Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na tropie wampira

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: John Justin Mallory (tom 2) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,05 (137 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
15
7
26
6
43
5
20
4
7
3
10
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stalking the Vampire: A Fable of Tonight
data wydania
ISBN
9788375741308
liczba stron
440
słowa kluczowe
Resnick, wampir, tropie
język
polski
dodał
zbr

Halloween. Winnifreda, partnerka detektywa Johna Justina Mallory’ego, zbladła, a nawet zasłabła. Tak bardzo przejęła się przygotowaniami do najważniejszego (w każdym razie na TYM Manhattanie) święta - pomyślałby detektyw, gdyby nie ślad po ukąszeniu widoczny na jej szyi. W noc, gdy świętują duchy i gobliny, Mallory podążyć musi tropem wampira - zabójcy. W towarzystwie Feliny, dziewczyny-kota,...

Halloween. Winnifreda, partnerka detektywa Johna Justina Mallory’ego, zbladła, a nawet zasłabła. Tak bardzo przejęła się przygotowaniami do najważniejszego (w każdym razie na TYM Manhattanie) święta - pomyślałby detektyw, gdyby nie ślad po ukąszeniu widoczny na jej szyi.
W noc, gdy świętują duchy i gobliny, Mallory podążyć musi tropem wampira - zabójcy. W towarzystwie Feliny, dziewczyny-kota, rusza na wyprawę po nocnych klubach i jaskiniach zła, otwierających swoje podwoje tylko tej jednej, wyjątkowej nocy.
Po drodze trafią do zakładu pogrzebowego Konrada Koszmarnego, na szczyt Vampire State Building, na doroczny bal zombie oraz do Delikatesów na Wzgórzach, gdzie wampiry sypiają po upojnych nocach. Natkną na kilku dawnych wrogów i przyjaciół oraz całą masę nowych jeszcze dziwaczniejszych mieszkańców TEGO Nowego Jorku.
Oczywiście, aby ocalić swoją najlepszą przyjaciółkę przed straszliwym losem, Mallory musi odnaleźć i pokonać 1000-letniego wampira przed świtem.

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4728
Wkp | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2012

Halloween. Winnifreda, partnerka detektywa Johna Justina Mallory’ego, zbladła, a nawet zasłabła . Tak bardzo przejęła się przygotowaniami do najważniejszego (w każdym razie na TYM Manhattanie) święta - pomyślałby detektyw, gdyby nie ślad po ukąszeniu widoczny na jej szyi.
W noc, gdy świętują duchy i gobliny, Mallory podążyć musi tropem wampira - zabójcy. W towarzystwie Feliny, dziewczyny-kota, rusza na wyprawę po nocnych klubach i jaskiniach zła, otwierających swoje podwoje tylko tej jednej, wyjątkowej nocy.
Po drodze trafią do zakładu pogrzebowego Konrada Koszmarnego, na szczyt Vampire State Building, na doroczny bal zombie oraz do Delikatesów na Wzgórzach, gdzie wampiry sypiają po upojnych nocach. Natkną na kilku dawnych wrogów i przyjaciół oraz całą masę nowych jeszcze dziwaczniejszych mieszkańców TEGO Nowego Jorku.
Oczywiście, aby ocalić swoją najlepszą przyjaciółkę przed straszliwym losem, Mallory musi odnaleźć i pokonać 1000-letniego wampira przed świtem.

Drugi tom dylogii Mike Resnicka o przygodach detektywa J.J. Mallory'ego zapowiadał się ciekawie. Lubię tematykę wampiryzmu, a postacie z poprzedniej (nieudanej niestety części) nawet polubiłem (szczególnie Flinę), więc od razu po skończeniu "Na tropie jednorożca" sięgnąłem po "Na tropie wampira" i...

Nie spodziewałem się wiele, ale to co dostałem, wraz mnie rozczarowało. Fabułą jest miałka, nijaka i naciągana. Brak w niej zaskoczeń, humor nie śmieszy a raczej wywołuje uśmieszek politowania dla autora a ostateczne rozwiązanie całości odbiera powieści wszelki możliwe walory. I nie ratuje jej lekki styl Całość nawet pomimo niego nuży, a gdy dochodzimy do finał, zastanawiamy się po co było to wszystko, skoro odpowiedzi na to dlaczego zginęła postać, przez którą całe to śledztwo sie toczyło, pozostaje bez odpowiedzi.

Ech...

Tak więc "Na tropie wampira" to kolejna pozycja po którą nie warto sięgnac i o której zapomni się po zaledwie kilku dniach od lektury. Szkoda tylko papieru, świetnych ilustracji, czasu i pieniędzy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oleśnica na starej pocztówce / Oels auf der alten Postkarte

Minialbum, zawierający 14 pocztówek, w większości fotograficznych, barwnych z lat 1904-1931 i kilka graficznych. Staranne wydanie na papierze kre...

zgłoś błąd zgłoś błąd