Miasto z mgły

Okładka książki Miasto z mgły autorstwa Carlos Ruiz Zafón
Okładka książki Miasto z mgły autorstwa Carlos Ruiz Zafón
Carlos Ruiz Zafón Wydawnictwo: Muza literatura piękna
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
La Ciudad de Vapor
Data wydania:
2021-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-05
Data 1. wydania:
2021-10-16
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328716797
Tłumacz:
Katarzyna Okrasko, Carlos Marrodán Casas
Ostatnia książka Carlosa Ruiza Zafona.

Młody chłopak odkrywa, że chce zostać pisarzem, kiedy jego opowieści zaciekawiają bogatą dziewczynę, która skradła mu serce. Budowniczy ucieka z Konstantynopola z projektami sekretnej biblioteki. Dziwny dżentelmen zachęca Cervantesa do napisania książki, jaka jeszcze nigdy nie powstała. Gaudí, płynący na pokładzie transatlantyku zachwyca się parą i światłem ̶ materią, z której powinny być zrobione miasta.

"Miasto z mgły", ostatnia książka Carlosa Ruiza Zafona, jest poszerzeniem literackiego świata Cmentarza Zapomnianych Książek. Ten zbiór jedenastu opowiadań pokazuje wszystkie cechy pisarstwa Zafona, ale subtelnie, jakby przez mgłę wszechobecną w jego literackich obrazach. Te opowieści mogłyby stać się elementami większej całości, a jednak pisarz puścił je wolno, dając im osobne życie. Może po to, by ukazały w pełni wyjątkowość jego prozy tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zajrzeć do powieści mistrza?

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miasto z mgły w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Miasto z mgły i



2979
643
195

Opinia społeczności książki Miasto z mgłyi



Książki 962 Opinie 743

Oceny książki Miasto z mgły

Średnia ocen
7,4 / 10
2280 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Miasto z mgły

avatar
265
61

Na półkach: ,

W Światowy Dzień Książki naturalnie polecam książkę.
„Miasto z mgły” to zbiór opowiadań, które nie kończą się w miejscu, w którym zostały zapisane.
Każde z nich ma w sobie potencjał, by stać się osobną powieścią. To historie zatrzymane w czasie — wycinki czegoś większego. Zamknięte niedopowiedzeniem, zostawiają czytelnika z niedosytem.

W Światowy Dzień Książki naturalnie polecam książkę.
„Miasto z mgły” to zbiór opowiadań, które nie kończą się w miejscu, w którym zostały zapisane.
Każde z nich ma w sobie potencjał, by stać się osobną powieścią. To historie zatrzymane w czasie — wycinki czegoś większego. Zamknięte niedopowiedzeniem, zostawiają czytelnika z niedosytem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
113
48

Na półkach:

Nietuzinkowa opowieść! Polecam 👍.

Nietuzinkowa opowieść! Polecam 👍.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
33
18

Na półkach:

Piękna i poruszająca.

Piękna i poruszająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4304 użytkowników ma tytuł Miasto z mgły na półkach głównych
  • 2 748
  • 1 489
  • 67
1261 użytkowników ma tytuł Miasto z mgły na półkach dodatkowych
  • 802
  • 229
  • 79
  • 77
  • 29
  • 25
  • 20

Inne książki autora

Carlos Ruiz Zafón
Carlos Ruiz Zafón
Hiszpański pisarz. Z wykształcenia dziennikarz. Od 1993 mieszkał w Los Angeles, gdzie poświęcił się pisaniu scenariuszy filmowych i powieściopisarstwu. Wydał cztery książki dla młodzieży. Za pierwszą z nich, „El principe de la niebla” (Książę mgły) otrzymał nagrodę Edebé. Po kolejnych trzech („El palacio de la medianoche”, „Las luces de septiembre” i „Marina”) postanowił napisać powieść skierowaną do starszych czytelników. „La sombra del viento” (Cień wiatru),opublikowana w 2001, została przetłumaczona na ponad 30 języków i została opublikowana w 45 krajach. Książka zapoczątkowała cykl „Cmentarz Zapomnianych Książek”. Do swoich ulubionych autorów zaliczał Dostojewskiego, Tołstoja i Dickensa. Zmarł na raka jelita grubego w swoim mieszkaniu w Los Angeles. Miał 55 lat.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Miasto z mgły przeczytali również

Bibliotekarka z Saint-Malo Mario Escobar
Bibliotekarka z Saint-Malo
Mario Escobar
„Bibliotekarka z Saint-Malo” to powieść, która od pierwszych stron roztacza przed czytelnikiem atmosferę melancholii, czułości i bólu. Mario Escobar znów zabiera nas w czasy, w których człowieczeństwo wystawione było na próbę – do okupowanej Francji, gdzie miłość i literatura stają się ostatnim bastionem nadziei. To historia o kobiecie, która w świecie pogrążonym w chaosie i przemocy próbuje ocalić nie tylko swoje serce, ale też słowa zapisane na kartach książek. Jocelyn Ferrec to postać, z którą łatwo się utożsamić – wrażliwa, pełna pasji, a jednocześnie zaskakująco silna. Jej miłość do książek jest jak modlitwa o przetrwanie, jak cicha walka z bezsensem wojny. To piękny portret kobiety, która wbrew wszystkiemu wierzy, że słowa mogą mieć moc większą niż kule. Autor w niezwykle subtelny sposób łączy historię osobistą z dramatem epoki. W tle słychać odgłos bomb, strach i bezradność, ale w centrum pozostaje człowiek – jego uczucia, rozterki, tęsknota. Listy, które Jocelyn pisze, są nie tylko sposobem na zachowanie zdrowych zmysłów, ale też świadectwem tego, że miłość i literatura potrafią przetrwać nawet największe zło. Czytając, miałam momenty, kiedy musiałam odłożyć książkę, żeby po prostu odetchnąć. Bo Escobar potrafi jednym zdaniem dotknąć czegoś bardzo delikatnego – tej cienkiej granicy między nadzieją a rozpaczą. Jego język jest prosty, ale pełen emocji. Czuć w nim ciepło, nostalgię i tę szczególną wrażliwość, jaką mają ludzie, którzy naprawdę kochają książki. To nie jest historia o wojnie w sensie militarnym. To opowieść o wojnie wewnętrznej – o tym, jak zachować godność, kiedy świat wokół traci sens. O tym, że kultura i słowo pisane są często ostatnim schronieniem człowieka. Po zakończeniu długo nie mogłam przestać o niej myśleć. Został we mnie obraz kobiety stojącej między półkami w zrujnowanym mieście, trzymającej w dłoniach książkę jak coś świętego. I to uczucie, że mimo całego cierpienia, wciąż jest w ludziach coś nie do zniszczenia – potrzeba piękna, dobra, miłości. „Bibliotekarka z Saint-Malo” to powieść spokojna, ale przejmująca. Taka, która nie krzyczy, tylko szepcze – i właśnie dlatego zostaje w sercu na długo.
Antares - awatar Antares
ocenił na75 miesięcy temu
Siostry Daisy Johnson
Siostry
Daisy Johnson
Atmosfera: 10/10 - duszna, klaustrofobiczna, przesiąknięta lękiem i wilgocią Tempo: powolne, budujące napięcie, gwałtownie przyspieszające Styl autorki: Sensoryczny i gęsty – używa fizycznych metafor do opisu emocji; język jest mięsisty, niemal dotykalny Tematyka: trauma, dorastanie, tożsamość, toksyczna bliskość - opowieść o tym, jak ból z przeszłości deformuje postrzeganie rzeczywistości i niszczy indywidualność Gatunek: Współczesny gotyk – wykorzystanie klasycznych motywów horroru (nawiedzony dom, izolacja) w nowoczesnym, psychologicznym wydaniu Zakończenie: szokujące, wymagające przemyślenia, wywracające całą narrację do góry nogami Poziom trudności: Średni – krótka forma, ale wymagająca emocjonalnie i interpretacyjnie Daisy Johnson, najmłodsza w historii autorka nominowana do nagrody Man Booker Prize, przyzwyczaiła już czytelników do prozy gęstej, niepokojącej i głęboko zakorzenionej w mrokach ludzkiej psychiki. Jej „Siostry” to powieść, która z pozoru wpisuje się w ramy klasycznego thrillera psychologicznego, jednak w rzeczywistości jest czymś znacznie więcej – to na wskroś nowoczesna, gotycka opowieść o destrukcyjnej sile siostrzanej miłości i zacieraniu się granic własnego „ja”. Fabuła zawiązuje się wokół nagłej ucieczki. Nastoletnie siostry, July i September, wraz z borykającą się z ciężką depresją matką Sheelą, opuszczają Oksford i zaszywają się w Settle House – starym, podupadającym i odciętym od świata domu na wrzosowiskach North Yorkshire. Powodem tej izolacji jest niedopowiedziany incydent ze szkoły, który kładzie się cieniem na ich obecnym życiu. Settle House nie jest tu jedynie tłem – jest pełnoprawnym bohaterem powieści. Budynek ten stoi na skraju, tuż przy morzu, które w powieści jest niemal fizycznie obecne. Woda w „Siostrach” nie kojarzy się z wakacyjnym spokojem; jest mętna, słona i niszczycielska. Z jednej strony symbolizuje traumę, która bezlitośnie „zalewa” bohaterki, z drugiej – jest jedynym żywiołem zdolnym do zmycia grzechów przeszłości. Szum fal zagłusza myśli, a wilgoć wdzierająca się do domu obrazuje rozkład psychiczny rodziny. To właśnie woda staje się ostatecznym sędzią w tej historii, oferując rozwiązanie, które jest tyleż tragiczne, co oczyszczające. Trzeszczący, pełen przeciągów i insektów Settle House doskonale rezonuje z psychicznym rozpadem bohaterek. Wszechobecna wilgoć wdzierająca się do domu niemal dosłownie obrazuje ten proces. Nieustanny szum dal zagłusza myśli dziewcząt, czyniąc ich zamknięcie na ograniczonej przestrzeni jeszcze bardziej dusznym i potęgującym toksyczność relacji. Johnson mistrzowsko buduje napięcie nie poprzez nagłe zwroty akcji, ale poprzez potęgowanie poczucia osaczenia. Osią powieści jest dynamika między tytułowymi siostrami, urodzonymi w odstępie zaledwie dziesięciu miesięcy. September to ta starsza, dominująca, brutalna, a jednocześnie chorobliwie opiekuńcza. July, z której perspektywy głównie poznajemy historię, jest uległa, wycofana i całkowicie zależna od siostry. Dziewczęta dzielą wszystko: myśli, język, a nawet fizyczne odczucia. Johnson z chirurgiczną precyzją, a zarazem poetycką wrażliwością, portretuje stan symbiozy, który zamiast dawać poczucie bezpieczeństwa, staje się więzieniem. Autorka stawia fundamentalne pytania o to, gdzie kończy się miłość, a zaczyna pożeranie drugiego człowieka. W relacji July i September nie ma miejsca na indywidualność, każda próba wyodrębnienia własnej tożsamości poprzez July jest natychmiast pacyfikowana przez zaborczą September. Proza Johnson jest niezwykle zmysłowa i wisceralna. Język powieści jest gęsty od metafor związanych z ciałem, dojrzewaniem i rozkładem. To sprawia, że lektura „Sióstr” jest doświadczeniem niemal fizycznym – duszna atmosfera Settle House i lepkość relacji bohaterek osadzają się na skórze czytelnika. Autorka umiejętnie żongluje motywami znanymi z literatury grozy – nawiedzony dom, izolacja, niepokojące odgłosy, jednak cały horror w „Siostrach” pochodzi z wnętrza bohaterek. To nie duchy nawiedzają dom w Yorkshire, ale nieprzepracowana trauma, poczucie winy i narastające szaleństwo. „Siostry” to nie jest krótka książka, którą czyta się dla relaksu. To mroczne, duszne i głęboko poruszające studium współzależności i rozpadu więzi rodzinnych z świetnie zarysowanym wątkiem nieobecnej emocjonalnie matki. To obciążająca emocjonalnie powieść o tym, że najbezpieczniejsze schronienie może stać się najmroczniejszym więzieniem. Daisy Johnson po raz kolejny udowodnia, że ma niezwykły talent do obnażania najciemniejszych zakamarków ludzkiej natury, posługując się przy tym oszczędnym, ale boleśnie trafnym językiem. Finałowy twist, choć wyczuwalny dla uważnych czytelników, nie jest tanią sztuczką, lecz naturalną konsekwencją psychologicznego labiryntu, w który autorka nas wciąga. Johnson stworzyła literaturę, która nie daje o sobie zapomnieć długo po odłożeniu książki na półkę.
DarkM00n - awatar DarkM00n
ocenił na92 miesiące temu
Pod pokładem Sophie Hardcastle
Pod pokładem
Sophie Hardcastle
To psychologiczna podróż w głąb ludzkiej psychiki, która choć prosta w języku, zaskakuje głębią i porusza. Spodziewałam się innej lektury, a otrzymałam coś naprawdę wartościowego! Poznajemy Oli, która budzi się na łodzi Maca, nie pamiętając, jak się tam znalazła. To spotkanie zapoczątkowuje jej przygodę z morzem i przyjaźń, która staje się dla niej kotwicą. Lata później Oli podejmuje pracę na jachcie z pięcioma mężczyznami - co jest przepisem na katastrofę... Konsekwencje tego rejsu są dla niej druzgocące. I mimo prostego języka (tak charakterystycznego do książek Movy),autorka w niezwykle wrażliwy sposób przedstawia jej traumę, która, choć momentami wydaje się filmowa i nieco nierealna, nie umniejsza wartości całej powieści. Autorka doskonale oddaje narastającą traumę bohaterki. Z niepokojem obserwujemy, jak Oli mierzy się z całym wachlarzem skomplikowanych emocji, które zrozumieją ofiary podobnych doświadczeń. Moje serce krwawiło razem z Oli. To bolesna, ale niezwykle ważna historia, która pokazuje, jak mgliste i skomplikowane mogą być odczucia osoby po traumie. Niewątpliwym plusem jest właśnie ta kreacja rozpadu psychiki i walki o odzyskanie siebie. Niestety, są tu pewne niedociągnięcia. Jak wspomniałam, niektóre sceny wydawały mi się momentami trochę nierealne, wręcz filmowe. Dodatkowo zakończenie (choć otwarte na interpretację) pozostawiło mnie z większą liczbą pytań niż odpowiedzi, co dla mnie było nieco frustrujące, ale z czasem doszłam do wniosku, że nie wyszło to tak najgorzej, jak z początku zakładałam… Dajcie jej szansę.
Babi - awatar Babi
ocenił na79 miesięcy temu
Księga tęsknot Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Lektura Księgi tęsknot była dla mnie doświadczeniem intensywnym i poruszającym. To jedna z tych książek, które czyta się z narastającym napięciem, w moim przypadku, ze łzami w oczach i urywanym oddechem. Trudno było mi się od niej oderwać; każdego dnia pochłaniałam po kilkaset stron, całkowicie zanurzając się w świecie przedstawionym. Na szczególną uwagę zasługuje dbałość o tło historyczne i obyczajowe. Autorka wykazuje się bardzo dobrą znajomością realiów żydowskich, ich zwyczajów i codzienności, choć niekiedy pozwala sobie na pewne uproszczenia czy odstępstwa od faktów. Nie odbiera to jednak powieści siły, raczej podkreśla jej literacki, interpretacyjny charakter. Jednym z najbardziej intrygujących elementów jest sposób ukazania postaci Jezusa. Nie jako odległej, jednoznacznej figury religijnej, lecz jako człowieka - buntownika, prowokatora, kogoś, kto nie boi się podważać zastanego porządku. W tej interpretacji jawi się także jako obrońca słabszych, szczególnie kobiet, ktoś, komu bliżej do postawy egalitarnej niż do skostniałego konserwatyzmu. To odważne i nieoczywiste ujęcie, które może budzić kontrowersje, ale jednocześnie powinno skłonić do refleksji ultra konserwatywne stanowiska do rozważenia swoich patriarchalnych zapędów. Najsilniej wybrzmiewa jednak kobieca perspektywa. Powieść odsłania gorzkie historie kobiet żyjących w świecie zdominowanym przez patriarchalne struktury religijne i społeczne. Ich głos przez wieki był tłumiony i właśnie ten uciszony głos autorka próbuje przywrócić. To dla mnie jeden z najważniejszych i najbardziej poruszających aspektów tej książki. Ciekawym dopełnieniem są liczne „smaczki” historyczne, w tym nawiązania do starożytnych zbiorów wiedzy, między innymi tych związanych z Aleksandrią. Wprowadzają one dodatkową warstwę intelektualną i nadają opowieści mistycznej głębi. Centralną ideą powieści wydaje się być także motyw Sofii - nie tyle jako konkretnej bogini, ile jako archetypu mądrości, obecnego w filozofii hellenistycznej, platonizmie i nurtach gnostyckich. To subtelny, ale niezwykle istotny wątek, który spaja duchowy wymiar książki i nadaje jej uniwersalny charakter. „Księga tęsknot” to dla mnie powieść nie tylko wciągająca, ale i ważna emocjonalnie, intelektualnie i światopoglądowo. Z pewnością sięgnę po inne książki Sue Monk Kidd, bo jej sposób opowiadania historii i odwagi interpretacyjnej zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Strapiony Marzyciel - awatar Strapiony Marzyciel
ocenił na821 dni temu
Córy Ziemi Alaitz Leceaga
Córy Ziemi
Alaitz Leceaga
"Córy ziemi" opowiada historię trzech sióstr naznaczonych klątwą, która była tak naprawdę stekiem kłamstw(wymyślonych przez mężczyzn) i pomowień, których celem była kontrola kobiet , bo nie daj boże zaczęły by samodzielnie myśleć lub manifestować i mówić swoje zdanie, zarabiać na siebie czy być niezależne od mężczyzn. Co niestety rodziło okrócieństwo wobec kobiet z rodu tych trzech sióstr. Książka ta traktuje również o tym, że te siostry znajdują drogę do klucza, którym wyzwoli je z klatki konwenasów, pomówień i nakazów jakie nałożyła na nie męska cześć rodziny i społeczeństwo wśród których przyszło im dorastać. Przekazem tego folijału jest to, iż by niedać się bólowi sobą rządzić i nie ważne jaką on ma formę. Gdyż podając mu się tworzym z niego więzienie/klatkę z, którego trudno się wyzolić. A remendium na to jest dostrzeganie dobra w otoczeniu i samym sobie."...Przez szczeliny bólu przenika także czasem coś dobrego..." Utwór ten na początku jest bardzo mroczny, ale z rozdziału na rodział to się zmienia , ponieważ im dalej w las ze stron tego utworu wylewają się pomysłowość , mądrość i zaradność kobiet, gdzie przepisy, prawa i obyczaje.... itd. Nie będą ograniczały kobiety(bohaterek tej książki). Reasymując polecam "Córy ziemi'' , ponieważ to wspaniała książka na tak wielu poziomach, że aż trudno pojać cudowność tej książki. Każda kobieta powinna ją przeczytać. Zwłaszcza ta , która potrzebuje zrozumieć np. , że życie w przemocowym związku to droga samozniszczenia. Foljał ten czyta się z zawrotną szybkością. Do treści tej pozycji świetnie pasuje piosenka pt. Paris Paloma-Labour.
sabrina - awatar sabrina
oceniła na102 miesiące temu
Frida Kahlo i kolory życia Caroline Bernard
Frida Kahlo i kolory życia
Caroline Bernard
Caroline Bernard w swojej powieści Frida Kahlo i kolory życia podejmuje się trudnego zadania – literackiego sportretowania jednej z najbardziej ikonicznych artystek XX wieku. Nie jest to jednak biografia w ścisłym sensie, lecz fabularyzowana opowieść inspirowana prawdziwym życiem Fridy Kahlo – kobiety, która uczyniła z bólu i namiętności swój oręż twórczy. Akcja powieści rozpoczyna się w Meksyku w 1925 roku, gdy młoda Frida – pełna ambicji, marząca o zawodzie lekarza – ulega dramatycznemu wypadkowi autobusowemu. To wydarzenie na zawsze odmienia jej życie: fizycznie kalekie ciało zmusza ją do redefinicji własnych marzeń. W tym dramatycznym punkcie Bernard ukazuje narodziny artystki – kobiety, która zamiast poddać się rozpaczy, odnajduje nowy sens istnienia w malarstwie. Autorka bardzo sprawnie wplata historyczne fakty w fabularną strukturę książki. Ukazuje przemianę Fridy z niepewnej dziewczyny w pewną siebie artystkę, która z czasem stanie się symbolem kobiecej siły i niezależności. Spotkanie z Diego Riverą jest tu momentem przełomowym – zarówno w życiu osobistym Fridy, jak i w jej rozwoju artystycznym. Ich burzliwa relacja – pełna pasji, zdrad, inspiracji i cierpienia – została przedstawiona z dużą intensywnością emocjonalną. Rivera nie jest tu tylko miłością jej życia, ale również lustrem, w którym Frida zmuszona jest zobaczyć własne ograniczenia i siłę. Bernard nie unika trudnych tematów – opowiada o fizycznym bólu, o niestabilności emocjonalnej, o zdradach i samotności, ale też o twórczym transie, ekstazie tworzenia, o spotkaniach z wielkimi postaciami tamtej epoki – jak Trocki czy Picasso. Frida jawi się jako postać niejednoznaczna, momentami zagubiona, ale zawsze bezkompromisowa. Jej bunt wobec norm społecznych, odwaga w wyrażaniu siebie i artystyczna szczerość są głównymi tematami książki. Styl Caroline Bernard jest przystępny, ale nie pozbawiony głębi. Autorka z wyczuciem operuje językiem emocji, barwnie oddając zarówno scenerię Meksyku, jak i atmosferę artystycznej bohemy. Kolory życia, o których mowa w tytule, są obecne nie tylko w opisach obrazów Fridy, ale również w jej emocjach, myślach, lękach i pragnieniach. Frida Kahlo i kolory życia to książka dla tych, którzy cenią historie o silnych kobietach, poszukujących swojego miejsca w świecie. Bernard nie tylko przedstawia nam Fridę jako artystkę, ale przede wszystkim jako kobietę z krwi i kości – odważną, kochającą, kruchą i niezłomną. To powieść, która inspiruje, porusza i przypomina, że z bólu może zrodzić się piękno.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na711 miesięcy temu

Cytaty z książki Miasto z mgły

Więcej

Komedia uczy nas, iż nie należy brać życia nazbyt serio, tragedia zaś uczy nas, co się dzieje, kiedy nie bierzemy na serio, tego czego nas uczy komedia.

Komedia uczy nas, iż nie należy brać życia nazbyt serio, tragedia zaś uczy nas, co się dzieje, kiedy nie bierzemy na serio, tego czego nas u...

Rozwiń
Carlos Ruiz Zafón Miasto z mgły Zobacz więcej

(...) Przeczuwał bowiem, iż nawet jeśli życie nie jest snem, to przynajmniej jest spektaklem, w którym okrutny absurd opowieści snuje się zawsze pośród kulis, a między niebem a ziemią nie ma większej i skuteczniejszej zemsty niż wykuwanie, słowo po słowie, piękna i przemyślności, by odnaleźć sens w bezsensie rzeczy (...).

(...) Przeczuwał bowiem, iż nawet jeśli życie nie jest snem, to przynajmniej jest spektaklem, w którym okrutny absurd opowieści snuje się za...

Rozwiń
Carlos Ruiz Zafón Miasto z mgły Zobacz więcej

Porzekadło głosi, że człowiek powinien iść, póki ma siłę w nogach, mówić, póki staje mu głosu, i marzyć, póki jeszcze tkwią w nim resztki niewinności, bo i tak wcześniej czy później nie będzie już mógł ustać o własnych siłach, oddechu mu całkiem zabraknie, a marzyć będzie jeno o wiecznej nocy zapomnienia”.

Porzekadło głosi, że człowiek powinien iść, póki ma siłę w nogach, mówić, póki staje mu głosu, i marzyć, póki jeszcze tkwią w nim resztki ni...

Rozwiń
Carlos Ruiz Zafón Miasto z mgły Zobacz więcej
Więcej