Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wędrowny rycerz

Cykl: Retrospektywa (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,46 (127 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
14
8
33
7
43
6
21
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
GRRM: A RRetrospective. Vol. 3
data wydania
ISBN
9788375061123
liczba stron
579
język
polski

George R.R. Martin pozyskał miliony oddanych fanów za sprawą epickiego cyklu "Pieśń lodu i ognia", niemniej popularność ta jest tylko ostatnim etapem jego długiej, proteuszowej kariery, albowiem prócz powieści science fiction i fantasy ma on w swoim dorobku liczne, zdumiewająco różnorodne gatunkowo, opowiadania. Najlepsze z nich zebrano w tej wyjątkowej, złożonej z trzech tomów, antologii. W...

George R.R. Martin pozyskał miliony oddanych fanów za sprawą epickiego cyklu "Pieśń lodu i ognia", niemniej popularność ta jest tylko ostatnim etapem jego długiej, proteuszowej kariery, albowiem prócz powieści science fiction i fantasy ma on w swoim dorobku liczne, zdumiewająco różnorodne gatunkowo, opowiadania. Najlepsze z nich zebrano w tej wyjątkowej, złożonej z trzech tomów, antologii.

W tomie III między innymi:

* Obrót skórą
* Wędrowny rycerz
* Portrety jego dzieci

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (419)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2016-09-08
Na półkach: 2016.09, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2016

Trzeci tom opowiadań Martina wymęczył mnie bardzo. Nie da się ukryć, że język Martina nie należy do najbardziej wyszukanych. denerwowało mnóstwo kolokwializmów i oscylowanie wokół majtek bohaterki i spraw seksu, które niczego nie wnosiło w narrację. Zabrakło drugiego dna, tego czegoś, co pobudzi intelekt do myślenia w miejsce przesuwania wzrokiem po kolejnych kartkach jedynie w celu dowiedzenia się, co będzie dalej. Brakowało postawy autora, idei, przesłania, z którym niekoniecznie trzeba się zgodzić, ale z którym można polemizować. Poziom opowiadań jest różny i skłamałbym, gdybym powiedział, że żadne się nie wyróżnia; świetne jest opowiadania szachowe i ostatnie "Portrety jego dzieci".

książek: 644
Jonasz | 2014-09-30
Przeczytana: 30 września 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsze dwa opowiadania zbioru pochodza z serii Wild Cards. Dzikie Karty to swego rozdaju eksperyment literacki prowadzony przez George RR Martina. Grupa znanych autorow gatunku fantasy oraz science-fiction, polaczylo swe sily i stworzylo alternatywny swiat (tylko nieco rozniacy sie od naszego), a w nim umiescilo swoje historie. W ten sposob powstal cykl zawierajacy juz ponad 23 tomy. Oba opowiadania wyselekcjonowane do Retrospektywy bardzo dobre. Zrobily mi apetyt na przeczytanie wiecej Wild Cards. Jedyne slowa krytyki to sekwencja. Drugie opowiadanie, ktore w duzym stopniu wyjasnia i porzadkuje swiat, powinno byc pierwszym. Wtedy to pierwsze byloby latwiej zrozumiale.

Druga czesc otwiera Oblezona twierdza. Nowa wersja jednego z najwczesnych jego opowiadan (byla to praca dyplomowa w dziedzinie historii Skandynwaii). Wesrsja pierwotna zostala opublikowana w pierwszym tomie Retrospektywy jak Forteca. W nowej wersji Martin dodal watek SF. Dodatkowe kilkanascie stron zmienila te...

książek: 798
Abee | 2016-03-15
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2016

Ostatni tom zawierający opowiadania dojrzałego pisarza. Różnorodny to zbiór. Specyficzne historie z bohaterami dotkniętymi dziką kartą - dość hermetyczne opowiadania i raczej pod rynek amerykański; wariacja sci-fi na temat wcześniejszego opowiadania historycznego; coś dla wampiro-i-wilkołakolubców; świetne opowiadanie w cyklu "Gry o tron"; psychologiczne podchody w portretach dla autora... Dla każdego coś dobrego. Jako fanka "Gry..." niezmiernie polecam "Wędrownego rycerza". Ale warto przeczytać wszystkie.

książek: 302
astaldohil | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2011

Tom wieńczący "Retrospektywy" Martina jest jednocześnie zbiorem najlepszym. Pisarz pokazuje - po raz kolejny - że doskonale radzi sobie na wielu "platformach" gatunkowych, a czytelnik dowiaduje się, że opinia o nim, jako twórcy jedynie fantasy jest zdecydowanie myląca.

W zasadzie tylko dwa opowiadania wypadły tutaj nieco słabiej - "Szklany kwiat" to historia dość zagmatwana, niepozbawiona pewnej poetyki, ale jednocześnie nieciekawa, natomiast "Portret jego dzieci" kojarzył się nieodparcie z co słabszymi dokonaniami Kinga, jednocześnie w oparciu o pomysł mało świeży, względnie niezajmujący.

Z pozostałych, na pierwsze miejsce wysuwa się, oczywiście, osadzone w świecie "Pieśni Lodu i Ognia" opowiadanie tytułowe zbioru, w którym Martin zawarł wszystko to, za co czytelnicy cenią sobie sagę - ciekawą fabułę, nietuzinkowe postaci i liczne zwroty akcji. Fani "opowieści obrazkowych", a zwłaszcza komiksu "Watchmen" - powstałego równolegle ze startem cyklu "Wild Cards" - z pewnością...

książek: 73
MrSpeed Engine | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2016

Świetny przekrój przez twórczość Georga Martina ,zebranie wszystkich ważniejszych powieści w 3 tomach pokazuje jak różnorodny i barwny jest świat twórczości tego autora ale też ukazał kontekst w jakim powstawały owe powieści . Polecam wszystkim fanom tego pisarza :)

książek: 914
Mamerkus | 2013-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2013

Tom 3 "Retrospektywy" pt. "Wędrowny rycerz" to już wyłącznie zbiór tematyczny. Pierwsza część to dwa opowiadania stanowiące przykład tego, jak GRRM bawił się w tworzenie superbohaterów. W latach 80-tych Martin wraz z kumplami od gierek stworzył serię Wild Cards, która rozwinęła się do kilkunastu tomów i jest nadal wznawiana i stanowiła większy sukces finansowy Martina niż taki komercyjny "Fevre Dream". W ramach Wild Cards Martin i spółka (m.in. Roger Zelazny) stworzyli świat dzielony, tj. każdy pisarz tworzył i rozwijał samodzielnie, jednak z góry ustalony wspólny dla wszystkich świat przedstawiony. Tytułem przykładu w zaprezentowanym opowiadaniu "Bohater w skorupie" głównym bohaterem jest doktor Tachion, stworzony przez pisarkę Melindę Snodgrass, który to Tachion z kolei jest już tylko postacią drugoplanową w "Z dziennika Xaviera Desmonda" albo też rzeczony Xavier Desmond jest postacią drugoplanową w "Bohaterze w skorupie". Historie się zazębiają, pisarze poruszają się w ramach...

książek: 193
Wk_burak | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak w każdym zbiorze opowiadań trafiły się okazy lepsze i gorsze. Ogólne wrażenia po lekturze mam jednak pozytywne. Kupować chyba nie warto, ale jeżeli ktoś ma możliwość wypożyczenia, to zdecydowanie zachęcam.

książek: 1488
Cerro | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane

http://mdunkel.blogspot.com/2014/08/powrot-do-przeszosci-3.html

książek: 496
Asia | 2016-08-30
Na półkach: 2016, E-BOOK, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2016

najlepszy zbiór opowiadań Martina.

książek: 41
Michałł Deja | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 409 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd