8,07 (27 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
11
7
7
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vera
data wydania
ISBN
9788308068939
liczba stron
424
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Opowieść o matkach i córkach, miłości i zdradzie, poczuciu winy i woli przetrwania. Jedna z najlepszych szwedzkich powieści ostatnich lat napisana przez członkinię Akademii Szwedzkiej. Kiedy gorset zaciska się na żebrach, ubierana do ślubu Sandrine myśli o dziwnym życiu, jakie czeka ją w arystokratycznej szwedzkiej rodzinie u boku starszego, przystojnego ginekologa, Ivana Cedera. Kiedy...

Opowieść o matkach i córkach, miłości i zdradzie, poczuciu winy i woli przetrwania.

Jedna z najlepszych szwedzkich powieści ostatnich lat napisana przez członkinię Akademii Szwedzkiej.

Kiedy gorset zaciska się na żebrach, ubierana do ślubu Sandrine myśli o dziwnym życiu, jakie czeka ją w arystokratycznej szwedzkiej rodzinie u boku starszego, przystojnego ginekologa, Ivana Cedera. Kiedy nieznacznie się rozluźnia, Sandrine wspomina przeszłość: dzieciństwo na południu Francji, skąd pochodziła jej matka, i wojnę na podhalańskiej wsi, skąd wywodził się jej ojciec marynarz.

Lodołamacz toruje drogę na wyspę. Tam ma odbyć się wesele, rozgrzani alkoholem goście nie zorientują się, że w izbie za ścianą pan młody odbiera poród. W noc poślubną na świat przyjdzie niebieskooka Vera ­– jedna z wielu tajemnic Sandrine.

Znakomita, trzymająca w napięciu powieść, w której nic nie jest tym, czym się wydaje.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5087/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5087/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2514
Matylda Saresta | 2019-07-19
Na półkach: Przeczytane

Bardzo surowa, zarówno w treści, jak i w narracji historia.
Jednakże świetnie się ją czytało.
Miałam wrażenie, że zapowiada się na drugą część, którą na pewno przeczytam.
POLECAM

książek: 435
Monika | 2019-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2019

Książka jest pięknie napisana, z wzniosłą i poetycką narracją. Znajdziemy w niej głównie pole do psychologiczno-filozoficznych rozważań. Zwolennicy wartkiej akcji mogą się natomiast rozczarować.
Głównym bohaterem jest tutaj zdecydowanie świat wewnętrzny narratorki (matki tytułowej Very), jej przeżycia, emocje, postrzeganie świata, relacje z innymi. Część akcji autorka umieściła w okresie wojny i przyodziała bohaterkę w traumatyczne doświadczenia wojenne.
Jednoosobowa narracja wykłada czytelnikowi życie postrzegane oczami duszy bohaterki, kontrastujące z obrazem jej życia widzianym z zewnątrz. Iluzja kłuje czytelnika w oczy.
Książka jest w swej wymowie współczesna. Mamy jedynie zmienne zewnętrzne, dyktowane przez czas i szerokość geograficzną, konwenanse i religie. Na okoliczności, które zastaliśmy, w pojedynkę nie mamy większego wpływu, natomiast Świat ma ogromną moc kształtowania Naszego Życia. A wybory bywają bolesne.

książek: 156
kariatyda | 2019-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Vera" Anne Swärd to powieść, którą trzeba przeczytać, nie dlatego, że autorka została niedawno członkinią Akademii Szwedzkiej, ale dlatego, że jest to bardzo dobra i ambitna proza. Akcja powieści rozgrywa się na przestrzeni mniej więcej siedmiu lat, od ślubu Sandrine z Ivanem Cederem, do chwili, gdy Sandrine w bezpośredniej relacji z Verą, swoją córką, po raz pierwszy słyszy wypowiedziane przez nią "to słowo". Właśnie "to słowo" mogłoby być tytułem powieści, ale wówczas autorka pozbawiłaby czytelników ważnej tajemnicy. Tymczasem to imię Very stało się tytułem powieści Anne Swärd. Nie jest to przypadkowa decyzja, bowiem to właśnie Vera staje się swego rodzaju spiritus movens powieściowych wydarzeń, zwłaszcza finalnych. Fabuła powieści pozwala nam na poznanie dzieciństwa i wczesnej młodości głównej bohaterki. Wyjaśnia związki Sandrine z Francją oraz Polską, nim w końcu trafiła do Szwecji. Pozwala na udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące Leviego i Saszy oraz tego, jak bardzo...

książek: 274
Anita | 2019-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2019

W zeszłym roku miałam okazję przeczytać kilka wyjątkowych skandynawskich powieści, które zachwyciły mnie nietuzinkową odsłoną ludzkiej duszy. Surową i poetycką. „Vera” Anne Sward pozwoliła mi się zanurzyć w tym co w skandynawskiej literaturze najlepsze.

ZARYS FABUŁY
Sandrine, siedemnastoletnia Francuska wychodzi za mąż za starszego od siebie bogatego Ivana Cedera. Zorganizowany w pośpiechu ślub i wesele budzą niewygodne pytania wśród rodziny i gości. Wżeniając się do rodziny Cederów na zawsze rozstaje się z dotychczasowym życiem “nikogo” i rozpoczyna nowy etap wśród konwenansów i schematów. W dniu ślubu Sandrine rodzi córkę Verę, która będzie jej o poprzednim życiu przypominać i na którą nie będzie potrafiła spojrzeć.

Vera nie jest jednak biologiczną córką Ivana, a ślub w powojennych czasach z kobietą w ciąży nie jest zbyt dobrze przyjmowany nie tylko przez rodzinę. Choć to nie ona była głównym powodem ślubu Francuski i Szweda…

NARRACJA
Pierwszoosobowa narracja Sandrine w formie...

książek: 227
Magda | 2019-07-01
Przeczytana: 30 czerwca 2019

Książka, od której trudno oderwać oczy i umysł. Pierwszy raz spotkałam się z tak trudną, nietypową i nieschematyczną relacją między matką a córką. Ponadto, narracja powieści prowadzona jest w formie monologu głównej bohaterki, dzięki czemu czytelnik ma okazję odczuć nawet najmniejszą emocję, doświadczyć każdego bólu, zwątpienia, rozterki, a w nielicznych momentach nawet radości Sandrine. Połączenie odpowiedniej dawki przeszłości z teraźniejszością tworzy fascynujący ładunek wybuchowy, który musi w końcu eksplodować. Każdy wątek jest nieprzewidywalny i ekstremalnie różny w odniesieniu do oczekiwań czytelnika.

Recenzja w całości: http://mamao.pl/vera-anne-sward/

książek: 418
Nowalijki | 2019-06-30
Przeczytana: 29 czerwca 2019

Tomasz Radochoński www.nowalijki.com
***
Cenię sobie literaturę skandynawską przede wszystkim za pozorną powściągliwość w opisywaniu uczuć i świata przedstawionego oraz wrażliwość na kwestie społeczne czy obyczajowe. Lubię ukryte pod chłodną narracją pulsujące emocje i towarzyszący im charakterystyczny, lekko melancholijny klimat. Te cechy dostrzegam zarówno w książkach o charakterze rozrywkowym, jak i w powieściach, które za cel stawiają sobie analizę współczesności. I nie inaczej jest w przypadku Very Anne Swärd – opowieści o tym, że z konsekwencjami pewnych wyborów trzeba zmagać się przez całe życie. Co boli szczególnie mocno, kiedy istotne decyzje, co do przyszłości, ktoś podejmuje za nas.

Powieść Anne Swärd rozpoczyna się w momencie, kiedy Sandrine, młodziutka bohaterka i narratorka powieści wychodzi za mąż za starszego od siebie lekarza Ivana Cedera. Dziewczyna staje się częścią zamożnej rodziny, której majątku nie uszczupliła niedawno zakończona II wojna światowa. Zebranych...

książek: 527
EdyMon | 2019-06-27
Przeczytana: 23 czerwca 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kiedy książka przestaje być tylko słowem pisanym, a staje się obrazem wyobraźni czytelnika i emocjami płynącymi wprost z jego wrażliwości to znak, że jest ONA tworem w najlepszym jej wydaniu.
Jedną z takich powieści, którą chciałabym Wam polecić, jest „Vera” Anne Sward — szwedzkiej pisarki ilustratorki. Być może to właśnie połączenie talentów sprawiło, że powieść sama w sobie stanowi mocny i wyraźny obraz ludzkiej natury w wykwintny sposób ukazany słowem.

Początkowo książka zaintrygowała mnie nie tyle samą fabułą ile raczej skłonnością do sięgania po to, co mniej znane. Co więcej, doświadczona twórczością innej znakomitej szwedzkiej pisarki uznałam ten wybór za jeden z najlepszych w tym czasie. Nie myliłam się. Dopełnieniem oczywiście mojej decyzji było odniesienie powieści do twórczości Guntera Grassa.

Zdystansowała mnie dopiero nieco sama forma powieści – będący niejako monologiem głównej bohaterki – formą pamiętnika – wspomnieniem bez dialogu. Obawy jednak okazały się...

książek: 266
Polishreading | 2019-06-24
Na półkach: Przeczytane

Vera to przyszłość i przeszłość. Jeszcze dziecko, a w nim wspomnienia dawnego życia. Dziewczynka o niebieskich oczach przypominajacych to co było.
W „Verze” przeplatają się losy matek. Różnych, a jednak połączonych posiadaniem córek.
Akcja powieści jest wieloczasowa i wielomiejscowa. Opowieść przeplatana retrospekcjami.
II wojna światowa i czasy po niej. Francja, Szwecja oraz polskie Zakopane. Interesujące losy Sandrine.
Autorka posiada niezwykłą zdolność do realnego opisywania wydarzeń i otoczenia. Roztacza emocjonującą aurę zdarzeń. Jej proza jest krajobrazowa, dla niej samej już warto przeczytać ,,Verę”. To bardzo klimatyczna powieść z tłem historycznym, w której dopatrzeć można się również wątków psychologicznych. Jeszcze w połączeniu z malowniczym językiem Anne Swärd tworzy się wspaniała książka. Polecam.

książek: 2007
Monka | 2019-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2019

"Vera" to książka, wobec której nie można pozostać obojętnym. Zaskakuje, zadziwia, oburza, zastanawia, zachwyca. Nie jest jednoznaczna i oczywista. To naprawdę kawał dobrej literatury. Proza Anne Swärd jest wielka i piękna.
Cała opinia już na blogu :-)
https://mufloneks.blogspot.com/2019/06/vera-przedpremierowo.html

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd