Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książę Mgły

Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Cykl: Trylogia mgły (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,8 (9609 ocen i 977 opinii) Zobacz oceny
10
579
9
846
8
1 423
7
2 751
6
2 283
5
1 119
4
285
3
265
2
31
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El príncipe de la niebla
data wydania
ISBN
9788374958509
liczba stron
200
język
polski
dodał
Yoggobela

Inne wydania

Rodzina Carverów (trójka dzieci, Max, Alicja, Irina, i ich rodzice) przeprowadza się w roku 1943 do małej osady rybackiej na wybrzeżu Atlantyku. Zamieszkuje w domu niegdyś należącym do rodziny Fleishmanów, których dziewięcioletni syn Jacob utonął w morzu. Od pierwszych dni dzieją się tutaj dziwne rzeczy; nocą w ogrodzie Max widzi posągi artystów cyrkowych. Dzieci poznają kilkunastoletniego...

Rodzina Carverów (trójka dzieci, Max, Alicja, Irina, i ich rodzice) przeprowadza się w roku 1943 do małej osady rybackiej na wybrzeżu Atlantyku. Zamieszkuje w domu niegdyś należącym do rodziny Fleishmanów, których dziewięcioletni syn Jacob utonął w morzu. Od pierwszych dni dzieją się tutaj dziwne rzeczy; nocą w ogrodzie Max widzi posągi artystów cyrkowych. Dzieci poznają kilkunastoletniego Rolanda, od którego dowiadują się różnych ciekawostek o miasteczku i o zatopionym pod koniec pierwszej wojny statku. Poznają także dziadka Rolanda, latarnika Victora Kraya. To on opowie im o złym czarowniku, Księciu Mgły, który gotów jest spełnić każdą prośbę lub życzenie, ale w zamian żąda bardzo wiele. Coś, co dzieciom wydaje się jeszcze jedną miejscową legendą, szybko okazuje się zatrważającą prawdą.
Musiało upłynąć wiele lat, by Max zdołał wreszcie zapomnieć owe letnie dni, podczas których odkrył, niemal przypadkiem, istnienie magii.

 

źródło opisu: Muza, 2010

źródło okładki: http://www.muzaklub.com/p2859,ksiaze-mgly-carlos-ruiz-zafon.html

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16767)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 613
Aria | 2010-12-01
Przeczytana: 29 listopada 2010

Dla mnie Zafón jest mistrzem obrazów. Jego powieści nie czyta się, je się widzi. Widzi się zakurzony cmentarz książek, mężczyznę piszącego na maszynce bez opamiętania, dziewczynkę wyłaniającą się z mgły na rowerze i ogród pełen pomników… Te obrazy, jakkolwiek są nieuchwytne, zostają w pamięci na zawsze. Można zapomnieć główny wątek, ale one zostaną. Nie bohaterzy, nie przesłanie, nie miejsce akcji, a właśnie obrazy. Krótkie, nieuchwytne sceny, przepełnione magią rzeczywistą, czyli taką, która ma miejsce w naszym racjonalnym życiu.
A i tytuły książek Zafóna są tak samo nierzeczywiste. Bo czy wiatr ma cień? A czy anioł może prowadzić grę? I Marina – dziewczynka tak nierzeczywista jak mgła, z której się wyłoniła jadąc na rowerze. I Książę, który jest panem czegoś niemal niematerialnego. Bo czy można rządzić mgłą? Można. I o tym chcę Wam dziś opowiedzieć.

Rozbijasz kamieniem starą kłódkę i wchodzisz do opustoszałego ogrodu. Chwasty zarosły wszystko, co niegdyś pieszczotliwie...

książek: 724
Urmurmina | 2015-05-26
Na półkach: Przeczytane

Prośba lub życzenie potrafią mieć wielką moc. Gdy się spełni coś, o czym od dawna się marzyło, świat staje się lepszy. Ale nawet za błahą obietnicą może kryć się dług, który nie będzie warty urzeczywistnienia naszych pragnień...

Książka, pomimo, że nie jest skierowana jedynie do młodzieży, od początku daje takie wyobrażenie - lekki język, młodzi główni bohaterowie i mnóstwo magii. Jednak to odkrywanie tajemnic z Maxem, Alicją i Rolandem oraz poszukiwanie informacji na temat Księcia Mgły sprawia, że opowieść jest ciekawa dla każdego! Chwilami było naprawdę przerażająco, dostawało się ciarek przy niektórych sytuacjach (czego efektem była dla mnie noc pełna koszmarów po przeczytaniu książki...). Historia bardzo mi się podobała i nie mogłam doczekać się końcówki. Jednak tutaj niestety się rozczarowałam - "ostateczne starcie" z Księciem Mgły potoczyło się za szybko i mało ciekawie. Nie mówiąc już o całkowitym zakończeniu powieści - miałam nadzieję na trochę inny finał... Ale ogólnie...

książek: 1901
Gosia | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 16 września 2013

Książka zaliczana do literatury młodzieżowej mimo, iż autor w przedmowie pisze, że chciałby, aby była adresowana do wszystkich. Nie przepadam za magią, ale u Zafona mnie to nie razi. Cała historia jest tak skonstruowana, że potrafi zaciekawić i wciągnąć, także z pozycji rodzica. Czytając tę powieść dosłownie czuje się ten klimat i tak jakby oglądało się wydarzenia zawarte w książce z pewnego oddalenia - jaki widz lub obserwator, który jednak jest blisko bohaterów i razem z nimi doświadcza ich przeżyć. Pierwszą książką Zafona, jaką przeczytałam, była "Marina" i myślę, że obie we mnie pozostaną. Z niecierpliwością czekam na następne.

książek: 80
CrooliC | 2015-02-01
Na półkach: Wypożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2015

"Książę Mgły" choć chudziutka i wciągająca zajęła mi pół dnia...

Czytając tę książkę kilka razy autentycznie się przestraszyłem. Może to przez moją słabą odporność na duchy, zjawy i inne przeróżne mary.

Cała ta historia Craverów i Fleishmanów... Powieść ma mroczny klimat, szczegółowo zobrazowane pomieszczenia, krajobraz. Wciąga. Główny wątek Jacoba Fleishmana... Nie ukrywam, że byłem zaskoczony jego tożsamością. Postaci Max'a, Alicji i Victora Kraya są tak pokazane, że nie sposób ich nie polubić. A sam doktor Kain i jego żądza uzyskania spłaty długu... Chętnie wrócę do "Księcia Mgły" a także w najbliższym czasie pochłonę kolejne dwie części "Trylogii mgły"! Polecam

książek: 543
Ettelea | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2011

Nie znam osoby, która nie rozmawiałaby w ostatnim czasie o Carlosie Zafonie i jego książkach. Nawet w mojej ulubionej herbaciarni ekspedient był wpatrzony w "Cień wiatru", w taki sposób, że trudno to opisać słowami. Musiałam więc zapoznać się z owym autorem. Lubię zaczynać takie przygody od początku. Dowiedziałam się więc, że "Książe mgły" jest jego pierwszą pozycją, zakupiłam ją i zaczęłam czytać...

Przez niezwykle plastyczne, a zarazem nieskomplikowane opisy, przeniosłam się do małego miasteczka nad Atlantykiem, którego II wojna światowa nie dotknęła jeszcze swoją niszczycielską ręką. Zatopiłam się w niezwykłym klimacie tajemniczości i przerażenia. Rodzina Carverów przeżyła najbardziej tragiczne wakacje w swoim życiu. Odkryła magię, tę ciemną niszczącą duszę i osobowość, żądającą zapłaty za spełnienie marzeń.

Budowania napięcia i atmosfery nie można Zafonowi odmówić. Gdyby nie egzaminy i ważne sprawy osobiste nie oderwałabym się od tej książki. Przez ostatnie kilkadziesiąt...

książek: 1333

Bardzo wciągająca i ciekawa opowieść. Jest to moja pierwsza książka tego autora i po lekturze "Księcia Mgły" chętnie sięgnę po kolejne jego tytuły. Zafón bardzo dobrze buduje napięcie i wprowadza w swój świat czytelnika. Czegoś jednak w tej powieści mi brakowało, ale i tak jestem bardzo zadowolona. Z początku myślałam, że jest to jedynie powieść fantasy, ale elementy grozy były tu jak najbardziej wskazane. Magiczna opowieść dla każdego i o każdej porze. Dodam jeszcze, że "Książę Mgły" ma swój niezwykły i własny klimat. Polecam serdecznie :)

książek: 448
MountainTobacco | 2014-02-21

Niezwykle polubiłam Carlosa Ruiz Zafona w tej jakże nowej dla mnie odsłonie. Zastanawiam się jedynie, czemu musieliśmy czekać na wydanie Księcia Mgły, aż do sukcesu innych Jego powieści!!! W dzieciństwie uwielbiałam takie straszne historie i w owym czasie niezmiernie mi ich brakowało. Książę Mgły posiada wszystko to, co powinna zawierać w sobie dobra literatura młodzieżowa: mamy wyśmienitą fabułę, klimatyczne pejzaże, kiełkującą miłość i ten cudowny dreszczyk strachu przebiegający nam po plecach. Do tej pory utkwił mi w głowie pewien zapuszczony ogród, a w nim... Z resztą sami się przekonajcie!!! Carlos Ruiz Zafon dosłownie maluje obrazy słowem pisanym.

książek: 195
Asia | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Klimatyczna i wciągająca opowieść. Książka co prawda nie powala rozmiarami, lecz nie to wpływa na szybkość czytania. To sposób pisania autora, który ma się wrażenie pisze samymi obrazami. Mroczna atmosfera jest niemal wyczuwalna co sprawia, że można uwierzyć w każde jego słowo. Akcja powieści szybko się rozkręca, już na początku wiadomym jest, że skrywa jakąś tajemnicę, której rozwiązania jesteśmy ciekawi.

Max, trzynastolatek, który przez trwającą wojnę, wraz z rodziną przeprowadza się do (na pozór) spokojnego miasteczka. Szybko odkrywa, iż to miejsce nie należy do zwyczajnych. Przez przypadek trafia do ogrodu pełnego posągów, co sprawia, że zostaje wciągnięty w zdarzenia mające miejsce wiele lat temu. Już od jakiegoś czasu zaczynają się dziać w jego życiu dziwne i niepokojące rzeczy. Nikt nie myślał, że mogą mieć one związek z miejscową legendą, która czekała aż do teraz na swoje zakończenie.

Godna polecenia książka typowo młodzieżowa, chociaż jak sam autor napisał, ma nadzieję,...

książek: 426
Marysia | 2014-01-10
Przeczytana: 10 stycznia 2014

To pierwsza książka C.R. Zafona, jaką przeczytałam i przyznam, że nie ostatnia. Autor wprowadza tak niesamowity klimat, że aż nie chce się przestać czytać. Ta akurat zaliczana jest do literatury młodzieżowej, jednak wcale tego nie odczułam :) Bardzo klimatyczna, mroczna, magiczna, wciągająca opowieść, napisana w sposób niezwykle obrazowy, niemal namacalny, jakby się stało obok bohaterów...
Polecam na piątkowy wieczór, i nie tylko :)

książek: 407
SeVIIen Sins | 2016-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

„Ale błędem, poważnym błędem jest wiara w to, że można ziścić swoje marzenia, nie dając nic w zamian. Nie wydaje ci się? Powiedzmy, że nie byłoby to sprawiedliwe.”

Już od dawna byłam strasznie ciekawa debiutu powieściowego jednego z moich ulubionych pisarzy. Seria „Cmentarz Zapomnianych Książek”, powieści „Marina” i „Pałac północy” z miejsca skradły moje serce, więc z tym większym zainteresowaniem zaczęłam czytać „Księcia mgły”. Muszę przyznać, że Zafon posiada niezwykłą zdolność intrygowania mnie każdym swoim dziełem, więc w tym przypadku nie było wcale inaczej.

Już na wstępie autor wyraża nadzieję, że książka ta, mimo tego, że jest skierowana głównie do młodzieży, trafi także w gusta dorosłego czytelnika. I nie mylił się. Carlos Ruiz Zafon podobnie, jak wielu pisarzy przed nim i zapewne po nim chciał w swoim dziele przedstawić nam uniwersalne przesłanie, które sprawi wielu osobom wiele podczas czytania niesamowitą frajdę.

"Książe Mgły" opowiada nam historię trójki...

zobacz kolejne z 16757 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd