Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderca bez twarzy

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Komisarz Wallander (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,64 (307 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
28
7
125
6
96
5
30
4
8
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mördare utan ansikte
data wydania
ISBN
83-7414-247-2
liczba stron
300
słowa kluczowe
Wallander, kryminał szwedzki
język
polski

Inne wydania

Kto był w stanie okrutnie zabić parę starych rolników w szwedzkiej wiosce, a potem pójść do stajni, aby nakarmić ich konia? Umierająca kobieta zdążyła wyszeptać tylko jedno słowo: "zagraniczny". Komisarz Wallander poświęciłby się sprawie bez reszty, gdyby nie kryzys wieku średniego i odejście żony; co gorsza, nieustannie wydzwania doń anonimowy rasista, grożąc podpaleniem obozu dla uchodźców,...

Kto był w stanie okrutnie zabić parę starych rolników w szwedzkiej wiosce, a potem pójść do stajni, aby nakarmić ich konia? Umierająca kobieta zdążyła wyszeptać tylko jedno słowo: "zagraniczny". Komisarz Wallander poświęciłby się sprawie bez reszty, gdyby nie kryzys wieku średniego i odejście żony; co gorsza, nieustannie wydzwania doń anonimowy rasista, grożąc podpaleniem obozu dla uchodźców, a w mieście zostaje zastrzelony Somalijczyk... Czy komisarzowi wystarczy energii, by zanurzyć się w ksenofobicznym piekle i wyjaśnić zagadkę zbrodni?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 253
agata | 2016-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2016

Od paru miesięcy niemal w całej Europie trwa dyskusja na temat imigrantów. Czy są zagrożeniem? Czy trzeba im pomagać i na jakich zasadach?
Zagadnienia te budzą w ludziach skrajne nastroje. Niestety, problem imigracji, choć w obecnych czasach bardzo duży, nie jest niczym nowym.

Powieść Henninga Mankella napisana ok. 25 lat temu, porusza właśnie tę tematykę. Pod przykrywką doskonale skrojonej powieści kryminalnej, autor podaje nam dużo problematyki społecznej.

Ponadto główny bohater, pomimo, iż miejscami wpisywał się doskonale w ponury krajobraz, budzi sympatię.
Miło było również przypomnieć sobie realia lat 90-tych.

To moje pierwsze spotkanie z Kurtem Wallanderem, lecz na pewno nie ostatnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zespół Stalina. Niebezpieczne lata radzieckiej polityki

Rzeczą historyka jest badać historię. Ma ta nauka zestaw pewnych reguł, które, choć nie dorównują precyzją tym z nauk ścisłych i wciąż są dyskutowane,...

zgłoś błąd zgłoś błąd