Wyzwanie czytelnicze LC

Kastor

Wydawnictwo: W.A.B.
7,14 (177 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
7
8
57
7
52
6
30
5
15
4
1
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328058408
liczba stron
352
język
polski
dodała
AMisz

Kraków, początek lat 90. Kina zapraszają na projekcję nowego Bonda z Timothym Daltonem, po ulicach jeżdżą polonezy, a nowe biznesy wyrastają jak grzyby po deszczu. Komisarz Kastor Grudziński otrzymuje zgłoszenie o zaginięciu bogatego biznesmena i tym samym wpada na trop serii niewyjaśnionych zabójstw… Wojtek Miłoszewski, autor bestsellerowych powieści sensacyjnych – Inwazji oraz Farby –...

Kraków, początek lat 90. Kina zapraszają na projekcję nowego Bonda z Timothym Daltonem, po ulicach jeżdżą polonezy, a nowe biznesy wyrastają jak grzyby po deszczu. Komisarz Kastor Grudziński otrzymuje zgłoszenie o zaginięciu bogatego biznesmena i tym samym wpada na trop serii niewyjaśnionych zabójstw… Wojtek Miłoszewski, autor bestsellerowych powieści sensacyjnych – Inwazji oraz Farby – powraca z nowym, gorącym kryminałem policyjnym, od którego nie sposób się oderwać.

 

źródło opisu: WAB, 2018

źródło okładki: WAB, 2018

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (440)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3288
filozof | 2019-01-20
Na półkach: Przeczytane

Okładka
kiedyś jechałem polonezem
skąd
biblioteka
moja opinia
Lata 90,pamiętam.A tu,jest doskonały ( tak myślę )kryminał.
Policja,wyjaśnia sprawę porwania.W Krakowie i tam jest audi.
Dziś, jak idę przez miasto.Widzę,dużo Audi,ale.Wtedy,to była rzadkość.
Dochodzenie jest bardzo,dobrze.
Dużo mowy,o polityce.Przecież komuna,dopiero co upadła.

książek: 1240
oliwa | 2018-12-14

Całkiem przyzwoity kryminał. Mamy zagadkę, która wciąga, sympatycznego, oddanego sprawie głównego bohatera, gęstą akcję, zapadające w pamięć postaci drugoplanowe i przede wszystkim – świetny, przepraszam za wyrażenie, risercz. Widać, że autor dobrze poznał realia pracy w policji w okresie, o którym pisze, to znaczy we wczesnych latach 90. A to ja sobie bardzo cenię. Co do minusów: początkowo raziły mnie dialogi jak ping-pong, z obowiązkowymi dowcipnymi ripostami. Nienaturalne to, ale z czasem można się przyzwyczaić. Dużo większy minus jest taki, że zagadka zostaje rozwiązana w wyniku szczęśliwego zbiegu okoliczności, który w dodatku kroi się dużo wcześniej. Autor zawiesza nie strzelbę, tylko kałasznikowa, czytelnik czeka, kiedy padnie salwa, a nasz dzielny stróż prawa w tej jednej sprawie zupełnie traci zawodową podejrzliwość.

I coś jeszcze… Nie wiem, czy nazwać to minusem… Może raczej elementem niezamierzenie śmiesznym. Obaj bracia Miłoszewscy mają słabość do bohaterów, którzy...

książek: 1215
ejwa1960 | 2018-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2018

Nie czytałam poprzednich książek pana Miłoszewskiego,ale oglądałam Watahę,która bardzo mi się podobała jak również książka "Kastor".
Książka opisuje wczesne lata dziewięćdziesiąte kiedy to z milicji utworzona została policja,w której to pracuje nasz główny bohater Kastor Grudziński.
W książce dużo się dzieje,są morderstwa i nie tylko znajdziemy również wątek obyczajowy.
Pan Miłoszewski faktycznie napisał książkę w dość specyficznym języku,nie wszystko było dla mnie zrozumiałe:).
No ,ale koniec książki to już inna historia!
Myślę,że będzie kontynuacja!
Moim zdaniem bardzo dobra książka.Polecam!

książek: 2163
emindflow | 2019-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2019

Wojtek Miłoszewski wprawdzie pewnie jeszcze długo pozostanie w cieniu starszego brata, ale autorstwo scenariusza “Watahy” nakazuje oczekiwać z jego strony równie udanego dorobku powieściowego. Niestety, “Kastor” rozczarowuje na całej linii i nie sądzę, żeby autor był z niego szczególnie dumny.
Powieść jest bardzo nierówna i sprawia wrażenie niedopracowanej.
Wątek kryminalny (słabiutki) rozwija się leniwie i bez większego pomysłu, po czym na kilkudziesięciu ostatnich stronach ni stąd ni zowąd w niepojęty sposób wszystko się (samo) wyjaśnia. Zupełnie nie przekonują mnie postaci pojawiające się w fabule, z tytułowym bohaterem na czele - aż kłują w oczy brakiem realizmu, a ich zachowania to jakiś prowincjonalny kabaret.
W warstwie społeczno-obyczajowej też nie wygląda to najlepiej. Lata 90-te, w których osadzona jest fabuła, z dzisiejszego punktu wydają się super atrakcyjnym okresem, tyle tylko, że tu niepodzielnie rządzi Ryszard Ćwirlej ze swoim milicyjnym cyklem. Wojtek...

książek: 1400
Sylwka | 2018-11-12
Na półkach: Papier, Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2018

Wojtka Miłoszewskiego, który popełnił między innymi scenariusz do serialu Wataha, poznałam dzięki Inwazji i Farbie. Więc, gdy tylko pojawiła się informacja o kolejnej książce spod pióra autora pod tytułem Kastor, nie wahałam się ani minuty i wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. A gdy jeszcze dotarła do mnie informacja, że będzie ona w bliskim mojemu serduchu klimacie lat 90-tych, to już w ogóle nie mogłam się powstrzymać.

Bond z Timothym Daltonem i dancingi.
Komisarz Kastor Grudziński otrzymuje zawiadomienie od zrozpaczonej kobiety o domniemanym zaginięciu męża — bogatego biznesmena. Początkowo bagatelizuje sprawę, zrzucając wszystko na karb dobrej alkoholowej zabawy lub chwilowego zapomnienia zaginionego w ramionach kochanki. Jednak gdy mężczyzna zostaje znaleziony z dziwnym symbolem w żołądku w zalanej betonem beczce, sprawa zaczyna robić się poważna. A rumieńców nabiera, gdy tylko okazuje się, że biznesmen nie jest jedyną ofiarą i najprawdopodobniej mamy do czynienia z...

książek: 214
Aniaczyanka | 2018-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2018

Co to była za książka! Po przeczytaniu nasunęło mi się od razu skojarzenie z filmem "Pitbull" - pierwszą, najlepszą częścią serii.
Genialna! Opisująca wczesne lata 90-te, początki policji (zaraz po transformacji z milicji), układy, problemy, zasady. Także sytuację ustrojową kraju. Kraków.
Główny bohater-Kastor Grudziński to "prawdziwy" policjant, mówiący o swojej pracy jako o "służbie". Świetnie wykreowana postać, z resztą jak wszystkie inne.
Po Autorze spodziewałam się wiele i nie zawiodłam się.
Co tam się zadziało!
To nie tylko skomplikowana sprawa kryminalna, śledztwo, ale genialny klimat całej powieści, problemy osobiste komisarza, zmiany ustrojowe w tle i to jak Polacy się w nich odnaleźli.
Czekam na więcej! "Kastor" zrobił na mnie bardzo duże wrażenie.

książek: 3498
Danway | 2018-12-23
Przeczytana: 14 listopada 2018

W tym roku przeczytałem już 23 książki (8 w ramach projektu Czytam na tronie). Pewnie przed końcem roku przeczytam jeszcze jedną lub dwie. Jednak już teraz mogę śmiało powiedzieć, że mam swoją książkę roku 2018. A jest nią powieść kryminalna pt. Kastor autorstwa Wojtka Miłoszewskiego, znanego z książek "Inwazja" oraz "Farba".

Wojtek Miłoszewski w swojej powieści wraca do wczesnych lat 90. Wówczas w krakowskiej policji pracuje Kastor Grudziński. Jest to nowy typ bohatera kryminałów, mianowicie jest to niepijący komisarz nowo powstałej policji. Z innych innowacji bohatera jest ta, że policjant poprzez agencję matrymonialną szuka kobiety, z którą mógłby dzielić resztę życia. Dodatkowo cierpi na bezsenność.

Głównym motywem powieści jest śledztwo w sprawie zniknięcia jednego z krakowskich biznesmenów. Kastor początkowo uważa, że zgłoszenie zaginięcia jest przedwczesne, jednak w Krakowie giną kolejni ludzie, a sprawa coraz bardziej się komplikuje. Kastor ma plan na rozwiązanie sprawy,...

książek: 3030
geokuba | 2018-12-09
Przeczytana: 09 listopada 2018

Książka ciekawa, czyta się ją dosyć szybko i płynnie, napisana jest bez większych mielizn, potknięć, czy objawionych prawd. Czytając, mimochodem porównywałem pióro pana Wojtka z piórem jego starszego brata Zygmunta. „Kastor” to na razie jedyna książka tego pierwszego, którą przeczytałem (jakoś mnie nie ciągnęło do jego wcześniejszych political fiction), natomiast Zygmunta Miłoszewskiego przeczytałem wszystkie (te kryminalne). Ogólnie styl mają podobny, ale u Zygmunta zdecydowanie więcej jest kąśliwego humoru. U Wojtka idzie wszystko prosto od linijki; poważnie, dosadnie, jeżeli humor, to taki policyjny; męski, gruby, jednym do śmiechu innym w pięty. U Zygmunta było więcej szaleństwa; tam czasami małe dygresyjki kręciły piruety z czytającym. No, ale to, że takiego odczucia nie miałem w „Kastorze” wcale nie umniejsza tej książce. Na plus Wojtkowi Miłoszewskiemu dałbym dialogi. Są tak rozpisane, jak by ich autor brał lekcje u samego mistrza Marcina Wrońskiego.
Książka może nie wciska...

książek: 183
Herbatkow87a | 2019-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2018

“Kastor”, polski kryminał autorstwa Wojtka Miłoszewskiego, bardzo miło mnie zaskoczył. Miałam opory przed tą książką, ale zupełnie nie potrzebnie. W tej książce przenosimy się do wczesnych lat dziewięćdziesiątych i poznajemy Kastora Grudzińskiego. Świetna postać! Czyni z tej książki prawdziwą petardę. Komisarz jest z tych, którzy za wszelką cenę chcą zrobić porządek. Ale czy to wyjdzie mu na dobre?
W tej książce wszystko jest na tak. Klimat lat dziewięćdziesiątych oraz umiejscowienie wydarzeń w Krakowie to po pierwsze. Po drugie charakterystyczne i barwne postacie. Po trzecie zagadka kryminalna. Niby banalna, mało zawiła, ale są trupy, jest śledztwo i zaskoczenie na koniec. Po czwarte tajemnicze wspomnienia z dzieciństwa komisarza, które prowadzą do czegoś niewiarygodnego. Kolejny powód, za który polubicie tę książkę to wątek miłosny. Mogłabym tak wymieniać więcej takich powodów, ale nie muszę! Bo ta książka jest bardzo fajna i nie potrzebuje zbędnego zachwalania.
Jestem bardzo...

książek: 2724
Jowi | 2018-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2018

Z "Kastorem" jest trochę tak, jak z niektórymi polskimi serialami: początek i środek obiecujący, a końcówka niestety kładzie wszystko po całości.
Po raz pierwszy sięgnęłam po kryminał Pana Miłoszewskiego i jest to moje pierwsze z nim spotkanie, głównie zachęcona opisem i licznymi pozytywnymi opiniami. Czytałam bardzo szybko, bo, owszem, całość czyta się nieźle, a śledztwo dotyczące brutalnych zabójstw poprowadzone przez tytułowego śledczego Kastora wciąga na całkiem długie godziny.
W dodatku śledztwo toczy się w Krakowie lat 90 - moim rodzinnym mieście i w czasach mojego dzieciństwa, więc jak tu się nie skusić?
Dobra, skusiłam się.
Czasu spędzonego nad "Kastorem" nie żałuję, bo historia do pewnego momentu jest naprawdę dość zgrabnie poprowadzona, jednak po pierwszych zachwytach zaczęły się pierwsze zgrzyty.
Tytułowy bohater Kastor - oczywiście Autor nie omieszkał zrobić z niego pokiereszowanego psychicznie i z tajemniczą przeszłością osobnika o nietypowym imieniu. Coś mi się...

zobacz kolejne z 430 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
To były dość ciekawe czasy – wywiad z Wojtkiem Miłoszewskim

Kraków, początek lat 90. Kina zapraszają na projekcję nowego Bonda z Timothym Daltonem, po ulicach jeżdżą polonezy, a nowe biznesy wyrastają jak grzyby po deszczu... W te czasy w swojej najnowszej książce zatytułowanej „Kastor” przenosi czytelników Wojtek Miłoszewski. Zapraszamy do lektury wywiadu.


więcej
Patronaty tygodnia

Targi, targi i po targach. Czas wrócić do szarej, jesiennej rzeczywistości i zanurzyć się w świeżo zakupionych książkach. A dla tych, którzy Krakowa w ten weekend nie odwiedzili, uspokajamy. Brak obecności na targach upoważnia Was do dużych zakupów w Waszej ulubionej księgarni. Jeśli nie wiecie, co wrzucić do koszyka, to podpowiadamy. Oczywiście, że nasze patronaty!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd