Otani 
20 lat, mężczyzna, Rawicz, status: Czytelnik, ostatnio widziany 21 godzin temu
Teraz czytam
  • Star Wars Komiks 3/2016 - Luke, Leia, Han, Chewbacca i walka na księżycu
    Star Wars Komiks 3/2016 - Luke, Leia, Han, Chewbacca i walka na księżycu
    Autorzy:
    W trzecim tegorocznym numerze dwumiesięcznika znalazły się dwie historie z flagowej serii Marvela, zatytułowanej po prostu Star Wars: krótki, dwudziestostronicowy, retrospektywny komiks Z dzienników O...
    czytelników: 95 | opinie: 6 | ocena: 6,99 (67 głosów) | inne wydania: 1
  • Uchodźcy z Korei Północnej. Relacje świadków
    Uchodźcy z Korei Północnej. Relacje świadków
    Autorzy:
    Wiadomości na temat Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej docierające poprzez media są niepełne, lakoniczne i nie oddają wciąż owianego tajemnicą obrazu tego kraju. Aby to zmienić, Morillot i Ma...
    czytelników: 606 | opinie: 17 | ocena: 7,06 (169 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-14 04:44:12
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-14 04:30:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Niektóre fragmenty po prostu kocham, a niektóre były istną katorgą. Mówiąc krótko: poziom jest strasznie nierówny.

Fragmenty związane z filmowym życiem Howarda, Hollywood oraz jego liczne romanse to czyste złoto, oraz źródło ciekawych informacji dla osób zainteresowanych kinem, m.in. fakt, że już w latach 50 XX wieku tworzono filmy 3D, oraz...
Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Niektóre fragmenty po prostu kocham, a niektóre były istną katorgą. Mówiąc krótko: poziom jest strasznie nierówny.

Fragmenty związane z filmowym życiem Howarda, Hollywood oraz jego liczne romanse to czyste złoto, oraz źródło ciekawych informacji dla osób zainteresowanych kinem, m.in. fakt, że już w latach 50 XX wieku tworzono filmy 3D, oraz przeróżne anegdotki na temat filmów, którymi zajmował się Hughes. Jest to lwia część książki, więc przez większość czasu w ogóle się nie nudziłem, ale z innymi fragmentami nie było już tak kolorowo.

Niektóre były mimo wszystko nadal porządnym i miłym czytadłem, ale zdarzały się też takie, przez które naprawdę trudno było przebrnąć, przez co w rezultacie zdarzyło mi się kilka razy odłożyć czytanie tej książki na jakiś czas. Fragmenty te były już pisane zdecydowanie z o wiele mniejszym polotem.

Ale mimo wszystko muszę przyznać jedno tej książce. Udało jej się sprawić, że strasznie zafascynowała mnie osoba, którą jest Howard Hughes, że aż sam z siebie zacząłem wyszukiwać nowych informacji na jego temat oraz sprawdzać filmy, których był producentem lub reżyserem. Gdyby były o wiele łatwiej dostępne w legalnej dystrybucji to pewnie nie jeden z nich bym już obejrzał... ale dobra, bo już za bardzo zaczynam odchodzić od tematu.

Podsumowując, wątpię, bym przeczytał jeszcze raz całość, ale do niektórych fragmentów na pewno wrócę. Mimo wszystko polecam zainteresować się książką o Howardzie, choćby dla filmowej części czy samej postaci Hughesa, którego warto, chociaż pobieżnie poznać.

pokaż więcej

 
2018-08-13 04:37:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Gwiezdne Wojny, Komiksy, Posiadam
Cykl: Star Wars Komiks (tom 2) | Seria: Kanon Star Wars

Kolejny komiksik z „Gwiezdnych Wojen” za mną i po raz kolejny muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z lektury, ba, tym razem może nawet bardziej niż poprzednio.

A wszystko to dzięki duetowi twórców: Kieronowi Gillenowi oraz Salvadorowi Larroca, którzy stworzyli kawał udanej historii z Vaderem w roli głównej. Szczerze to ciężko mi się do czegokolwiek przyczepić. Gillen ciekawie kieruje...
Kolejny komiksik z „Gwiezdnych Wojen” za mną i po raz kolejny muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z lektury, ba, tym razem może nawet bardziej niż poprzednio.

A wszystko to dzięki duetowi twórców: Kieronowi Gillenowi oraz Salvadorowi Larroca, którzy stworzyli kawał udanej historii z Vaderem w roli głównej. Szczerze to ciężko mi się do czegokolwiek przyczepić. Gillen ciekawie kieruje fabułę i, co najważniejsze, cały czas przy tym świetnie prowadzi samego Vadera. Po prostu czuć, że jest to ta sama postać co w filmach z Oryginalnej Trylogii. Zaś w nowych postaciach stworzonych przez Kierona czuć potencjał, w szczególności w przypadku Aphry i pary droidów. Co do rysunków Larroci to przez większość czasu nie mam do nich żadnych większych zastrzeżeń, no może poza niektórymi momentami, w których ludzkie twarze wyglądają po prostu dosyć dziwnie, co niestety może troszkę wybić z czytania, ale tych momentów nie ma też aż tak dużo. Mówiąc krótko, przez większość czasu jest na czym oko zawiesić.

Co mogę więcej powiedzieć, osobiście bardzo polecam. Zdecydowanie pozycja obowiązkowo dla wszystkich fanów „Star Wars”, ale przed przeczytaniem polecam się jeszcze zapoznać z poprzednim numerem „Star Wars Komiks”. Bez jego znajomości „Darth Vader” może trochę stracić, ale tak tylko troszkę troszkę.

pokaż więcej

 
2018-06-17 18:31:59
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Star Wars Komiks (tom 5) | Seria: Kanon Star Wars
 
2018-06-17 18:31:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Gwiezdne Wojny, Komiksy, Posiadam
Cykl: Star Wars Komiks (tom 1) | Seria: Kanon Star Wars

W „Gwiezdne Wojny” wszedłem w sumie całkiem niedawno, bo gdzieś na początku 2016 roku. Prequele zbytnio mi nie podeszły, ale oryginalna trylogia już tak... i to bardzo. Ostatecznie całkowicie pokochałem ten świat, jednak przed dłuższy czas ograniczałem się zaledwie do filmów. Aż w pewnym momencie coś we mnie pękło i postanowiłem w końcu zajrzeć do komiksów z nowego kanonu i bez większego... W „Gwiezdne Wojny” wszedłem w sumie całkiem niedawno, bo gdzieś na początku 2016 roku. Prequele zbytnio mi nie podeszły, ale oryginalna trylogia już tak... i to bardzo. Ostatecznie całkowicie pokochałem ten świat, jednak przed dłuższy czas ograniczałem się zaledwie do filmów. Aż w pewnym momencie coś we mnie pękło i postanowiłem w końcu zajrzeć do komiksów z nowego kanonu i bez większego zastanowienia sięgnąłem po „Star Wars Komiks 1/2015”.

No i co tu dużo mówić, nie zawiodłem się. Jason Aaron i John Cassaday odwalili kawał dobrej roboty. Udało im się z niby na pierwszy rzut oka najzwyklejszej misji zrobić coś naprawdę wciągającego i sprawiającego masę frajdy zarówno pod względem fabularnym, jak i graficznym.

Bez owijania w bawełnę powiem, że czytanie tego komiksu sprawiało wręcz, że mój hajp na „Gwiezdne Wojny” tylko rósł i rósł, że po jego lekturze ledwo się powstrzymałem, by nie rzucić się od razu po kolejny numer, co chyba będzie najlepszą rekomendacją z mojej strony. Jeśli jesteście fanami „Star Wars” to, naprawdę, polecam się wam z nim zapoznać. Zapewniam, że miło spędzicie przy nim czas.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
86 79 247
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

Ulubieni autorzy (2)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd