21:37

Cykl: Polski psychopata (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,56 (408 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
24
8
52
7
132
6
123
5
45
4
10
3
10
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374145305
liczba stron
272
język
polski
dodał
pablo

21:37 rozpoczyna cykl powieści kryminalnych Mariusza Czubaja Polski psychopata z komisarzem Rudolfem Heinzem w roli głównej. Rudi zbliża się do pięćdziesiątki. Lubi kuchnię śląską, cierpi na reumatologiczne zapalenie stawów, a w wolnych chwilach słucha Johna Lee Hookera oraz Steviego Ray Vaughana i gra na gitarze rockowe standardy. Wychowuje dorastającego syna, z którym coraz bardziej traci...

21:37 rozpoczyna cykl powieści kryminalnych Mariusza Czubaja Polski psychopata z komisarzem Rudolfem Heinzem w roli głównej. Rudi zbliża się do pięćdziesiątki. Lubi kuchnię śląską, cierpi na reumatologiczne zapalenie stawów, a w wolnych chwilach słucha Johna Lee Hookera oraz Steviego Ray Vaughana i gra na gitarze rockowe standardy. Wychowuje dorastającego syna, z którym coraz bardziej traci kontakt. Przede wszystkim zaś jest „samotnym łowcą tropiącym dzikie, unikatowe sztuki w rodzaju seryjnych morderców”, czyli najlepszym w kraju profilerem. Typuje sprawców najbardziej brutalnych i tajemniczych przestępstw.

 

źródło opisu: W.A.B.

źródło okładki: W.A.B.

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1930)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 30206
Książkowa-Fantazja | 2013-02-25
Przeczytana: 16 lutego 2013

Polskie kryminały nie cieszą się dużą popularnością, częściej sięgamy po pióra zagranicznych autorów. Faktycznie w gronie polskich kryminałów istnieje zaledwie kilka perełek z tego gatunku. Jednak będę Was namawiać na polskie kryminały, bo jak się okazuje Polak też potrafi.

Mariusz Czubaj ur w 1969 roku. Profesor antropologii kultury w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Ponadto literaturoznawca, antropolog kultury, autor powieści kryminalnych. Umiejętnie w powieściach kryminalnych łączy teorię z praktyką. Za powieść 21:37 otrzymał Nagrodę Wielkiego Kalibru dla najlepszej polskiej powieści kryminalnej i sensacyjnej 2008 roku.

Z twórczością Mariusza Czubaja się już spotkałam, jednak wtedy występował w duecie z Markiem Krajewskim w "Alei Samobójców". Niestety powieść wtedy mnie rozczarowała na niekorzyść. Jednak postanowiłam jeszcze dać szansę tym autorów, z tymże osobno. Sięgając po "21:37" nie miałam wysokich oczekiwań. Jakie było moje zaskoczenie po przeczytaniu,...

książek: 3040
gwiazdka | 2016-10-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 17 października 2016

Miły i przyjemny kryminałek, gdzie wreszcie na pierwszy plan wysuwa się przeciętny policjant, a nie jego pociąg do alkoholu czy narkotyków. Czytało mi się z zainteresowaniem, mordercy nie odgadłam, bo autor nie dął żadnych przesłanek, za to rzucał wkoło wiele oskarżeń. 21.37 Czubaja to dobra książka dla każdego, kto lubi kryminały w starym stylu, gdzie na początku jest zbrodnia, a potem powolne składanie w całość przebiegu przestępstwa i motywacji przestępcy.

książek: 442
veinylover | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2017

Bardzo kiepska książka utalentowanego pisarza. Przecieram oczy ze zdumienia..
Sama historia jest banalna i niewiarygodna, wlecze się, jak flaki z olejem i niczym nie zaskakuje.
Od początku było wiadomo, że mordercą musi być ktoś z kleru - przy takiej jawnie okazywanej niechęci autora do tego środowiska.
Dlaczego mówię o niechęci?
Trudno znaleźć choć jedną pozytywną postać w tym środowisku w książce. Gdzie te parytety? Wszyscy są tam zakłamani? A ilu z nich oddało swoje życie za wiarę i przekonania w czasach komunistycznego reżimu?
Jestem człowiekiem niewierzącym i nie burzy mnie atak na polski kościół jako taki, owszem, są w nim pedofile i ludzie niemoralni jak wszędzie, działa statystyka. Natomiast cała wizja autora jest nieprawdopodobna.
Rozbawiło mnie, jak przy tym konfesjonale ktoś poganiał Heinza - czy długo się będzie spowiadał :D
Widać, że można pisać nie mając o samym kościele zielonego pojęcia.

Oczywiście, pierwszymi podejrzanymi jest środowisko „prawicowych...

książek: 3239
Beata | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2017

Niezły kryminał. Polubiłam Heinza. Intryga poprowadzona spokojnie, bez wybuchowych akcji, poszczególne elementy osiągane są metodą tradycyjnego śledztwa. Śledztwo dotyczy uczniów seminarium, mamy zatem okazję zerknąć za bramy tego hermetycznego świata. Ale, moim zdaniem, ten świat przedstawiony jest tendencyjnie, zatem musimy nieco przymknąć oko na ewidentną niechęć autora do kleru. Cóż, nie jest to dokument, więc nie czepiam się - autor ma prawo kreować swoją powieść jak chce.

książek: 4330
Eli1605 | 2018-03-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2018

Dużo u mnie ostatnio pierwszorazowych spotkań z polskimi autorami książek. Tak było i tym razem. To pierwsza przeczytana przeze mnie książka Mariusza Czubaja. Książka jest raczej przeciętna, akcja powolna, brak rosnącego napięcia. Dodaję plusa za postać policjanta dochodzeniówki, który nie okazał się ani pijakiem, ani ćpunem i za umiejscowienie akcji. Mało kto ma odwagę pisać o środowisku kleru, ponieważ to zamknięta kasta i nikt obcy nie ma do niej wstępu. Z pewnością jeszcze sięgnę po książki autorstwa pana Czubaja aby zobaczyć jak rozwija swoją twórczość.

książek: 959
Shimik | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane

Co mnie zmotywowało aby sięgnąć akurat w tym momencie po twórczość tego autora? Odpowiedź jest prosta:) Za parę dni mam nadzieję wybrać się na spotkanie autorskie z nim w roli głównej, a nie chciałbym wyjść na ignoranta. Wolę wiedzieć co pisze i w razie czego jakie pytanie zadać. Także już wiem, że są to ciekawe kryminały, jednak będę przygotowany dopiero jak przeczytam jeszcze jedną jego książkę:)
Dobrze, a teraz co się tyczy samej książki to podobała mi się. Wolę sensację od kryminału, ale dobrym kryminałem też nie pogardzę, a takim kryminałem okazała się ta książka. Zagadka też była była ciekawa (oczywiście morderstwo) ale cała otoczka. To było przyjemne przeżycie:)

książek: 2059
jamczyk | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Mocno zakorzeniona w polskości historia kryminalna z komisarzem-profilerem w roli głównej. Ciekawe postacie, dość żwawo pomykająca do przodu akcja oraz celne spostrzeżenia o otaczającej nas rzeczywistości, plus niezły gust muzyczny Heinza, trzeba czytać.

książek: 535
Marzena | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Komisarz Rudolf Heinz.
Profiler, gitarzysta, posiadacz brązowego pasa karate, ojciec (dokładnie w tej kolejności), niezbyt sympatyczny dla otoczenia 44latek. Jego surowość jest jednak zrozumiała. Kiedy poznajemy go dokładniej, okazuje się niezwykle przenikliwym, wnikliwym, skrupulatnym i rzetelnym ekspertem w swej dziedzinie.
Zmęczony życiem i styrany pracą, musi krążyć między Katowicami a Warszawą, pomagać w rozpracowywaniu spraw seryjnych morderców.
Polubiłam go dokładnie za wszystkie w/w cechy.
Panu Czubajowi należą się wyrazy uznania, za stworzenie mocno sfatygowanego Heinza, za niezłą zagadkę kryminalną, oraz za rewelacyjne poczucie humoru. Jestem w pełni świadoma, że nie jest to najważniejsza kwestia w powieściach kryminalnych, ale mogę, i dodaję jedną gwiazdkę, właśnie za humor na naprawdę niezłym poziomie.

książek: 95
adawid | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane

Przeczytane. Muszę stwierdzić, że książka dobra, ale bez rewelacji. Zapowiadała się bardzo ciekawie - podwójne zabójstwo dwóch młodych kleryków z naznaczonymi liczbami, wskazującymi godzinę śmierci św. Jana Pawła II. Atmosfera religijna, symbolika i skostniała struktura seminarium były ciekawymi wątkami powieści.
Jednak w dalszej perspektywie zostały one ukazane dość prosto i płytko.
Oczywiście zagadka została rozwiązana przez głównego bohatera profilera Rudolfa Heinza, a tożsamość zabójcy może być zaskoczeniem dla nie jednego czytelnika.
Aczkolwiek rozwiązanie i zakończeniem było pozbawione jakiejkolwiek akcji (prócz zabójstwa sprawcy w dwóch linijkach przez nie wiadomo kogo). Ponadto odkrycie zabójcy było rozwleczone w czasie i jedynie powiedziane przez profilera.
Plusem wydawałoby się inne morderstwo dziejące się w tym samym czasie. Ale... niestety, jak dla mnie, toczyło się bardzo na uboczu i zasadniczo nie łączyło się z niczym w książce.
Za kilka plusów i minusów...

książek: 3179
filozof | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane

Ile to radości może dać 15 złoty.Bo,za tyle kupiłem książkę.W cyklu Nowa Fala Polskiego Kryminału.
Kryminał,bardzo mi się podobał.Akcja,a tu zabójstwo kleryków.Homoseksualizm w kościele.
Czyta się szybko i cudownie przeżywa.
Dla mnie to jedna z najlepszych polskich książek kryminalnych jakie ostatnio czytałem.

zobacz kolejne z 1920 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
7. Nadmorski Plener Czytelniczy w Gdyni

Zapraszamy na wakacyjne spotkania z pisarzami i dobrą literaturą! Już po raz siódmy we współpracy z włodarzami Gdyni organizujemy Nadmorski Plener Czytelniczy. W programie spotkania z lubianymi i znanymi autorami, bogata oferta książek przygotowana przez blisko 70 wydawnictw oraz liczne atrakcje dla całych rodzin. Zapraszamy od 10 do 12 sierpnia!


więcej
Nagroda Wielkiego Kalibru 2017 - laureaci

W sobotę wieczorem, podczas kameralnej gali we wrocławskim Starym Klasztorze przyznano już po raz czternasty Nagrody Wielkiego Kalibru. Nagrodę główną otrzymał Mariusz Czubaj za powieść „R.I.P”. Czytelnicy docenili Ryszarda Ćwirleja za kryminał „Śliski interes”, a nagrodę im. Janiny Paradowskiej otrzymał debiutujący książką „Aorta” Bartosz Szczygielski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd