Smok Jego Królewskiej Mości

Tłumaczenie: Paweł Kruk
Cykl: Temeraire (tom 1) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,16 (900 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
103
8
180
7
298
6
128
5
76
4
18
3
17
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
His Majesty's Dragon
data wydania
ISBN
9788373019423
liczba stron
352
język
polski
dodał
E-Vaire

Niezwykłe połączenie fantastyki z powieściami historycznymi z czasów napoleońskich. Załoga HMS "Relianta" przechwytuje francuską fregatę i odkrywa na jej pokładzie drogocenny ładunek - jajo rzadkiego smoka, gotowego niemal do wyklucia. Wskutek zrządzenia losu kapitan Will Laurence zostaje opiekunem stworzenia i nadaje mu imię Temeraire. Musi zapomnieć o dawnym życiu, porzucić służbę we...

Niezwykłe połączenie fantastyki z powieściami historycznymi z czasów napoleońskich.

Załoga HMS "Relianta" przechwytuje francuską fregatę i odkrywa na jej pokładzie drogocenny ładunek - jajo rzadkiego smoka, gotowego niemal do wyklucia. Wskutek zrządzenia losu kapitan Will Laurence zostaje opiekunem stworzenia i nadaje mu imię Temeraire. Musi zapomnieć o dawnym życiu, porzucić służbę we flocie, wstąpić do Korpusu Powietrznego, brytyjskiej jednostki smoków, i przejść wyjątkowo intensywne szkolenie bojowe. Napoleon bowiem szykuje już śmiałą inwazję na Anglię przy użyciu własnych sił powietrznych...

 

źródło opisu: [Rebis, 2007]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1980)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1178
ElaF | 2018-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2018

Trochę mi te smoki nie pasują do Napoleona.. no ale zakochałam się w Temeraire. A ciągła akcja nie pozwala na nudę. Rodzaje smoków i świat jest bogaty i bardzo ciekawy.
No i są smoki :D

książek: 738
Wiórek | 2010-12-23
Przeczytana: 22 grudnia 2010

Ta książka jest na swój sposób jedyna i niepowtarzalna. Pozostanie w mojej pamięci jeszcze na długo. Jest pierwszą, którą czytałam w pełnym przeświadczeniu, że zgadzam się z każdym zdaniem autorki. Gdybym miała napisać tą książkę zamiast autorki napisałabym taką samą jaką jest teraz. To niezwykłe uczucie, kiedy każde słowo jest na właściwym miejscu i przemieszczenie go mogłoby zburzyć pewien swoisty ład.
A poza tym mamy w tej książce smoki! I to nie krwiożercze bestie, które polują na nierozważne i nieporadne białogłowy. Nie. Smoki są tutaj inteligentne(choć w różnym stopniu), spokojne, opanowane, a poza tym wiernie służą Imperium Brytyjskiemu, które aktualnie toczy wojnę z genialnym Korsykaninem- Napoleonem Bonaparte. Cesarz tłumi już resztki oporu na starym kontynencie i zostało mu już tylko podbić Wielką Brytanię. A ma on nie tylko dużą flotę, wierne i zaprawione w bojach wojsko, ma on też smoki... I choć Brytania dzielnie broni się na morzu to niestety nie ma przewagi w...

książek: 2721
8_oclock | 2014-06-09

Co ciekawe, miałam tę książkę w ręku parę lat wcześniej i nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia (podejrzewam nawet, że jej nie skończyłam), aż odkryłam ją później i przeczytałam z wielką przyjemnością.
Akcja zaczyna się w czasie wojen napoleońskich, kiedy angielski okręt zdobywa francuski i z jego pokładu zabiera skrzynię, w której Francuzi trzymali smocze jajo. Młody smok wykluwa się na pokładzie angielskiego okrętu i wybiera sobie opiekuna w postaci kapitana. Kapitan Laurence uznaje to za bardzo pechową okoliczność, ale jako człowiek pełen zasad i honoru przekazuje swoje insygnia i godzi się z losem awiatora (bowiem wojny w Europie toczą się również w powietrzu na smokach), co wiąże się z upadkiem jego społecznej pozycji, obrazą ojca i zerwaniem zaręczyn.
Dalej para ta staje się nierozłączna i głęboko ze sobą związana. Przychodzi jej się zmierzyć nie tylko z początkową niechęcią awiatorów i przeciwnikiem wojennym, ale i - w kolejnych tomach - z obrazą księcia chińskiego i własnym...

książek: 960
bibliofilka | 2015-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2015

Według licznych mitów i legend smoki obdarzone były dużą inteligencją, potrafiły posługiwać się magią, znały ludzką mowę, a także ziały ogniem. Poza tym posiadały lub strzegły rozmaitych skarbów. Te fikcyjne stworzenia to bardzo częsty motyw w literaturze i filmie, uosabiały dobro lub zło, a w show-biznesie zrobiły wielką komercyjną karierę. Począwszy od naszego smoka wawelskiego, przez Fafnera (smoka z mitologii germańskiej), po smoka chińskiego czy japońskiego.

Ten stereotypowy wizerunek smoka przełamuje Novik. „Pod wieloma względami wydawał się bardzo dojrzalszy od samego momentu wyklucia, a od tamtej pory chłonął wiedzę o świecie z wielkim entuzjazmem i w zdumiewającym tempie”. [s.101] Mowa tu o Temeraire, bo tak nazywa się smok - bohater tej opowieści. Smok, który uwielbia jak mu się czyta książki i dyskutuje się z nim o sytuacji politycznej w Europie. Ale po kolei. Akcja toczy się podczas wojen napoleońskich. W okolicach Madery brytyjski okręt, z kapitanem Larence na...

książek: 599
enedtil | 2010-04-12
Przeczytana: 2009 rok

Świetna książka opowiadająca ciekawą historię, Trzymająca cały czas w napięciu. Bardzo podoba mi się pomysł na Korpus Powietrzny i rolę, jaką odgrywały w nim smoki. Same smoki bardzo barwnie przedstawione i ciekawie opisane. Wprowadzają one również pewien akcent humorystyczny. Bardzo mi się podobała.

książek: 817
Kryanka | 2016-05-04
Przeczytana: 03 maja 2016

Nie mogę nie uwielbiać książki, która łączy w sobie smoki, angielskich gentlemanów, steampunk i wzruszającą przyjaźń między gatunkami. Wyobraźmy sobie wojny napoleońskie, w których ważną rolę odegrał, oprócz marynarki i piechoty, Korpus Powietrzny złożony ze smoków bojowych. Naomi Novik wymyśliła to cudo i jeszcze je znakomicie napisała, zdobywając moją dozgonną wdzięczność.

Różne smoki zasiedlają świat serii „Temeraire”, a wszystkie przerażające, wierne, inteligentne i potrafiące mówić, ale żeby przydały się w armii potrzebują całkowicie im oddanego opiekuna. Główny bohater książki, ambitny kapitan marynarki ze świetlaną przyszłością, zdobywa na statku wroga jajo smoka tuż przed wykluciem. Ktoś musi smoczątko wziąć pod opiekę, raz i na zawsze poświęcić resztę życia, rodzinę i status społeczny, by razem z podobnymi dziwakami wychować i wytresować bestię. Ku rozpaczy rodziny i przyjaciół, dla dobra ojczyzny, zadania podejmuje się kapitan Laurence. Od tego momentu spędza każdą...

książek: 24
Raamiel | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2008

Moja pierwsza w życiu książka fantasy. Najlepsze połączenie faktów historycznych i fantastyki jakie widziałem. Przenosimy się w czasy Napoleońskie, na brytyjski pokład "Relianta", który wyszedł zwycięsko z bitwy ze francuskim "Amitie". Poznajemy główną postać naszej powieści Williama Laurence'a, który jest kapitanem "Relianta". Na pokładzie pryzowego okrętu znaleziono bardzo nietypowe znalezisko - jajo smoka, a do tego takie, z którego niedługo wykluje się smok. Książka Naomi Novik pochłonęła mnie całkowicie i wrzuciła w zakręcony świat fantastyki, pokazując jak smoki mogą być siłami powietrznymi w XVIII wieku. Przygoda Laurence'a jest niesamowita, pokazuje więzi braterskie, kim są prawdziwi przyjaciele, a przede wszystkim ukazuje nam, czym jest oddanie i lojalność.

książek: 712
DaiHelsing | 2010-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2010

Dobra fantastyka. Wojny napoleońskie plus smoki. Pomysł świetny.

książek: 402
lukisow | 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Dowodzony przez Williama Laurence’a brytyjski okręt zdobywa w walce francuską fregatę. Na jej pokładzie znajduje się cenny ładunek- smocze jajo. Gadzina wykluwa się podczas rejsu, z dala od jakiegokolwiek przyjaznego brzegu. Laurence podejmuje się opieki nad bestią, rezygnując ze swojej morskiej kariery na rzecz służby w Korpusie Powietrznym.
Książkę czyta się szybko, na pewno sięgnę po kolejne części cyklu, których jest w sumie osiem. W miarę spójny świat przekonał mnie do siebie, jestem też ciekawy jak autorka pokieruje dalej fabułą, a także jak będą wyglądały większe bitwy z wykorzystaniem smoków (i czy w ogóle się odbędą).
Recenzja:
http://tezapisanestrony.blogspot.com/2016/03/recenzja-18-smok-jego-krolewskiej-mosci.html

książek: 0
| 2012-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2012

Książka, której moją opinię czytacie, to niezwykle udane połączenie fantasy i powieści historycznej. Naomi Novik (jej matka jest Polką!) zgrabnie wplotła to, co fikcyjne w wydarzenia, które naprawdę miały miejsce: takie jak bitwy między Anglią a Francją w czasach napoleońskich.

Załoga okrętu o nazwie Reliant przechwytuje fregatę francuską, na którym odnajduje jajo smoka. Kapitan Will Laurence proponuje odbyć losowanie, wskutek którego ma zostać wyłoniony ten, kto założy smoku uprząż. Jednak dziwnym splotem zdarzeń tuż po wykluciu to właśnie Laurence opasa smoka uprzężą i nadaje mu imię; zaś według zasad, ten kto to zrobił, zostawał awiatorem czyli opiekunem. Laurence musi zatem porzucić służbę morską na rzecz wstąpienia do Korpusu Powietrznego. Jest to jednostka skupiająca smoki służące w obronie Anglii. Rozpoczyna się intensywne szkolenie Temeraire'a i Laurence'a, aby w razie natarcia Napoleona Bonaparte byli oni gotowi odeprzeć atak...


Dużymi atutami książki są wartka akcja i...

zobacz kolejne z 1970 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytać po obejrzeniu „Gry o tron“

Siódmy sezon „Gry o tron” dobiegł końca. Na kolejny trzeba będzie czekać najprawdopodobniej do 2019 roku. Być może w przyszłym roku ukaże się kolejny tom sagi „The Winds of Winter”. Co ma robić w tym czasie zagorzały fan Westeros? Poczytać inne książki fantasy oczywiście.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd