Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość we Wrocławiu to jedyny w swym rodzaju zbiór zaskakująco różnorodnych, raz gorzkich, innym razem zabawnych, mrocznych, a nawet frywolnych opowieści o uczuciach, smakach, zapachach i emocjach w mieście nad Odrą. To trzynaście niezwykłych portretów Wrocławia stworzonych przez autorów o skrajnie odmiennych światopoglądach, stylach i pisarskich temperamentach. Piętnaścioro znakomitych...

Miłość we Wrocławiu to jedyny w swym rodzaju zbiór zaskakująco różnorodnych, raz gorzkich, innym razem zabawnych, mrocznych, a nawet frywolnych opowieści o uczuciach, smakach, zapachach i emocjach w mieście nad Odrą. To trzynaście niezwykłych portretów Wrocławia stworzonych przez autorów o skrajnie odmiennych światopoglądach, stylach i pisarskich temperamentach.
Piętnaścioro znakomitych pisarzy w najlepszej literackiej formie wraz z wyłonioną w ogólnopolskim konkursie debiutantką przyjęło wyzwanie. Mieli pisać o współczesnym Wrocławiu i miłości. I pisali, choć każdy z zaproszonych autorów potraktował zadany temat z właściwą sobie przewrotnością, czyniąc z niego zaledwie pretekst, punkt wyjścia do snucia własnej, nierzadko bardzo osobistej wizji miasta i miłości.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoemg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1093
savon | 2012-09-14
Przeczytana: 14 września 2012

Tego było mi trzeba! W chwili zwątpienia, tęsknoty za innym polskim miastem, za Krakowem, Warszawą: cała książka o moim - mimo wszystko raczej ukochanym - rodzinnym Wrocławiu! Pełna uroczych szczegółów, miejsc które uwielbiam, ulic pośród których się wychowałam. Na "Miłość we Wrocławiu" polowałam przez kilka miesięcy, a gdy w końcu udało mi się ją zdobyć, nie mogłam się od niej oderwać. Oczywiście, książka - jak każda antologia - ma swoje mocniejsze i słabsze fragmenty. Najbardziej do gustu przypadły mi opowiadania Karpowicza, Chwina, Pasewicza i Vargi, ale również pozostałe nawet jeśli ubogie w zajmującą fabułę, z pewnością nadrabiają wrocławskimi detalami.
Ten kto nigdy nie czytał książki o akcji umiejscowionej w jego rodzinnym mieście, nigdy nie zrozumie co to za radość, gdy czytasz o ulicach, które mijasz codziennie, odkrywasz miejsca, o których istnieniu nie miałeś pojęcia, a bohaterowie, w których życie wnikasz, odwiedzają te same bary co ty. I myślą o nich dokładnie to...

książek: 1773
Niehalo | 2014-03-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2014

To zaledwie kilka opowiadań a ja męczyła się tak długo. Cóż. Ale były też mocne punkty.
Stefan Chwin w pięknej narracji i światełku nadziei.
Inga Iwasiów niezrozumiale o miłości w czasach wojny.
Ignacy Karpowicz - chyba nie muszę komentować, że mam do niego słabość. Zawsze.
Wojciech Kuczok - opowiadanie czytane po raz piąty, w piątym już chyba przedruku.
Łukasz Orbitowski bezdyskusyjnie najlepszy i najmroczniejszy.
Joanna Pachla nawet całkiem znośnie o Staczu.
Andrzej Pilipiuk dość naiwnie o samobójstwie.
Marcin Świetlicki beznadziejnie.
Krzysztof Varga dość intertekstualnie.
Andrzej Ziemiański banalnie.

Mało zostało, kilku jeszcze się przewinęło, ale tak zupełnie serio - Karpowicz jak zwykle mnie nie zawiódł, Kuczoka ocenić nie potrafię, Orbitowski mnie rozanielił a Varga zaciekawił. I to by było na tyle.

książek: 439
Michał | 2014-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2014

O, widzę, że właśnie wyszedłeś z biblioteki dolnośląskiej. Co tam ściskasz pod pachą? Miłość we Wrocławiu? Ach, bardzo przyjemna książka. Chodź, chodź, opowiem ci o niej. Co? Nie masz czasu? Nie wykręcaj się. Ludzie, którzy nie mają czasu, nie chodzą do bibliotek.

Co cię w ogóle skłoniło do wypożyczenia tej książki? Lubisz Wrocław, ale nie znasz go zbyt dobrze? Przyjechałeś tu na studia? To się świetnie składa, bo autorzy tych opowiadań też wcale tak dobrze tego miasta nie znają. No już, nie patrz tak na mnie. Naprawdę. Spośród wszystkich autorów tylko pan Ziemiański jest rodowitym wrocławianinem. I ja, ale ja jestem tylko lokalnym gadułą. No już, nie ociągaj się. Już prawie jesteśmy. Gdzie? Zaraz zobaczysz.

Widzisz? Brama do Nadodrza. Pan Chwin nie mógł o niej wiedzieć, bo powstała w czerwcu dwa tysiące trzynastego roku, a antologia, którą ściskasz pod pachą, została wydana dwa lata wcześniej. Dlaczego w Krakowie? Nie wiem.

Po co cię tu przyciągnąłem? Pan Chwin powołał do...

książek: 511
Marta Kilian | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2015

Wróciłam znów do Wrocławiu, poczułam na skórze miejską rosę, odetchnęłam Odrą, przykurzyłam buciki na rynku, wdychałam papierosowy dym w Niebie, piłam wódkę w Literatce…. Podobała m się ta wycieczka i ten zbiór opowiadań, bo jest tak samo klimatyczny jak stolica Dolnego Śląska. Przy okazji odświeżyłam swoje opowieści o miłości, te które dane było mi przeżyć we Wrocławiu.

książek: 1023
Kayunia | 2013-05-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 maja 2013

Muszę, niestety, wyznać, że książka zmęczyła mnie sromotnie. Tytuł też mocno nietrafiony, bo więcej tam beznadziejności i smutku niż miłości...
Z większości opowiadań przebija pisanie na siłę, bez konkretnego pomysłu i właściwie mogę powiedzieć, że tylko jedno naprawdę czytałam z zainteresowaniem - "Oddaną" Łukasza Orbitowskiego.
Plusik dla Krzysztofa Vargi za styl i fajne opisy miasta, które, tak się składa, jest moim miastem od urodzenia:) Odrobinkę też wyróżnić trzeba Panów: Ziemiańskiego i Malickiego... Resztę śmiało można sobie darować.

książek: 530
Alicja | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2016

Niektóre z opowiadań wbiły mnie w fotel (autobusowy, tak w podróży się przyjemnie to czytało), chyba 2 opowiadania ominęłam, nie potrafiłam się odnaleźć, ale też nie pociągnęły mnie w swoje treści.

książek: 119
aen_ka | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane

Miłość do Wrocławia mam ukonstytuowaną, choć jestem tylko nomadą, i z bólem serca nie mogę się pochwalić, że jestem wrocławianką z dziada pradziada. Z jeszcze większym bólem serca przyznaję, że cały ten zbiór jest w gruncie rzeczy... udawany i nieszczery. Wcale nie zrobiło mi się ciepło i sentymentalnie, mimo że przecież znam te miejsca i potrafię je odtworzyć w pamięci. Większość tych opowiadań mogłaby toczyć się w dowolnym innym mieście, w jakimś "everywhere". Odnoszę wrażenie, że większość autorów Wrocławia po prostu nie zna /o kochaniu nie wspominając/, są tylko przejezdnymi na zasadzie turystów, którzy przybyli na dzień-dwa, by "poznać atmosferę". Niektórzy z nich boleśnie, pretensjonalnie i desperacko starają się wprowadzić w narrację wrocławskie szczegóły, co tylko pogłębia wrażenie parodii i żenady. I jeszcze ten chałowaty modus operandi, Rynek-Katedra, powtarzany jak mantra. Nikomu się nawet nie chciało przejechać na Grunwald.
Tylko Krzysztof Varga potrafił oddać ducha...

książek: 343
Klaudyna Maciąg | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2011

Wiele razy w naszych blogowych dyskusjach poruszaliśmy tematykę opowiadań - czy je lubimy, czy warto je czytać, czy w świetności mogą dorównać prozie. Krótkie formy nie cieszą się ogromną sympatią blogerów, ale jestem pewna, że ten tytuł ich uwagę przyciągnie. W jednym bowiem miejscu zebrały się takie nazwiska, jak Iwasiów, Varga, Kuczok, Orbitowski, Pilipiuk i wielu innych. Taka mieszanka może kusić, ale może też okazać się zgubna. Dlaczego?

Po 1: zbiory opowiadań, nawet jednego autora, bywają nierówne - pełne są tekstów dobrych, średnich i słabych. Tego typu przekrój pozwala błyskawicznie zestawić ze sobą kilka tekstów, a porównania i odniesienia nie zawsze przynoszą im korzyść. Mogę być pewna, że niechętnie sięgnę po twórczość tych autorów, którzy w 'Miłości we Wrocławiu' nie wzbudzili mojego zainteresowania, słabo wypadając na tle kilkunastu innych twórców. W tym na tle debiutantki - Joanny Pachli.

Po 2: zbiory opowiadań powinny mieć jakiś cel, konkretny przekaz, wspólny...

książek: 107
Lilienne | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2013

1. Stefan Chwin, Poczta listów miłosnych - ŚREDNIE 3/10
2. Inga Iwasiów, Boczny wątek - TROCHĘ LEPSZE 5/10
3. Ignacy Karpowicz, 350 przepisów. Jak zrobić z siebie idiotkę. Poradnik - BARDZO DOBRE 8/10
4. Wojciech Kuczok, Udręka i ekfraza WCIĄGAJĄCE I PSYCHODELICZNE 7/10
5. Maciej Malicki, Zapach - DOBRE 6/10
6. Łukasz Orbitowski, Oddana - BARDZO DOBRE 8/10
7. Joanna Pachla, Stacz - BARDZO DOBRE I WCIĄGAJĄCE 8/10
8. Edward Pasewicz, Krzyki - BARDZO DOBRE 8/10
9. Andrzej Pilipiuk, Samobójstwo na Maślicach - DOŚĆ CIEKAWE ALE KRÓTKA PUENTA 7/10
10. Marta Syrwid, Tzw. miłość - ŚREDNIE 5/10
11. Irek Grin, Gaja Grzegorzewska, Marcin Świetlicki, Sample - NIE 3/10
12. Krzysztof Varga, Moon River - PRZYJEMNE 7/10
13. Andrzej Ziemiański, Siedem schodów - PRZYJEMNE, "LICEALNE" 7/10

książek: 404
czcigodny pawel | 2012-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

To mógł być całkiem niezły zbiór opowiadań. Mógł być, bo początkowe odsłony sprawiły, że zwątpiłem czy warto czytać do końca tę książkę. Jednak kiedy przebrnie się przez te historie, które wydają się być pisanymi na ostatnią chwilę, wymęczonymi licealnymi zadaniami domowym z języka polskiego, potem jest już tylko lepiej - jest fantastycznie (Oddana) i kryminalnie (Samobójstwo na Maślicach), toksycznie (Stacz) i romantycznie (Siedem schodów), zabawnie (Sample) i tragicznie (Tzw. miłość), samotnie (Moon River) i towarzysko (Krzyki).

Ocena jednak nie może być wyższa - odejmuję 5 gwiazdek za pięć słabych historii.

zobacz kolejne z 447 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd