Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Własny pokój

Tłumaczenie: Agnieszka Graff
Wydawnictwo: Sic!
7,28 (162 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
29
8
30
7
63
6
15
5
11
4
4
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A room of one's own
data wydania
język
polski
dodała
Eida

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (580)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1530
Lea | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2016

Jest to esej o literaturze. Właściwie to „o kobietach i twórczości literackiej”. Równocześnie chyba najlepszy przykład literatury feministycznej. Pozycja warta przeczytania z kilku powodów. Miedzy innymi dlatego, że utwór jest naszpikowany znanymi nazwiskami związanymi z literaturą oraz dlatego, że autorka czasami mądrze „gada”(trafne spostrzeżenia, no i, oczywiście, błyskotliwe). Woolf za największych pisarzy wśród kobiet uważa Ch.Bronte i J.Austen. Przy czym tej pierwszej przypisuje geniusz, a drugiej większy rozsadek. Przede wszystkim zaś odpowiada na pytanie dlaczego do schyłku XVIII w. tak mało kobiet zajmowało się pisaniem. Otóż, przyczyna zdaje się nie tkwić w braku utalentowanych w tym kierunku kobiet. Powód to ... własny pokój. A właściwie jego brak. No i pieniądze ...

książek: 1561

Ciut anachroniczna, jednak posiadająca swój zalatujący naftaliną urok, błyskotliwie napisana książeczka, w której aż roi się od wielkich nazwisk, i to nie tylko w pełni męskich Thackerayów czy Dickensów, ale przede wszystkim działających pod przykrywką Eliotów i Sandów w spódnicach oraz bezwstydnie ujawniających swą kobiecość (ale na szczęście ukrywających pisarskie próby pod kawałkami bibuły czy zwojami robótek) panienek Bronte i Austen.

Woolf pozwala sobie na beztroską literacką zabawę, z lubością zaludniając esej fikcyjnymi postaciami i książkami, które na kartach jej publikacji często korespondują z dziełami realnie istniejących twórców. To za jej podszeptem Mary Carmichael w swym fikcyjnym debiucie zapisuje przełomowe w dziejach literatury zdanie "Chloe lubiła Oliwię", zmierzch zapada na zawołanie, a pory roku w przeciągu jednego popołudnia niepostrzeżenie przechodzą jedna w drugą. Pisarka wyobraża sobie i opisuje m.in. jak wyglądałoby życie utalentowanej siostry...

książek: 121
Agata | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane

Jaki to delikatny feminizm. Jaki sympatyczny. Czuły dla kobiet. Ważne zalecenie dla piszących pań: tylko tekst pisany bez goryczy, urazy i lęku, będzie w pełni wartościowy. Minęło 100 lat a my wciąż nie wydostałyśmy się z oparów goryczy:)

książek: 2256
BetiFiore | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Bardzo ważny utwór dla wszystkich kobiet. Mistrzowsko napisany.

książek: 224
karol-ina | 2014-07-25
Na półkach: Przeczytane

Warto przeczytac te refleksje krazace wokol wolnosci, samostanowieniu i potrzebie tworzenia.

książek: 536
Vesna-Parun | 2011-05-22
Na półkach: Przeczytane

Esej mocno feministyczny, ale w pozytywny sposób. Autorka przedstawia logiczne i mądre argumenty, przyczyny tego, dlaczego kobiety są często niesamodzielne, nieporadne. Brak tu wrzasku, histerii, roszczeń. Tytułowy "własny pokój" to przestrzeń i warunki, pozwalające kobiecie coś osiągnąć. czyta się naprawdę bardzo przyjemnie, a w dodatku uświadamia. Bardzo polecam!

książek: 165
Bazzyll | 2016-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Sztuką jest przedstawić esej w formie tak przystępnej, a jednocześnie tak dogłębnie analizującej dany problem. Woolf jako jedna z pierwszych wprowadziła do eseju fabułę, za co należą jej się brawa. Godna polecenia nie tylko osobom, których interesuje tematyka feministyczna.

książek: 89
pauline_h | 2012-09-21
Na półkach: Przeczytane

otwiera drogę do innego spojrzenia na rzeczywistość. Dodatkowo zwraca uwagę, że nie wszystko jest takie ładne i kolorowe jakby się mogło wydawać

książek: 860
KoKo | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2014

Właściwie nic nowego nie dostajemy, ale V.W. bardzo trafnie zebrała to wszystko i płynnie, ładną prozą przedstawiła.

książek: 34
Ania Harciarek | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2009

Ciekawe obserwacje, szkoda, że prawdziwe...

zobacz kolejne z 570 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
Ile zajmie przeczytanie książek z półki Chcę przeczytać?

Zapewne macie spore stosy nieprzeczytanych książek. Ja w każdym razie mam. W dodatku od czasu, kiedy czytam także na Kindlu, mam stosy książek koło łóżka i wirtualne stosy książek na czytniku. Zastanawialiście się kiedyś, ile czasu zajmie wam przeczytanie tych książek, które znajdują się na waszych stosikach lub na półce chcę przeczytać?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd