Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tłumacz chorób

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Wydawnictwo: Albatros
6,6 (137 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
16
7
46
6
42
5
8
4
8
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Interpreter of Maladies
data wydania
ISBN
9788376590790
liczba stron
280
język
polski
dodał
Rewolwerowiec

Debiut amerykańskiej pisarki hinduskiego pochodzenia uhonorowany Nagrodą Pulitzera w roku 2000. Zbiór dziewięciu opowiadań, którego bohaterami są młodzi hinduscy imigranci w Stanach Zjednoczonych, próbujący odnaleźć się w obcym kulturowo świecie, utrzymać równowagę na styku tradycji Indii i Zachodu. Jhumpa Lahiri opowiada historie ludzi zagubionych w codzienności, w miłości, w małżeńskich...

Debiut amerykańskiej pisarki hinduskiego pochodzenia uhonorowany Nagrodą Pulitzera w roku 2000. Zbiór dziewięciu opowiadań, którego bohaterami są młodzi hinduscy imigranci w Stanach Zjednoczonych, próbujący odnaleźć się w obcym kulturowo świecie, utrzymać równowagę na styku tradycji Indii i Zachodu. Jhumpa Lahiri opowiada historie ludzi zagubionych w codzienności, w miłości, w małżeńskich problemach, ludzi, którzy poszukują bezpiecznej przystani - w małym sklepiku z imbirem, soczewicą i ryżem, w przyjaznym domu, w którym buty pozostawia się na progu, a posiłki jada rękoma, wreszcie w długo wyczekiwanych listach z Indii. Akcja niektórych opowieści toczy się w Indiach, Tak jak tytułowego Tłumacza chorób, którego bohater wykonuje bardzo odpowiedzialny i niewdzięczny zawód pośrednika między pacjentem a lekarzem, najczęściej nieznającym jego języka. Książka urzeka niezwykła wrażliwością i umiejętnością obserwacji; pełna jest bardzo zmysłowych opisów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,715,108...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/715/d_1083.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (394)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3423
Monika | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane, Indyjskie, 2013
Przeczytana: 11 stycznia 2013

"Tłumacz chorób" to zbiór dziewięciu opowiadań. Każde z nich to niespiesznie snuta historia o Hindusach i ich życiu na obczyźnie. Poza ostatnim opowiadaniem pt.: "Trzeci i ostatni kontynent" sama treść opowiadań nie zrobiła na mnie większego wrażenia.
To, co zrobiło na mnie wrażenie to sposób i styl pisania autorki. Niewielu pisarzy robi na mnie aż takie wrażenie językiem, jakiego używają, sposobem, w jaki opisują rzeczy ważne i banalne.

książek: 628
Tamanna | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Indie
Przeczytana: 07 września 2010

Jhumpę Lahiri poznałam czytając jej książkę "Imiennik" (może znacie film wg niej - "The Namesake"?). Nie wiedziałam, że tak bardzo doceniono jej debiut -

Nagroda Pulitzera, PEN/Hemingway Award
debiut roku 1999 "New Yorkera"
na Oprah Winfrey's Top Ten Book List

Ten debiut to 9 krótkich opowiadań o ludziach rozdartych między dwie kultury: amerykańską i indyjską. Opowiadania czytałam jednym tchem. Czując je w sobie jednak jak deszcz smutku. Najbardziej polubiłam wizyty pana Pirzady (pewnie za nadzieje pokonania podziałów i odniesienie do historii Indii widzianej oczyma indyjskiego dziecka w Ameryce) i "Trzeci i ostatni kontynent" - spotkanie samotnego Indusa z ponad stuletnią Amerykanką daje obietnicę zawiązania więzi w milczeniu między ludźmi, których tak wiele dzieli. Piękny jest wpływ tego spotkania na kruszenie obcości między zaaranżowanym małżeństwem.
Ta książka krążąca wokół tematu rozdartej tożsamości otworzy przed wami świat, w którym lądowanie na księżycu łączy się ze...

książek: 1939
takisobiejac | 2013-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2013

Moją znajomość z dziełami Jhumpy Lahiri zacząłem od... no, powiedzmy, że od zakrystii. Najpierw obejrzałem w kinie przydługi film "The Namesake" ("Namiestnik"), z bardzo dobrą kreacją Irrfana Khana, na podstawie jej książki. Potem zapoznałem się z "Nieoswojoną ziemią", czyli zbiorem opowiadań wydanym w 2008 roku. A dopiero teraz sięgnąłem po "Tłumacza chorób".
Kolejność cokolwiek dziwna i niestety w znacznym stopniu wypaczająca moją ocenę pani Lahiri. Bo "Tłumacz chorób" to jeden z najlepszych zestawów opowiadań jakie czytałem w życiu. To, co różni "Tłumacza" od "Nieoswojonej ziemi" to przede wszystkim różnorodność. W "Ziemi" niemal każde opowiadanie dotyczyło Hindusa lub Hinduski, którzy kończą albo skończyli studia w Stanach Zjednoczonych. Tak jakby wszyscy Hindusi, nie, ogólnie wszyscy ludzie, byli po studiach. Nudy, ciągle to samo.
A tu opowiadania mają naprawdę odmienną od siebie tematykę. Oczywiście punktem wspólnym są Hindusi, a dokładniej Bengalczycy, ale na szczęście nie...

książek: 615
Aria | 2010-10-09
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 08 października 2010

Nie ma przepisu na bycie emigrantem. Po prostu kupuje się bilet i pakuje walizki, to wszystko. Wyjazd do nowego kraju jest niczym śmierć i ponowne narodziny. Znów uczymy się chodzić, na nowo opanowujemy mówienie, zasady życia, spojrzenie na świat i sposób myślenia. I do całej tej nowości dodajemy to, co mamy w sercu – kulturę naszej ojczyzny.

Jhumpa Lahiri, urodzona w 1967 roku, jest córką bengalskich emigrantów. Zadebiutowała zbiorem opowiadań „Tłumacz chorób”, który wypełniła niemal namacalną miłością do Indii.

„Tłumacz chorób” składa się z dziewięciu opowiadań, które łączy wątek hinduskich emigrantów, mieszkających w USA. Zdawałoby się, że każde opowiadanie traktuje o podobnych problemach, dotyczących życia w nowym kraju. Niech Was to nie zmyli. Każde z dziewięciu opowiadań jest wyjątkowe, oryginalne i wyróżnia się w swój jedyny i niepowtarzalny sposób. Dziewięć historii, których bohaterowie są różni, mimo że ich życie rozpoczęło się w tym samym kraju i naznaczone zostało...

książek: 1698
mandżuria | 2011-11-09
Na półkach: Przeczytane

„Tłumacz chorób” to debiut Jhumpy Lahiri (nagrodzony Pulitzerem), a także pierwsza książka jej autorstwa, którą miałam okazję przeczytać. Do tej pory moja wiedza o tej autorce indyjskiego pochodzenia (urodziła się wprawdzie w Londynie, jej rodzice pochodzą z Bengalu, a ona sama uważa się za pół-Amerykankę) ograniczała się do notki biograficznej oraz przeświadczenia, że jest to chyba najpiękniejsza znana mi pisarka. Po przeczytaniu „Tłumacza chorób” przekonałam się także, że ma ona niebanalny talent i z wielkim wdziękiem potrafi pisać o rzeczach pozornie prostych, niekiedy nawet banalnych, które jednak poruszają czytelnika, zwłaszcza, jeśli interesują go tematy tożsamościowe i imigranckie. Jednakże proza Lahiri nie ogranicza się do wspomnianej tematyki i pełna jest motywów uniwersalnych, które sprawiają, że ten zbiór opowiadań treściowo jest w moim odczuciu bliski ideału.

Na książkę składa się dziewięć opowiadań, większość historii ma miejsce w środowisku indyjskich imigrantów w...

książek: 507
Kominek | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane, Nad Kominkiem
Przeczytana: 10 kwietnia 2003

http://koominek.blogspot.com - osiemnaście tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

Człowiek w całej swojej doskonałości nie jest wolny od trosk i kłopotów. A te, co chyba jest przykrą prawdą dotykają go częściej, niż radość i szczery uśmiech. Większość z nas pod maską szczęścia i zadowolenia z życia ukrywa te sprawy, którymi w żaden sposób nie może lub nie potrafi podzielić się z drugim człowiekiem.

I tu chyba powinien pojawić się w swej prostej osobie „tłumacz chorób”. To zawód prawdziwy, nie zmyślony. Ludzie zwracają się do niego po pomoc, gdy sami nie potrafią nazwać tego, co ich boli. Często jednak opisanie swojego cierpienia drugiemu człowiekowi, okazuje się trudne, wręcz niemożliwe.

Taki jest tez tytuł książki, a jednocześnie tytuł jednego z zamieszczonych w niej opowiadań. Historii emigrantów z dalekich Indii, którzy w odległej Ameryce próbują odnaleźć swoje prawdziwe...

książek: 173
Nielotna | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

O tym jak odnaleźć się w obcej kulturze i nie zatracić siebie, o zupełnie innym świecie, którego nie da się zrozumieć, o Ameryce, która może być spełnieniem marzeń jeżeli zapomni się o swoich korzeniach. Ciekawie przedstawione relacje rodzinne i kultura w Indiach.

książek: 283
rude_recenzuje | 2015-01-01
Na półkach: Przeczytane, Wieje nudą

Zupełnie do mnie nie trafia. Zabierałam się za jej czytanie już trzy razy, ledwo doszłam do połowy.
Odkładam na koniec kolejki, może innym razem.

książek: 431
Kinga | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2009

Naczytałam się tyle książek z subkontynentu indyjskiego, że już zdaje mi się, że znam tę kulturę lepiej niż własną. Była taka fala książek jakiś czas temu, teraz już się kończy, bo zupełnie zmiotło ją skandynawskie tsunami. Ta indyjsko-pakistańska fala przypominała mi trochę latynoamerykański boom lat 60-tych (nie to żebym go z autopsji pamiętała), ale podobnie zaczęła się od kilku świetnych powieści, żeby potem na tej samej fali wynieść też cały szlam z dna.

Opowiadania to trudna forma. Nie ma żadnego miejsca na błędy, na niezgrabne akapity, liche dialogi. Masz w najlepszym wypadku dwadzieścia stron, żeby powiedzieć co masz do powiedzenia i lepiej żeby to było mocne i nie pozostawiło czytelników obojętnymi.

"Tłumacz chorób" to przyzwoita kolekcja. Opowiadania napisane zgrabnie i przyjemnie się czyta, chociaż czasem, jak na mój gust, robią się zbyt sentymentalne. Nie ma w nich nic powalającego i szczerze mówiąc jestem raczej zdumiona tym całym Pulitzerem...

Na uwagę zasługuję...

książek: 980
Cinnamon | 2012-05-21
Przeczytana: 21 maja 2012

Myślę, że powyższy opis jest nieco mylący.

"Tłumacz chorób" to zbiór dziewięciu opowiadań Jhumpy Lahiri, który swój tytuł zawdzięcza jednej z opowieści. Każda historia opowiada o życiu Hindusów lub zamerykanizowanych Hindusów, którzy próbują uporać się z różnicami kulturowymi i ze swoimi własnymi problemami.

Bardzo trudno opisać jest dziewięć historii za pomocą krótkiego komentarza, ale książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Czytałam w oryginale, co tym bardziej pozwala wczuć się w klimat.

zobacz kolejne z 384 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd