Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,29 (65 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
23
6
17
5
12
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-624-6502-6
liczba stron
320
słowa kluczowe
Mogliby, kogoś, zabić
język
polski
dodał
Marcin Szajda

Piękna dziewczyna i próba wyłudzenia pieniędzy, zaskakujący łańcuch zdarzeń, który naprowadza zakochaną pisarkę na trop zbrodni, osaczona żona i jej dwie córeczki, maltretowane dziecko w pułapce miłości, mąż, żona, jej kochanek i sąsiadka, brutalna zbrodnia w szkolnej bibliotece, makabryczny pochówek kobiety bez dłoni, hitchcockowska impresja w czterech ścianach, tajemnica zabójstwa...

Piękna dziewczyna i próba wyłudzenia pieniędzy, zaskakujący łańcuch zdarzeń, który naprowadza zakochaną pisarkę na trop zbrodni, osaczona żona i jej dwie córeczki, maltretowane dziecko w pułapce miłości, mąż, żona, jej kochanek i sąsiadka, brutalna zbrodnia w szkolnej bibliotece, makabryczny pochówek kobiety bez dłoni, hitchcockowska impresja w czterech ścianach, tajemnica zabójstwa Narutowicza i znudzeni policjanci z małego miasteczka. Wiele ponurych zbrodni, różni sprawcy, różne motywy. Mogliby w końcu kogoś zabić to pasjonujący tom opowiadań o zbrodni znanych polskich autorów, ukazujący różnorodność i bogactwo tematyki kryminalnej i stylów pisarskich. Wszyscy wielbiciele kryminałów znajdą tu dla siebie pożywną strawę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (241)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 575
pablo | 2010-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2010

Ciemna barczysta sylwetka, niczym cień, majaczyła w bramie. Chodnikiem wprost ku niej zbliżał się mężczyzna w długim ciemnoszarym płaszczu. Spod pachy wystawało mu niewielkie prostokątne zawiniątko.
- Masz? - Zapytała Cień.
- Mam. - Odparł facet w płaszczu podając pierwszemu paczuszkę. - Świeży egzemplarz. Dopiero co z drukarni wyszedł.
- Jaki to ma tytuł?
- "Mogliby w końcu kogoś zabić" - sapnął ten drugi - Nie mów, że nie słyszałeś? Głośno o niej ostatnio.
- Coś słyszałem. Naprawdę taka dobra jak o niej mówią? - Dopytywała ciemna sylwetka.
- Jakby nie była dobra to jak myślisz, przyniósłbym Ci ją dzisiaj? - lekko zirytował się drugi.
- Ok. Wolę się upewnić. Nie lubię tracić czasu na mdłe czytanie. - bronił się ten pierwszy - Ile tych opowiadań tam upchali koniec końców?
- Dyszkę. Każde inne. Dla każdego coś się znajdzie. Jest klasyczny kryminalik jak "Zbrodnia w bibliotece", trochę psychologii w "Czterech ścianach Agnieszki", nawet historyczne opowiadanie tak modne ostatnio...

książek: 778
Liwia | 2010-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2010

- Mogliby w końcu kogoś zabić – powiedział i rzucił czar, na czytelników książek. Zostaje on zdjęty wtedy, gdy przeczytacie recenzję książki „Mogliby w końcu kogoś zabić”.
3…
2…
1…

Książka „Mogliby w końcu kogoś zabić” jest pracą zespołową dziesięciu autorów dziesięciu opowiadań. Na wstępie gratuluję autorom pomysłów na te opowiadania. Sama czasami próbuję coś pisać i wiem, że nie zawsze łatwo jest wymyślić jakiś fajny temat.

W każdym opowiadaniu jest coś innego. Inna akcja, inna ilość stron, inny temat. Jedno opowiadanie wywarło na mnie wrażenie.

„Kraina czarów Alicji Nowak” trochę odbiega od tematu książki, trochę tu nie pasuje. Autorka, Ewa Ostrowska, opisała tu życie Alicji, gdzie matka codziennie biła ją skórzanym pasem. To okropne, choć sądząc po tytule książki, myślałam, że te opowiadanie inaczej się zakończy.

Jacek Skowroński wspaniale opisał jak przechytrzyć ludzi, którzy chcą ciebie przechytrzyć. „Kosztowny błąd” to krótkie opowiadanie, jednak czasem chciało mi...

książek: 335
ZapomnianaBiblioteka | 2016-03-07
Na półkach: Przeczytane

Nie ukrywam, że magnesem, który skłonił mnie do sięgnięcia po niniejszy tom było nazwisko Piotra Schmandta. Twórca postaci detektywa Ignaza Brauna, tropiącego przestępców na uliczkach dawnego Wejherowa, zaskoczy zapewne miłośników kryminałów retro. Tym razem autor znakomitej „Pruskiej zagadki” zaserwował czytelnikom współczesną historię o pedantycznie poukładanym życiu młodej kobiety, dyrektorki prywatnej szkoły, które pewnego dnia zostaje gwałtownie zakłócone przez trudne do wyjaśnienia zmiany, zachodzące w jej idealnie urządzonym i uporządkowanym mieszkaniu. Czyżby krył się za nimi tajemniczy prześladowca?

Wiecej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2016/03/mogliby-w-koncu-kogos-zabic.html

książek: 1607
Edith | 2010-10-19
Przeczytana: 18 października 2010

„Mogliby w końcu kogoś zabić” to zbiór dziesięciu bardzo dobrych opowiadań kryminalnych. Wśród autorów: Jacek Skowroński, Piotr Schmandt, Katarzyna Rogińska, Ewa Ostrowska, Adrianna Ewa Stawska, Katarzyna Gacek, Łukasz Śmigiel, Agnieszka Szczepańska, Artur Górski i Piotr Rowicki. Mi osobiście każde z nazwisk nie było wcześniej znane, ale już od jakiegoś czasu lubuję się w polskich kryminałach, więc cieszyłam się na możliwość poszerzenia swojego literackiego doświadczenia o kolejne.
Każde opowiadanie ze zbioru jest inne, ale wszystkie ukazują różnorodność dorobku i umiejętności pisarskiej polskich autorów poruszających tematykę zbrodni i kryminału. Nie chcę tu przedstawiać streszczeń poszczególnych opowiadań, by tym którzy jeszcze nie czytali nie odbierać radości. Ale muszę przyznać, że niektóre są dość zaskakujące i poprowadzone bardzo ciekawie.

Sama gama bohaterów jest różnorodna: od detektywa wyłudzającego pieniądze, przez bitą żonę i jej dwie córeczki, poniżane dziecko, rozbitą...

książek: 73
Otani | 2015-09-12
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

"Mogliby w końcu kogoś zabić" - zbiór opowiadań, których znajdziemy w nim aż 10. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa poziom opowiadań jest różny. Tak samo jest i tutaj, trafiamy na opowiadania lepsze i gorsze jednak wszystkie można określić jako dobre lub bardzo dobre. Nie trafiamy tutaj na żadnego przeciętniaka. Nie będę się zbytnio rozpisywał nad każdym z nich po kolei, napomknę tylko coś o dwóch z nich. Pierwszym jest "Kraina czarów Alicji Nowak" autorstwa Ewy Ostrowskiej, mimo, że opowiadanie zbytnio nie pasuje tematycznie do reszty książki, ma ono w sobie to coś co sprawiło, że stało się ono moim ewidentnym faworytem ze wszystkich historii z książki. Najprawdopodobniej jest to zasługa klimatu w jakim utrzymany jest ten one-shot. Drugim będzie "Mogliby w końcu kogoś zabić" autorstwa Piotra Rowickiego. Ogólnie to się na nim lekko zawiodłem. Moim zdaniem historia w nim przedstawiona nadawała by się spokojnie na dłuższą powieść jednak w formie opowiadania zostawiło u mnie dość...

książek: 234
KarolinaWanda | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Mogliby w końcu kogoś zabić... I zabijali ;)
Bardzo trudno ocenić zbiór opowiadań. Niektóre są dobre, niektóre przeciętne, inne wręcz słabe. Trzy opowiadania mi się podobały dlatego daje mocną 6. Książkę polecam, nie jest ona wybitna ale na nudne wieczory idealna.

książek: 2170
wiejskifilozof | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane

Tak, to bywa w zbiorze opowiadań.Że są one różne,od średnich bo bardzo dobre.Można świetnie,porównywać style różnych pisarzy.

książek: 530
karus96 | 2010-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2010

Nigdy nie przepadałam za zbiorami opowiadań. Lubię się 'wciągnąć' w lekturę, tutaj się niestety nie da. Ledwo co się akcja zacznie, zaraz się kończy i to w najciekawszym momencie. Niektóre opowiadania są naprawdę dobre, sam pomysł na nie. Jednak autor marnuje swój pomysł i zamiast rozbudować je jakoś trochę i w ten sposób napisać powieść, postanawia wydać je jako krótkie opowiadanie, czasami nowelę. Chociaż patrząc na to z innej strony, wcale nie jest to takie złe. Czasami pisarz nie jest w stanie nic więcej napisać, podoba mu się taki krótki zbiór zdań. Ma parcie na szkło, chce koniecznie wydać swoje 'wypociny'. Nie zawsze ma jednak gdzie. Czasami jest to gazeta, jakieś czasopismo. Gdy ma szczęście, a opowiadanie odpowiednią tematykę, jakieś wydawnictwo obwieszcza, że potrzebuje kilku dobrych opowiadań o wybranej tematyce. Jeśli opowiadanie jest naprawdę dobre, zostaje w takiej książeczce wydane. Jeśli nie, wydawnictwo je odrzuca, a autor wraca do punktu wyjścia i zaczyna się...

książek: 1000
Raffka | 2013-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2013

Zbiór dziesięciu bardzo dobrych opowiadań. Każde z nich przedstawia inną sytuację, inne osobowości, inne motywy i inne zbrodnie. Od molestowania dziecka, przez zabójstwo Gabriela Narutowicza, po zbrodnię z udziałem sił pozaziemskich. Najbardziej przemówiła do mnie 'Kraina czarów Alicji Nowak', czyli historia wspomnianego już dziecka katowanego przez własną matkę, tak bardzo pragnącego słów: 'moja kochana córeczka'. Mimo iż nie pasuje do tematyki książki, nie jest kryminałem, a bardziej dramatem, dobrze się to czyta i uzmysławia, że to dzieje się obok nas, niestety. Przyciągnęła mnie również 'Noc wszystkich trupów'. Straszne. I strasznie mi się podobało. To pewnie ze względu na pomieszanie spraw ziemskich z siłami wyższymi oraz przerwanie niebezpiecznego rytuału, co mogło okazać się największym błędem.
Oprócz opisanych wspomnianych wyżej opowiadań jest jeszcze wiele innych. Zaskakujące rozwiązania czyhają na kolejnych stronach.
Polecam ;)

książek: 1407
Weronika | 2013-01-30
Na półkach: Przeczytane, Mam, Zrecenzowane
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Moja recenzja:
http://literaturomania.blogspot.com/2013/01/mogliby-w-koncu-kogos-zabic.html

zobacz kolejne z 231 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd