Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delirium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,85 (6977 ocen i 983 opinie) Zobacz oceny
10
1 358
9
1 248
8
1 701
7
1 344
6
763
5
308
4
141
3
78
2
21
1
15
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Delirium
data wydania
ISBN
9788375151565
liczba stron
360
słowa kluczowe
miłość, dystopia
język
polski
dodała
adela

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa. Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna. I zawsze im wierzyłam. Do dziś. Teraz wszystko się zmieniło. Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”. Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem. W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić. Potem...

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 801
Annie_28 | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Miłość jest chorobą. Niszczy człowieka od środka. Jest zdradliwa, podstępna i często rozwija się w ukryciu. Przez nią ludzie tracą apetyt i nie potrafią się skupić na wykonywaniu nawet najprostszych czynności. Nic więc dziwnego, że postanowiono walczyć z miłością. Nie ma już wzruszających piosenek o niej, poezji czy nawet niepozornego dotyku, tak przecież potrzebnego człowiekowi. "Delirium" jest opowieścią o świecie, gdzie za słowo "kocham", można trafić na przymusowe leczenie, o świecie, gdzie czułość nie ma miejsca nawet w rodzinie, świecie, gdzie ludzie zachowują się podobnie do maszyn.

Nastoletnia Lena boi się zachorowania. Zbliżają się jej osiemnaste urodziny, czyli moment, gdy zostanie u niej przeprowadzony zabieg, który sprawi, że będzie wyleczona z wszelkich objawów (jeśli się pojawią) i bezpieczna przed zachorowaniem. Wkrótce jednak Lena poznaje Alexa. Kontakt pomiędzy osobami odmiennej płci jest raczej zakazany, dozwolony tylko w określonych przypadkach. Jednak serce nie sługa i już wkrótce Lena odkrywa, że być może odziedziczyła po matce genetyczną słabość i podatność na miłosną chorobę.

Bardzo spodobał mi się pomysł jaki Lauren Oliver postanowiła nam tutaj przedstawić. Miłość jako choroba, zło, które należy wytępić? Jest to z pewnością ciekawy sposób przedstawienia, rzeczywistości. Autorka zmusza przez to czytelnika do chwilowej refleksji - jak wyglądałoby życie bez okazywania uczuć, bez współczucia, troski? Jednocześnie skutecznie stara się odpowiedzieć na stawiane czytelnikowi pytania. Świat przedstawiony w "Delirium" jest na swój sposób przerażający, ale jednocześnie intryguje. Ciągłe kontrole, nocne obławy, wszechobecna cenzura nie są jeszcze najstraszniejszym elementem nowej społeczności. Najgorsza jest zgoda ludzi i radość z takiego stanu rzeczy - bo w końcu, kto z nas chciałby zarazić się śmiertelną chorobą?

Główna bohaterka należy do zamkniętego społeczeństwa, które prezentuje zdecydowaną postawę pro wobec obecnej polityki. Jednak, jak to zwykle bywa, musi pojawić się odłam rewolucyjny - Odmieńcy. Są to przeciwnicy kontroli i poglądu, że miłość jest chorobą. Dla nich to coś zupełnie naturalnego. Nic więc dziwnego, że rząd postanowił się ich pozbyć. Chodzą jednak pogłoski, że części z nich udało się przeżyć.

Bardzo spodobały mi się wstępy do niektórych rozdziałów. Były to zarówno fragmenty "Księgi Szczęścia, Zdrowia i Zadowolenia" (SZZ), jak i rymowanki, modlitwy, fragmenty publikacji naukowych czy też wersy z zakazanych wierszy. Jest to doskonały sposób na przybliżenie czytelnikom realiów życia w społeczeństwie bez miłości oraz szansa na bardziej szczegółowe poznanie systemu, w jakim zostali wychowani bohaterowie. Pozwala nam to zrozumieć, dlaczego ich zachowania potrafią się nieraz diametralnie różnić od naszych oczekiwań, czemu ciągle powtarzają te same maksymy i co sprawia, że tak bardzo boją się zarażenia.

Na tym niestety plusy "Delirium" się kończą. Jest to bez wątpienia interesująca powieść, pod względem odmiennego spojrzenia na świat, jednak autorka nie jest w stanie zaproponować czytelnikowi niczego więcej. Język jest banalnie prosty, a część zdań zupełnie niepotrzebna. Fabuła jest ciekawa, ale poszczególne wydarzenia nie pozostawiają po sobie zbyt wiele. Oliver ma niewątpliwie problem z wchodzeniem z czytelnikiem w emocjonalne interakcje. Ciężko jej idzie także sprawienie, by losy poszczególnych postaci choć trochę go obchodziły. Zafascynowana obrazem społeczeństwa w "Delirium" zupełnie nie zwracałam uwagi na uczuciowo-moralne dramaty głównej bohaterki. Były one dla mnie wyłącznie dodatkiem do historii, która sama w sobie jest niezwykle przewidywalna. W momencie pojawienia się Alexa w zasadzie czytelnik jest w stanie krok po kroku powiedzieć, co wydarzy się aż do końca powieści (z kilkoma drobnymi wyjątkami). To zdecydowanie największy minus tej książki.

W 2014 roku powstała ekranizacja "Delirium", jednak ciężko tu mówić o jakimkolwiek sukcesie. Nie jestem zaskoczona. "Delirium" nie jest historią ani zbytnio ciekawą, ani zbytnio fascynującą. Warty uwagi jest wykreowany w niej świat, więc tylko i wyłącznie z tego powodu, zachęcam Was do zapoznania się z tą powieścią.

[i]Więcej moich recenzji na:
https://zaczytana28.wordpress.com[/i]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Patrz! Jest

"Miłość i wolność są jak para koni w jednym zaprzęgu, Jeśli ściągnąć cugle jednemu dławi się drugi." - cytat z książki Książka jest prawdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd