Serotonina

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: W.A.B.
6,97 (883 ocen i 156 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
83
8
216
7
268
6
165
5
71
4
23
3
15
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sérotonine
data wydania
ISBN
9788328066397
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura francuska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Iza Sadowska

Najnowsza powieść Michela Houellebecqa, najsłynniejszego żyjącego francuskiego pisarza, kontestatora i uważnego krytyka kultury zachodniej. Okrzyknięta najbardziej rozpaczliwą i mroczną powieścią w dorobku wybitnego pisarza, „Serotonina” to historia czterdziestosześcioletniego Florenta-Claude’a Labrouste’a, który pewnego dnia odkrywa, że partnerka zdradzała go z młodymi mężczyznami podczas...

Najnowsza powieść Michela Houellebecqa, najsłynniejszego żyjącego francuskiego pisarza, kontestatora i uważnego krytyka kultury zachodniej.

Okrzyknięta najbardziej rozpaczliwą i mroczną powieścią w dorobku wybitnego pisarza, „Serotonina” to historia czterdziestosześcioletniego Florenta-Claude’a Labrouste’a, który pewnego dnia odkrywa, że partnerka zdradzała go z młodymi mężczyznami podczas filmowanych orgii. Opuszcza ją i całymi dniami snuje się po barach, wygłaszając tyrady na temat związków miłosnych. Bohaterowi udaje się funkcjonować jedynie dzięki regularnemu zażywaniu tabletki Captorix, która powoduje wydzielanie serotoniny, zwanej hormonem szczęścia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.

źródło okładki: Wydawnictwo W.A.B.

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (156)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 515
Anna Radziejewska | 2019-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2019

Jakoś nie. Ciężko było ją dokończyć.

książek: 1864
Arczi | 2019-10-18
Przeczytana: 17 października 2019

Cierpiący na depresję Florent-Claude Labrouste dokonuje podsumowania swojego życia.

Nie rozgryzłem chyba tej książki. Jeżeli miała być ona moralizatorska, poprzez sprowadzeni do absurdu postawy życiowej, w której jedyną wartością jest seks, to chyba jest ona w tym zbyt dosadna. Ale nie wydaje mi się żeby tak było. Nie dorosłem chyba jeszcze do literatury współczesnej więc wniosek z książki jest dla mnie prosty: jeżeli jedynym co bawi ciebie w życiu jest seks, to nie łykaj antydepresantów powodujących impotencję. Ma sens. Poza tym całkiem lekkie pióro, kiedy nie obrzydzało, to w zasadzie przymnie się czytało. Tylko po co?

książek: 310
Piotr Czajkowski | 2019-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2019

To już moja druga, po Mapie, powieść tego chama z Francji;) I znowu mnie wzięła. On po prostu nie ma sobie równych. U nas chyba tylko Witkowski mógłby się z nim próbować, gdyby nie odleciał.

Jak zwykle jest kupa opowieści "o niczym", które jednak czyta się przyjemnie. A później się z tego robi poważny przekaz. Styl jest niesamowity, to się czyta jednym tchem. Ja jestem akurat po przeciwnej stronie niż bohater powieści, bo mam żonę i dzieci. Ale jestem sobie w stanie wyobrazić, że byłbym w tym samym miejscu, gdybym był sam. Nic bowiem nie zabija tak jak samotność.

Można też pewnie powiedzieć, że Houellebecq to taki trochę Coelho dla mężczyzn. Ktoś oceniający książkę na poziomie literackim, a nie emocjonalnym z pewnością mógłby powiedzieć, że głoszone w niej prawdy o życiu ocierają się o banały. Ale czy tak nie brzmi wszystko co próbuje uchwycić ludzką egzystencję. Co nie zmienia faktu, że autor trafia w punkt. Zdecydowanie trafił do mnie.

książek: 241
AgA | 2019-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2019

Jestem wierną czytelniczką autora i po jego publikacje zawsze sięgam z ciekawością.
„Serotonina” jest niewątpliwie wartą przeczytania książką, jednak tym razem nie do końca przypadła mi do gustu. Mimo że odnajduję tu dużo typowego dla autora realizmu, za co bardzo cenię Houellebecqeua, to wszechogarniąjacy pesymizm za bardzo tu przygniata. Sama historia też mnie nie wciąga. Brakuje mi trochę samej opowieści, fabuły która w jego pierwszych książkach przykuwała moja uwagę. Całość jest dosyć przewidywalna, nie ma tu specjalnych zaskoczeń.
Nie znaczy to że żałuję, że ją przeczytałam. Na pewno też sięgnę po kolejną pozycję autora jeśli taka powstanie.

książek: 308
Michał | 2019-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2019

Houellebecq. Wypalony, uszczypliwy, wulgarny, ba nawet obrzydliwie obsceniczny, a przy tym szczery do bólu. Ma jednak zdolność celnego definiowania rzeczywistości. Czytasz tego zgorzkniałego cynika i zdajesz sobie sprawę, że cholera jasna, ten francuski skubaniec znów może mieć rację.
Jak mnie irytuje jego ponury, dekadencki ekshibicjonizm mężczyzny z przekroczoną datą ważności. Jednocześnie tylko jemu i może jeszcze Tarantino uchodzi tak bezczelny brak poprawności politycznej, przyprawiony czarnym humorem. Tylko on i von Trier w swojej chorobliwej depresyjności potrafią bez obłudnych filtrów demaskować realne problemy coraz częściej dotykające społeczeństwo tak zwanego Zachodu.
Sama Europa u Houellebecqa jest natomiast niczym staruszka z postępującą demencją, która przeżyła piękne chwile, ale niewiele już z nich pamięta. Szwankuje jej również układ krążenia i dręczą inne, trudne do wyleczenia w tym wieku przypadłości.

książek: 711
Bosy_Antek | 2019-10-12
Na półkach: Przeczytane

Długo szukałem patentu na tę powieść. Długo za długo. Być może to ślepy upór napędzał mnie, by w „Serotoninie” znaleźć coś, czego nie znalazłem, czytając dobre lub przyzwoite omówienia tej powieści. Cóż, kiepskie też czytałem i prawdę powiedziawszy było ich nawet więcej…

Nigdy jakoś szczególnie nie wabiły mnie powieści francuskiego autora. Odpychała raczej ich skandalizująca aura, zachwyty obłudnych czytelników, którzy oburzali się na flirt z pornografią, jednocześnie nie mieli niczego przeciwko temu, by otaczająca ich kultura kipiała bezwstydem. Że niby zrywa maski cywilizacji Zachodu, a zza tej maski wyziera pustka? Że krytykuje rozpasaną konsumpcję? Syte i leniwe kocury? Lubieżne kotki? Ten podręczny zestaw do „ułożenia sobie Houellebecqua na odpowiedniej półce” wydawał mi się jednak jakoś prawdziwy i odpychający jednocześnie. Ja naprawdę nie muszę czytać książek o tym, co dociera do mnie wyraźniej i głośniej innymi kanałami. W ten oto sposób na całe lata zamknąłem do siebie...

książek: 679
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 11 października 2019

EHHH hahh hmm troche miszel juz klęczy nad grobem, troche probuje dalej szokowac i szastac znajomoscia wsolczesnych zjawisk a troche pokazuje swoją wrazliwa stronę bo moze zarty sie juz skonczyly

książek: 120
Musicus | 2019-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2019

Panie Houellebecq - kurcze jak ja Pana nie lubię, już sam Pana wygląd mnie odrzuca, ale nie mogę Pana nie czytać. Skończyłem "Serotoninę" podczas wakacji w Kołobrzegu (wcześniej czytałem Uległość i Cząstki elementarne). Pobiegłem do księgarni, spytałem (s)ekspedientki co jest dostępne Houllebecqa, popatrzyła na mnie wielkimi oczami i poczęła szukać na półce z literką "Ł" Dostrzegłem wówczas "Dziennik końca świata" Bonowicza i rzekłem: to ja taką żółtą poproszę...

książek: 37
Balcerek | 2019-10-07
Na półkach: Przeczytane

Ktoś kto już zna prozę MH pewnie powie że to już było , że depresja ,ze autodestrukcja,nihilizm, twarde porno i tona wodorostów, a to znowu po prostu dobrze czytająca się literatura,mimo dość mało optymistycznej treści. Wprawnie opowiedzianych historii nigdy za wiele, może nie arcydzieło, ale z pewnością warte uwagi. Polecam

książek: 87
Lukasz Budzynski | 2019-10-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2019

Tak sobie myślę, że gdybym mógł w wieku 46-lat pozwolić sobie na taki luksus jak bohater tej książki (pomijając łykanie tego gówna) byłbym szczęśliwym człowiekiem. Dobra książka, aż jestem ciekaw co było napisane wcześniej.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Serotonina” na wspak albo ostatni wzwód Michela Houellebecqa

A gdyby tak Houellebecqa odczytać wbrew Houellebecqowi? Takie pytanie zadaje Grzegorz Przepiórka, który wykorzystując przykład „Serotoniny”, najnowszej książki pisarza, namawia czytelników do próby zaznajomienia się z prozą słynnego Francuza na wspak, odwrotnie, à rebours.


więcej
Trendy lipca lubimyczytać.pl

Książki, które najczęściej były wyszukiwane w naszym serwisie w lipcu, niechybnie wskazują na to, że mamy wakacje. Lekkie, romantyczne powieści i trzymające w napięciu dreszczowce oblegają w tym miesiącu nasze zestawienie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd