Znikająca ziemia

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,28 (18 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
6
7
7
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Disappearing Earth
data wydania
ISBN
9788308069233
liczba stron
336
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

W powietrzu wisi katastrofa… Urzekające arktyczne piękno i zagadka porwania dwóch dziewczynek. Mistrzowski debiut. Powieść, która przykuwa od pierwszego zdania. Pewnego sierpniowego popołudnia w zatoce na półwyspie Kamczatka znikają bez śladu dwie siostry, ośmioletnia Sonia i jedenastoletnia Aliona. Mijają tygodnie, potem miesiące, a policyjne śledztwo utyka w martwym punkcie. Zaginięcie...

W powietrzu wisi katastrofa… Urzekające arktyczne piękno i zagadka porwania dwóch dziewczynek. Mistrzowski debiut. Powieść, która przykuwa od pierwszego zdania.

Pewnego sierpniowego popołudnia w zatoce na półwyspie Kamczatka znikają bez śladu dwie siostry, ośmioletnia Sonia i jedenastoletnia Aliona. Mijają tygodnie, potem miesiące, a policyjne śledztwo utyka w martwym punkcie. Zaginięcie dziewczynek odbija się szerokim echem wśród lokalnej społeczności, a strach i poczucie utraty są szczególnie dojmujące dla kobiet.

Zabierając nas na Kamczatkę, „Znikająca ziemia” z rzadko spotykaną emocjonalną ostrością otwiera przed nami światy złożonych osobowości, postaci przypadkowo połączonych kryminalną intrygą: świadka, sąsiadki, detektywa i matki. Przenosimy się do krainy surowego piękna – gęstych lasów, bezkresnej tundry, wyniosłych wulkanów oraz skutych lodem mórz, które otaczają Japonię i Alaskę, do regionu tyleż złożonego co pociągającego, w którym napięcia etniczne od dawna niebezpiecznie kipią i w którym obcy są często pierwszymi oskarżonymi.

Dzięki silnie angażującej narracji, porównywalnej ze słynnym filmem Petera Weira „Piknik pod Wiszącą Skałą”, potężnej wyobraźni i empatii młodej pisarki ta przejmująca powieść pomaga zrozumieć zawiłe więzi rodzinne i społeczne w tej części Rosji, której dotąd nie znaliśmy.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 74
Małgorzata | 2019-09-18
Na półkach: Przeczytane

Piękna powieść o ludziach, zwłaszcza kobietach, rozgrywająca się na zimnej, egzotycznej Kamczatce.

książek: 1039
adb | 2019-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2019

"Znikająca ziemia" to nie jest klasyczny kryminał. Zaczyna się od zniknięcia sióstr, ośmio i jedenastoletniej. Historia zaginięcia dziewczynek będzie przewijać się stale, choć kolejne rozdziały to w rzeczywistości opowiadania o kilkunastu kobietach, mieszkających na Kamczatce. Dopiero w zakończeniu niemal wszyscy bohaterowie znajdą się w tym samym czasie w jednym miejscu i zagadka zostanie rozwiązana.

Każdy kolejny rozdział to kolejny miesiąc po zaginięciu Sofii i Alony i nowa historia o życiu mieszkańców Kamczatki. Bohaterowie, bo są i mężczyźni, różnią się wiekiem, wykształceniem, pochodzeniem, ale oprócz miejsca zamieszkania łączy ich też ból i poczucie straty. W patriarchalnej Rosji kobiet się jednak nie liczą, zwłaszcza na dalekiej azjatyckiej prowincji, więc otoczenie każdy przejaw "inności" szybko potępia, a ludzi sprowadza na ziemię. Philips opisuje gorycz i rozczarowanie swoich bohaterek, bezsilny gniew, który zawsze kończy się tak samo: powrotem do starych...

książek: 75
KingaB | 2019-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2019

Piękny język powieści

książek: 438
Nowalijki | 2019-09-09
Przeczytana: 03 września 2019

Tomasz Radochoński www.nowalijki.com
***
W idealnym świecie byłoby tak: sięgamy po książkę, ponieważ zaciekawiła nas notatka z okładki. Historia spełnia nasze oczekiwania i z poczuciem dobrze spędzonego czasu odkładamy powieść na półkę. W prawdziwym świecie sprawy mają się często inaczej. Czytamy książkę i wprawdzie fabuła nie do końca okazuje się taka, jakiej się spodziewaliśmy, ale … któryś z elementów zaskakuje nas na tyle pozytywnie, że ostatecznie dochodzimy do wniosku, że warto było poświecić opowieści swój czas. Ten dość enigmatyczny wstęp jak ulał pasuje do debiutanckiej powieści Julii Phillips.

Znikająca ziemia rozpoczyna się jak klasyczny, może odrobinę przeintelektualizowany thriller, aby już po kilkunastu stronach rozwinąć się w kompletnie nieoczekiwanym kierunku. Zgrany do cna motyw porwania posłużył autorce do napisania powieści będącej wielogłosowym portretem mieszkanek Kamczatki, półwyspu w azjatyckiej części Rosji, krainy tak samo egzotycznej i wciąż dziewiczej,...

książek: 569
EdyMon | 2019-09-04
Przeczytana: 04 września 2019

„Znikająca ziemia” to jedna z tych niewielu książek, w których można się rozsmakować. Uwiodła mnie swoją nieskrępowaną prostotą i bogactwem postaci, nakreślonych wyjątkowo kunsztownym i plastycznym językiem. Niezwykle osobliwa. Zintegrowana do granic możliwości.
Autorka niewiele pisze o samym życiu na Kamczatce. Wystrzega się wnikania w głębsze sfery egzystencji miejscowej ludności, nie omija jednak tego, co ważne i codzienne dla samego utworu. To tak jakby mimochodem napomykała o sprawach, których nie sposób ominąć. To jednak wystarczyło by poczuć klima putinowskiej Rosji i zagryźć zęby.
W utworze tak naprawdę niewiele się dzieje – ale nie o akcję chyba w nim chodzi. Są za to wielkie i głęboko ukryte emocje – gdyż o ich istnieniu powiedziały mi – paradoksalnie — moje ręce. Długo nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak bardzo wsiąkłam w historię owej społeczności, póki nie zdrętwiały mi dłonie od wyjątkowo silnego uścisku na książce. A to nie dzieje się na co dzień.
Im bliżej byłam...

książek: 2558
jeke | 2019-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2019

Kamczatka to półwysep w azjatyckiej części Rosji, nazywany rosyjskim końcem świata. Na całym obszarze zamieszkuje jedynie 400 tys. osób, z czego większość mieszka w Pietropawłowsku Kamczackim. Poza Rosjanami obszar ten zamieszkuje kilka grup autochtonicznych. Kamczatka charakteryzuje się dziką przyrodą, czystymi rzekami obfitującymi we wszystkie gatunki łososia pacyficznego, dziką tundrą, wulkanicznymi krajobrazami oraz gorącymi źródłami i gejzerami.

Julia Phillips-stypendystka Fundacji Fulbrighta pisząca artykuły do „The Atlantic”, „Slate” i „The Paris Review” akcję swojej debiutanckiej powieści ,,Znikająca ziemia" osadziła na terenie pięknej Kamczatki.

Czasy współczesne. Pietropawłowsk Kamczacki. Jedenastoletnia Alona i ośmioletnia Sofia bawią się na plaży. Kończą się wakacje, ale jest jeszcze ciepło i dziewczynki spędzają czas razem, gdy ich mama jest w pracy. Po jednym ze spacerów siostry wsiadają do samochodu obcego mężczyzny i już nie wracają do domu. Rozpoczynają się...

książek: 2026
Monka | 2019-09-03
Przeczytana: 29 sierpnia 2019

"Znikająca ziemia" to powieść pełna emocji, napięcia i wzruszeń. Już od samego początku budzi w nas niepokój i przyprawia o lekkie dreszcze... To naprawdę udany debiut powieściowy. Julia Phillips sięgnęła po temat trudny i niezwykle bolesny, jednak mimo wyraźnego motywu przewodniego nie można powiedzieć, że to tylko i wyłącznie powieść jednowątkowa. Na fabułę "Znikającej ziemi" składają się bowiem historie różnych osób. Ich bohaterowie różnią się wiekiem, wykształceniem, pochodzeniem, statusem społecznym oraz różnym spojrzeniem na własne życie... Łączy ich natomiast jedno miejsce. To z niego wszyscy się wywodzą... Jest nim Kamczatka - bardzo odległy i zapomniany przez świat zakątek azjatyckiej części Rosji. Na tym półwyspie czas się zatrzymał... Przez lata był on niedostępny dla cudzoziemców, jednak po przemianach ustrojowych na Kamczatkę zaczęli przybywać obcokrajowcy, co niekoniecznie podobało się rdzennym mieszkańcom tej krainy. Walentyna Nikołajewna, pracownica szkoły...

książek: 1635
Izabela Pycio | 2019-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2019

"Nasze cierpienie jest przesądzone przez los."

Dawno nie trafiłam na tak oryginalną i wyrazistą opowieść, z mocno powiązanymi gatunkami literackimi, w naturalny sposób wciągającą, emocjonującą i uruchamiającą wyobraźnię. Piękny obyczajowy trzon fabuły został zgrabnie zespolony z sugestywnymi elementami thrillera i wzbogacony nutami kamczackiego klimatu. Przemówiło do mnie intymne kobiece spojrzenie na zwykłą codzienność, niepowtarzalny zbiór zdarzeń i przeżyć, które niczym słoje drewna na pniakach zdradzają złożone losy. Każdy rozdział proponuje coś innego i niepowtarzalnego, choć nawiązuje do wspólnego mianownika.

Julia Phillips wybornie zagląda w duszę człowieka, przywołuje dobre i złe tony, wzloty i upadki, odwołuje się do tego, co najbardziej ukryte w myślach, jednocześnie nie zapomina nadać zwykłości szczególnego uroku. Czytelnik intensywnie czuje troski i radości bohaterek, wnika w różne osobowości i stany umysłów, przeżywa dylematy i wahania, a zarazem poszukuje analogii...

książek: 57
Klaudia_p | 2019-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2019

"Znikająca ziemia" autorstwa Julii Philips to książka, która porusza i skłania do refleksji.
.
.
.
Wszystko zaczęło się od historii dziewczynek, Sofii i Alony, które bawiły się razem na plaży. W pewnym momencie Alona opowiedziała młodszej siostrze legendę, przez którą ta się przeraziła. Postanowiły powrócić do domu. Kiedy szły w kierunku centrum miasta, pewien mężczyzna zaczepił je i zapytał czy mogłyby mu pomóc, bo stało mu się coś w kostkę. Dziewczynki mu uwierzyły i zaprowadziły go do samochodu. W pewnym momencie zaproponował, że je podwiezie. Okazało się, że nie zawiózł Alony i Sofii do domu, tylko pojechał w innym.kierunku i zabrał Alonie telefon. Czy dziewczynki się odnajdą? Jak wpłynie dramat rodziny na bliskie im osoby? .
.
.
Akcja odgrywa się w Rosji. Bohaterami są Rosjanie. Bardzo podobało mi się przedstawienie ich kultury. Ze strony na stronę nie mogłam się doczekać, co dalej nastąpi. Historia ta jest niesamowita i myślę, że każdy powinien się z nią zapoznać, ze względu...

książek: 458
πPi | 2019-08-30
Na półkach: Przeczytane

Jak po każdej, bardzo dobrej książce, jestem pełna emocji. „Znikająca ziemia” jest ciężka od tęsknot, błędów, pragnień i strat. Julia Phillips zafundowała mi naprawdę trudną przeprawę, w której kobiety grają główną rolę, a mężczyźni sprawiają, że chce się płakać, więcej nawet – że chce się wyć: ze złości, wściekłości, braku zrozumienia, samotności, obcości a nawet tajonej wrogości.
Autorka uderza nas w twarz już od pierwszych stron – porwanie sióstr Gołosowskich – które jest zaledwie pretekstem do rozebrania Kamczatki na bolesne, kobiece części. Każdy kolejny miesiąc od zaginięcia, jest nowym głosem, nową tęsknotą, nie gojącą się raną – nową bohaterką. To ponura opowieść i czułam się tak, jakbym wraz z następną stroną, coraz to głębiej wchodziła w mgłę, gęstą, duszącą, ściskającą za gardło i serce… wszechobecną.
Julia Phillips ma dar tworzenia świetnych, pełnych i soczystych bohaterów i to nie tylko kobiet. Mężczyźni, choć można by stwierdzić, że znajdują się w tej książce na...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd