Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Granatowa krew

Cykl: Komisarz Robert Nemhauser (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,91 (214 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
19
8
42
7
79
6
47
5
16
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374148252
liczba stron
472
język
polski
dodała
Ag2S

Główny bohater „Granatowej krwi” – Robert Nemhauser – jest ojcem bliźniaków (Cyryla i Metodego), mężem, funkcjonariuszem stołecznej policji, który ze względów finansowych musi wieczorami pracować jako… kucharz. Nudę i rutynę jego pracy przerywa śledztwo związane ze śmiercią żony znanego prezentera telewizyjnego z czasów PRL-u. Dochodzi do dwóch kolejnych zabójstw, powiązanych z pierwszym....

Główny bohater „Granatowej krwi” – Robert Nemhauser – jest ojcem bliźniaków (Cyryla i Metodego), mężem, funkcjonariuszem stołecznej policji, który ze względów finansowych musi wieczorami pracować jako… kucharz. Nudę i rutynę jego pracy przerywa śledztwo związane ze śmiercią żony znanego prezentera telewizyjnego z czasów PRL-u. Dochodzi do dwóch kolejnych zabójstw, powiązanych z pierwszym. Poszlaki prowadzą na manowce, okoliczności popełnienia zbrodni są pełne absurdów. Robert, wraz ze swoim policyjnym partnerem Mariem, który jest jego zupełnym przeciwieństwem, zaczyna odkrywać klucz, według którego morderca wybiera swoje ofiary. Sprawę zaciemniają tajemnice przeszłości, walka o pieniądze i wpływy polityczne oraz machinacje światka mediów.
Akcja kryminału Wiktora Hagena toczy się w Warszawie 2009 roku, lecz jej źródła tkwią w latach 70. Pełna jest szczegółów topograficznych, realiów ze świata władzy i medialnych elit oraz przebrzmiałych gwiazd. Autor osadził w miejskiej przestrzeni silnie zindywidualizowane i interesujące postacie, które wiążą relacje czy to małżeńskie, czy zawodowe oparte na przeciwieństwach. Połączył też atmosferę kryminału z humorem sytuacyjnym i językowym oraz grą z konwencjonalnym bohaterem powieści kryminalnej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2010

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (448)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2175
emindflow | 2013-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2013

"Granatowa krew" otwiera cykl powieści z komisarzem Robertem Nemhauserem. Jest to całkiem udany polski kryminał z fabułą rozgrywającą się w 2009 r. w Warszawie. Książka utrzymana w trochę oldskulowym klimacie, lekka w formie, w sam raz na wakacje. Hagenowi udało się wykreować wyraziste postacie głównych bohaterów, z których moim zdecydowanym faworytem jest komisarz Mario Jasny. Oczywiście, to nie Larsson czy Nesbo, ale czyta się dobrze choćby ze względu na bliskie nam polskie realia.

książek: 1085
almos | 2015-07-31
Przeczytana: 25 lipca 2015

To moje pierwsze spotkanie z kryminałami Wiktora Hagena i wrażenie mam całkiem pozytywne. Sympatię zwłaszcza wzbudza wiecznie zalatany i zmęczony inspektor Robert Nemhauser, ojciec dwójki szalonych bliźniaków, mąż Pauli szukającej pracy, dorabiający sobie po pracy policyjnej jako kucharz w renomowanej restauracji. Na papierze powyższe zdanie brzmi strasznie stereotypowo, ale Hagen czyni historię wiarygodną i całkiem realistyczną.

Nemhauser usiłuje być przyzwoitym i sprawnym gliną, nie jest to łatwe, gdy widzi się w pracy samych brutalnych i prymitywnych kolegów. Bodaj gorsi są śliscy karierowicze, podkręcający statystyki wykrywalności i mający parcie na szkło. Obraz policji pokazany przez Hagena jest niepiękny, ale wygląda całkiem realistycznie.

A Nemhauser to glina niestandardowy, tak go charakteryzuje przełożony: „nie potrafisz przycisnąć podejrzanego, nudzi cię wypełnianie dokumentacji, irytują cię zwykłe sprawy, w których pijak walnął pijaka, a ten upadł i się zabił, i po...

książek: 648
Piotr | 2015-05-19
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2015

Dawno książka nie sprawiła mi takiego zawodu jak ta. Po przebrnięciu połowy stwierdziłem, że nie dam rady dalej. Leszek Talko niech może poprzestanie na pisaniu felietonów do Gazety Wybiórczej.

książek: 2626
Alfalfa | 2012-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2012

O niewielu książkach mogę powiedzieć, że są wciągające. Ta pochłonęła mnie od pierwszych zdań, co mi się ostatnio rzadko zdarza.
Przede wszystkim styl - piękny, ale prosty, naturalny, bardzo współczesny, co ułatwia odbiór :) Jedno wynika z drugiego, akcja świetnie skontruowana, perfekcyjnie poprowadzona, nie było nic, co zmuszało by mnie do powrotu do danego fragmentu. Jest to jedna z ważniejszych dla mnie rzeczy w powieści, płynność stylu i akcji. Nawet już mniej liczy się sama historia, kto kogo zabił i dlaczego - ważne, abu intryga zainteresowała i by się nie męczyć przy lekturze. Jak na debiut - super.
No i współczesna Warszawa - fajnie czytać o miejscach, gdzie się prawie codziennie przechodzi, albo nawet mieszka :)
Polecam - lepsze niż Miłoszewski.

książek: 111
Shim | 2011-01-13
Przeczytana: 28 grudnia 2010

Kto, będąc przykładnym komisarzem policji stołecznej, tuż po skończeniu pracy, pędzi do jednej z warszawskich knajpek, by przyodziać się w fartuch i czapkę kucharską? Nikt inny, tylko Robert Nemhauser - ojciec dwóch pociesznych bliźniaków, oraz mąż Pauli, a przy tym entuzjasta gotowania. I tu warto się na zatrzymać, gdyż nasz glina ma rzekomo świetny przepis na placki ziemniaczane. Co więcej - zdradza nam go! Amatorom gotowania z pewnością się ten jedzeniowy wątek spodoba. Ja, będąc całkowitym antytalentem kulinarnym jestem nierad, iż nie będzie mi dane tego specjału upichcić. A ślinka cieknie.

Dla entuzjastów kryminalnej strawy również znajdzie się garść smakołyków. Daniem głównym będzie sprawa dotycząca tajemniczych zabójstw. W podobnych okolicznościach giną osoby, na pozór nie mające ze sobą nic wspólnego. Zbrodnie łączy jednak jeden element – pusta, stara butelka pozostawiona w miejscu zabójstwa. By rozwikłać tę zagadkę, Robert Nemhauser musi cofnąć się do wydarzeń z epoki...

książek: 138
SzkockaKrata | 2015-08-10
Na półkach: Kryminał, Posiadam, Przeczytane

Nie było chyba w polskiej literaturze kryminalnej ciekawszej postaci od bohatera trylogii ( a mam nadzieję, ze już wkrótce tetralogii) Wiktora Hagena. I nie mam wcale na myśli Komisarza Nemhausera, który dzieli swój "wolny czas" między pracę w restauracji i opiekę nad bliźniakami o niezwykle wdzięcznych imionach. Moje serce, od pierwszego uderzenia/przekleństwa, zdobył Marian Jasny, zwany pieszczotliwie Mariem. Oto policjant na miarę naszych czasów... Najpierw uderza, potem zadaje pytania, ale robi to z takim wdziękiem, że wszystko mu wybaczamy. A do tego posługuje się naprawdę przednią polszczyzną. "Granatowa krew" to rasowy kryminał. Zaskakująca i wciągająca zagadka z serii " kto zabił?" okraszona jest tutaj wartką akcją. Ta nie zwalnia tempa nawet na chwilę, trzymając czytelnika w ciągłym napięciu. Ale największym atutem książki jest niewymuszony humor, który sprawia, że "Granatową krew" czyta się z wielką przyjemnością.

książek: 451
WisemantheWise | 2015-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Bardzo wciągająca historia kryminalna z oryginalnym głównym bohaterem. Wielowątkowe śledztwo naprawdę ciekawi a czym bliżej rozwiązania tym robi się bardziej tajemniczo. Podobało mnie się również osadzenie akcji na rodzimym gruncie, w Warszawie i okolicach, z terytorialnymi smaczkami jak istniejące oryginalnie miejsca, nazwy stacji tv czy prasy oraz kilku bohaterów drugoplanowych wzorowanych też na obecnie istniejących. No i zabawny aż do bólu komisarz Mario, czyżby stereotyp policjanta?

książek: 4072
Kaklucha | 2014-04-14
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Chyba polubię kryminały Hagena. Za wiek Nemhausera. Za Warszawę. Za Maria. Za złośliwość. Za wszystko co jest podobne do kryminałów Donny Leon. Dwutlenku węgla w roli czadu jednak nie daruję :-(

książek: 536
Vesna-Parun | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Bardzo przyzwoity kryminał z polskimi realiami i Warszawą, jaką lubię, a nie "warszawką".Dobry główny bohater - na tle tych wszystkich zepsutych, zapijaczonych gliniarzy z pogranicza dobra i zła, Nemhauser wyróżnia sie jako ciepły, przyjazny, oczytany, żonaty i dzieciaty , fajny facet. Pytanie tylko, czy po kilku książkach nie stanie sie nudziarzem...Wątek kryminalny przyzwoity, nieźle poprowadzony, czasami tylko trochę powiewało nudą. I powiem Wam skrycie, że nie mogę się doczekac dalszych losów Maria i Andżeli:)

książek: 49
iwona | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Miła odskocznia od ponurych , przygnębiających kryminałów Wrońskiego czy Krajewskiego, w których antypatyczni , "pokręceni przez życie" główni bohaterowie prowadzą swoje śledztwa snując się po ciemnych zaułkach brudnych miast, a dokoła otacza ich tylko bezmyślne okrucieństwo i patologia. Kryminał Hagena ma bohaterów, których się lubi- o ich prywatnych problemach ,chociaż zwyczajne i niewydumane ,czyta się z zainteresowaniem,a intryga kryminalna jest pomysłowa , mimo iż autor nie epatuje czytelnika plastycznymi opisami scen bestialskich zbrodni.Prosty , ale absolutnie nie prostacki styl narracji sprawia,że powieść czyta się szybko i z przyjemnością. Na pewno sięgnę po dalsze powieści Hagena.

zobacz kolejne z 438 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nadmorski Plener Czytelniczy już w ten weekend

Małgorzata Kalicińska, Dorota Gellner, Krzysztof Daukszewicz – to niektórzy z gości Nadmorskiego Pleneru Czytelniczego w Gdyni. W dniach 3-5 sierpnia na Skwerze Kościuszki spotkają się wydawcy, pisarze oraz, oczywiście, fani książek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd