostu cud, miód i orzeszki. No, może nie do końca, ale jednak intryguje; w tym samym czasie cały czar psuje ta spartaczona narracja.
Ale nawet ona by się obroniła, gdyby nie to, że Naina nie jest osobą, która mogłaby myśleć albo mówić w ten sposób. To zgrzyta, bardzo, szczególnie w kontraście do działań bohaterki. I tu bardzo duży plus dla autorki za świetne wykreowanie Nainy. Jej charakter objawia się głównie przez jej działania (pomijając zupełnie kilka bezsensownych monologów wewnętrznych w stylu: "musisz, drogi...

zobacz kolejne z 1043 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd