Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Włóczędzy

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Proza Świata
Wydawnictwo: Czarne
7,64 (66 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
19
7
23
6
7
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Vagrants
data wydania
ISBN
9788375362138
liczba stron
416
język
polski

Rankiem 21 marca 1979 roku na słupach prowincjonalnej Błotnistej Rzeki łopoczą obwieszczenia. Na dziś zaplanowano uroczystość publicznego zdemaskowania i stracenia Gu Shan, młodej kontrrewolucjonistki, nieugiętej i hardej córki szanowanego nauczyciela. Jej śmierć ma być widowiskiem, w którym system po raz kolejny zwycięży nad krnąbrną jednostką. Życie z pozoru toczy się swoim torem... Z...

Rankiem 21 marca 1979 roku na słupach prowincjonalnej Błotnistej Rzeki łopoczą obwieszczenia. Na dziś zaplanowano uroczystość publicznego zdemaskowania i stracenia Gu Shan, młodej kontrrewolucjonistki, nieugiętej i hardej córki szanowanego nauczyciela.
Jej śmierć ma być widowiskiem, w którym system po raz kolejny zwycięży nad krnąbrną jednostką. Życie z pozoru toczy się swoim torem... Z dalekiej stolicy napływają jednak pogłoski o zmianie u politycznych sterów, w Błotnistej Rzece rozpala się nadzieja na rehabilitację Shan. Egzekucja zagarnia w wir niespodziewanych wydarzeń przypadkowych mieszkańców, demokratyczny ferment zatacza coraz szersze kręgi. W mistrzowsko poprowadzonej fabule nic nieznaczące wydarzenia prowadzą do tragicznych konsekwencji. Dziecięcy psikus kończy się aresztowaniem, młodzieńcza miłość - uwięzieniem, małostkowe kłamstwo - skazaniem na śmierć. W Orwellowskim koszmarze nie ma niewidzialnych i niewinnych.
Yiyun Li w surowym stylu, przywodzącym na myśl ducha prozy Orhana Pamuka i J.M. Coetzeego, opisuje życie w wyjątkowym miejscu i w czasie historycznych przemian, kreśląc jednocześnie uniwersalny obraz ludzkich słabości i odwagi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 550
Joanna Bożek | 2010-11-06
Na półkach: Przeczytane, Chiny, Ulubione, 2010
Przeczytana: 05 listopada 2010

Włóczędzy, kim oni tak naprawdę są? Co myślimy kiedy usłyszymy, że ktoś jest włóczęgą, czy nie wyobrażamy sobie człowieka w potarganych ubraniach, człowieka prymitywnego który nie potrafi przystosować się do otoczenia i dlatego ciągle je zmienia?

Tytułowi włóczędzy to ludzie którzy żyją w trudnych czasach, czasach polityki kiedy przyjaciel może okazać się wrogiem, kiedy nie wiemy komu można ufać i czy tak naprawdę można być sobą. Są jak kameleon robią wszystko żeby nie odstawać od reszty, nie wyróżniać się.

Jest to książka o społeczeństwie które żyje w miasteczku o nazwie Błotnista rzeka, nie umiałabym wyróżnić jednego bohatera, jest ich tutaj wielu, każdy przeżywa tragedię nie zdając sobie sprawy jak jego czyny wpływają na losy innych, ma się jednak o tym przekonać.
Akcja toczy się wokół egzekucji kobiety imieniem Shan, kobiety wykształconej która zwątpiła w system. Jej śmierć niektórych cieszy innych smuci jednak czy przez to jakich czynów się dopuściła powinna być aż tak surowo ukarana? Na to pytanie stara się znaleźć odpowiedź Kai, która dzięki odpowiedniemu małżeństwu zapewniła sobie wysoką pozycje społeczną, lecz nie jest to czego pragnęła, wolałaby być na miejscu Shan i zginąć dla swoich przekonań.
Jest też Bashi, bohater bardzo specyficzny, wydawało by się że zły ale czy na pewno? Zdecydowanie niektóre jego czyny zasługują na potępienie, ale nie da się jednoznacznie powiedzieć że jest on "czarnym charakterem".

Poznajemy też wielu innych bohaterów i każdy ma swoją smutną historię,
wszyscy są opisani bardzo realistycznie, są ludźmi z krwi i kości, są egoistyczni ale kto z nas nie jest?
Żyjemy w czasach gdzie każdy może powiedzieć co myśli, w czasach opisanych w książce za coś takiego można było stracić życie.
Nasuwa mi się jedno pytanie, czy potrafimy cieszyć się z tego co mamy?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skradzione dziecko

,,Zniknąłem. To nie żadna bajka,ale prawdziwa historia mojego podwójnego życia, które pragnę spisać na wypadek, gdyby mnie odnaleziono.'' Czy zastana...

zgłoś błąd zgłoś błąd